LIST: Chyba jestem nimfomanką. Zaliczyłam już zabawę w `słoneczko` i seks z koleżanką. Brzydzę się sobą…

23 Sierpnia 2012

Kornelia nie potrafi uporać się ze swoją erotyczną obsesją.

Nimfomanka

Droga Redakcjo,

Piszę do Was anonimowo, bo mam dość wstydliwy problem. Nie chcę rozmawiać o nim z przyjaciółmi czy znajomymi, bo obawiam się ich reakcji, nie wspominając już o rodzicach, którzy nie zaakceptowaliby mnie. Mianowicie mam podejrzenie, że jestem nimfomanką.

Od zawsze miałam ognisty temperament, zawsze interesowali mnie chłopcy. Pierwszego `poważnego` chłopaka, z którym rozpoczęłam swoje erotyczne przygody poznałam w wieku 13 lat. Wtedy też przeżyłam swój pierwszy raz. Od tamtej pory nie mogę przestać myśleć o seksie. Bardzo często zmieniam partnerów i dużo eksperymentuję.

Strony

Komentarze (190)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Chyżwar
(Ocena: 5)
2015-07-04 22:19:55

re: LIST: Chyba jestem nimfomanką. Zaliczyłam już zabawę w `słoneczko` i seks z koleżanką. Brzydzę się sobą…

Nie brzydź się - uwielbiaj to! Nimfomanki to najfajniejsze dziewczyny. Bezpruderyjne, rozwiązłe, wolne, jednak zdolne do ukierunkowanych uczuć :) Tego nie powinno się leczyć, tylko propagować. I Ch*j w d*pe pruderyjnym katolickim dziadom wyznającym chory (i, BTW, będący wbrew naturze) model ślubu i rodziny. Monogamia jest SPRZECZNA z instynktami. Jak to jest, że jak facet jest rozwiązły, to jest macho, a jak laska robi generalnie TO SAMO, to ma tzw. problem i wszyscy każą jej się leczyć? DEBILE, OŚWIECENIE CZEKA. Nimfomania, w przeciwieństwie do twardych narkotyków, nie niesie ryzyka, o ile się chociaż szczątkowo to kontroluje (i.e. zabezpieczenia). Kobieto "z problemem"!: problemu NIE MA. Nie słuchaj konserwatywnych ciulaków którzy syntezują chorobę tu gdzie jej nie ma i twierdzą, że to co robisz, to tzw. "źle", nawet nie trudząc się na argumenty. Życie to plac zabaw - więc się baw. Jeden tylko warunek: MYŚL. Greetz ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2013-03-01 14:34:05

re: LIST: Chyba jestem nimfomanką. Zaliczyłam już zabawę w `słoneczko` i seks z koleżanką. Brzydzę się sobą…

Napisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-21 17:57:59

4P3dt3 uwyucunlzvpc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-21 02:29:47

ja chcialabym tyko tego bys nie przejmowala sie tymi glupimi komentarzami dziewczyn ktore mozliwe ze nie dorosly jeszcze de prawdziwych problemow;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-18 23:26:45

MkqngS qtgxnbrmjovq

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-18 17:57:12

Times are changing for the better if I can get this olinne!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-05 23:11:15

Jesteś seksoholiczką. To można i da się wyleczyć. Jesli nie masz kasy - znajdź psychiatrę na NFZ, jest w każdej przychodni. Szukaj poradni zdrowia psychicznego, PZP. Wizyta trwa 10 minut, na pewno da Ci skierowanie na psychoterapię i być może lekarstwa obniżające popęd które pozwolą Ci funkcjonować, dopóki terapia nie da efektów. Sama możesz o takie poprosić, dowiedzieć się, co i jak. Jeśli masz pieniądze - migiem do prywatnego psychoterapeuty. Wykaz licencjonowanych psychoterapeutów znajdziesz na stronie PTP - Polskie Towarzystwo Psychologiczne. Nie idź do byle kogo! Ci porządni także pracują w ramach nfz! Trzymam za Ciebie kciuki :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-03 23:03:00

podam ci numer tel do mnie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-18 21:28:33

hahahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-02 13:50:55

proponuje idź do lekarza ;) wszystko się ułoży ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 12:07:29

jacy durni ludzie tu siedzą.... człowiek ma problem a was się żarty trzymają?? napewno nie jesteś prostytutką i nie odnalazłabyś się w BURDELU. wpadłaś w nałóg, podobnie jak alkoholik czy narkoman. musisz iść do specjalisty. bo co jeśli kiedyś będzie jakaś impreza firmowa, wypijesz troche i wylądujesz w łóżku z kimś z pracy?? szukaj pomocy u lekarza. seks jest czymś zaj*stym ale z facetem któremu ufasz i którego kochasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz