LIST: „Mój chłopak postanowił zostać Christianem Greyem. WSZYSTKO poszło nie tak!”

11 Stycznia 2017

„Wyszedł z tego bardziej Krystian Szary z polskiej prowincji” - żali się Klaudia.

zabawa w Greya

Mało kto się do tego przyznaje, ale ja czytałam książki o Greyu. I to z wypiekami na twarzy, bo gdzieś w środku zawsze mnie takie klimaty kręciły. W sensie, lubiłam to sobie wyobrażać, ale na pewno bałabym się spróbować. Chyba dlatego, że trudno trafić na faceta, który by to zrozumiał. W sumie to dla żartu zaproponowałam swojemu chłopakowi, żeby zapoznał się z tą lekturą. Nie wierzyłam, że to zrobi.

Niedawno się rozchorował i siedział w domu przez 2 tygodnie. Pochłonął wszystkie części, a potem jeszcze zakłopotany szukał u mnie kolejnych. Widziałam jego rozczarowanie, kiedy dowiedział się, że zna juz wszystkie części. Myślałam, że cała ta zajawka mu przejdzie, ale potem zaczął się rozglądać za innymi tytułami tego typu.

Zapytałam, skąd mu się to wzięło. Odpowiedział, że chciał się dowiedzieć, czego tak naprawdę pragną kobiety. Tylko się uśmiechnęłam.

Zobacz również: Christian Grey od A do Z

 

Strony

Komentarze (22)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Wika
(Ocena: 5)
2017-01-19 20:05:10

Ludzie czytając to nie mogłam ze śmiechu...dosłownie! niektórzy czasami za bardzo biorą do siebie tego typu filmy.Logiczne jest to,że film jest tak nakręcony żeby wzbudzał nasze zainteresowanie,kreował naszą wyobraźnię i podsycał w nas żądze! ja wszystko rozumiem,ale jeżeli już planować takie rzeczy to raz a porządnie,a nie brać się za coś o czym się nie ma kompletnego pojęcia! ja np.nie chciała bym przeżyć takiego czegoś...mimo tego,że sama jestem fanką Grey'a to jednak takie rzeczy nie dla mnie...bo oglądać coś a zrobić to-niestety duża różnica.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-01-12 14:58:55

Autorka pewnie chciała prawdziwy czerwony pokój, elegancki, skórzany pejcz i kajdanki z prawdziwego zdarzenia za 100 złotych. I gdyby zrobił jej to jakiś obcy, przypadkowy milioner to sikałaby w majtki z radości. Nie wiem, o co Ci chodzi kobieto. Sama nakręciłaś faceta, a on postanowił spełnić, to o czym niby tak marzyłaś bardzo. Biadolisz, że tyłek Cię piekł po tym "spankingu". To ciesz się, że on nie zrobił tego, tak jak Grey zrobił to Anie w filmie, bo to jednak było z pewnością mocniej. Jeszcze byś go oskarżyła o przemoc wobec kobiet. Fakt, może chłop przesadził z tym nakładaniem na siebie tożsamości Grey'a, ale co do reszty to nic nie można mu zarzucić. To Ty nie potrafiłaś się zachować, tylko byłaś wysoce zniesmaczona i rozbawiona. Ciesz się, że nie spróbowaliście prawdziwego BDSM, bo byś chyba na policję poleciała....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-12 00:07:55

Założę się, że wspominałabyś to z wypiekami na twarzy tak jak i wtedy kiedy czytałaś Greya, gdyby zrobił to z Tobą zupełnie obcy facet. Nie musiałby być milionerem ze statusem, wystarczy że nic byś o nim nie wiedziała. Gość, z którym jesteś 2 lata i pierzesz jego brudne gacie, raczej nigdy nie zbuduje wokół siebie takiej atmosfery. Niemniej jednak Wasza chemia w łóżku chyba leży i kwiczy. Widać, że facet się postarał, chciał chociażby odegrać jakąś scenkę a Ty jesteś zniesmaczona, jakby Ci bóg wie co zrobił... To nie był jakiś hardcore tylko lekki bondage. Chyba kompletnie nie umiesz się dać ponieść chwili i emocjom. Do tanga trzeba dwojga. Do nieudanego tanga też trzeba dwojga. On próbował tańczyć, a Ty stałaś jak słup soli... Wolę sobie nie wyobrażać bezmiaru monotonii w Waszej sypialni. Nie masz chyba dziewczyno pojęcia co kobiety i mężczyźni potrafią wymyślić w łóżku ( i nie mam tu wcale na myśli sprawianiaa bólu). Trzeba jedynie trochę wyobraźni, dystansu i umiejętności czerania przyjeności z seksu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 21:19:45

Zasugerowałaś sama facetowi, że kręcą Cię klimaty z książki. sama mu ją w łapy wepchałaś. Więc postanowił spełnić Twoje marzenie. I powiem Ci, że sie postarał. Ale Ty, jak większość lasek, podniecałaś się kasą przystojniaka, a nie tym, jak realnie wygląda BDSM.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-01-11 16:53:58

Troche sztywniara z Ciebie wyszła. Tzn on się średnio za to zabrał, ale skoro miał taką fazę, to mogliście delikatniej popróbować, a nie market budowlany wykupić. Jakaś opaska na oczy z sex shopu by wystarczyła, ewentualnie jeszcze kilka gadżetów i mogłoby się wam spodobać. A tymczasen on przegiął w jedną stronę, a ty w drugą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-01-11 15:30:05

śmieszne trochę, że ludzie tak się podniecają Greyem. To co najwyżej lekki BDSM. Zabawnie lekki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 11:44:11

ale sie usmialam :)) dzieki :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 10:34:19

HAHAHaha hahaha niezłe :D Ja bym się skończyła ze śmiechu jakby mój facet zaczął się tak zachowywać, ale warto dodać że jakby już tylko zaczął czytać Greya, pochłaniać te książki, uważać że to fajne i wzorować się na tym - o mamo... o seksie mógłby zapomnieć na najbliższe miesiące aż mu przejdzie i aż ja zapomnę że ta żałosna sytuacja miała w ogóle miejsce, bo na żadne "igraszki", na ŻADNE nie miałabym ochoty z chłopem który czyta taki badziew i jeszcze się tym inspiruje. Myślę że nawet rozmawiać byśmy już nie mieli o czym... PS. A jak chce być jak Christian Grey to z tego co wiem on był jakimś wielkim milionerem, wpływowym człowiekiem, kupującym drogie auta i helikoptery niczym bułki w sklepie, do tego ponoć był oszałamiająco przystojny, inteligentny i nie wiem co tam jeszcze - więc jakby facet chciał mnie koniecznie wiązać i robić to co Grey, najpierw poleciłabym mu żeby się dorobił i "wyrobił" ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 14:12:25

Brak słów...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 10:10:03

ale żal

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 09:31:28

Ja sama proszę mojego faceta czasem, aby mnie zlał pasem, związał i porządnie zer.żnął. Zakłada mi obroże, knebel, potrafi dać w twarz, głębokie gardło na porządku dziennym. Ja to uwielbiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 11:48:44

No dokladnie :) takie akcje ze swoim wlasnym jedynym facetem sa fajne, potem babki sie dziwia,ze faceci szukaja wrazen gdzie indziej jak reaguja smiechem na prosbe o spelnienie jakiejs fantazji :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 14:40:51

Już sobie wyobrażam tą miłość w oczach waszych facetów, gdy wizualizuje sobie te babskie zaplute twarze krztuszące się penisem przy głębokim gardle ha ha ha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 14:42:25

Nie trzeba robić aż takich rzeczy by facet latał za tobą. Ja mimo wszystko wolę by facet patrzył na mnie jak na seksowną laskę, a nie miał w głowie zaplutą twarz przy głębokim gardle, czy tłukł mnie po twarzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-11 18:01:01

głupoty gadasz ... faceta przywiązać do siebie jest mega łatwo... nie trzeba się poniżać i moczyć w jego spermie... jeśli tak to by byli zakochani w prostytutkach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim 1
(Ocena: 5)
2017-01-11 20:58:42

A nie przyszło Wam do głowy że może JA to lubię?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-12 09:35:16

Jak się z łatwością przywiązuje do siebie faceta?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz