DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy zaspokajać seksualne potrzeby męża wbrew swojej woli?

11 Czerwca 2010

Małgosia rok temu poślubiła mężczyznę, którego potrzeby seksualne bardzo ją zaskoczyły. Zastanawia się, czy jako żona ma obowiązek spełniać jego wybujałe fantazje, czy może ma prawo powiedzieć „nie”?

DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy zaspokajać seksualne potrzeby męża wbrew swojej woli?
> -->

„Drogie Czytelniczki,

Na pewno wśród Was wiele jest takich kobiet jak ja – dla których dziewictwo było świętością i powodem do dumy, które z pierwszym razem czekały aż do ślubu. Ja miałam to szczęście, że już w wieku 17 lat poznałam mężczyznę, który wyznawał podobne do moich poglądy i chciał czekać razem ze mną. W zeszłym roku, po pięciu latach znajomości (w tym dwóch latach narzeczeństwa) wzięliśmy z Jarkiem ślub.

Nasza pierwsza wspólna noc była trudna – pewnie domyślacie się jak to jest. Stres towarzyszył mi już od kilku dobrych tygodni, zastanawiałam się jak to będzie, liczyłam na Bóg wie co, a tu „rachu ciachu i po strachu”. Potem było już lepiej, ale seks nadal nie dawał mi takiej wielkiej radości, jakiej oczekiwałam. Zupełnie inaczej Jarek – on z dnia na dzień stał się istnym królem sypialni!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (197)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-25 21:02:49

re: DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy zaspokajać seksualne potrzeby męża wbrew swojej woli?

W sprawach miłosnych i nie tylko konsultuje się z Paulusem (wrozbitapaulus.pl) , pisze on całą prawdę, wszystko co przewidywał w moich sprawach się potem ziściło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-19 18:13:34

re: DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy zaspokajać seksualne potrzeby męża wbrew swojej woli?

NIC wbrew sobie. Nie można się zmuszać. Ja też nie lubię seksu oralnego, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie robię tego. Nie lubię, to nie robię. Zmuszać się nie będę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-22 20:23:37

Ja kocham swojego chlopaka i zrobilabym dla niego wszystko aby byl szczesliwy, on tak samo dla mnie. W lozku chodzi oto aby sie wyszlaec :0 pokazac drugiej osobie jak bardzo sie ja kocha.. a analek nie jest taki zly :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-19 18:11:25

Nie kłam, nie zrobiłabyś wszystkiego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-07 18:24:21

hehhe zobaczymy ją jak skończy 40-stkę i zacznie piszczeć pod sypialnią męża, że ona teraz chce .....nawet codziennie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-13 12:55:40

dlatego ja wolę wiedzieć jaki ktoś jest w łóżku przed ślubem. seks jest ważnym elementem w związku, jeżeli nie układa się w łóżku, ludzie są sfrustrowani, zdenerwowani, w rezultacie nieszczęśliwi. trzeba się dograć na wszystkich płaszczyznach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-20 21:23:15

Dlatego najpierw sie patrzy co się bierze na całe zycie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-19 15:50:11

To, że jesteś jego żona nieznaczy, że masz robić wszystko co on chcę tym bardziej, że nie sprawia ci to przyjemności. Pozatym ledwo co jesteście po ślubie a maarzy się sex grupowy, chyba troche przesadza. Nie musisz sie na wszystko zgadzać on też powinien miec na celu twoje uczucia a nie tylko zaspokajać swoje potrzeby. Warto rozmawiać to zawsze pomaga

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-17 20:25:44

przede wszystkim dziwi mnie, że facet ot tak stał się "królem sypialni". jesteś pewna, że był prawiczkiem przed ślubem? i że cię nie zdradzał? a przede wszystkim... czy nie zdradza teraz lub przynajmniej nie myśli gorączkowo o zdradzie? jeśli jeszcze nie zdradził, to w końcu to zrobi. uwierz mi, wiem to z własnego doświadczenia. byłam rok związana z facetem, który też codziennie chciał się ze mną bzykać, z czasem zaczął proponować trójkąt albo "wolny związek" (tzn. każde z nas może sobie na boku sypiać z innymi partner(k)ami). nie zgodziłam się ani na jedno, ani na drugie, a i też nie codziennie mu ulegałam. czasem się zdarzało, że dla świętego spokoju się wypinałam przed nim, więc z czasem przestałam się zmuszać, bo źle to na mnie działało. mimo to nie uprawialiśmy seksu rzadko, raczej przeciętnie, średnio 2 razy w tygodniu, a i sama nie raz miewałam dni, że najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. też nie jedną jego fantazję spełniłam, bo jestem dość odważna w tych kwestiach, więc nie boję się eksperymentować. a więc miał ze mną całkiem dobrze. i co mi po tym? nic. pewnego dnia wróciłam wcześniej z pracy i nakryłam go w łóżku z inną, potem dowiedziałam się, że to nie pierwszy raz. związek automatycznie się rozpadł. a więc naprawdę, zacznij się szanować, kobieto, bo to że mu ulegasz nie oznacza, że dzięki temu będzie ci wierny. wręcz przeciwnie - skoro jest takim seksoholikiem, to jestem wręcz pewna, że w końcu do zdrady dojdzie. ale jeśli zaczniesz być bardziej asertywna, to przynajmniej nie będziesz później czuła się jak szmata. dbaj o siebie i pilnuj męża (byle nie za mocno, bo sam ucieknie od ciebie). tak swoją drogą... skoro seks nie sprawia ci frajdy, to zastanów się nad przyczyną. może mąż jest złym kochankiem? a może masz jakieś blokady psychiczne? nie oczekuj przyjemności kiedy wypinasz się przed nim z przymusu. żeby tobie było dobrze, musisz sama chcieć zbliżenia. powodzenia ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-16 00:00:04

kobieto. Przykro mi to stwierdzić, ale tok Twojego myślenia osłabia. To, że to Twoj mąż to znaczy, że masz robić to co Ci każe? gdzie tak jest napisane? Jesteś jego żoną czy niewolnicą? Jaki bezsens;/ Nauczcie się najpierw szanować siebie, bo to już się robi tragiczne,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-15 23:15:34

koniecznością jest rozmowa,powiedz mu co Ci nie odpowiada ,może on sądzi że właśnie to Ci się podoba. Myślę,że bardzo Cię kocha skoro czekał do ślubu i uszanuje każdą Twoją decyzję. Na pewno zastanowi się nad tym czy warto niszczyć tego rodzaju relacje w waszym małżeństwie i się pohamuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz