DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Iść na studia czy realizować marzenia?

30 Lipca 2010

Diana zdała w tym roku maturę i dostała się na dobry kierunek studiów. Od zawsze marzyła jednak o zostaniu fryzjerką. Teraz stoi przed ważnym wyborem – praca w renomowanym salonie czy indeks Uniwersytetu Warszawskiego?

DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Iść na studia czy realizować marzenia?

Drogie Czytelniczki,

Wiem, że Papilota czyta wiele młodych dziewczyn w moim wieku, i to je najbardziej proszę o opinię. W tym roku zdałam maturę, mam niezłe wyniki, dostałam się na dobry kierunek na UW. Wcale się jednak z tego nie cieszę, bo od zawsze marzyłam o fryzjerstwie.

Miałam może z 10 lat, gdy po raz pierwszy wspomniałam o tym rodzicom. Oczywiście mnie wyśmiali – oni wymarzyli dla mnie karierę na sali sądowej albo w banku. Uważali, że jak ktoś ma coś w głowie, to musi się kształcić. Po gimnazjum chciałam iść do technikum zawodowego, ale zmusili mnie do liceum, twierdząc że nie mogę zmarnować tych 90% z egzaminu gimnazjalnego. Teraz jestem dorosła i do niczego mnie zmusić nie mogą, ale ja już sama nie wiem, czy to taki dobry pomysł.

Moja znajoma pracuje w renomowanym salonie, prowadzonym przez gwiazdę fryzjerstwa w Warszawie. Mogłaby mi załatwić tam pracę i szkolenie. Wiem, że oni nawet chętniej przyjmują ludzi bez doświadczenia, żeby ich nauczyć cięcia we własnym stylu, więc brak wykształcenia w tym kierunku to mój atut. Mam też zapał, chęci i energię. Wiem, że bym się sprawdziła.

Pewnie wiele z Was mi napisze, żebym pogodziła jedno z drugim, ale tak się nie da. Ta moja znajoma pracuje czasem po 12 godzin na dobę, tyle ma klientek. A klientów nie można olewać, bo potem nie wrócą do ciebie. Muszę wybrać – albo idę na studia (te, na które się dostałam wymagają wielu poświęceń – zajęcia 6 dni w tygodniu, od rana do wieczora), albo próbuję zrealizować swoje marzenia.

Jaką powinnam podjąć decyzję? Mam coraz mniej czasu… Diana.

Kontakt: redakcja(at)papilot.pl

Zobacz także:

DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy Magda powinna usunąć ciążę?

DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy powiększyć piersi dla męża?

Strony

Komentarze (255)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-08-07 14:19:20

re: DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Iść na studia czy realizować marzenia?

To co napisze będzie dla niektórych ciężkie do uwierzenia, ale mi w wyjściu na prostą pomógł rytuał przyciągnięcia pieniędzy ze strony energiaduchowa.pl , sama wcześniej nie wierzyłam w takie rzeczy, ale po tym rytuale naprawdę moje finanse znacznie się polepszyły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-11 18:33:59

Tylko pasja do czegoś pozwoli Ci gdziekolwiek zajść. Studia to nie był Twj pomysł, tylko zrobiłabyś to, bo tak trzeba. Nawet jeśli fryzjerstwo by Ci nie wyszło(w co nie wierzę) to nie wyjdzie na pewno, jeśli nie spróbujesz. Zrób koniecznie to, co podpowiada Ci serce. Innej drogi nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-29 13:42:24

Idź na studia ! Ja sama zawsze marzyłam o studiowaniu prawa. Ale jednocześnie uwielbiam grać w siatkówkę. Trenuję ją od ponad 9 lat, i nie wyobrażam sobie życia bez niej,. Jednak, za grę za dużo nie zarobię. Dlatego wybieram lepsze życie, a siatkówka bd moja pasją. Ty jako fryzjerka kariery nie zrobisz, rodziny nie utrzymasz (oczywiście jak ją bd już miała). ;) A po studiach masz o wiele więcej możliwości. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-26 13:44:27

Rob to cochcesz robic,a nie pod przymusem rodziców to czego oni pragną. Ja tez mature zdawałam w tym roku, i wybieram sie sie na studia i studium, i mysle ze jakoś podołąm temu wszystkiemu...:) Ty tez poradzisz sobie, nie rezygnuj z realizowania swoich marzeń:) Powodzenia:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-06 17:24:22

O rany! nie rezygnowałabym ze studiów, bo jednak jeśli znudzi Ci się bycie fryzjerką bedziesz miała wyjscie awaryjne. Szkolenie możesz robić po albo nawet w ttrakcie. i nie mówcie,że to jest niemożliwe, bo sama jestem przykładem tego,że pracuję na cały etat, studiuje (zaocznie, ale czasu też trzeba poświęcić) i do tego 1,5 roczne kochane dzieciątko i cały dom na głowie!! Nie powiem momentami bywało cięzko, ale jest to kewstia przyzwyczajenia. Na zaoczne też możesz iśc, a w tygodniu pracować:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-05 13:34:22

Możesz skończyć studia a potem zostać fryzjerką. Co się stanie jak stracisz pracę (może być wiele powodów zaczynając od tych zdrowotnych, kończąc na redukcji) zostaniesz ze średnim wykształceniem i co dalej ? Mając wykształcenie wyższe możesz eksperymentować w różnych kierunkach np. fryzjerstwie. Jesteś młoda, masz jeszcze czas na pracę. Nie rezygnuj z wykształcenia ! Fryzjerką możesz zostać później.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-03 20:45:34

idz za glosem serca :)) wybierz to co chcesz, a nie to chca INNI. wkoncu to Twoje zycie.!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-03 19:49:17

Jestem fryzjerka i wiem z czym to sie je ,zeby sie przekonac potrzeba cvi praktyki i wiedzy teoretycznej bo przeciec trzeba wiedziec ze farbe miesza se z woda# pro lub w stosnku 1:1 lub 1:2.Jesli sie nie sprawdzisz kierownictwo w tak renomowanym salonie Cie odrzuci ,tym bardziej że zaklad ten napewno ma juz swoje super fryzjerki ktore na poczatku bedzie ci ciezko przebic.a praca w zakładzie fryzjerski takim zwykłym nie bedzie Ci przynosic powaznych dochodow Przemysl sobie to bo ty znasz tylko ta perspektywe i masz wielkie wyobrazenia o tym zawodzie.Powodzeniq

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-03 18:04:56

Głupota - moja koleżanka też studiowała a w weekendy uczyła na fryzjerstwo. Wszystko się da.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-03 16:15:30

ja studiuje ulubiolny kierunek czyli matme:D i przy okazji robie studium fryzjerskie wiec nie trzeba rezygnowac ze wszystkiego :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz