LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

10 Sierpnia 2014

Magdalena próbuje nas przekonać, że warto zaczekać.

keep calm and stay virgin

Drogie Czytelniczki!

Piszę ten list z kilku powodów. Po pierwsze – kiedyś pojawił się tutaj podobny. Dziewczyna kierowała się silnymi zasadami moralnymi, zachowała czystość do ślubu, a potem okazało się, że jej mąż zaczyna namawiać ją na antykoncepcję. Nie dziwię się jej rozczarowaniu. Po drugie – czytałam Wasze komentarze dotyczące wielu spraw światopoglądowych i bardzo często odrzucacie wszystko, co związane z nauczaniem Kościoła. Nawet jeśli jest to sensowne i pożyteczne. Ale dla Was jest złe, bo „co kler może wiedzieć o prawdziwym życiu”. Po trzecie i najważniejsze – chcę pokazać na swoim przykładzie, że warto podejmować takie wyzwania. Jeśli któraś z Was się waha, może mój głos coś wyjaśni.

Tak, jestem taka dziwna, nieprzystosowana i może nawet nienormalna. Tak, uległam religijnej propagandzie i odebrałam sobie resztki kobiecości (jak stwierdzą przeciwnicy). Tak, zachowałam czystość do dnia ślubu. NIE, NIE ŻAŁUJĘ TEGO. I wiecie co? To wcale nie było takie trudne i straszne, jak często się mówi. Wystarczy przestać myśleć o tym, że wszędzie czai się seks i po ukończeniu kilkunastu lat nie da się bez niego żyć. Da się i naprawdę warto.

Moim skromnym zdaniem, a nie jest to tylko wiedza teoretyczna, bo sprawdziłam to w praktyce, powstrzymywanie się od takich zachowań tylko służy związkowi. Pozwólcie, że wyłożę swoje racje w formie kilku punktów. I wcale nie chodzi mi o formułki, które głoszą księża. To same praktyczne rzeczy.

 

Strony

Komentarze (178)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Joanna
(Ocena: 5)
2015-06-22 13:19:38

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

Szczerze gratuluję autorce postawy..i w głębi serca zazdroszczę siły do trwania w decyzji i przeciwstawiania się obecnemu "pędowi"..Sama mu uległam i teraz będąc już kobietą w kilkuletnim związku małżeńskim bardzo tego żałuję..Nie myślimy jak to na nas wpływa..a wpływa..bawimy się i żyjemy chwilą, nie patrząc na konsekwencje jakie niesie to dla naszego ducha i serca..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-19 16:37:04

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

Pierdu pierdu :D Jeśli Twój mąż Ci będzie zawsze dogadzał to chwała Bogu :) A jak nie to zobaczysz jak szybko Twoja seksualna strona zacznie się odzywać i szeptać "ciekawe jakby to było z kimś innym, może lepiej". Ja mam narzeczonego, który jest moim drugim łóżkowym partnerem (za rok ślub) i bardzo się cieszę, że spróbowałam seksu przed ślubem, bo życie jest jedno. A dziewictwo straciłam jak miałam 21 - i wtedy byłam świadoma tego co robię i gotowa. Więc przeeestań się pysznić :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2015-03-24 18:48:49

a ty się niby nie pysznisz?? :>

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-16 00:51:28

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

..i tak wymarły mamuty..:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-13 09:40:47

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

Nie ma nic lepszego niz seks. Nic. Jesli tego nie doświadczyłas albo uważasz ze nie mam racji wspolczuje. Zmień faceta który obudzi w tobie chęć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-12 20:30:03

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

jest to jak najbardziej nie lada sztuka ;) podziwiam!! nie czekałam z utratą dziewictwa do ślubu, jednak miałam w życiu jednego partnera który po 5 latach wspaniałego związku został moim mężem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimek
(Ocena: 5)
2014-08-12 19:17:09

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

Czy ta kobieta napisała, że jest lepsza ? Ona nas chciała tylko przekonać, że warto poczekać do ślubu. Szanuje siebie samą to co dostała i wydaje mi się, że faktycznie najbardziej chcą potępić je dziewczyny, który swój pierwszy raz mają dawno za sobą, a teraz puszczają się z byle kim :) Podziwiam Panią, która napisała ten artykuł . Ja nie wiem czy wytrzymam do ślubu, ale bardzo bym chciała !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-12 23:26:41

a co ma szanowanie się do seksu przed ślubem i więcej niż jeden partner w życiu? czy to coś złego albo powód do wstydu że ma się swoje potrzeby i nie odkłada wszystkiego na wieczne nigdy?:P jakoś o facetach tak nikt nie mówi, tylko o kobietach że się 'puszczają'. I nie żałuję że nie czekam, bo nie wiem po co, te dziewice i cnotki wszystkich wokół chcą przekonać że mają coś lepszego, a prawda jest taka że jak powiesz facetowi że jesteś dziewicą bez doświadczenia w wieku 25 lat to ucieknie gdzie pieprz rośnie. Coś z taką panienką musi być nie tak :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
cotosiewyprawia
(Ocena: 2)
2014-08-12 03:02:29

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

Żałosne. Trzeba być naprawdę zakompleksionym człowiekiem, by myśleć, że wstrzymywanie się do ślubu i bycie dziewicą czyni kogoś lepszym. Nie żebym to potępiała, ale po prostu chwalenie się czymś tak osobistym i nie mającym wpływu na to czy będziesz gorsza czy lepsza jest żenujące...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2014-08-11 22:32:40

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

nie rozumiem dlaczego dla wszystkich seks przed ślubem jest równy z puszczaniem się na prawo i lewo. mam chłopaka od trzech lat, seks uprawiamy od roku. czuję, że to ten jedyny, jednak ze ślubem chcemy zaczekać do ukończenia studiów, aby wystartować razem w samodzielną przyszłość. nigdy nie miałam nikogo przed nim, ani on przede mną. i tak już zostanie. seks jest dla nas aktem miłosnym, nie widzę w tym nic złego skoro myślimy o sobie poważnie i robimy to z miłości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-12 00:46:16

kochana, chodzi o całkiem inne zachowania seksualne. Twój zwiazek jest jak najbardziej wzorowy i godny podziwu;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hania
(Ocena: 5)
2014-08-11 21:56:48

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

Prawda jest taka, że w głębi serca każda chciałaby, żeby jej facet nie miał przed nimi partnerek seksualnych. Ale te które trafiły na nie- prawiczków, wmawiają sobie, że tak jest lepiej, bo co innego mają mówić? Co to za chory pogląd, że facet nie wytrzyma tylko z jedną kobietą w łóżku i będzie musiał sprawdzić jak jest z inną? A niby po co, skoro kocha swoją i jest mu z nią dobrze, także w sypialni to po kiego grzyba ma sprawdzać, jak jest z inną? To jest własnie piękne, że tą najintymniejsza sferę oddaje się tylko jednej, wyjątkowej osobie. A tutaj widzę same ekspertki, wiedzą na 100% co zrobi KAŻDY mężczyzna. No, pozazdrościć takiego jasnowidztwa. Może otwórzcie salon wróżb?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-11 22:05:25

ja bym tam nie chciała żeby mój facet był prawiczkiem. Zdecydowanie wole takiego bardziej doświadczonego co wie co i jak:) poza tym uznałabym że to trochę taki...nieudacznik. Co do dziewczyny to faceci też wolą nie-dziewice, szczególnie powyżej pewnego wieku cnota ciąży, bo się człowiek zastanawia co z taką osobą jest nie tak? a co do sprawdzania jak jest z innymi to niestety prawa, każdy wcześniej czy później zacznie myśleć jakby to było z kimś innym, nie dlatego że mu źle ale z czystej ludzkiej ciekawości. Ja bym się sama zastanawiała, a co dopiero facet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-11 22:12:52

Nie, nie każda. Ja na pewno bym nie chciała. :D Mam 25 lat i uważam, że jestem już na tyle dojrzała, by po nie zaprzątać sobie głowy przeszłością i to na dodatek nie moją.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-11 22:18:47

Dlaczego mierzycie innych swoją miarą? Poza tym, zastanawianie się a zdrada to dwie różne rzeczy. Jeżeli człowiek nie traktuje seksu tylko jak potrzeby fizjologicznej, a także jako wyznanie uczucia, to żeby mu z kimś było dobrze w łóżku, to potrzebuje tą osobę kochać. A wtedy nikt inny nie jest mu potrzebny. Ja byłam dziewicą, mój mąż też, jesteśmy małżeństwem od 4 lat i mam gdzieś, jak byłoby mi z innym w łóżku i wiem że zdania nie zmienię bo kocham mojego męża i to jest najważniejsze. Jest mi z nim dobrze więc po co miałabym sprawdzać jak jest z kimś innym? Czułabym obrzydzenie do siebie jakbym zdradziła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-11 22:19:36

Mój mąż był prawiczkiem, sorry * ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-11 22:48:50

ja bym nie chciała mieć prawiczka. I też jestem na tyle dojrzała, że rozumiem że każdy ma prawo do życia tu i teraz :) i nie obchodziła by mnie przeszłość, bo każdy ma do niej prawo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimek
(Ocena: 5)
2014-08-12 19:19:16

Jakby Twój mąż przeleciał wszystkie dziewczyny to też by Cię nie interesowała jego przeszłość ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-12 23:35:27

Nie wpadaj w skrajności. Pomiędzy prawiczkiem a facetem, który "przeleciał wszystkie dziewczyny" są jeszcze faceci, którzy byli wcześniej np. w 2 czy 3 związkach, i o to mamy być zazdrosne? No chyba sobie jaja robisz. I radzę Ci - dla dobra Twojego zdrowia psychicznego - nie zadręczaj się tym aż tak bardzo, po 1. - niczego nie zmienisz, a po 2. - możesz popaść w paranoję i doprowadzić do rozpadu związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-11 21:11:46

re: LIST: „Byłam dziewicą do ślubu i NIE ŻAŁUJĘ. Może jestem dziwna, ale dumna i szczęśliwa!”

z tego co tu czytam dziewczyna nie może uprawiać seksu z wieloma partnerami za to u faceta to 'rozwiązłość ' nikomu nie przeszkadza, hipokryzja. Kobieta też ma prawo mieć więcej niż jednego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz