DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy powiedzieć rodzicom, że wolę kobiety?

15 Kwietnia 2011

Klaudia ma 28 lat i właśnie układa sobie życie z kobietą. Jest bardzo szczęśliwa, jednak nie wie, czy powiedzieć o tym rodzicom. To byłby dla nich olbrzymi szok!

lesbijki

Drogie Czytelniczki!Pomóżcie mi podjąć decyzje, tylko proszę bez złośliwych uwag. Nie jestem już nastolatką i to dosyć poważna sprawa.

Mam 28 lat, jestem lesbijką i ukrywam to przed rodzicami. Czasami jest mi naprawdę bardzo trudno. Chciałabym, żeby mój wybór zaakceptowali moi najbliżsi, jednak zupełnie nie wiem, jak mam im o tym powiedzieć i czy w ogóle powinnam to robić?

Pochodzę z bardzo konserwatywnej rodziny. Moi rodzice zawsze dużą rolę przywiązywali do tradycji, do rodzinnych więzów. Dodatkowo pochodzę z bardzo małego miasteczka, gdzie ludzie raczej nie są zbyt tolerancyjni i z wielkim dystansem podchodzą do wszelkich inności. Mój ojciec, kiedy ogląda w telewizji jakiś materiał na temat homoseksualistów zawsze nie może powstrzymać się od złości. Nazywa ich dziwakami i mówi, że już "w głowie im się poprzewracało się od dobrobytu".

Z pewnością moi rodzice byliby bardziej zadowoleni gdybym miała normalną rodzinę i żyła podobnie jak oni. Ja jednak nie potrafię i nie chcę rezygnować z tego, co jest dla mnie najważniejsze. Skłonności homoseksualne zauważyłam u siebie już w liceum. Po prostu, w ogóle nie interesowali mnie faceci. Co innego moje koleżanki, zawsze uwielbiałam na nie ukradkiem patrzeć i podziwiać ich wdzięki. Najbardziej podobała mi się zresztą moja koleżanka z ławki. Klaudią (moją imienniczą zresztą) interesowali się wszyscy chłopcy w naszej klasie, zawsze zazdrościłam im, że nie jestem facetem.

Kiedyś na pewnej imprezie, gdy sporo wypiłam zdecydowałam się nawet na dosyć odważny krok. Sama nie wiem, co we mnie wstąpiło. Powiedziałam Klaudii, żeby poszła ze mną do pokoju pomóc mi poszukać piżamy. Byłyśmy obie nieźle wstawione. W pomieszczeniu panowała zupełna ciemność. Zupełnie nie wiem kiedy rzuciłam się na Klaudię, przyparłam ją do ściany i zaczęłam całować. To trwało tylko chwilę, zaraz bowiem opamiętałam się i wyszłam bez słowa z pokoju.

Z powodu alkoholowego upojenia strasznie szumiało mi w głowie. Zupełnie nie wiem, co się dalej działo, chyba urwał mi się film. Na drugi dzień koniecznie chciałam z Klaudią wyjaśnić wczorajsze wydarzenie. Gdy więc się spotkałyśmy powiedziałam jej, że po prostu byłam strasznie pijana i nie wiedziałam, co robię. Na szczęście, koleżanka uwierzyła mi we wszystko...

Strony

Komentarze (93)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

agata. ;)
(Ocena: 5)
2013-01-16 14:51:25

Ja mam 15 lat.Jestem z moją dziewczyną od 3 miesięcy będzie 20 stycznia.Jest nam dobrze.Niedługo do niej jadę. :) Nie mówię nic rodzicom i tak jednak już zostanie.Chyba że,dojrzeję emocjonalnie żeby im o tym powiedzieć...Na razie nie jestem w stanie.Tobie Kingo radzę,żebyś im o tym powiedziała jak będziesz na to gotowa. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-21 12:22:03

e tam nie mów im albo mow i miej kopa w zad

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-05 23:06:48

u mnie to sie to chyba wcześnie zaczęło , jestem ze swoją dziewczyną już czwarty miesiąc a mam niecałe szesnaście lat , może to brzmi naiwnie ale my już wiemy jak potoczy sie nasze całe życie ... a przynajmniej tyle że razem . kochamy sie i obie nie miałyśmy wcześniej łatwo , dlatego jesteśmy pewne swojej miłości .... ciesze się że istnieją takie strony , można sie wyżalić , opowiedzieć swoją historie a ludzie na całe szczęście są tu w większości normalni , tolerancyjni... mam ten asm problem co Ty Klaudio .... licze na waszą pomoc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-18 16:46:56

powiedz nie ma co ukrywac tylko ciezko na sumieniu jesli cie mocno kochaja to cie zakceptuja a jak nie to zerwij z nimi kontakty zmien numer tel i wyprowadz sie z swoja miłoscia do innego miasta

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-17 20:31:53

powiedz to ich problem ze np nie zrozumieja miłosc to magia nie da jej sie wyjasnij liczy sie tez to homo jesli cie na prawde kochaja to cie zrozumieja to nie oni maja wybierac ci szczescie tylko ty zakceptuja to ekstra powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-18 20:28:36

czesc!ja tez zyje z kobieta i mojej mamie nie powiedzialam prosto w oczy nic.wie ze m.jest lesbijka i z nia mieszkam .mamunia truje dupe ze mam faceta szukac ale ja to olewam bo i tak zadko ja widze.mysle ze cos tam sie domysla ale ja jej nie uswiadamiam.bo to typ ktory w pierwszej lawce kleka i udaje swiete dziecko.wiec ja jako czarna owca w rodzinie nie zabiegam o akceptacje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-14 14:26:48

Ja mam 19 lat,jestem lesbijka i tak naprawde nie widze w tym nic zlego, kazdy w zyciu ma prawo do wlasnej decyzji, do wlasnej drogi do szczescia, zyje w zwiazku z kobieta fakt starsza ode mnie ktora od kilku lat byla w mojej rodzinie,i nie wyobrazam sobie bez niej zycia nikt nigdy nie dal tyle co ona,przyznalam sie mojej mamie i prosilam by to zaakceptowala, kocha mnie i akceptuje to bez wzgledu na wszystko mysle ze powinnas powiedziec

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-16 13:33:09

Ja mam 20 lat i niedawno powiedziałam mamie że jestem lesbijką... nie mam życia w domu, teraz każda hetero koleżanka jest podejrzana... żałuje że się przyznałam ale prędzej czy później by się dowiedziała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 00:06:11

ten sam problem. chociaż w sumie, każdy ma swoje ' małe' tajemnice. lepiej przemilczeć niż później żałować .. Jeśli już im powiesz, to tego nie cofniesz, może sami się domyślą po czasie, lepiej to przemilczeć, niż macie stracić kontakt. a tak przy okazji, powiedziałaś? (trochę czasu już minęło od pytania )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-21 13:58:02

Ja nie wiem co bym zrobiła na twoi miejscu.. cyba bym powiedziała im i bym miala spokój a nie miala bym to na sumieniu!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz