Decyzja należy do Ciebie: „Czy godzić się na stosunek przerywany? (Mój chłopak nie chce gumki, a ja pigułek)”

26 Sierpnia 2011

Iwona ma 23 lata i boi się ciąży.

stosunek przerywany

Każda młoda dziewczyna boi się ciąży. Ten strach wpajany jest w nas już od gimnazjum. Pamiętam, że miałam chyba 11 lat, kiedy pani nam na lekcji opowiadała o tym, jak dochodzi do zapłodnienia itp. Jak, mając 15 lat, dowiedziałam się od koleżanki, że odbyła stosunek z chłopakiem, byłam wstrząśnięta. Zastanawiałam się, jak to możliwe, że nie bała się ciąży. Ona mówiła, że użyli gumki i tyle.

Sama straciłam dziewictwo późno, miałam 20 lat. Pewnie jako jedna z ostatnich ze swojego grona. Za pierwszym razem to w ogóle nie wyszło, bo byłam taka zestresowana i „ściśnięta”, że nie było mowy o czymkolwiek. Mega mnie to zawstydziło. Przy następnym podejściu wypiłam trochę alkoholu dla kurażu i jakoś to poszło, chociaż nie jestem dumna z tego, że potrzebowałam procentowego wsparcia.

Z chłopakiem, z którym to się stało, więcej tego nie zrobiłam, szybko się rozstałam, bo jakoś nie czułam się komfortowo. Z obecnym, który jest moim drugim partnerem, szybko poszłam do łóżka. I już na początku pojawił się problem. On nie włożył prezerwatywy, a ja byłam taką onieśmieloną, niedoświadczoną kochanką, że nawet nie poprosiłam. Tuż przed finiszem, „wyskoczył” ze mnie.

Kiedy stało się to po raz drugi i trzeci, postanowiłam ze z nim pogadam, bo stres że nie zdąży sprawił, że w ogóle nie miałam z tego przyjemności. Powiedziałam mu o tym i on mi zasugerował, że powinnam brać pigułki, skoro się boję. Ale ja nie chcę się truć i uważam, że prezerwatywa to mniejsze wyrzeczenie dla niego niż tabletki dla mnie. On uważa inaczej – powiedział mi, że w gumce niczego nie czuje i wtedy to on nie ma przyjemności. Efekt? On trzech lat idziemy praktycznie na żywioł, bo jak wiadomo, stosunek przerwany jest ryzykowną formą zapobiegania ciąży.

Nie wiem, co robić, bo w ogóle nie umiem się wyluzować. Mieliśmy już dwie okropne, podbramkowe sytuacje. Za pierwszym razem wzięłam pigułkę 72 h po. Źle na mnie zadziałała, nie czułam się dobrze. Za drugim razem pomyślałam „niech się dzieje wola nieba” i poczekałam na okres. Z tych nerwów spóźnił się o 8 dni. Wyobrażacie sobie, co czułam? Ręce mi się trzęsły na zajęciach. Nie chcę tego znowu przechodzić, ale i nikt niech mnie nie przekonuje do pigułek. Mam wyrobioną opinię na ten temat. Tak jak i on na temat gumek.

Czy mam się godzić dalej na stosunek przerwany, kosztem swoich nerwów?

Na Wasze Listy i pytania czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl.

Zobacz także:

Czy po rozstaniu oddać chłopakowi prezenty, które od niego dostałam?  

Jestem w ciąży – nie wiem z kim! POMOCY! 

 

Strony

Komentarze (222)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

LaLuccy
(Ocena: 5)
2013-08-04 11:24:40

re: Decyzja należy do Ciebie: „Czy godzić się na stosunek przerywany? (Mój chłopak nie chce gumki, a ja pigułek)”

Prezerwatywy, tabletki a może spirala? Kłócicie się o metody zabezpieczenia? Twój partner nie chce używać prezerwatyw, a Tobie nie odpowiadają tabletki? Jesteś za metodami naturalnymi, a Twój partner/partnerka tego nie rozumie? Jestem dziennikarzem i poszukuję par, które szukają najodpowiedniejszej dla siebie metody antykoncepcji. Może wspólnie znajdziemy rozwiązanie Waszego problemu! Zadzwoń: 512 818 490 Napisz: laluccy@gmail.com

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-25 22:29:06

ja stosowalam stosunek przerywany i bylo ok przez 2 lata - kiedy sie zaczelismy starac o dziecko okazalo sie ze mam ogromne problemy z plodnoscia....... jaka ja glupia bylam jak pisalam po forach i chwalilam sie ze nie zaszlam stosujac przerywany..... okazalo sie ze czy chlopak konczylby w srodku czy nie to i tak nie bylo mozliwosci ciazy..... aktualna dziewczyna mojego chlopaka bo ja juz z nim nie jestem rowniez stosowala stosunek przerywany... po 3 miesiacach od ich pierwszego razu okazalo sie ze jest w ciazy! wniosek jest taki ze juz w zyciu nie bede pisala takich glupot po forach ze przez stosunek przerywany zajsc nie mozna - BO MOZNA!!!! sama widzialam!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-20 19:30:47

W Twoim związku pojawił się problem z powodu metody, którą stosujecie w ramach antykoncepcji? Ty nie chcesz brać hormonów a partner na to nalega bo sam nie chce się zabezpieczać? Jeśli macie tego typu problemy i chcecie o nich porozmawiać w znanym programie telewizyjnym - odpowiedz na to ogłoszenie! Proszę o podanie nr telefonu- to przyspieszy nasz kontakt. Rozmowa jest niezobowiązująca i wyjaśnię wtedy warunki udziału w programie. Pisz na k.cichon@tvn.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-02 18:33:13

albo rybki albo akwarium.... i Ty masz ponad 20 lat hehe śmieszne bo zachowujesz się jak niedojrzała emocjonalnie małolata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-20 17:06:04

To samo pomyślałam:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-31 15:24:12

Ja stosuje z moim facetem stosunek przerywany od 2 lat i jestem zawsze mega odprężona, czepię z seksu wielką przyejmność.. a dlaxczego? bo mój chłopak jest mistrzem samokontroli.. ;d czasem jak mówi, że mu ciężko, to najpierw go doprowadzam w inny sposób do orgazmu i poźniej może cały czas :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-30 21:06:42

A morał tej historii jest bardzo prosty... Oboje jesteście niedojrzali i nie powinniście uprawiać seksu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-30 20:27:17

powinnaś się z nim rozstać, gdyby mu naprawdę na Tobie zależało to byłby bardziej czuły i wyrozumiały, a tymczasem jest zainteresowany wyłącznie własnymi odczuciami, a skoro widzi Twój stres... po prostu co za radość jest kochać się z dziewczyną, która nie czerpie z tego radości, a wręcz za każdym razem z powodu strachu jest to dla niej przykre przeżycie, facet myśli wyłącznie o sobie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-29 22:13:40

Tutaj jest zadane pytanie na które sama powinnaś sobie odpowiedzieć.... Jeśli byłaby na twoi miejscu to nie zgodziłabym się... Nie chcesz dziecka to po cholere ryzykujesz? spieprzysz sobie całe życie a wasz związek pewnie też się rozwali bo będziesz mu wypominać że to wszystko przez niego. Osobiście biore tabletki i nie narzekam jest ok. Zastanów sie co tak naprawde jest dla Ciebie ważne. Bo tak naprawde tylko ty sama możesz sobie pomóc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-29 20:51:44

kluczowe pytanie: to po co ty uprawiasz ten seks? nie chcesz dziecka ani przyjemności. to po co? nie ogarniam i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-29 20:49:00

To po cholerę Ci taki seks bez orgazmu? o_O nie chcesz się ani rozmnażać ani robić tego dla przyjemności to powiedz dlaczego to robisz? nie ogarniam! ja cię nawet nie pouczam. pytam z ciekawości, bo serio nie rozumiem. a jeśli mam coś doradzić to: odpowiedz sama przed sobą po cholerę masz uprawiać seks z którego tylko on czerpie przyjemność? PO ZA TYM jest tu tyle sprzeczności. Nie chcesz tabletek ale tą 72h po już wzięłaś? Nie chcę cie obrażać. Ale twoje zachowanie jest naprawdę irracjonalne,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz