Czy oddać do adopcji dziecko, na które mnie nie stać?

29 Października 2010

Wiola ma już dwójkę malutkich pociech. Ledwie wiąże koniec z końcem. Teraz, gdy okazało się, że jest w kolejnej ciąży, rozważa możliwość oddania dziecka do adopcji tuż po narodzinach.

Czy oddać do adopcji dziecko, na które mnie nie stać?

„Szanowni Państwo,

Mam 32 lata, męża, dwoje małych dzieci – półtoraroczne i dwu i pół letnie, ledwie wiążemy koniec z końcem. Teraz okazało się, że znowu jestem w ciąży. Nie stać nas na dziecko, w żadnym razie nie uda nam się pokryć kosztów ich wychowania. Już teraz żyjemy bardzo skromnie, oszczędzam na czym mogę, staram się kupować niezbędne minimum. Muszę jak najszybciej wrócić do pracy, a jeśli kolejne dziecko by się pojawiło, nie dam rady. Mój mąż, pracownik fizyczny, sam nas nie utrzyma, nie ma na to najmniejszych szans.

O ciąży dowiedziałam się miesiąc temu i od tego czasu nie myślę o niczym innym, tylko jak poradzić sobie z tą sytuacją. Jestem osobą wierzącą, przeciwnikiem aborcji, nigdy bym dziecka nie zabiła. Ale myślę o adopcji. Nasze dzieci są na tyle małe, że nie zwrócą uwagi na mój powiększający się brzuch, nie będą na pewno pytały co się z nim stało.

Rodzina… Mieszkamy daleko od rodziców, na drugim końcu Polski. Do Bożego Narodzenia jeszcze nie będzie widać, potem na Wielkanoc moglibyśmy jakoś się wykręcić od spotkania. Dziecko urodziłoby się wiosną, latem byłoby już po wszystkim. Mąż zgadza się ze mną, że to chyba jedyna droga wyjścia ze ślepego, finansowego zaułka…

Co mam robić?

Wiola”

Na Wasze Listy i pytania czekamy pod adresem redakcja(at)papilot.pl.

Zobacz także:

Dramat sióstr z USA: Mają dzieci z własnym ojcem!

Ile kosztuje ciąża i poród?

Strony

Komentarze (151)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Brat
(Ocena: 5)
2013-05-13 16:21:15

chorzow

Ja naprzyklad jestem za tym by oddac dziecko w dobre rece skoro matka sobie nir radzi np. moja siostra jest w wieku25 lat nie ma rozwodu posiada 2 dzieci corke 5 lat i synka 8 miesiecy ale niestety nie dorosla do tego by je wychowywac jest nieodpowiedzialna ,nie interesuje sie dziecmi prawie w cale przebywa w srodowisku patologicznym nie jest nawet zapewnic minimum dla dziecipoprosztu szok brak slow ja nie wiem co mam zrobic by ja przekonac by oodac malego do rodziny zastepczej prosze pomoscie mi jak mam to zalatwic do kogo sie zwrocic by ja przekonac bo dzieci szkoda i tak nie maja matki a o ojcu nie wspomne moj e mail bajka765@wp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-23 14:43:41

Naprawde rozumie Wiole Ja mam synka i chcem miec jeszcze jedna dzidzie z adopcji zeby moj synek nie byl sam ale warunki adopcyjne sa tak skoplikowane ze glowa boli.Ja na miejscu Wioli oddala bym ale pod tym warukiem ze sama by znalazla rodzine dla malenstwa.Dla dzieci z adopcji to warunki adopcyjne sa problemem dla tych istot ze by mialy normalna rodzine.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-31 18:35:18

Teraz oddasz dziecko a za rok znowu zajdziesz w ciążę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-30 22:11:24

Pomyśl o adopcji ze wskazaniem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-18 18:10:04

A ja myślę, że powinnaś urodzić to maleństwo i zawierzyć je Jezusowi i Matce Bożej..tą całą Waszą sytuację materialną i całą rodzinę. Jeżeli Pan Bóg dopuścił do poczęcia tego życia to taka była Jego wola, chce abyś to własnie Ty była dla niego matką, On Cię powołuje do macierzyństwa, proś, módl się aby wyprowadził tą całą sytuację materialną, mów że jest Wam ciężko, jak mu zaufasz na 100% i powierzysz się to On Cię poprowadzi. Z Panem Bogiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-03 23:54:39

Boże nie oddawaj dziecka do domu dziecka .. pomyśl jak ono będzie się tam czuło ? może powiedz rodzicom o tym.. sama wiem z własnego przykładu. To najgorsze co mozesz robic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-10 17:08:23

Witaj .Bardzo mi przykro ,że jesteście zmuszeni podjąć taką decyzję. Wiolu ja z mężem bardzo, bardzo , bardzo pragniemy pokochać iotoczyć opieką maleńką istotkę. gosza186@wp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-19 19:13:44

Witam, widzę, że ostra dyskusja się toczy...jeśli rodzice biologiczni zrzekają się praw rodzicielskich dziecko nie spędza całego życia w domu dziecka tylko zostaje przekazane do adopcji...w domach dziecka są dzieci, które nie mają uregulowanej sytuacji prawnej... Istnieje też coś takiego jak adopcja ze wskazaniem... ja również chcę zaadoptować dziecko, jeśli trafi tutaj jakaś mama, która nie może zająć się swoim dzieckiem proszę o kontakt: calinka155@wp.pl lub gg34153075 I nie oceniajcie nikogo aż tak ostro, bo nie wiadomo czy sami nie będziecie w tak trudnej sytuacji...bo ta mama będzie o tym myślała całe życie...a teraz myśli nie o sobie a o tym nie narodzonym maleństwie, aby miało dobrze w życiu-ono jak i pozostałe dzieciaczki. Pozdrawiam i życzę mądrych decyzji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-17 13:04:46

Też mam dzieci ,aż 5 i teraz jestem w ciąży.Mam 28 lat.Również myślę o adopcji.A jezeli chodzi o antykoncepcjeSorki,ale to z tym czy bez tego też sie zachodzi w ciąże...jestem dowodem że tak jest.,jak ktoś nie ma dzieci to nie wie co to znaczy.A wogule to dziewczyna nie pisze o aborcji tylko o oddaniu dziecka do innej rodziny.a to nie jest nic złego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-10 17:02:05

Bardzo chętnie adoptujemy Twoje dziecko. gosza186@wp.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-30 15:26:56

Bardzo Ciebie rozumiem i chętnie adoptuje Twoje dziecie rena549@o2.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-12-25 22:20:50

moze teraz tak myslisz o oddaniu ale po porodzie jak zobaczysz malenstwo mozesz zmienic zdanie takie przypadki sie zdarzaja..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz