LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

12 Lipca 2015

Ola nie wie, jak powiedzieć rodzicom, że nie zależy jej na wyższym wykształceniu. Ma na siebie inny pomysł, ale czuje presję z ich strony...

dziewczyna

Witajcie...

Jakoś przeżyłam maturę, chociaż nie było łatwo. Największy problem był z matematyką. Już nawet myślałam, że trzeba się przygotować na poprawkę, a tutaj zaskoczenie... Zdałam wszystko i to całkiem nieźle. Gdybym chciała, to spokojnie mogłabym się dostać na państwowe studia i przez kolejnych 5 lat zajmować się tylko nauką. Rodzice już mi zapowiedzieli, że o nic nie muszę się martwić. Najważniejsze jest wykształcenie. Czy ja wiem? Im dłużej o tym myślę, tym bardziej mi się wydaje, że szkoda czasu. Dla nich niestety jest oczywiste, że zaraz złożę papiery i od października będę już oficjalnie studentką. Jakoś mi się do tego nie pali...

Tak naprawdę nigdy nie rozmawialiśmy poważnie na ten temat. Ja się bałam, a oni i tak mają swoje zdanie. Na studia trzeba iść, bo kto to widział, żeby kończyć na liceum. Tylko głupki mają średnie wykształcenie. Wiadomo, że dyplom niewiele dzisiaj daje, ale trzeba go zdobyć. No i po temacie, przynajmniej z ich strony. Matura zdana, teraz tylko zawalczyć o miejsce na jakimś fajnym kierunku i wszyscy będą szczęśliwi. No, prawie wszyscy, bo ja chyba nie do końca. Nie chce mi się studiować i chętnie bym z tego zrezygnowała.

 

Strony

Komentarze (31)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-06 23:28:22

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

To co napisze będzie dla niektórych ciężkie do uwierzenia, ale mi w wyjściu na prostą pomógł rytuał przyciągnięcia pieniędzy ze strony energiaduchowa.pl , sama wcześniej nie wierzyłam w takie rzeczy, ale po tym rytuale naprawdę moje finanse znacznie się polepszyły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-19 02:12:19

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

Skoro rodzice mówią, że o nic się nie musisz martwić, że zapewnią Ci wszystko na studiach to idź na zaoczne a w tygodniu do pracy. Twoi rodzice zamiast płacić na Twoje utrzymanie na studiach niech płacą tylko za studia (wyjdzie im tyle samo lub mniej) a Ty się utrzymasz sama. Oni pewnie żałują, że nie mieli szans na studia i kiedyś se obiecali, że zapewnią je swojemu dziecku. Czasy się zmieniły i teraz faktycznie studia nic nie dają. Ja rzuciłam studia po licencjacie i założyłam swój biznes -studia mi się do tego w ogóle nie przydały. Potem wróciłam robić mgr. ale tylko dla przyjemności, jako osoba w stabilnej sytuacji z ułożonym i wygodnym życiem zawodowym. Moi znajomi, którzy zostali na uczelni na całe studia i nie zrobili sobie takiej przerwy, mają tytuły magistrów ale nadal harują za minimalną krajową albo niewiele więcej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-13 22:17:57

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

Ja uważam, że mogłabyś zrobić sobie gap year i w tym czasie robić coś w kierunku twojego marzenia - czyli tak jak mówisz, jakiś staż czy etat w cukierni. Jeśli uznasz że to faktycznie był dobry pomysł, to dalej iść tą drogą, natomiast jeśli okaże się że to nie jest to, po roku złożyć papiery na studia i kształcić się w innym kierunku. Może spodoba ci się tak bardzo, że nie pożałujesz :) A jeśli chodzi o rodziców to jasne, że ich zdanie jest ważne, jednak to jest twoje życie więc sama powinnaś decydować jaką ścieżką podążysz. Bo jeśli postąpisz z przymusu tak jak oni chcą to prawdopodobnie za kilka lat będziesz żałować tej decyzji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-13 14:34:35

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

Wrzucanie wszystkich osób chcących studiować do jednego worka jest krzywdzące. Owszem, są kierunki, po których ciężko będzie cokolwiek znaleźć. Owszem, są ludzie, którzy idą na studia dla miłego spędzenia 3 lub 5 lat. Jednak jeśli ma się pomysł na siebie, ciężko się pracuje i cały czas dokształca, nie kończy na zdaniu jedynie przysłowiowego "papierka" to zawsze można liczyć na coś więcej. Trzeba tylko chcieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 23:13:06

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

Powiem ci, że ja po liceum nie chcialam iść od razu na studia, bo za bardzo nie wiedzialam, co chcę robić i co mnie interesuje. Chciałam z rok popracować i wtedy pójść.. Jednak rodzice i znajomi mnie przekonali. Nie żałuję, choć na początku bywało różnie.Poznałam trochę życia studenckiego. Musiałam się przeprowadzić do drugiego miasta na stancję, a więc też nauczyłam się sama sobie gotować, prać, sprzątać, robić zakupy. Poznałam parę fajnych osób, stałam się bardziej odważna i bardziej pewna siebie. Przede wszystkim nauczyłam się oszczędzać pieniądze i zobaczyłam, co ile kosztuje, bo mieszkając z rodzicami nie zwracałam na to uwagi. W tym roku skończyłam licencjat i jako sobie pomyślę, że zostało mi jeszcze tylko 2 lata to tak.... szkoda :( Wiem, że jak znajdę coś po swoim kierunku i jak będzie mnie stać to zacznę coś jeszcze zaocznie. Jak nie chcesz iść na dziennie to nie idź, nic na siłę. Pomyśl o zaocznych, szkołach policealnych, jakichś kursach. Ewentualnie trochę popracuj, a potem w przyszłym roku zaczniesz się dokształcać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-13 07:29:47

Bez przesady, dziewczyna ma iść na studia po to by nauczyć się gotować, sprzątać i oszczędzać pieniądze? Do tego starczy się wyprowadzić od rodziców i znaleźć prace. I Może już to umie i może jest wystarczajaco odważna. Sadze, ze jeśli myśli o własnym biznesie to jest w miarę dojrzała i umie zająć się sobą. A znajomych tez można poznać wszędzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 23:06:59

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

Oczywiście uważam, że nie każdy musi skończyć studia i być magistrem, bo sam dyplom i tak nic nie daje, liczą się umiejętności i doświadczenie. Jednak czasem papier się przydaje. Jednak nie polecam ci dziennych, jak nie chcesz iść. Idź swoją drogą i rób to, co cię interesuje, wtedy będziesz szczęśliwa. dź albo na zaoczne i szukaj pracy, ewentualnie poszukaj jakiegoś studium czy szkół policealnych, wiele kierunków jest tam zaocznych i bezpłatnych. Tak naprawde po liceum nie masz nic.. Możesz też z rok popracować i zastanowić się, co tak naprawdę chcesz robić, a jakieś dokształcanie się zaczać później.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 22:14:37

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

idz na zaoczne jakies zarzadzanie małym przedsiebiorstwem i w międzyczasie pracuj w gastronomii. taki kierunek przyda sie jak bedziesz chciala miec wlasna dzialalnosc ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-12 22:12:53

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

Dobre studia gwarantują wysokie płace, po politologii czy ochronie środowiska rzeczywiście pracy nie ma. Jednak bądź co bądź pojazd jest niezasadny. Nie znając kogoś stwierdzę, że problem z wysławianiem się będzie miał tępak ze średnim czy ktoś po zawodówce a nie student nawet "gównokierunku". Studia nawet nie przyszłościowe takie jak filozofia bardzo przyśpieszają rozwój osobisty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
(Ocena: 5)
2015-07-12 21:31:25

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

Oczywiście nie każdy musi iść na studia i je kończyć, ale ten pojazd po studentach też nie jest do końca fair. Fakt, większość kierunków nie ma przed sobą praktycznie żadnej przyszłości i zwykle idą na nie ludzie którzy chcą "postudiować" a nie się uczyć. Uzyskanie tytułu przed nazwiskiem to też nie jest taka łatwa sprawa, szczególnie na państwowych uczelniach. Jeśli wiesz co chcesz robić w życiu, pewnie - idź swoją ścieżką i rób to co kochasz najlepiej jak potrafisz, a rodzice po jakimś czasie na pewno zauważą że wiesz czego chcesz. Powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paula
(Ocena: 5)
2015-07-12 18:26:32

re: LIST: „Czy powinnam na siłę studiować? Dla mnie to pójście na łatwiznę!”

Ola! Nie idź na studia skoro czujesz, że to nie dla Ciebie! Ja właśnie kończę trzeci rok (nabór zimowy) i popieram Twoje podejście w całości. Znajdź pracę w gastronomii, może za na przykład rok podejmiesz decyzję żeby zacząć studiować w takiej szkole to ok, jeżeli nie jest Ci to do niczego potrzebne nie rób tego! Ja studiuję bo nie miałam pomysłu na siebie po maturze, Ty masz jakiś punkt zaczepienia. Jak najszybciej zacznij szukać interesującej Cie pracy, studia nie są do niczego potrzebne. Życzę tylko powodzenia w trakcie rozmowy z rodzicami, mam nadzieję, że zdecydujesz się na to co Twoje serce podpowiada. Udanej realizacji marzeń! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz