LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

15 Marca 2015

Alicja zastanawia się, czy taka różnica wzrostu to już zbyt wiele.

niski chłopak

Szanowna Redakcjo…

Pozwalam sobie napisać, bo nie ukrywam, że mam wielki problem. Nie wiem tylko czy z moim chłopakiem, czy bardziej z samą sobą. Nie mogę powiedzieć, że jestem do końca szczęśliwa. On jest fajnym facetem, nasza znajomość nabiera rozpędu, ale mam chwile zwątpienia. Wtedy zastanawiam się czy naprawdę powinnam z nim być. Wiem, że to słabo zabrzmi, ale chodzi o jego wzrost.

Niby nic takiego, bo przecież wygląd nie jest najważniejszy, liczy się wnętrze i tak dalej. Słyszałam to wiele razy i wiele razy sama sobie to wmawiałam. Są momenty, że o tym zupełnie zapominam i jest fajnie, ale jak wychodzimy do ludzi, to robi się niezbyt przyjemnie. Nie wiem tylko, czy to wynika z mojego nastawienia, czy coś jest na rzeczy…

To nie jest kwestia kilku centymetrów. Ja miałam pecha i urosłam aż do 179 cm, a on nie przekracza 1,70 m.  Nawet bez butów to wygląda dziwnie, a co dopiero, kiedy ja założę obcasy.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (92)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-22 17:12:31

Przeczytaj:)

Jezeli ludzie zobacza ze sie tym nie przejmujesz to automatycznie zmienia zdanie i zamiast gadania i smiania sie pomysla ze jestes dziewczyna ktora jest wyjatkowa i patrzy na charakter. Wzrost w niczym wam nie przeszkodzi (calowac sie mozna na siedząco haha;p). Jezeli to jest ten jeden jedyny to czemu nie? Przeciez nie ma idealnie dobranych par co maja wyliczony wzrost co do 1 cm, idealnie dlugie wlosy itepe..To ze jest tak a nie inaczej jest szalone. To fajnie byc taka oryginalna para ktora nie jest sztuczna i idealnie zbudowana wedlug jakiegos schematu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
GŁOWA DO GÓRY
(Ocena: 5)
2015-03-18 14:11:16

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

Moim zdaniem powinnaś się konkretnie zastanowić nad swoim zachowaniem. Na swoim przykładzie mogę Ci powiedzieć, że mam 162 cm, a mój narzeczony niecałe 170. Tak wiem, że jest wyższy ale ja uwielbiam szpilki i mniej niż 12 cm :) Na początku Naszej znajomości znajomi też śmiali się, że jest dla mnie zbyt niski, bo ja "zawsze jestem na tych szczudłach", ale my się tym nie przejmowaliśmy. Kocham go za to jaki jest, za Jego opiekuńczość, troskliwość i za to, że zawsze jest przy mnie. Powiem tak: ze znajomymi sobie życia nie ułożysz, a jeżeli On jest tego wart to schowaj dumę do kieszeni i ciesz się Waszym związkiem. Charakter zostaje na lata, a wygląd chcąc nie chcąc kiedyś przeminie (Twój chłopak może nie urośnie, ale jeśli jest wart tego, że Go kochasz, to prędzej czy później uwierz mi przestanie do mieć dla Ciebie znaczenie). Społeczeństwo jest zacofane i szykanuje każdego kto "odbiega od normy".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 13:11:04

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

ja mam 174 a moj z 170 :D jak ubiore jakies male obcasy w zime ( bo zimowe buty zawsze maja obcas -.- ) to jestem wyzsza o te 9 cm ! ale jeszcze nikt nam wprost nie skomentowal wzrostu :D ale w lecie w sumie jestemy prawie ze rowni... tez mi to czasem przeszkadza, aleeeee olac to pff... tak jkabym miala sie przejmowac jakimis komentarzami ludzi ktory nawet sobie nizszego chopaka czy tam wyzszej dzieczyny nie potrwafi poderwac :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
YOLO
(Ocena: 3)
2015-03-17 12:29:08

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

"Miłość gorsza od sraczki" dobre :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Infa
(Ocena: 3)
2015-03-17 12:26:50

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

jak to mówią: "miłość jest gorsza od sraczki."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ewelina
(Ocena: 5)
2015-03-17 00:02:24

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

No cóż... najwidoczniej Go nie kochasz i zakończ ten związek, żeby Twój "mały przyjaciel" nie zatracał się w tym związku. Niech chlopak znajdzie sobie inną, która na niego zasługuje. Mam męża niższego od siebie. Nikt się z nas nie śmieje, bo przy pierwszej próbie od razu i stanowczo przedstawiliśmy nasze poglądy i to, że nie podobają nam się takie docinki. Znajomi od razu wiedzieli, że to nie jest odpowiedni temat do żartów. I skończyło się, zanim się zaczęło :) nigdy nie pomyślałam nawet przez chwilę, że Jego wzrost może być dla mnie powodem do zakonczenia naszego związku. Owszem, mój ideał zawsze miał 185 cm, ktore przy moim 178 wyglądałoby ładnie. I co? Mąż ma 172. Żal mi kobiet, dziewczyn, które tylko dlatego skreślają mężczyznę, bo jest niski. Rozumiem też, że dla nich ja i mój ukochany wyglądamy pokracznie. "No i fajnie" :) i doprawdy dobrze mi z tym. spodziewamy się Dzidziusia. Jej, jam ten śmieszny, niski i pokraczny facet jest zaangażowany w przygotowania. :) jesteśmy szczęśliwi! :) choć wedle wiely z was, piszących, dziwnie wyglądający ;) nie zazdroszczę zatem definicji szczęścia w związku, jeśli jej podstawą jest wygląd :) Pozdrawiam wszystkie "dziwnie wyglądające" pary! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pauluss
(Ocena: 5)
2015-03-16 23:24:19

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

Ja bym go zostawiła. Możecie zostać przyjaciółmi, a Ty znajdziesz sobie jeszcze kogoś innego. Nie angażuj się bardziej w ten związek. Ja mam 175cm wzrostu i nigdy nie chciałabym mieć niższego faceta, bo wiem że bym się źle czuła i na niższzych facetów nawet nie patrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 13:14:27

tez tak mowilam :)....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-16 20:26:07

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

Jak dobrze ze moj facet jest wyzszy ode mnie o 31cm...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sam
(Ocena: 5)
2015-03-19 14:07:11

to tez wyglada słabo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hania
(Ocena: 5)
2015-03-16 19:46:49

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

Zgodzę się z przedmówczyniami: teraz się dziewczyno opamiętałaś, że facet jest niski? Myślę, że powinnaś się rozstać i to nie dlatego, że ma parę cm mniej niż Ty. Powinnaś się z nim rozstać ponieważ gdybyś naprawdę go kochała, gdyby Ci naprawdę zależało na nim to nie miałabyś takich dylematów. Nie kuło by Cię w oczy to. A tak to sama szukasz sobie wymówki, usprawiedliwienia, bo zwyczajnie nie chcesz z nim być. Nie napisałaś ani jednego fajnego słowa o nim, tak jakby wgl nie miał dobrych cech, tylko ten niski wzrost.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
KM
(Ocena: 5)
2015-03-16 16:57:54

re: LIST: „Chodzę z niższym chłopakiem. Myślałam, że to żaden problem, ale jest coraz gorzej!”

Mam męża wyższego o 28cm, dla mnie niski facet (poniżej 180) to nie facet. Na Twoim miejscu nie zastanawiałabym się w ogóle nad zerwaniem,to pokracznie wygląda, naprawdę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-18 13:17:14

Wez sie ogarnij kobieto ! jak to nie facet ? to tak jakby facet mowil ze kobieta ponad 170to nie bobieta tylko babochlop.. jkabys sie z tym czula ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz