LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

01 Listopada 2015

Gosia otwarcie przyznaje, że lubi ładnie wyglądać. 1 listopada także.

cmentarianka

Chciałabym, żeby te moje słowa zostały opublikowane, bo chyba nikt inny tego głośno nie powie. Chodzi mi o Wszystkich Świętych i całą otoczkę tego dnia. Ja nie mam z tym problemu i uważam, że jeśli ktoś chce się ładnie z tej okazji ubrać, kupuje ładne znicze i kwiaty, to nikt nie ma prawa tego wyśmiewać. Bo w czym jest niby problem? Każdy chce wypaść dobrze i chwała wszystkim, którzy się starają.

Nie mówię o tym bez powodu, bo pod koniec październik i na początku listopada, praktycznie co roku, niektórzy mają ubaw. Gardzą tymi ludźmi, a zwłaszcza kobietami, które chcą się pokazać i inwestują w ozdobę nagrobków. Podobno zmarłym to nie pomoże, pieniądze w błoto, żenada i w ogóle. Ja jestem zupełnie innego zdania.

Skoro to święto, to wypadałoby je świętować. Ładnie się ubrać, kupić te lampki, kwiatki i już. W czym afera?

 

Strony

Komentarze (36)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 20:34:59

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

Wy jesteście takie tępe czy udajecie? Od kiedy pojawił się artykuł o "cmentariankach" i ten list dzisiejszy to po prostu widzę jak durnota ludzka nadal bierze górę. Chyba jasnym jest, że nikt nie widzi nic złego w gustownym, eleganckim ubraniu z klasą. Ja jasno rozumiem, że rzecz dotyczy śmiesznych Pań, które pomyliły cmentarz z dyskoteką - mini do pół dupy, brokaty, cekiny, kozaki jak spod latarni, kabaretki i dekolt do pępka oraz tych trwających w obowiązkowym futrze przy +20 stopniach w słońcu. Nikt przy zdroworozsądkowym podejściu nie wyszydza tu kobiet ubranych z klasą - czyli stosownie do okazji (Pani z listu też się to tyczy, płaszcz z futerkiem i spódnica nie jest powodem do wytykania - nie wiem czemu się oburzasz). Chyba kłania się brak umiejętności czytania ze zrozumieniem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 16:19:20

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

A mnie denerwuje jak ludzie przez 364 dni w roku mają w tyłku swoich bliskich zmarłych, nie palą zniczy, trzymają stare kwiatki i stroiki na grobie przez okrągły rok a na Wszystkich Świętych wyłażą z tych swoich "ateistycznych" nor i cisną na cmentarz wystrojeni, wymalowani z metrowymi zniczami i jeszcze większymi doniczkami z chryzantemą, a co niech widzą że NAS STAĆ. No jasne że stać skoro przez cały rok na grób niczego nie kupią. Ale przecież "Wszystkich Świętych" to niech ludzie patrzo i zazdroszczo. OTO POLSKA WŁAŚNIE.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 15:50:43

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

Myśle, że chodzi o to zeby dostosować strój do okazji i przede wszystkim do pogody. Paradowanie w obcasikach po cmentarzu nie wydaje się zbyt praktyczne ale co kto woli. Ja patrze na to aby nie zmarznąć i wyglądać schludnie. Kobiety w szpileczkach, balerinach, cienkich rajstopach czy np w futrze (przy wczorajszej pogodzie) niestety wygladają komicznie. Komiczne są też takie które na cmentarz ubierają sie jak na dyskotece. Czy tylko ja uważam, że świecenie tyłkiem przy grobie jest niesmaczne ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 20:31:29

Zgadzam się z Tobą w 100%.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 14:19:22

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

Jeśli ubierasz się tak na co dzień to nie widzę problemu. Dlaczego miałabyś to zmieniać tylko na 1 listopada? Według mnie tu chodzi o tych, którzy właśnie stroją się tylko na ten dzień, a normalnie nie zakładają takich ciuchów, ale na 1 listopada muszą się pochwalić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 10:36:45

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

Tu chyba nie chodzi o to, czy ładnie, czy brzydko. Chodzi o to, czy nie śmiesznie. Wczoraj widziałam trzęsącą się, fioletową już, dziewczyninę w wiosennych pantoflach, cieniuteńkich rajtuzach, kurteczce z typowo letniej tkaniny, bez szalika - na ciepły, kwietniowy dzień zestaw idealny, na 1 listopada zestaw przekomiczny. Widziałam też kobietę w butach bez palców, czy taką w zimowym z kolei futrze. Ogarnięcie i przygotowanie stroju do okazji i pogody jak się żyje na tym świecie ileś tam lat, wydaje się, że nie powinno być problemem, a jednak większość ludzi przerasta. A potem zdziwiony, że chory, czy śmieszny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
miki
(Ocena: 2)
2015-11-01 23:32:38

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

uwazam, ze nalezy ubrac sie elegancko i stosownie, wiadomo kobieta zawsze pomysli jakby tu sie ubrac zeby ladnie wygladac, ale nie moze to byc jedyna i glowna mysl. ja zalozylam ciemne rajstopy, kozaki z obcasem srednik jak na codzien, spodnice elegancka do kolan i fakt nowy plaszcz. po prostu by wygladac elegancko i stosownie, aczkolwiek zaluje i jest mi lekko wstyd ze przywiazywalam mysli do wygladu zamiast do faktu uroczystosci. ubior wazny, stosowny ale nie powinien byc glownym tematem wszystkich swietych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jola
(Ocena: 1)
2015-11-01 18:02:52

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

Nie chodzi o to, żeby sie nie ubrać ładnie. Rzecz w tym, że to ubranie polega na strojach nieadekwatnych do miejsca i pogody. Swieci słońce, 15 stopni na termometrze i futro, ciepła czapa i kazaki z futrem. Strój sam w sobie swiateczny -spódniczka, szpilki czy cokolwiek innego, ale dostosowane do pogody i też do miejsca jest zupełnie jak na miejscu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Krisss
(Ocena: 5)
2015-11-01 17:48:08

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

Zachowanie Polaków jest okropne ... o ile życie byłoby piękniejsze gdyby nie te zawistne komentarze i osądy. Ile nie ubrałam się tak jak chciałam bo co pomyślą inni? Prawie za każdym razem! Polacy nie lubią jak sie ktoś wyróżnia! Jesteś inny, jesteś gorszy! Odkąd wyzbyłam się patrzenia na ludzi przez pryzmat ubioru, o wiele lepiej się z innymi dogaduję. Czyjś ubiór komentuję zazwyczaj tylko wtedy by coś pochwalić jeśli mi się podoba. Polecam spróbować takiego podejścia a zobaczycie, że to wcale nie boli!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Krisss
(Ocena: 5)
2015-11-01 17:53:19

Na końcu pierwszej linijki zjadłam słówko ;) powinno być "ile razy ..."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 16:06:47

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 14:50:26

re: LIST: „Co jest złego w strojeniu się na cmentarz? Ja założę szpilki, spódnicę i płaszczyk z futerkiem!”

Chodzi o to że na takie święto wypada się ubrać elegancko ale skromnie i wygodnie a niektórym odbija i bardziej niż zmarłymi zajmują się szpileczkami (ladwo łażą w nich między tymi grobami ale widocznie jest to ich must have) i nowym futrem. To nie jest sylwester.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz