LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

14 Sierpnia 2013

Ciekawe spostrzeżenia naszej Czytelniczki, która pracowała u bardzo bogatych ludzi. Poznała ich zwyczaje i sposób patrzenia na świat...

55-letnia kobieta prosi mnie o odkręcenie mleka w kartonowym opakowaniu, bo sama jest za słaba. Niewiele starszy od niej mąż 8 godzin skręca szafkę z IKEI. Jako osoba pochodząca z biednej rodziny ze wsi byłam, delikatnie ujmując, zdziwiona, jak bardzo schematycznie potrafią ludzie postępować. Najlepszym przykładem jest gotowanie. Zmieszać coś + coś, dodać przyprawy, podawać w miseczce, udekorować listkiem mięty. Ups! Nie mamy mięty w domu. I co teraz?! No to trzeba jechać do sklepu! I obiad przesunięty o pół godziny, bo zabrakło mięty do dekoracji, którą i tak odkładają na bok nie jedząc. 

Albo: do mięsa dolać kieliszek czerwonego wina wytrawnego z gatunku X. I co teraz, skoro mamy w domu otwarte czerwone wino wytrawne A, B i C, ale nie mamy akurat X? No to do sklepu! To tak, jakby mieć w domu kostki bulionowe Kucharek i Winiary, ale w przepisie jest Knorr, więc musimy biec do sklepu, bo przecież wyraźnie napisane jest Knorr. 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (115)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2014-08-18 23:43:11

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

Nie jestem przerażająco bogata, ale przy stole wolę pogadać o literaturze i sztuce, niż o codziennych problemach... :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-14 15:46:01

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

wiadomo ze bogaci ludzie maja w zyciu lepiej a biedni musza sobie sami w zyciu radzic bo nikt im nie pomoze wiem to po prostu z wlasnego doswiadczenia i nie rozumiem nad czym tak rozmyslac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-09-08 05:17:50

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

Co za bzdury. Po pierwsze to zależy jacy bogacze. Tacy którzy sami kiedyś byli biedni wiedzą o życiu z pewnością więcej zarówno od typowych biednych i typowych bogatych. Co z tego, że nie są praktyczni w wykonywaniu fizycznej roboty? To nie jest najważniejsze. Jeśli potrafią robić coś pożytecznego w innych dziedzinach to należy im się szacunek. Dawniej ubrania prało się w rzece, dziś robią to maszyny. Po co się przejmować brakiem sprawności manualnej skoro i tak jest ludziom coraz mniej potrzebna? Chyba nie uważacie, że lepiej by się wszystkim żyło w świecie gdzie trzeba mieć jak to nazwała autorka listu "praktyczne umiejętności" i nie byłoby czasu i warunków na rozwój intelektualny? Dla mnie praktyczna umiejętność to taka z której wynika coś konstruktywnego, pożytecznego, która się przydaje -i niekoniecznie musi to być krojenie ziemniaków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-29 17:30:50

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

Sztuczny ten list. Ludzie na prawdę sądzicie, że napisała je jakaś kobieta pracująca u bogacza? Stek bzdur! To wynik 5- cio min pracy dziennikarki. To się czyje podczas czytania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nina Sayers
(Ocena: 5)
2013-08-16 08:53:16

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

Ja tam o życiu nie chcę nic wiedzieć, moze własnie dlatego że widze jakie jest!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-16 01:17:11

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

co moge zrobic i gdzie napisac zeby mój problrm tez został opublikowany?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-15 21:28:07

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

nie uwazam zeby byli "ubodzy" po prostu nie chce im sie robic tych roznych rzeczy ktore im nie pasują, bo ktos moze to zrobic za nich.. maja lepsze i latwiejsze zecie niz przecietni ludzie, ja bym tak chciala np:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
natalia
(Ocena: 5)
2013-08-15 11:49:34

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

bogacze którzy skręcają szafki z IKEI ? serio

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-15 00:50:53

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

Ja tam jednak wolałabym być bogata, po co ma mnie życie doświadczać? Bo to takie głębokie , że ktoś dużo w życiu przeżył ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kita
(Ocena: 5)
2013-08-14 23:57:34

re: LIST: „Bogacze nic nie wiedzą o prawdziwym życiu! Biedniejsi mają nad nimi przewagę!”

,,A kto bogatemu zabroni?" :) Nie wiem skąd ta niechęć do bogatych ludzi. Myślicie że im to wszystko z nieba spadło? Kto wam zabronił być bogatym? Przecież możecie być bogaci, tylko po prostu wam się nie chce, albo nie wiecie jak to zrobić. Istnieją jakieś głupie stereotypy, że bogaci są źli i ogólnie odbierani są negatywnie. A to wszystko bierze się z zazdrości, bo jak wiadomo ,,bieda lubi towarzystwo." No i jest takie przysłowie ,,pieniądze szczęścia nie dają". Gdy ktoś mi tak mówi odpowiadam: Skoro ci ta kasa tak przeszkadza, możesz mi przelać na konto, chętnie przyjmę. Jakoś nikt mi nie przelał ani grosza :) Następna kwestia dlaczego to źle, że ktoś nie ma problemów? Często ludzie sami sobie te problemy tworzą, zasłaniając się nimi w ramach wymówki zamiast poszukać rozwiązania. No, może to odkręcenie mleka z kartonu i zamiecenie igieł z podwórka to przegięcie, że ktoś nie potrafi tego zrobić. Zgodzę się również ze stosunkiem do dzieci, często traktowane są właśnie jak jakieś zwierzęta z tego co wynika z moich obserwacji. No ale nie powinno być tak, że dzieciak ma wszystko za darmo, nawet w bogatej rodzinie. Owszem dostaniesz to, co chcesz, ale w zamian skoś trawnik, posprzątaj, umyj naczynia. Wtedy nie będzie takich ,,nieogarniętych" ludzi, jak opisani w artykule. Pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alexzz
(Ocena: 5)
2013-08-15 00:22:19

Niestety ale właśnie tak jest że dzieci z bogatych domów dostają wszystko za nic. Nie sądzę żeby rodzice robili to celowo. Po prostu zwykle jest tak że gdy ktoś z klasy średniej czy z biednej rodziny się dorobi to chce żeby jego dzieci mialy wszystko to czego on sam w dzieciństwie nie miał. NIestety nie każdy rodzic potrafi zachować równowagę a potem właśnie widać takie niedojdy życiowe które uważają że wszystko im się od życia należy, którzy nie mają za grosz wdzięczności do rodziców, bez pieniędzy by sobie w życiu nie poradzili i nie mają za grosz szacunku do ludzi biedniejszych jak pisała niżej Sonja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alexzz
(Ocena: 5)
2013-08-15 00:23:22

Przepraszam, małe sprostowanie. W pierwszym zdaniu chodziło mi o to że CZĘSTO tak jest że dzieci z bogatych domów dostają wszystko za nic, nie ze zawsze ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-15 01:06:27

Znam pewnych kuzynów. Ich ojcowie są braćmi i dorobili się bardzo dużych pieniędzy na początku lat 90 a potem stopniowo pomnażali majątek. Oboje wychowali się w dwóch równie zamożnych domach, oboje od najmłodszych lat mieli wszystko czego dusza zapragnie, wakacje spędzali w najbardziej egzotycznych zakątkach świata. Nawet nie macie pojęcia jak są różni, jak odmiennie się odnoszą do pieniędzy. Nie mam pojęcia czy to była kwestia wychowania czy po prostu mają różne charaktery ale warunki mieli te same a jeden jest skromny i pracowity a drugi ciągle szasta pieniędzmi i nie dba o nic. Obu bardzo lubię. Są bardzo mili ale tak różni jeśli chodzi o podejście do życia że nie mieści mi się to w głowie. Na nic nie ma reguły ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xoxo
(Ocena: 5)
2013-08-15 01:08:50

Zgadzam się z tym w zupełności ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sonja
(Ocena: 5)
2013-08-15 02:02:32

W zasadzie takie sprzeczności można znaleźć również między rodzeństwem, nie koniecznie z bogatych domów. Ale wszystko odnosi się do wychowania, nie wiesz do konca czego poszczególni ojcowie uczyli swoich dzieci. Mnie moi rodzice w latach przybydku uczyli np żeby się nie chwalić niczym przed koleżankami, nie mówić o wyjazdach za granicę, o nowych ciuchach, o nowym samochodzie i zawsze zwracali uwagę na ulotność pieniędzy. Poza tym rodzice często mają różny stosunek do swoich dzieci. Widzę to po sobie i po moim bracie, który może mówić co chce i jakim tonem chce do mnie i do rodziców. Ja natomiast jestem zawsze upominana delikatnie mówiąc. Ze względu na to że był dużo bardziej pobłażliwie traktowany teraz jest bardzo wulgarny w moim kierunku chociażby i zawsze twierdzi że ma racje. Na nauki już niestety za późno bo nic na niego nie działa. Także jakaś reguła zawsze się znajdzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-15 22:33:11

Ja wychowałam się w zamożnej rodzinie, miałam wszystko co chciałam, super ciuchy, wyjazdy zagraniczne, itp. i nie czuje się w żaden sposób lepsza. Skończyłam studia dzienne, po czym zaczęłam zaoczne i otworzyłam małą firmę, zupełnie sama. Lubię wypasione wakacje, ale w tym roku spędziłam je akurat ze znajomymi pod namiotem i też było fajnie. Bardzo rzadko kupuję drogie ubrania i gadzety bo mnie to po prostu nie kręci. Zawsze wiedziałam, że pieniądze ma się z ciężkiej pracy i warto odkładać coś na gorsze czasy i tego się trzymam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz