LIST: „Dlaczego szczupli muszą płacić za leczenie grubych ludzi? Otyli powinni płacić wyższe składki!”

24 Sierpnia 2016

Stawki powinny być takie, żeby nie było ich stać na tyle jedzenia - twierdzi Dominika.

leczenie osób z nadwagą

Zawsze chciałam zostać lekarką albo pielęgniarką. Marzyło mi się pomaganie innym ludziom. Leczenie ich i wspieranie w chorobie. Nadal uważam, że to wspaniałe zawody, ale chyba nie miałabym do tego nerwów. Wszystko przez pewien przypadek z mojego otoczenia, który otworzył mi oczy. Może bez wdawania się w szczegóły - jest sobie taka kobieta, ledwo po trzydziestce, która tak się roztyła, że teraz ledwo się rusza. Ciągle chodzi po specjalistach i pewnie wreszcie trafi na jakiś oddział, gdzie zajmie łóżko komuś bardziej potrzebującemu. Kiedy o niej nie słyszę, to ma jakieś problemy i zastanawia się, dlaczego los jest dla niej tak niesprawiedliwy.

Jeszcze najwyraźniej nie wpadła na to, że zaczyna się sypać przez dużą nadwagę. Ma mnóstwo teorii - to przez smog w mieście, kiepskie geny i milion innych wymówek. Tłuszczu u siebie chyba nie widzi, a każdy normalny człowiek wie, że od sadła się choruje. Jak za dużo ważysz, to wszystkie kolejne organy odmawiają posłuszeństwa. Nie można być okazem zdrowia z taką sylwetką, dietą i brakiem ruchu. Zdaję sobie sprawę, że to tylko wierzchołek góry lodowej. W Polsce takich ludzi są dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy. Dlaczego my mamy teraz za nich płacić?

Zobacz również: 100 tysięcy osób zachwyciło się tym zdjęciem. Inni twierdzą, że to promowanie otyłości!

 

 

Strony

Komentarze (52)
ocena
3.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-27 00:16:59

A odpowiedzi na artykuł: Wyższe składki dla: Palących, pijących, narkomanów, źle odżywiających się, leni(tryb życia). Niestety, gdyby były podnoszone składki dla osób, które same sobie szkodzą.. to każdy by płacił ogromne kwoty. Jednak trzeba przyznać, że gdyby wszyscy ludzie zmienili swoje odżywianie, jestem przekonana, że 60 tych osób pozbyłoby się swoich dolegliwości, a może nawet i chorób. Zwróćcie uwagę na produkty, które kupujemy w sklepach, dajmy na to np Ketchup, sosy, produkty "light" 0 tłuszczu, pasztety, hummus i inne różne rzeczy - to wszystko ma w sobie MASĘ cukru. Przykro stwierdzić, ale nawet kaszki, mleko, posiłki dla NIEMOWLĄT już zawierają cukier. Prawda jest dość smutna, bo poza smakiem, chodzi o to, że w takich niepozornych produktach ten cukier będzie, albo pszenica - Dlaczego? Dlaczego w produktach, w których tego być nie powinno są te składniki? Otóż jedno i drugie nas uzależnia, co powoduje, że kupujemy coś znowu, znowu i znowu. Ludzie, pijcie samą wodę, unikajcie jak ognia pszenicy, ograniczcie cukier do totalnego minimum, nie jedzcie smażonych rzeczy - przez miesiąc. Zobaczcie jakie są tego efekty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-26 11:15:27

palacze tez powinni placic za swoje ewentualne leczenie, alkoholicy tez. ale zaraz! ludzie ktorzy zle sie odzywiaja, jedza duzo smazonego tez powinni placic jak dostana raka zoladka! jak ktos prowadzi stresujacy tryb zycia i ma problemy z sercem to tez niech placi za leczenie prywatnie. a anorektyczki? same sie do tego doprowadzily wiec tez nie bulą! dentysta? no napewno jedli slodycze i zebow nie myli, wiec tez niech zlikwiduja dentyste NFZ

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-25 17:21:44

Prawda, ale wtedy palacze czy alkoholicy tez powinni placic wiecej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
animus
(Ocena: 3)
2016-08-25 11:44:28

Chciałabym zwrócić uwagę autorce artykułu na jedną rzecz w niektórych przypadkach otyłość wynika z samej choroby bądź stosowanych leków. Mam otyłą koleżankę, która jest pod stałą opieką dietetyka, unika niezdrowego jedzenia, ćwiczy i ciężko jej zgubić dodatkowe kilogramy. Sama zmiana leków pomogła jej schudnąć 10 kg w dość krótkim czasie jednak okazało się, że musi je zmienić po raz kolejny, bo wyniki jej badań były nienajlepsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 22:37:14

Nie każdy jest gruby z powodu obżarstwa tak samo jak nie każdy jest chudy bo zdrowo się odżywia. Ludzie mają różne sytuacje, niedoczynność tarczycy, zażywanie leków, itd. P.S. nie mam nadwagi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-25 11:10:35

Ktoś tu na dole napisał że grubi są mniej inteligentni ale to te niektóre chuderlaki (ciekawe czy rzeczywiście takie są czy tylko wyżywają się w komentarzach bo są anonimowe) nie potrafią zrozumieć że nie każdy kto ma nadwagę/otyłość jest taki bo się nie rusza lub/i obżera wiele osób takie są z powodu chorób ale nikt tego nie wygłasza na lewo i prawo, nie ma wypisane na czole "jestem gruba bo jestem chora". Nie potrafią zrozumieć że takiej osobie jest znacznie ciężej schudnąć niż osobie zdrowej. Od 2 lat leczę się na niedoczynność tarczycy i mimo że nie mam nadwagi (jeszcze bo już mi coraz bliżej) to mimo tego że odżywiam się znacznie lepiej niż np. 3 lata temu kiedy mogłam jeść co chciałam i nie uprawiałam na co dzień sportu to nie tyłam, to teraz pomimo w miarę zdrowego odżywiania i przynajmniej 2 x w tyg siłownia lub crossfit to mam wrażenie, że zamiast chudnąć to grubnę, 2-3 lata temu przed chorobą ważyłam 10 kg mniej i nie musiałam się wysilać żeby nie przytyć, waga była mniej więcej stała bez względu na to co jadłam i czy się ruszałam byłam chuda. Mam trudniej ale się nie poddam mimo że efekty na razie marne, idę do dietetyczki u której już kiedyś byłam i efekty też się pojawiały.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 21:42:25

A ja jestem chuda i tez lecze się prywatnie ,nie z powodu kolejek ,no i co wy na to oze to jest wina grubasow ,ze chciałam leczyc ,się u dobrego lekarza z normalnym i poważnym podejście do pacjenta .Mogę tylko powiedzieć ,ze roznica jest kolosalna i leczenie dalo skutek ,czego nie mogę powedziec o przychodniach refundowanych .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 19:26:49

Jestem gruba, prowadzę własną działalność gospodarczą i płacę obowiązkową składkę ponad 1000zł miesięcznie do ZUS, nie tylko za możliwość leczenia, ale również na osoby pracujące w służbie zdrowia. Walnij się w łeb autorko. Finansuję Ci pensję, a Ty masz mnie leczyć w przypadku choroby.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-24 18:54:34

Niezłe trolololo :D. A wszystkie momentalnie zaczęły skakać sobie do gardeł. Uwaga, będzie wyznanie! Jestem gruba. Od niemowlęctwa. Już na pierwszym zdjęciu, jakie mój tata wykonał, wyglądam jak ludzik Michelin. Nie, nie wszystkie dzieci tak wyglądają. Nie wszystkie mają stwierdzoną otyłość w niemowlęctwie, będąc karmionymi tylko piersią (co, swoją drogą, już jest alarmujące, bo karmienie tylko mlekiem matki rzadko powoduje nadwagę u dzieci). No ale lekarze olali, taki urok PRLu. Mamuśka też w sumie się nie przejmowała, tłumaczyła sobie, że "taki mój urok" i "wyrosnę". No nie wyrosłam (chyba, że ze spodni wszerz). Z insulinooporności i poważnej niedoczynności tarczycy ciężko wyrosnąć. Jak w końcu trafiłam PRYWATNIE na jakiegokolwiek kompetentnego i zainteresowanego lekarza, to było już pozamiatane (na NFZ zalecali mi tylko dietę MŻ, przy czym prawie się wykończyłam dietą i ćwiczeniami a tylko tyłam). Teraz mam 30 lat i mogę jedynie nie tyć, może ewentualnie trochę schudnąć. Ok, mam siedzący tryb życia (taka praca), nie trzymam mega diety, bo mnie głównie nie stać na fancy-dietetyczne żarło (serio, nikt nie widzi, że bardzo wiele osób otyłych jest wśród tych, których nie stać na wysokiej jakości żywność?), a jakiekolwiek wyjście na ćwiczenie to tortura psychiczna przez takie hejterstwo, więc jednak unikam, bo kilka godzin ryczenia w poduszkę po kilkunastu minutach ćwiczeń się nie kalkuluje. I koło się zamyka. Ale do lekarza muszę chodzić prywatnie, bo jakimś cudem, mimo odprowadzanych składek i "priorytetu" (przypominam, gruba jestem!) państwowo tak samo muszę czekać w kolejce. Także ten, dziewczęta, weźcie sobie coś na ból zadka i odpindolcie się łaskawie. Może jak w końcu zajmiecie się własnym życiem i przestaniecie pastwić nad "tymi okropnymi i brzydkimi grubasami", to pomożecie im najbardziej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-25 11:13:44

Nie przejmuj się hejtami, niektórzy nie potrafią zrozumieć że otyłość/nadwaga to nie zawsze z obżarstwa ale często przez choroby. Idź do dietetyczki, ja też mam niedoczynnośc ale bez insulinoodporności a jak poszłam do dietetyczki (ułożyła mi dietę wg moich upodobań, wyników badań itd) + sport 2x w tyg to były efekty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marek
(Ocena: )
2016-08-30 22:15:27

"kilka godzin ryczenia w poduszkę po kilkunastu minutach ćwiczeń się nie kalkuluje" Tu jest odpowiedź. PRAWDZIWE spalanie tłuszczu zaczyna się po minimum 30min treningu TLENOWEGO. Wcześniej głównie organizm mówiąc kolokwialnie "spala mięśnie". Dodatkowo treningi muszą być REGULARNE najlepiej co drugi dzień (musi być dzień przerwy dla regeneracji). Dieta najlepiej ułożona przez dietetyka z deficytem kalorycznym. Sam ważyłem 106kg przy 190cm wzrostu i postanowiłem, że jestem grubą świnią i trzeba spiąć dupe. Po pół roku ważyłem już 89kg. Dzisiaj niecały rok ćwiczeń i ważę 82kg. Dlaczego tak dużo? Niedawno było 76kg, ale zaczęłem budować tkankę mięśniową i skończyłem redukcję tłuszczu. Teraz mam widoczny "6pak" i sylwetkę w porównaniu do poprzedniej boską, chociaż dalej nie jest idealna. Wystarczyło ograniczyć jedzenie do minimum, rozłożyć na 5 posiłków z czego większość to np jabłko i butelka wody, co drugi dzień ok 45min treningu siłowego i minimum godzina biegu (na początku interwałowego) i raz w tygodniu trening mma (skakanka albo gruszka wyciągna litry potu). Jak widać przy samozaparciu i nie pierd*leniu "nie da się bo 2 razy wyszłam po schodach i nie schudłam" można. Co do tłumaczeń brakiem czasu. Ja wychodzę do pracy o 5 rano, wracam o 19, jem skromną kolację, zaczynam trening, kończę około 22, a jeszcze jak widać mam czas na chwilę przyjemności tak więc czas przeszkodą nie jest. Oczywiście mówię o ZDROWYCH przypadkach. Przy np tak jak wyżej problemach z tarczycą często jest ciężko schudnąć, ale do jasnej cholery DA SIĘ, bo da się wszystko jeśli tylko się tego chce. Mi w podjęciu decyzji bardzo pomogła chęć zostania żołnierzem co się wiąże jak wiadomo ze sprawnością.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 18:21:12

otyłość jest chorobą z którą powinno się walczyć, jest to nałóg jak każdy inny. Jeżeli chcesz być lekarzem, a tego nie rozumiesz to się zastanów, trochę wyrozumialosic, takim ludziom trzeba pomagać, to nie jest tak, że on chce jeść, on jest uzależniony jak alkoholik czy palacz, ale otyłego jest najłatwiej wytykac palcami, bo to widać, przeszkadza,l Ci jego wyglądać, a palacza akceptujesz bo nie uderza Cię jego wygląd... puste to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marek
(Ocena: )
2016-08-30 22:23:25

Przepraszam bardzo ja w pół roku schudłem 18kg, palenie rzuciłem z dnia na dzień (paliłem 5-6 paczek tygodniowo), z piciem nigdy nie miałem problemów, bo jest po prostu bez sensu (jak i palenie ale palenie to błąd wieku gimnazjalnego). Jedyną używką, której używam i się jej nie wstydzę jest marihuana od której też nie jestem uzależniony, bo palę tylko okazyjnie 1-2 razy w miesiącu. Tak więc tłumaczenie czegokolwiek uzależnieniem jest idiotyczne chyba, że jest się słabą psychicznie pizdeczką i nie umie się odmówić. Pozdro 600+

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-24 17:46:37

zdziwiłabyś się ile osób szczupłych jest chorych na cukrzyce, ma podwyższony cholesterol, ma nadcisnienie i klopoty z sercem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz