„Czy powiedzieć siostrze, że facet, którego chce poślubić jest beznadziejnym, żałosnym darmozjadem?”

28 Stycznia 2011

K. nie wie, czy powinna wtrącać się w życie swojej siostry, która planuje ślub z mało zaradnym facetem...

„Czy powiedzieć siostrze, że facet, którego chce poślubić jest beznadziejnym, żałosnym darmozjadem?”

Witajcie Papilotki!

Listy od Czytelniczek to mój ulubiony punkt na naszym serwisie. Często udzielam się w komentarzach i wiem, że jest tu wiele dziewczyn takich jak ja, które mają coś w głowie i zawsze służą pomocą :) Dzisiaj to ja zwracam się do Was z pytaniem… Nie wiem, jak załatwić tę sprawę delikatnie, czy w ogóle podejmować temat, bo nie chciałabym nikomu sprawiać przykrości.

Chodzi o moją młodszą siostrę, która jest naprawdę świetną dziewczyną. Ma 22 lata, studiuje na prestiżowej uczelni, pracuje i myślę, że naprawdę osiągnie w życiu wiele. Ma naprawdę wszystko, aby faceci się o nią bili – jest ładna, mądra, a przy tym potrafi się dobrze bawić. Niestety, ona nawet nie daje sobie szansy na poznanie kogoś fajnego, wartościowego, na poziomie… Od trzech lat tkwi w związku z chłopakiem, którego ja po prostu nie znoszę. Jedyne, co ten chłopak w sobie ma to uroda.

Ok., jest bardzo przystojny i wysportowany (całe dnie spędza na siłowni, bo tylko to potrafi), ale nie reprezentuje poza sobą niczego ponadto. Ledwo skończył technikum, nie zdał matury, a teraz pracuje jako kasjer w hipermarkecie. Nie ma żadnych planów, ambicji na przyszłość, jest po prostu zwykłym darmozjadem, który nie jest w stanie zapewnić żadnej przyszłości mojej siostrze. Do tego jest skrajnie nieodpowiedzialny i niesłowny, o czym się już wiele razy miałam okazję przekonać i nie wiem, czy moja siostra będzie mogła na niego liczyć.

Do niedawna miałam nadzieję, że może to wszystko się rozpadnie, oni się rozejdą, a Marta (imię zmieniam) będzie mogła poszukać kogoś nowego, lepszego dla niej. Niestety, dwa tygodnie temu on oświadczył się mojej siostrze, ona przyjęła zaręczyny i planują ślub na wrzesień. Mimo że teraz nie jest łatwo z rezerwacją sali, oni uparli, że się ślub musi odbyć się w tym roku… Zupełnie nie rozumiem tego pośpiechu, a wiem, że Marta nie jest w ciąży, bo bierze tabletki, a ostatnio widziałam u niej w łazience tampony.

Strony

Komentarze (121)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-26 14:48:06

Powinnaś powiedzieć.Moja starsza siostra wyszła za darmozjada który nie potrafi nawet rodziny utrzymać. Jest na utrzymaniu mojej mamy. Nie szanuje nikogo, nawet z sąsiadami się kłóci. A podczas jednej z naszych kłótni zaczął mnie szarpać i popychać. Gnojek robi co che a moi rodzice jakby ślepi na to pozwalają. Bo ojcu wozi alkohol a mama boi sie o moja siostrę.... no żal dupę ściska..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-15 15:57:17

Dopiero dzisiaj przeczytałam Twój list i postanowiłam napisać. Mam nadzieję, że to przeczytasz. Ja także mam siostrę, która wyszła za mąż za nieodpowiedzialnego faceta. Nie powiedziałam jej co o tym związku sądzę i bardzo tego żałuję. Małżeństwo skończyło sie rozwodem po kilku latach i wieloletnią depresją, z którą moja siostra nie może sobie poradzić do tej pory. Dodam, że była i jest mądra i inteligentna. Miłość jednak jest zawsze "ślepa i głucha". Co prawda podałaś za mało szczegółów dotyczących swojej siostry, ale sądzę, że możesz z nią porozmawiać i w delikatny sposób przedstawić minusy takiego związku. Nadmieniam, że nie ma w tym przypadku znaczenia wykształcenie narzeczonego, ponieważ mój ex-szwagier skończył studia i to wcale niezły kierunek (prawo), jednakże życie z nim było koszmarne. Nie interesował go dom, żona, dziecko. Siostra pozbawiona pomocy, wsparcia, zrozumienia. Wiele mogłabym jeszcze pisać na ten temat, ale zajęłoby to za dużo czasu i miejsca. Mam wyrzuty sumienia, że patrząc z boku na ich związek, wtedy kiedy był czas na to, nie powiedziałam jej co o nim myślę. Może zastanowiłaby się na tym. A jeśli nie zmieniłaby zdania/planów to trudno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-31 15:09:14

Wiesz co? Jeszcze kilka dni temu napisałam, że powinnaś jej powiedzieć. Ale absolutnie tego nie rób! Dlaczego? Bo w kilka dni dowiedziałam się czegoś, co wpłynęło na kłótnię mojego kuzynostwa. Chodzi o 2 rodzeństwa - brata i siostrę. Zawsze byłam z nimi zżyta. Do tej pory utrzymujemy świetne kontakty: i z kuzynem i z kuzynką. Problem w tym, że są pokłóceni od jakiś 4 lat. Nigdy nie możemy spotkać się razem. A za każdym razem gdy spotykam się czy to z nim czy z nią muszę wysłuchać obu wersji wydarzeń, wszystkich szamotań i zamieszań, kłótni i wyzwisk, którymi jeden drugiego obdarował, każdy mówi co innego i nie wiadomo kto w końcu prawdę. Znoszę to, bo lubię obydwóch. I do tej pory myślałam, że chodzi tylko o majątek... Jak się okazuje, nie. w ciągu tych kilku dni wydało się. Kuzyn nie znosi męża kuzynki. Może i słusznie, bo niezły z niego cwaniak, każdy to widzi. Może i ją kocha i jest wierny, ale jest pazerny i obłudny. Kuzyn pewnego dnia nie wytrzymał, powiedział kuzynce prawdę o mężu i w akcie furii źle się o nim wyraził. Od tego zaczęło się prawdziwe piekło.. A kuzynka do mnie mówi: jak ja mogę z nim (kuzynem) rozmawiać, skoro tak mówi o moim mężu? Jeśli siostra go kocha, to tak łatwo ci to nie przejdzie... Nie mów nic. Trzymam kciuki :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-30 22:00:50

Ja też nie lubię swojego przyszłego szwagra... I moja siostra o tym wie, ale nie bierze mojej oceny pod uwagę. Wie i tyle. To jej życie i ona musi się uczyć na własnych błędach. Możesz jej powiedzieć, co myślisz na jego temat. Powinna uszanować Twoje zdanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-30 20:32:00

moim zdaniem...nie wpier*alaj się w czyjś związek...trudno wybrała to ona będzie żałować.Ja kiedyś mojej siostrze pokazałam oblicze jej chłopaka ona go zostawiła a ja teraz tego żałuje, bo mimo,że miał wady to jest świetnych facetem i on teraz cierpi a ona ma innego i wcale nie lepszego jak ten poprzedni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-30 17:53:04

hmm... ciężka sprawa, w sumie skoro ona i tak jest zakochana to to i tak nic nie zmieni, a może tylko pogorszyć sprawę, w każdym razie trzymam za Ciebie kciuki!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-29 18:53:50

To, że jej powiesz co myślisz o jej przyszłym facecie naprawdę nic nie zmieni, uwierz mi. Ona go kocha i skoro zdecydowała się przyjąć zaręczyny to Twoje słowa naprawdę jej nie przekonają a w dodatku się jeszcze na Ciebie obrazi. Jak będzie jej z nim źle to wezmą rozwód w dzisiejszych czasach to przecież nic niezwykłego, a jak będzie z nim szczęśliwa to jeszcze chyba dobrze?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-29 23:36:30

zgadzam się !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-29 16:25:20

kazdy ma swoje przeznaczenie - moze ona bedac ta lepsza czegos go nauczy , moze chlopak sie przy niej rozwinie i bedzie lepszy, moze twoja siostra tez sie czegos musi przy nim nauczyc - zycie to nie sielanka ma swoj sens jesli ona go chce to tak ma byc bo to jej zycie i ona bierze za nie odpowiedzialnosc . Nie wolno uszczesliwiac na sile bo my nie jestesmy rowniez idealni i moze tak byc ze czegos nie widzimy lub nie rozumiemy . Radze Ci dac im szanse i wspierac kazdego z osobna , wtedy wykazesz sie madroscia i zrozumieniem. Mam nadzieje ze nie zazdroscisz swojej siostrze bo moze tak byc tez ze nie jestes tego swiadoma i zazdroscisz jej przystojniaka u boku ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-29 10:27:43

Myslę, że nawet gdybys jej o tym powiedziała, to nic z tym nie zrobi, a tylko rozpocznie się wojna miedzy Wami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-29 00:26:34

powiedz jej!!!! jak raz nie da nic to ryj banie o to az przejrzy na oczy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz