Decyzja należy do Ciebie: „Czy zwracać się do rodziców męża Mamo i Tato?”

01 Kwietnia 2011

Carola ma 25 lat i niedawno wyszła za mąż. Jej wybranek nalega, aby zwracała się do jego rodziców, jak do własnych, czyli Mamo i Tato. Ona odczuwa jednak barierę…

teściowie

Witam wszystkich!

Drogie babeczki kochane, mam do Was nietypowe pytanko: Jak zwracacie się do rodziców swoich mężów? mamo i tato? Czy może bezosobowo? A może po imieniu?

W mojej rodzinie (mam na myśli relacje moich rodziców z moimi dziadkami) jest zwyczaj mówienia do siebie po imieniu. W rodzinie mojego męża natomiast mówią do siebie "mamo" i "tato". I tutaj zaczyna się mój problem, bo mój świeżo poślubiony mąż życzy sobie, żebym do jego rodziców zwracała się jak do swoich, a mi jakoś nie przechodzi to przez gardło.

Dlaczego? Po pierwsze nie zgadzam się z tym zwyczajem, nie podoba mi się on, a po drugie nie przepadam za nimi. Czuję zresztą, że i oni mnie też nie akceptują tak do końca. Wiecie jak to jest – takie rzeczy się po prostu czuje. Ale obawiam się też, że jeśli się nie przełamię to oni mnie już totalnie odrzucą, skreślą i znienawidzą. Szczególnie szanowna pani mamusia…

Do tej pory radziłam sobie jakoś przy użyciu form bezosobowych: „Może herbatki?”, „Prawda, że ładny kolor ścian?”, „Zapraszam do stołu, częstujcie się”. Ale mój Czarek patrzy na mnie krzywo i wiem, że czeka aż się przełamię…

Jak to wygląda u Was?

Carola, 25 lat

Na Wasze listy i pytania czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl.

Zobacz także:

Wasze Listy: „Zaszłam w ciążę, nie wiem z kim! Jak powiedzieć o tym rodzicom?”

Wasze Listy: „Wyszłam bardzo młodo za mąż – strasznie żałuję tej decyzji!”

Strony

Komentarze (95)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-04 15:29:26

Ja mowie do tesciow mamo i tato i wszystko jest OK

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-14 19:54:08

Jestem meżatką 11 miesięcy i nie mówie mamo ani tato.Uważam, że rodziców ma się jednych. Do swoich teściów mówie bezosobowo, czasami zdarzyło mi się powiedzieć tata do teścia ale w przeciągu tefo czasu chyba tylko raz!! Wygodnie mi by było PANI/PAN

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-28 10:09:22

U nas sprawa jest skomplikowana. Za miesiąc ślub, mieszkamy razem 3 lata (od 5 razem..). rok mieszkaliśmy z moimi rodzicami, którzy mojego TŻ polubili a on ich więc "mamo tato" już mu weszło w nawyk bez większych problemów. Niestety ja mam z teściami bardziej klarowną sytuacje - ja niecierpie ich, a oni mnie. Popieram tradycje, ale w ich strone "mamo i tato" nie przejdzie z moich ust. z całym szacunkiem dla mojego przyszłego męża, ale wolę zostać przy formie "pan, pani" ewentualnie bezosobowo. Dlatego z góry zakładać nic nie można, to zależy od ludzi na których się trafia, a na miano RODZICÓW trzeba zasłużyć co moim teściom się nie udało. (słowa mojego przyszłego męża).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-19 14:33:05

mam trzech zięciów jeden mówi teściowa drugi mamusia ale zaczął po sześciu latach a trzeci mówi na Pani i wcale mi nie zależy jak będą się zwracać do mnie oni mają kochać moje córki i będzie wszystko ok.a twój mężuś chyba nie po to cię brał żeby teraz zmuszać cię do tego czego nie chcesz powinnaś mówić tak jak ci wygodnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-20 19:08:31

IDIOTYCZNE JEST TAKIE ZWRACANIE SIE.NAWET PO SLUBIE CO ZA ROZNICA CZY PO CZY PRZED. NAJLEPIEJ JEST NORMALNIE NA TY LUB NA PAN/PANI JESLI TO JAKIES STARE ZGREDY.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-12 15:01:41

ja bym sie tak nie zwracala no chyba ze po slubie jako do tesciow ale nie ze do obcych mówić mama lub tata. mój były durny chłopak też naciskał żebym do jego matki mówiła mamo a mnie było z tym głupio bo ledwo ją znałam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-05 14:12:41

powiedz mężowi że ty masz jedną matkę i jednego ojca i nie bedziesz do jego rodziców zwracać się tak jak on sobie tego życzy. Olej ich. Teśccie to nie rodzina i jeśli będę mieć swoich to będę miała na nich wy****ne. Tak więc nie przejmuj sie fochami męża i żyj zgodnie z własnym sumieniem. W końcu w życiu o to chodzi by być w porządku wobec siebie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-05 13:15:14

Nie każdy umie tak powiedzieć i nie ma w tym nic złego. też mówię do rodziców mojego chłopaka bezosobowo i zawsze tak będzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-05 10:24:44

czytając poniższe komentarze aż dziw mnie bierze -jaki macie z tum problem? Utarło się aby do rodziców małżonka zwracać się mama,tata inie ma co dyskutować ,cywilizowani ludzie nie mają z tym problemu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-04 10:36:59

Jestem siedem lat po slubie i zwracanie sie mamo i tato do tesciow przychodzi mi z wielkim trudem, staram sie zwracac do nich bezosobowo i unikam tych zwrotow jak moge. Na szczescie nie widze sie z nimi dosc czesto wiec nie ma tak zle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz