LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

28 Marca 2013

Malwina chce być lojalna wobec koleżanki. Z drugiej strony ma już dość poświęceń w imię przyjaźni…

kocham byłego przyjaciółki

Drogie Papilotki,

przyjaźnię się z Asią od dziesięciu lat. Poznałyśmy się w liceum i jesteśmy dla siebie jak siostry, zupełnie nierozłączne. Zaraz przed studiami Asia poznała Marka. Wkrótce zostali parą, a ja byłam naprawdę szczęśliwa, że moja przyjaciółka znalazła idealnego faceta dla siebie. W tym samym czasie nie układało mi się z żadnym poznanym chłopakiem i zaczęłam Aśce zazdrościć partnera takiego, jak Marek. Był inteligentny, przystojny, pewny siebie. Mimo wszystko wspierałam ich i ofiarowałam im swoją przyjaźń, nie chcąc niszczyć ich relacji. Stworzyliśmy zgraną paczkę, często razem wychodziliśmy w weekendy, albo w ciągu tygodnia na obiad do miłej knajpki.

Byli naprawdę stworzeni dla siebie. Jednak co tu dużo mówić, przez te częste kontakty zakochałam się w Marku. Czułam się okropnie i podle, chciałam nawet odejść od nich zupełnie, byle tylko nie wzdychać do Marka i nie katować się podczas każdego wspólnego spotkania. Bałam się, że kiedyś zrobię coś okropnego, przez co zniszczę ich związek. Przez ten okres Marka traktowałam zwyczajnie, po przyjacielsku. Po ponad trzech latach Marek zerwał z Aśką. Powiedział jej wprost, że nic do niej nie czuje, dziękuje jej za te lata razem, ale nie chce tego ciągnąć - zakochał się w kimś innym.

Strony

Komentarze (118)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Marek
(Ocena: 5)
2013-06-18 01:33:56

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

Czworokącik

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-21 13:38:57

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

Bierz faceta a jej nic nie mów o tej historii, po co? ja też sie kiedys poświęcałam dla przyjaciółki i co? znalazła faceta jest szczęsliwa, a ja już poszłam w odstawke, nie obchodze jej, pomyśl o sobie wkoncu bo też bedziesz żałowac że tak długo sie poświęcałaś wierząc w przyjaźń..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-19 14:11:52

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

Nie ma co, przyjaciółka jest szczęśliwa, to że , tobie się układa z kimś z kim ona nie jest to jeśli będzie się wykłócać to to nie jest przyjaciółka moja droga. Ty masz być szczęśliwa, kieruj się sobą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kinga
(Ocena: 5)
2013-04-16 22:20:42

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

Asia i Marek się rozstali, ona już nawet planuje przyszłość u boku innego mężczyzny. Dlaczego masz teraz rezygnować z uczucia? Ona ma prawo do szczęścia i Ty też. To nie Twoja wina, że jak to nazwałaś "jesteś przyczyną ich rozstania", przecież kompletnie o tym nie wiedziałaś, nie uwodziłaś go na siłę. Uważam, że powinnaś spróbować, może akurat Aśka zrozumie i Ciebie i Marka i wszystko się dobrze skończy? A jeśli nie, no to trudno, w każdym razie warto spróbować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-04 14:56:14

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

Tyle lat rezygnowałaś z niego na rzecz przyjaciółki, że masz teraz prawo spróbować z nim szczęścia. Jeśli ona tego nie zrozumie to będzie znaczyło że nie jest prawdziwą przyjaciółką. Skoro Ty przez tyle lat byłaś lojalna wobec niej i tylko dlatego rezygnowałaś ze swojego szczęścia teraz ona powinna to zrozumieć i być Ci wdzięczna ze jesteś taką wspaniałą przyjaciółką. Poza tym ona jest już zaręczona z kimś innym, więc nie przejmuj się już tak nią. Bądź z nim i bądźcie szczęśliwi. mocno trzymam za was kciuki!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kiko
(Ocena: 5)
2013-04-03 21:32:04

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

Niech wszystko zostanie między wami. Ty bądź z Markiem i bądź szczęśliwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-02 15:24:47

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

Ja bym zaczeła się z nim spotykać a w cale nie musicie się spotykać w 4 dla mnie to nie był by problem. pozatym z mężczyzna jesteś całe życie dzień w dzień a nie z przyjaciółką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xxx
(Ocena: 5)
2013-04-02 00:35:45

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

możecie mi powiedzieć na jaki adres mogę wysłać redakcji swoja historię?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
TU KIERUJ SWOJE HISTIRIE
(Ocena: 5)
2013-04-24 23:05:50

listyodnaiwnychkretynow@papilot.com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sadfgh
(Ocena: 5)
2013-04-01 21:13:25

dsfgh

nie rob tego facet ktory bierze sie za przyjaciolke swojej dziewczyny jest nikim... miałam taka sama sytuacje moja przyjaciolka zakochała sie byli szczesliwi i co sie stało .. zarwali a on do mnie zacza wypisywac dreczyc mnie sms to sie z nim spotkała raz.. drugi .. trzeci i tak sie zaczeło . Powiedzialam to mojej przyjaciolce zakceptowała to z trudem ale sie udało, rok pozniej powiedzieł mi to samo co jej : przpraszam cie jestes fatastyczna dziewczyna ale zakochałem sie w kim innym.. a przyjaciolka mi mowiła zebym uwazała na niego . Teraz nie mamy z przyjaciolka dobrego kontaktu bo facet nas podzielił..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 5)
2013-04-01 18:01:05

re: LIST: Były chłopak mojej przyjaciółki zaproponował mi związek. Kocham go, ale boję się reakcji Aśki…

Bierz dziewczyno faceta, jeśli jesteś pewna, że to ten, bierz. Już długo widzę, że to trwa więc powinnaś już być mniej więcej pewna swoich uczuć. Moim zdaniem prawdziwa przyjaźń przetrwa wszystko. Tym bardziej, że nie odbiłaś go jej, ani nic. To wszystko dzieje się po skończeniu związku jego i twojej przyjaciółki. A jeśli ona tego nie zrozumie... No cóż. Jeśli zależy jej na przyjaźni z tobą i na jej obecnym facecie to nie będzie mieć nic przeciwko, przynajmniej nie powinna ci zrobić awantury. A jeśli Cię oleje, tzn moim zdaniem, że albo czuje coś do Marka, albo po prostu nie chcę aby ci się w życiu ułożyło. No bo sorry, gdybym ja była szczęśliwa z innym facetem, to wisiałoby mi to, że były spotka się z moją przyjaciółką, ostrzegłabym ją jak już i tyle mojego wkładu by było. Pamiętaj, to twoje życie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz