Decyzja należy do Ciebie: „Czy być z facetem, który uderzył moją córeczkę?”

25 Marca 2011

Karolina, mama dwójki dzieci, związała się z poważnym mężczyzną w swoim wieku. Nie rozumie jednak, dlaczego on wyżywa się na jej córce i synu. Czy powinna godzić się na jego metody wychowawcze?

kłótnia rodzinna

Drogie Czytelniczki,

Jak pewnie wiele kobiet mam za sobą przeszłość pełną zakrętów. Młodo wyszłam za mąż. Zaszłam w ciążę. Urodziłam córkę, potem synka z porażeniem mózgowym. Nieszczęścia chodzą parami i rok później Radek zginął w wypadku. Zostałam sama z dwójką dzieci i starzejącą się matką pod jednym dachem. Wszystko na mojej głowie, a pensja nauczycielska niska. Strasznie mi było trudno wiązać koniec  końcem, szczególnie zimą, kiedy rachunki za ciepłą wodę i prąd pozbawiały mnie kilkuset złotych miesięcznie. A w grudniu święta, wszyscy czekają na prezenty. Rok w rok musiałam brać pożyczkę, żeby potem przez dwanaście miesięcy ją spłacać w bólach.

Wreszcie pół roku temu poznałam Mariusza. Zetknęliśmy się w niezbyt miłych okolicznościach, bo jest on agentem ubezpieczeniowym, ale narodziło się między nami coś, jakieś uczucie. Zaprosił mnie na kolację, było bardzo miło. Szybko zaaranżowałam okazję do poznania moich dzieci. Wydawało mi się, że nawet się polubili. Niedługo później zmarła moja matka. Bardzo schorowana, odeszła we śnie. Nie dawałam sobie rady z emocjami i tym wszystkim, potrzebowałam jego wsparcia. Miesiąc temu, po wielu rozmowach i te pe, Mariusz zamieszkał z nami. Z jego pomocą jest mi dużo lżej, także finansowo. 

Nie mam mu nic do zarzucenia poza tym, że czasami ma ciężką rękę. Ale jestem to w stanie zrozumieć. Sam został wychowany w ciężkich warunkach. Ojciec górnik nie zarabiał wiele, a stresy wyładowywał na dzieciakach. Takie wzorce z domu wyniesione. Moje dzieci nigdy bite nie były aż do teraz. Mariusz twierdzi, że za złe zachowanie należy się kara cielesna. Upomnienie jego zdaniem to za mało, żeby dzieciak zapamiętał, że czegoś nie wolno.

Ja uważam inaczej, ale boję się mu powiedzieć, żeby go nie zdenerwować. Nie chodzi o to, że coś mógłby mi zrobić, ale to taki trudny charakter. Mógłby się porządnie zdenerwować i po prostu trzasnąć drzwiami i już nie wrócić.

On jednak nie rozumie, że mój syn jest chory i to dlatego czasami zachowuje się inaczej niż byśmy chcieli. On uważa, że te choroby to wymówki, wymysł psychologów. Ja wiem, że jest inaczej i nie wiem, jak mu tłumaczyć…

Karolina

Na Wasze listy czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl.

Zobacz także:

Wasze Listy:

„Jestem gruba, nie mam pracy, rodzice mnie utrzymują!”

Decyzja należy do Ciebie: „Czy zerwać z chłopakiem który jest skąpcem i nigdy nie płaci za mnie na randce?”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (123)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

xx
(Ocena: 5)
2015-12-13 18:42:16

re: Decyzja należy do Ciebie: „Czy być z facetem, który uderzył moją córeczkę?”

Przemoc w rodzinie może przybierać różnorodne formy i postacie. Mówiąc o przemocy w rodzinie zazwyczaj wyróżnia się jej odmianę czynną i bierną. Mianem przemocy czynnej określa się sytuacje, kiedy gniew agresora jest skierowany wprost na ofiarę i kiedy podejmuje on działania krzywdzące psychicznie, fizycznie lub seksualnie. W poradni PsychoMedic.pl pracujemy zespołowo, dlatego do pomocy w trudnościach włączamy najlepszych specjalistów. Można do nas się zapisać na ul. Laciego 19 (tel. 22 299 11 22) i na ul. Filtrowej 62 (22 253 88 88). Czynna jest 7 dni w tygodniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
diddl
(Ocena: 5)
2013-03-23 17:56:40

re: Decyzja należy do Ciebie: „Czy być z facetem, który uderzył moją córeczkę?”

To, że był bity go nie usprawiedliwia. Człowiek ma przecież własny rozum. Musisz jak najszybciej go rzucić dla dobra swojego i dzieci. To twoje dzieci i ten łajdak nie ma prawa wtrącać się do ich wychowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-29 12:05:00

lepiej w biedzie zyc samej z dziecmi anizeli z takim łajdakiem , bo biedy dzieci ci za złe nie będą miały , a to ze ktoś je krzywdził a ty na to pozwalałaś..tego mogą ci nie wybaczyć..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-29 12:52:31

RZUĆ zdecydowanie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-15 10:15:19

prosze rzuć go plis bo twoja kochana córeczka cierpi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-26 18:23:27

rzuc go w cholere. nikt obcy nie ma prawa bic twoich dzieci. co by powiedzial twoj maz, patrzac z gory. uderzy dziecko to tym bardziej bedzie lał ciebie. prosze cie zostaw go!! i dziecko z porazeniem chore bije!!! kobieto rzuc go!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-06 15:25:25

A to trzecia wypowiedź moja : on bije twoje dzieci będzie i ciebie potem na pewno się powstaniećie i przez to jak was skrzywdził będzie tkwił ten ból i sama zaczniesz je bić . Nie doprować do tego . Zerwij zanim masz jeszcze czas

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-06 15:17:48

A i zapomiałam . Dziewczyny mają rację no ale się trzeba postawić na miejscu twoim , i nie upominać dawać poradę dlatego to napisałas ale się nalerzało . Kochana , nie wiem jakim człowiekiem jest ale z czego co pisałaś wiem , że dla twoich pociech jest oprawcą i jest agresywny . Jak będziesz się kłaść z nim do łóżka siadnij i powiedz tak ; Mariusz muszę w końcu ci to powiedzieć , lecz uwierz że jest mi trudno . Moje dzieci przez ciebie cierpią i w połowie przezemnie też . Ale nie będę się patrzysz jak mocno je krzywdzidź jak chcesz być ze mną , staraj je się w małym stopniu polubić jak nie to nie ma dla ciebie tu mniejsca . To są moje dzieci i mnie to boli . Jak byś tak bardzo chciała z nim być . Moim zdaniem nie rób im i sobie krzywdy tak sobie ! A dlaczego to napisałam? On najpierw bije twoją córeczkę i chorego synka ! A potem sobie pozwoli bić siebie . Wyobrażam sobie że przez obcą dla nich osobę bardzo cierpią. Bardzo ten ból będzie się ciągną w pamięci do końca zacznij ich bronić i kiedyś powiedzą moja mama patrzyła jak ten kat nas bije bo była w niego tak zapatrzna na tego [h***] reszta dziada ! Choć było ci z tym ciężko wiem . Choć tak nie mam . Ale rozstan się cierpią twoje dzieci i przez niego napewno bedziesz cierpieć i ty fizycznie . Powiedz , że masz tego dość i nie chcesz go już widzieć jak nic nie pomoże na tego kata :) nie patrz się kochana na pieniądze . Z czego co czytam masz mało pieniędzy to powiedz dzieciom , że masz mało pieniążków i nie masz czym płacić . Naprzykład żeby tyle prądu nie zużywać to zrób pogaduchy w nocy przy jednej świecy opowiadaj jakieś bajki . Zamiast telewizora to kup jakieś karty lub tanią grę i baw się z nimi po co prąd tracić? I napszykład na gwiazdkę wytłumacz dzieciom że masz mało pieniążków , kup im coś po 5 zł coś symbolicznego . Pogadaj z dziećmi z czasem zrozumieją. A z czasem będzie je bił coraz mocniej je i ciebie . Tego hu* . Nie trzymaj proszę cię choć wspomaga finansowo . Zrób to dla dzieciaczków . Porozmawiaj z nimi o nim i powiedz że nie ma takiego prawa i dlatego z wami nie mieszka mam nadzieję że choć min pomogłam . A nie kupuj im takich przyjemności nie pozwalaj im na to do puki się nie przezwyczaili , bo jak tak nie zrozumieją;* 3maj się , nie trzymaj tego kogoś w domu , twoje dzieci to też ludzie i także czują wszystko . Bądź kochaną dla nich mamą . Rób tak baw się z nimi przytulaj gadaj . I wyżuc go przedewszystkim . Pamiętaj zostały ci tylko dzieci . One cię kochają . A on waszą relacje psuje . On jest świnią nawet na te miano nie zasługuje bo zwierzęta lepiej się zachowują niż on . Pozdrawiam cię . Jesteś kochającą mamą , obroń je jak tylko umiesz! ;* kochana bądź silna!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-06 14:02:47

Czytając to zadaje sobie pytanie czy aby napewno jest między wami jakieś uczucie czy pieniądze i niby coś . . Mężczyzna powinien być dobry i wyrozumiały jak nie lubi twoich dzieci a ty je napewno bardzo kochasz , to dla dzieci zerwij z nim . . Bo to dzieciom twoim dzieciom sprawia ból . One cierpią a ty tylko na to patrzysz . Na co ci taki facet co nie trawi twoich pociech . Jest ci z tym kochana trudno . Ale moim zdaniem jesteś mądrą kobietą i coś z tym zrobisz . Trzymaj się .;*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-24 12:17:40

Nie do pomyślenia.Jesteś matką, a to zobowiązuje Cię do chronienia swoich dzieci. Dzieci są na pierwszym miejscu i nie możesz pozwolić ich krzywdzić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz