LIST: „Uczestniczki czarnego protestu zachęcam do pomalowania dłoni na czerwono. Bo macie krew na rękach!”

25 Września 2016

- Czarne ubrania to w tym przypadku żałoba po utraconym rozumie - twierdzi Karolina.

czarny protest

Wchodzę na FB i widzę nowe zdjęcie koleżanki. Ona cała na czarno. Pewnie biedaczce ktoś umarł. Przeglądam, co jeszcze się dzieje wśród moich znajomych i kolejna w żałobnej stylizacji. No i jeszcze trafił się artykuł o „czarnym proteście”, więc wszystko jasne. Tu nie chodzi o niczyją śmierć. One dopiero chcą kogoś zabić. Najlepiej jakiś niewinny płód, który nie może się obronić, bo takie są nowoczesne i oświecone.

Aż mnie zatkało - jak trzeba być głupim, żeby protestować akurat w tej sprawie? Rozumiem czczenie jakichś okazji historycznych czy ofiar zamachów, ale promowanie skrobanki już mi się nie mieści w głowie. Dopuszczam, że różne są opinie na ten temat, ale bez przesady. Przerywanie ciąży to nie jest temat do lansowania się.

Potem zobaczyłam inne tego typu zdjęcia. Celebrytki ze zbolałymi minami wyrażają solidarność z kobietami, którym wreszcie zabroni się mordować. Świat już do reszty stanął na głowie.

Zobacz również: Kościół swoje, a Polacy swoje. Większość z nas jest ZA aborcją!

 

Strony

Komentarze (157)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-08 15:25:55

Ludzie nie ma rzeczy pomiędzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jest albo zło, albo dobro!!! Jest albo aborcja, albo aborcji nie ma!!!! To już są wasze sumienie! Teraz Wam się wydaje, że pisanie, że zgwałcone lub zagrożone ciąże mają prawo do aborcji, ale przyjdzie dzień, w którym będziecie za to sądzone. Teraz się z tego zaśmiejecie, bo myślicie, że macie cały świat u stóp, wszyscy księżą i katolcy sa beznadzieji i śmieszni. Dziecko z gwałtu to nie koniec świata, ponieważ poczęcie dziekcka to dopiero początek. Ludzie mają swoje krzyże i tragedie. Ja mam takie zdanieWy macie prawo do swojego. Ja po prostu nie mogłabym żyć ze świadomością, że zadecydowałam o zniknięciu z tego świata nic nie winnej istocie,bowłaśnie w tym problem, że nie myślicie o tych wszystkich nienarodzonych dzieciach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aneta
(Ocena: 5)
2016-10-08 15:13:06

Aha, to wy jak zostaniecie zgwałcone i przez to zajdziecie w ciąże macie bezapelacyjnie prawo do usunięcia problemu, ale dziecko które zostanie poczęte nie ma prawa głosu??? Czy wy możecie zrozumieć,że nie jesteście Bogiem i nie macie prawa decydować o ludzkim życiu. W pełni rozumiem, co czują dziewczyny zgwałcone, ale ludzie żyjem w Polsce. Tu jest jakaś pomoc macie rodziny bliskich, a co maja zrobić małoletnie dziewczynki z Afryki, albo z innych krajów Trzeciego Świata, które są 10razy częściej gwałcone niż w Europie, które muszą urodzić!!!!! Które żyją w skrajnej nędzy, nie maja rodziny, mieszkają na ulicy??? Czy do Was to dociera!!!??? A co z chorymi dziećmi, one też oczywiście nie mają prawa ujrzeć prawdziwego świata tylko chcecie je wyskrobać i mieć problem z głowy, no bo przecież dziewczynka z zespołem downa zupełnie nie pasuje do nowej eleganckiej toebeczki, czy najnowszego telefonu. Decydując się na dziecko (oczywiscie z wyjątkiem osób zgwałconych) jest ryzyko, że dzidziuś będzie chory. Ja jestem w 4 miesięcu ciąży i od samego początku mam świadomość, że dziecko może się urodzić chore, kalekie, bez rączki, upośledzone umysłowo. I uwierzcie mi, chęć urodzenia tego dziecka jest silniejsza od strachu, że to dziecko jest chore. Moja siostra urodziła się niepełnosprawna. Ma teraz 18 lat. Dla nas jej niepełnosprawność jest czymś naturalnym. Dziękujemy Bogu, że Natalka chodzi, stara się mówić, w pełni rozumie co się do niej mówi. Nie jest samodzielna i nie będzie, ale o wiele gorzej mają rodzice dzieci sparaliżowanych, tych, które są uwięzione w łóżku. Ale gdyby nawet, przyjelibyśmy to. Nie raz bywało ciężko, ale takie jest wlaśnie życie. Wiem, że padnie fala krytyki, w stylu: zostaniesz zgwałcona to zmienisz zdanie. Nie!!! Myślałam nad tym bardzodługo i zdania nie zmienie, bo nie mam prawa decydować o ludźkim życiu! Nie jestem za żadną aborcją, nawet za ta która zagraża życiu matki i dziecka. To Bóg decyduje czy masz przeżyć czy umrzeć, zresztą sama wizja śmierci mnie nie przeraża. Od dawna staram się żyć tym co w życiu najważniejsze a nie skupiać się na rzeczach materialnych tak też śmierć jest dla mnie jednym z etapów. I nie jestem religijna fanatyczką, bo do kościoła chodzę rzadko. Wierzę w Istotę wyższą od nas, która wie co robi i której ufam...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-06 15:18:51

Autorka powinna wybrać się na pogrzeb własnego mózgu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-03 15:20:42

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-03 08:04:29

Skoro uwazasz władze za madrzejszych od nas to Pozdro ^^ musisz być na prawdę wysoce rozwiniętą... nikt nie chce zabijać dla przyjemności ale wtedy kiedy nasze życie i przyszłość rodzin które już mamy jest zagrozona. Zabijemy mamę i zostawimy ojca samego z niepełnosprawnym dzieckiem! Idź i mu pomóż w opiece a potem się wypowiadaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ktos
(Ocena: 5)
2016-10-08 15:17:31

masz mózg wielkości fistaszka. Idiotko, czy dociera do Ciebie to, że dziecko, które tak pragniesz usunąć , bo jest z gwałtu lub chore jest żywą istotą, która ma prawo się narodzić. Nie jesteś Bogiem i nie masz prawa decydować o jego życiu nawet jeżeli jest zagrożone życie matki!!! Więc palnij się dwa razy w łeb zanim coś napiszesz tu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ojojoj ktoś tu jest bardzo nie
(Ocena: 2)
2016-10-03 06:08:38

Czarny protest nie chce całkowitej legalizacji aborcji, chcemy zatrzymać kompromis aborcyjny, zakładam że autorka wpisu nawet nie wie co to jest. Więc powiedzenie o rozkładanie nijak się ma, chyba że powiesz "nie chciałaś umierać? Mogłaś nie zachodzić w ciążę!" Albo "nie chciałaś dziecka z gwałtu, to było się trzeba nie ubierać tak wyzywająco" (nie kojący wam się z czymś?). Poza tym poziom logicznego myślenia leży i kwiczy. Jak tylko wywalczymy zatrzymanie KOMPROMISU ABORCYJNEGO to zaraz wszystkie idziemy się skrobać. Serio?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-03 00:52:04

A jak siostra zakonna sie bzyknie z ksiedzem i zajdzie w ciaze to aborcja jest bez rzadnego problemu bo jak to mawiaja mocherowe berety sa swiete i one nie wiedza co to jest seks glupie gadanie one decyduja i nie musza sie przejmowac rzadem bo pis trzyma z kosciolem i jest temat tabu ale kobieta ktora ma urodzic chore dziecko to jest morderczynia zastanowcie sie co wy piszecie nasze cialo nie ma podlegac politykom a z drugiej strony zawsze moga pojechac do kraju gdzie ta aborcje zrobia. Ludzie macie sredniowieczne podlady a mamy 21 wiek i inne myslenie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-02 22:49:35

karolina nie wie o czym pisze. żenada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonimus
(Ocena: 1)
2016-10-02 21:00:02

Propaganda. To jest dramat.... My nie chcemy aborcji na pstryknięcie palcem... ale POMYŚLCIE - ktoś gwałci waszą 9 może 10 czy 11 letnią, a nawet 12 letnią córkę- każesz dziecku urodzić dziecko? A co w wypadku ciąży poza macicznej, gdzie NIE MA SZANS urodzić, by nie stracić życia? Kobiety z syndromem sztokholmskim gwałcone przez mężów? Dzieci z okropnymi wadami genetycznymi...zakazanie badań prenatalnych, które często ratują życie nienarodzonym dzieciom by po urodzeniu mogły funkcjonować? Czy to jest normalne? Zabronić tego? Zabronić wyboru? Osobiście nie usunęłabym dziecka, ale nigdy nie zostałam podstawiona pod ścianą - jak dotąd nie zostałam zgwałcona, ani nie byłam w ciąży z komplikacjami - jednak chcę mieć wybór bo żyję, a tak mi się przynajmniej wydawało w wolnym państwie z normalnymi zasadami....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nulka
(Ocena: 1)
2016-10-02 18:26:33

Przeczytałam pierwsze parę stron i mam dość, zacznijmy może od tego, że popieranie czarnego protestu nie oznacza poparcia dla aborcji zawsze i w każdym przypadku, takie uogólnianie jest krzywdzące dla wielu ludzi. A "jak nie chcesz zajść w ciążę to nie zachodź" to słowa, które chyba napiszę na ścianie bo naprawdę, chciałabym żyć w świecie, gdzie nie ma pojęcia takiego jak gwałt. Cóż, myślenie nie boli ale niektórzy chyba o tym zapominają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz