LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

11 Stycznia 2015

Karolina twierdzi, że gdyby była chora, pochodziła z patologicznej rodziny lub przeżyła wypadek, już dawno zrobiłaby karierę.

talent show

Witajcie...

Mam na imię Karolina i od 10 lat należę do różnych zespołów. Zaczynałam w dziecięcym, potem młodzieżowy, miałam też epizod z ludowym. Nie tylko śpiewam, ale też tańczę. Wydaje mi się, że gdybym była w tym fatalna, to nie utrzymałabym się tak długo. To połowa mojego życia, bo niedawno skończyłam 20 lat. Mam na koncie wiele nagród wspólnych, ale też indywidualnych na konkursach tanecznych i przeglądach piosenki. Chciałabym zacząć robić coś więcej...

Wiadomo, jak to teraz wygląda. Żeby wejść do świata rozrywki (zespół to też rozrywka, ale kto chodzi na takie koncerty...), to trzeba się najpierw pokazać. Wymyśliłam sobie, że spróbuję zabłysnąć w jakimś programie telewizyjnym, opatrzę się ludziom, zapamiętają moje nazwisko i potem będzie lepiej. Tylko nikt nie daje mi takiej szansy.

Wiecie dlaczego? Bo wszystkie tego typu show karmią się wyłącznie rozczulającymi historyjkami i współczuciem, a nie talentem. Przekonałam się o tym na własnej skórze.

 

Strony

Komentarze (22)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-12 16:52:35

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

To żadna nowość... Jednak uważam, że w takich programach są również ludzie zdolni bez ciekawej historii i da się dostać bez niej najwidoczniej, ale takich ludzi jak ty czyli tylko z talentem jest multum serio, więc albo masz pecha, albo byli lepsi. Spróbuj w inny sposób i tak większość ludzi po tych programach nie robi żadnej kariery. Jeśli serio masz taki dobry głos to dasz rade bez jakiegoś głupiego programu w telewizji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-12 15:33:28

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

A ja myśle że jak ktoś ma prawdziwy talent to się wybije bez brania udziału w takim programie. Czasami potrzeba dużo wysiłku i dużo pracy nad sobą, zbierania kasy na wydanie własnej płyty, a i oczywiście proszenia się wytwórni o to żeby ją wydały. Ta komercha z telewizji produkuje masowo "celebrytki" które i tak po wygranej muszą "śpiewać i tańczyć" jak im zagra stacja która ją wypromowała więc ci ludzie i tak nie mogą robić włąsnej muzyki tylko tą pod publikę. Jeśli jesteś naprawdę dobra to dasz sobie radę bez tv a jeśli jesteś zwyczajnie przeciętna tak samo jak te wypromowane "gwiazdki" to lepiej daj sobie spokój. No chyba że chcesz być GWIAZDĄ a nie artystą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-12 13:11:02

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

załóż kanał na yt i na nim śpiewaj, covery czy swoje wlasne kompozycje za granicą wybija się tak dużo osób,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-12 01:20:22

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

wow... Odkrycie ameryki... Byłam na castingu do YCD, to pierwsze co, pytali się o historię. Trzy pre-castingi, na główny dostają się ludzie, którzy mają podnieść oglądalność (tzw. błazny) i ludzie z talentem. Ja zrezygnowałam, bo w szopce brać udziału nie będę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-11 23:11:31

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

jest jednak kilka wyjątków, typu Enej czy Kamil Bednarek :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-11 20:44:21

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

nawet nie musze czytac listu dalej.. niestety ale panna ma racje, talent teraz nie ma sensu liczy ie jednie łzawe opowiadanko jak to zle w zyciu ,i wtedy laskawie robisz karierę na miare durnej celebrytki. dno i jeszcze raz dno z telewizji

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-11 20:06:40

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

A obejrzyjcie orginalne, amerykańskie mam talent, the voic czy mbtm, tam to każdy albo jest z ulicy, albo ma raka, albo nie wiadomo co. Przy występie każdego uczestnika wszyscy płaczą i wstają z miejsc. To jest dopiero przegięcie, a u nas próbują to naśladować :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-11 17:40:45

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

Telewizja to dno, dlatego jej nie oglądam. Tak szczerze to naprawdę zalezy ci na tego typu programach ? Wszystko jest robione pod publikę i by tylko przyciągnąć widza. Jeśli masz prawdziwy talent to rozwijaj go gdzieś indziej. Moja koleżanka na przykład spełnia się w chórze akademickim, jeżdzą z koncertami po całej Europie. Poszukaj też jakichś studiów wokalnych, gdzie możesz rozwinąć swój talent.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2015-01-11 17:09:58

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

prawdziwy talent się wybije. Ale pytanie czy chcesz być gwiazdką czy artystą. bo chyba dążysz do gwiazdorzenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-11 16:15:15

re: LIST: „Chodzę na castingi do programów TV. Oni szukają wzruszających historii, a nie talentu!”

Oczywiście, że tak jest, nie wiem czy pamiętacie Aleksandra Palińskiego z YOU CAN DANCE, prawie doszedł do finału, bardzo szybko w Show było powiedziane, że jego SZKOLNA ksywa to ALEX, jedyne z czego wszyscy go kojarzyliśmy to z tego, że jego matka była nauczycielką, a historia, że zrobił sobie pare dredów z tyłu głowy ponieważ przypominają mu o czymś przykrym co mu się przydażyło, ale nie chce o tym rozmawiać? MEGA MEGA pic stworzony na potrzeby telewizji. Teraz gn*jek uważa się za gwiazdę i dwa lata temu w święto zmarłych przyszedł na cmentarz w zielonej kurtce rozsuniętej, mimo, że wiało jak w kieleckim i prawie padał śnieh, w żółtych Adidasach i w wielkich okularach przeciwsłonecznych, ponieważ jak sądze tabuny starszych ludzi modlących się przy grobach zmałych za którymi wiele osób tęskni mogłoby się rzucić po autograf, gdyby ktoś go rozpoznał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz