Czy rzucić studia i poświęcić się zarabianiu pieniędzy?

10 Września 2010

Diana rok temu podjęła pracę na stanowisku handlowca. Świetnie sobie radzi i zarabia coraz więcej. Obecnie zastanawia się, czy rzucić studia i poświęcić się karierze.

Czy rzucić studia i poświęcić się zarabianiu pieniędzy?

„Drogie Czytelniczki,

Mam 22 lata, obecnie ukończyłam drugi rok studiów na Wydziale Prawa. Ledwie go umordowałam, bo mam coraz więcej obowiązków zawodowych. Rok temu podjęłam pracę jako przedstawiciel handlowy w jednej z dużych korporacji.

Moje wynagrodzenie to podstawa plus premia uzależniona od wyników sprzedaży. W tym co robię sprawdzam się bardzo dobrze. Z miesiąca na miesiąc idzie mi lepiej, więc i coraz więcej zarabiam. Stać mnie na wynajęcie mieszkania, wakacje zagranicą, ubrania, restauracje, a i sporo odkładam. To co robię bardzo mi odpowiada i już nie mam ochoty być prawnikiem.

Za niecały miesiąc kolejny rok akademicki, a ja wiem, że jeśli wrócę do szkoły nie będą mogła tyle czasu poświęcać na pracę. I znów zaczną się wykłady, ćwiczenia i rozciąganie dobry do niemożliwości, żeby wszystkie obowiązki (szkolne i zawodowe) pogodzić. Wtedy nie zostaje mi już ani godzina na spotkanie ze znajomymi, a co dopiero mówić o związku z facetem.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (118)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-28 18:12:13

Doskonale Cię rozumiem, że nie chcesz by tak wyglądała Twoja młodość. Ale może zrób licencjat i wtedy rzuć studia? Bo co zrobisz, kiedy z pracy Cię wyrzucą?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-23 13:01:08

olej studja zostań ninja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-14 19:00:14

dziekanke wez potem zobacz co dalej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-13 23:11:12

wez rok dziekanki i potem moze zaoczne?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-13 00:48:06

głupia jesteś, rezygnacja to nie jedyne wyjście - można wziąć urlop dziekański czy przejść na studia zaoczne a wykształcenie to jednak coś - skąd możesz mieć pewność, że za 5 lat powiedzmy Cię nie wywalą i co wtedy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-12 22:53:48

NAJWYŻEJ PÓJDZIESZ NA ZAOCZNE.. MOJ CHLOPAK NIE CHCE STUDIOWAĆ A JEST FAJNY BUZIAKI DLA NIEGO MUA MUA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-12 23:35:46

atak kosmitów, czy pokemonów?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-14 18:37:54

haha!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-12 18:11:23

gadacie glupoty! co z tego ze bez wyksztalcenia zostanie, tak jakby wyksztalcenie wyzsze zapewnialo znalezienie dobrej pracy :/ liczy sie doswiadczenie a nie papier, a studia zawsze mozna sobie zaocznie zrobic. Ile absolwentow ma problemy ze znalezieniem pracy??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-12 11:17:43

Słuchaj, teraz coraz trudniej o dobrą pracę. Jeżeli w szkole średniej nie uczyłaś się od razu do zawodu, to musisz wziąźć pod uwagę to, że jeżeli rzucisz studia i nie daj Boże stracisz pracę to co wtedy zrobisz? Będziesz zaczynała od nowa studia i będziesz gdzieś dorabiała za marne grosze tylko po to, żeby się jakoś utrzymać chwilowo? Inni kończą dwa kierunki studiów, spotkałam się z tym i jeszcze do tego mają trudną pracę i im się udało. Przemyśl to... Nie gwarantuję Ci, że na pewno będziesz miała pracę po studiach, bo teraz bardzo bardzo o nią ciężko jak kilka lat temu, ale zawsze będziesz miała jakąś podpórkę do CV...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-11 22:47:47

Taaak, kiedy ja zaczynałam pracę jako PH, też mi się wydawało, że złapałam Pana Boga za nogi. Fura, komóra i jazda do przodu. Ty teraz też jesteś na tym etapie. Potem jak już ta euforia minie, wypalisz się, zaczniesz się zastanawiać nad zrezygnowaniem z tej pracy. I wtedy będziesz szczęśliwa, że masz skończone studia i możesz dostać robotę mniej absorbującą, stresującą i na mniejszych obrotach. Mam kilku znajomych, którzy po paru latach spędzonych jako PH zaczęli na gwałt robić studia, kursy byleby tylko skończyć z przedstawicielstwem. Już piszesz że nie masz czasu na spotkania z przyjaciółmi, na faceta. A co będzie jak wyjdziesz za mąż, urodzisz dziecko? Bobas w domu, a Ty w trasie i u klienta myśląca o dziecku zamiast o interesach. Sprzedaż zacznie spadać, spadać, zaczną się naciski od regionalnego, potem od dyrektora sprzedaży, Ty zaczniesz nie wyrabiać targetu, wywalą Cię bez skinienia palcem, a Ty zostaniesz bez roboty, bez wykształcenia za to z dzieckiem i na utrzymaniu męża. A do tego jeśli przez ten czas nie wyrobisz sobie kilku wartościowych kontaktów, to przez ogłoszenia pracy dla PH będziesz szukać do usranej śmierci. I wtedy to że pracowałaś w jakimś tam dużym koncernie nie będzie miało żadnego znaczenia. Absolutnie nie rzucaj studiów, tylko skończ to, co zaczęłaś. Bo praca PH jest równie niepewna co polska pogoda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-11 18:54:13

co to za praca dokladnie?? szczegoly.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz