DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy Magda powinna usunąć ciążę?

16 Kwietnia 2010

23-letnia Magda właśnie dowiedziała się, że ona i jej chłopak spodziewają się dziecka. Mimo, że jest szczęśliwa w związku, rozważa aborcję. Dowiedz się dlaczego i pomóż jej podjąć słuszną decyzję!

DECYZJA NALEŻY DO CIEBIE: Czy Magda powinna usunąć ciążę?
>

Na naszą skrzynkę redakcyjną przychodzi wiele listów z trudnymi pytaniami, dlatego postanowiliśmy zainicjować kolejny stały cykl na Papilocie – Decyzja należy do Ciebie. W każdy piątek będziemy publikować list od jednej z Czytelniczek, a Wy, głosując, pomożecie jej podjąć właściwą decyzję.

Dziś historia Magdy, która właśnie dowiedziała się o ciąży. Mimo, że ma kochającego chłopaka, rozważa aborcję. Dlaczego?

„Papilocie, bardzo proszę o opublikowanie tego listu! To dla mnie bardzo, bardzo ważne, nie przegapcie tego!  Potrzebuję porady!

Pochodzę z małego miasta na południu Polski, z biednej rodziny. Mimo młodego wieku mam już spore, życiowe doświadczenie. Kiedy miałam 11 lat moi rodzice zginęli w wypadku samochodowym i od tego czasu wychowywała mnie babcia. Ledwo wiązała koniec z końcem. Gdy skończyłam technikum nie było nawet mowy o dalszej nauce, musiałam się usamodzielnić, żeby ją trochę odciążyć.

Teraz mam 23 lata, pracuję w sklepie i nadal nie wiedzie mi się zbyt dobrze. Jakieś pół roku temu poznałam fajnego, dobrego chłopaka, który sprawił, że przestałam czuć się taką beznadziejną, szarą myszą. Jemu też jest ciężko w życiu, pracuje w warsztacie samochodowym za jakieś marne grosze, a jeszcze pomaga ojcu alkoholikowi. Te problemy sprawiły, że zbliżyliśmy się do siebie i pokochaliśmy. Od kilku miesięcy wynajmujemy razem kawalerkę.

Ostatnio zaczęliśmy nawet myśleć o ślubie. Wiem, że Darek by chciał wyprawić wesele, zabrać mnie na miesiąc miodowy, ale nie mamy za co. Najpierw musimy się czegoś dorobić. Dlatego postanowiliśmy sami otworzyć sklep na naszym osiedlu – taki mały warzywniak, który sami poprowadzimy. Te plany trochę postawiły mnie na nogi, zaczęłam myśleć że nie będzie tak źle…

Aż do początku kwietnia. Na kilka dni przed świętami dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Jestem załamana. Po pierwsze nie czuję się gotowa na macierzyństwo, po drugie nie mamy pieniędzy na dziecko, po trzecie – mamy plany, od których zależy nasze być albo nie być. Ta ciąża spadła na nas jak grom z jasnego nieba…

Ja zawsze byłam przeciwniczką aborcji, brzydziłam się kobietami, które jej broniły albo nawet dokonały. Ale teraz, gdy sama znalazłam się w takiej sytuacji, to nie wiem co robić. Darek powiedział, że decyzję zostawia mnie, ale ja wiem, że w głębi duszy ma nadzieję, że usunę to dziecko. Za jego 1300 złotych miesięcznie nie utrzymamy ani siebie, a nie tym bardziej dzieciaka – pieluchy, jedzenie, ubrania – to wszystko kosztuje! A nam nawet nie ma kto pomóc – przecież nie zostawię dziecka pod opieką mojej schorowanej babci albo jego wiecznie pijanego ojca!

Przez ostatnie dni codziennie chodzę do kawiarenki internetowej, czytam na forach wypowiedzi dziewczyn, które to zrobiły. Niektóre piszą, że nie żałują, inne rozpaczają. Dlatego tak trudno mi zdecydować. Proszę, pomóżcie mi…

Magda, 23 lata”

Dwa tygodnie temu o pomoc w podjęciu decyzji prosiła Justyna, która zastanawiała się, czy rzucić studia i wyjechać za granicę.

Zobacz także:

Wasze listy: Wyszłam za mąż dla pieniędzy

Karolina zdecydowała się na ślub ze starszym, bogatym mężczyzną, którego nie kochała. Czy żałuje swojej decyzji?

Wasze listy: Spałam z narzeczonym przyjaciółki

Teraz Monika rozważa dwie możliwości - szczere wyznanie prawdy albo zniknięcie z ich życia...

 

Strony

Komentarze (1998)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-08 14:51:37

A ja ją rozumiem ja mam 18 lat i mam jedno dziecko 2 letnie ojciec nie utrzymuje kontaktu jest pozbawiony praw do małej, niedawno poznałam chłopaka pierw mi się spodobał ale po czasie zaszłam w niechcianą ciąże , a on ma to gdzieś ,nie pracuje ,teraz dopiero zauważyłam że to nie ten typ dość że się nie myje śmierdzi od niego .......i takie tam.. myślę nad usunięciem ciąży ale się boję, powiedźcie mi co mam zrobić w tym kierunku ;(...?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-30 10:18:26

jestes latwa jak dla mnie pl roku temu poznalas chlopaka i juz ktorys miesiac ciazy ? masakra,on cie napewno zostawi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-24 07:38:40

usuń chinczycy se je zjedzą i po problemie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-22 09:08:05

CZY WY POTRAFICIE CZYTAC??????????????????? TAM PISZE, ZE NA POCZĄTKU KWIETNIA DOWIEDZIAŁA SIĘ ZE JEST W CIAŻY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HALO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MAMY LISTOPAD!!!!!!!!!!!!!!!!!! CHYBA COS NIE TAK Z TYM LISTEM!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-21 16:24:55

To jest mimo wszystko zabójstwo i to nie wina tego dziecka że jesteście w takiej a nie innej sytuacji. Jak nie macie kasy to trzeba było się nie pieprzyć ze sobą, a teraz qrde co... Dorosłość=odpowiedzialność!! Szkoda że niektórzy o tym nie pamiętają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-21 08:52:17

Jeżeli urodzisz to dziecko to będziesz szczęśliwa mimo tego że będzie Wam trudno ale jak je usuniesz to zawsze będziesz myślała że zabiłaś swoje dziecko i naprawdę znam wiele takich osób i nie wychodzi im ( po aborcji bardzo często rozpadają się związki) . Zamiast wydawać pieniądze na aborcje wydaj je na wózek, łóżeczko itp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-21 02:42:31

dziewczyno podziwiam cie ze piszesz ze byłas przeciwna aborcji a teraz co sytuacja cie zmusza .za kilkanaście lat urodzisz może dziecko bo bedziesz może juz gotowa i wtedy powiesz wiesz miała byś rodzeństwo ale sytuacja mnie zmusiła i usunełam, a może bedziesz ukrywać prawde .zastanów sie to decyzja na cale zycie.a ty jak bys doradzila np.swojej corce zaprowadziła byś do lekarza i kazała usunać .sorry że to pisze ale ciekawe czy twoi rodzice byli by z ciebie dumni.jak by myśleli tak jak ty to by cie na świecie nie bylo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-21 02:00:25

nie rób tego to dziecko niczemu nie jest winne zostało poczęte przez osoby które się kochają i jak piszesz po przejściach.pomyślałaś nad tym ze kiedyś zapragniesz mieć dziecko i nie będziesz już mogła mieć co wtedy wspomnisz jaka bylam glupia ja mialam zaledwie 20 lat jak urodzilam corke oboje nie mielismy pracy bylo naprawde ciezko po 6 latach znow zaszlam wciaze i nie bylo nam pisane poronilam w 3 miesiacu bylam zalamana bo potem nie mogłam. leczyłam się przez trzy lata przez ten czas poroniłam 4 razy moj świat się zawalił .pomysłam ze juz nigdy nie urodze upragnionego dziecka .znów okazało sie ze jestem w ciazy miałam mieszane myśli bałam sie ze znow cos sie stanie ale postanowilam walczyc dzis mam druga coreczke ma 10 miesiecy i jestem szczesliwa .jak na nia patrze to nie moge se wybaczyc ze przez chwilowy strach pomyslalam o aborcji. przeciez mozna zyc skromnie wiem ze miloscia nie nakarmisz dziecka ale prosze nie zabijaj tej malej kruszynki tylko dlatego bo nie masz warunkow .lepiej jak oddasz do adopcji.są kobiety ktore bardzo pragna miec dzieci i po wszelkich staraniach nie moga.tak na przyszłość nie pozwól by ludzie decydowali za ciebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-20 19:22:56

żal ! to już kiedyś było !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-20 19:22:23

nie rozumiem tego . wszystkie piszecie ze ma nie usuwac a ty az 80 % ze ma to zrobic.... ja mam 18 lat i za 3 tygodnie urodze synka . bardzo sie z tego ciesze. nigdy nie dokonala bym aborcji . i tobie tez radze nie rob tego .!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz