Byłam muzułmanką

11 Marca 2016

Jak wyglądało życie Polki, która na krótko stała się muzułmanką?

muzułmanka

Temat muzułmanów nie schodzi z pierwszych stron gazet oraz stron internetowych. Co jakiś czas można przeczytać wzmiankę na ich temat – przeważnie niepochlebną. Niedawno na skrzynkę naszej redakcji wpłynął list Joanny, Polki, która na krótki okres stała się muzułmanką, a potem powróciła do chrześcijaństwa. Dziewczyna napisała, że chciała ostrzec wszystkie młode kobiety przed zagrożeniem, które wiąże się z kulturą islamu. Koniecznie przeczytajcie jego treść i dowiedzcie się prawdy…

Postanowiłam napisać ten list nie tylko po to, aby otworzyć Wam oczy, bo większość już to zrobiła. Moim celem jest, żebyście nie lekceważyły tego, co aktualnie dzieje się w Europie i dbały o swoje bezpieczeństwo. Wszystko, co mówi Miriam Shaded na temat islamu, jest prawdą. Islam NIE JEST religią pokoju! To nie oznacza jednak, że każdy muzułmanin jest zły...  To wszystko jest odrobinę skomplikowane, ale zacznę swoją historię od początku.

Polecamy także: Mój chłopak muzułmanin

Strony

Komentarze (60)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

xyz
(Ocena: 5)
2016-03-12 13:21:39

re: Byłam muzułmanką

Może ta publikacja ma pewne niedociągnięcia aczkolwiek uwierzcie mi- ma w sobiewięcej prawdy niż sądzicie... Niemal identyczny dramat przeżywała moja siostra. Niestety kochani miłość jest ślepa,ona nigdy nie była zbyt wierząca, nie miała nic do stracenia.Chociaż wszyscy staraliśmy się z nią racjonalnie rozmawiać "czy jesteś pewna?" "Czy warto?" Rzecz jasna nie dyskryminując jej wybranka który początkowo też był czarujący.Dalej nie musze opowiadać bo wszystko toczy się jak w artykule...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 21:07:34

re: Byłam muzułmanką

Nie chce mi sie czytać jej listu, bo po prostu dziewczyna jest głupia. Dlaczego to wybranek nie rzucił swojej religi i nie stał sie katolikiem? Bo nie jest głupi. A ta dziewczyna? Dla chłopaka zrobi wszystko...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anima
(Ocena: 5)
2016-03-11 22:05:18

I tu masz rację. Niby wszystkie kobiety jak są w Polsce to są mądre, że nie dadzą się wyrwać Arabom na wakacjach a jak przychodzi co do czego, to pierwsze się do nich kleją.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-12 08:16:23

jakoś nie widzę, żeby ktoś źle patrzył na dziewczyny, które kleją się do włochów, czy hiszpanów. dlaczego więc piętnuje się te, którym podobają się arabowie? w sensie, co kto lubi, nawet jeśli dla ciebie to okropne daj żyć innym ich własnym życiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-12 19:02:27

Włosi i Hiszpanie to Europejczycy, wychowani w kręgu cywilizacji chrześcijańskiej, może różni od nas temperamentem i niektórymi obyczajami, ale wyznający te same wartości. Arabowie (czy Turcy)- no cóż tu wiele tłumaczyć...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hehe
(Ocena: 5)
2016-03-11 16:57:03

re: Byłam muzułmanką

Szkoda ze Miriam okazała się złodziejką za co ludzie którzy ją przyjęli do trzebnicy wygnali ją ze swojego domu, no cóż nie sra się do własnej miski

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 18:59:20

"nie sra się do własnej miski"....? Tworzysz jakiś nowy słownik?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kot
(Ocena: 5)
2016-03-11 15:52:59

re: Byłam muzułmanką

W Turcji ślub zgodnie z tradycją muzułmańską jest NIELEGALNY .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anima
(Ocena: 5)
2016-03-11 15:31:05

re: Byłam muzułmanką

Tutaj nie chodzi o samą religię (jest bardzo ważna) ale o coś innego. O historię. To co robił kiedyś Zachód na Bliskim Wschodzie teraz do niego niestety wraca. To co kiedyś Wielka Brytania i USA robiły w Iranie, czy Francja w Syrii powraca. Oni chcieli narzucać swój świat Arabom i Persom a teraz to do nich wraca. Arabowie się sami narzucają. Gdyby Zachód się nie pchał tam gdzie nie trzeba, to byłby spokój. Ale to czasem trzeba poczytać trochę o historii. A co do pani Miriam to kobieta ma dobry marketing polityczny bo dobrze się wpisuje w aktualną sytuację geopolityczną i to dobry temat by się aktualnie wypromować. Ja osobiście jak widzę tę kobietę to robi mi się niedobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 13:00:00

re: Byłam muzułmanką

Też jestem żoną furka od ponad sześciu lat i również mieszkam w turcji. Niestety jestem w stanie uwierzyć, że dziewczyna mogła trafić na podobną rodzinę. Nie zrzucałabym tego jednak na islam tylko na kulturę osobistą rodziny. joanna musiala mieszkać gdzies w prowincjonalnej zabitej dechami wsi. Moja teściowa nosi chustę i modli się pięć razy dziennie. Ja właśnie opalam się na balkonie. Tak więc religia nie ma fu nic do rzeczy. Wielu turków czyta koran. Sa tu specjalne kursy uczącze tych arabskich ślaczków. Przeciętny turek czyta arabski z automatu jednak z czytanego tekstu nic nie rozumie. Podobnie jak i tlumaczen modlitw. Tacy prawdziwi pobożni muzulmanie nie są wcale agresywni. Mąż ma kilku takich poboznych kolegów. Mimo iż znamy się dobrze, to oni ciągle spuszczają wzrok rozmawiajac ze mną. O jakimkolwiek kontakcie fizycznym nie ma nawet mowy. Ta cała miriam ma niestety jakies kompleksy na punkcie islamu sama wywodzi się z polsko-syryjskiej rodziny więc powinna potrafić rozróżnić zachowania warunkowane brakiem kultury od tych warunkowanych religią. Większość uchodźców w europie to zwykle jelopy, którym marzy się niemiecki socjal. Jakiś czas temu na skrzyżowaniu podszedł do nas mały chlopczyk. Po kurdyjsku błagal o pieniądze. Nie byl to pierwszy raz. Zazwyczaj stają prakycznie na każdym skrzyżowaniu. Mąż na odczepne dal mu lire. Chlopiec wziął pieniądze i biegiem pobiegl do piekarni po drugiejstronie ulicy. Kupil tutejszy chleb tzw acik ekmek, szybko wybiegl z piekarni i zaczal wolac do siebie dzieci po przeciwnejstronie skrzyżowania, zapewne jego rodzenstwo wszystko dzialo się błyskawicznie nim zdążyło zapalić się zielone światło. Obojgu z mężem zaszkliły się nam oczy... Podobnie kilka lat temu, gdy turcja otworzyła granice dla syrii byliśmy z rodziną w pewnej dobrej restauracji.. Wychodzimy najedzenie i szczęśliwi a wtedy syn zwraca się do mnie pokazuje na troje malych dzieci przed nami i pyta: mamusiu a dlaczego te dzieci nie mają bucików? Pierwszy raz nie wiedziałam co odpowiedzieć....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 13:03:54

Sorki za literówki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 14:00:03

Mieszkasz w Turcji, więc wiesz, że nie panują tam aż tak radykalne nastroje, a kobiety mogą ale nie muszą nosić hijab i zwykle to od rodziny zależy jak wychowali. Ale wiesz pewnie też, jak wygląda życie kobiet zz radykalnymi islamistami i nie ma się co oszukiwać, ale czegoś takiego być nie powinno i one też na pewno nie są szczęśliwe, a jeśli są to chyba tylko dlatego, że mają wyprane mózgi i nie znają innego życia. Nie lubię popadania w skrajności, teraz jest taka tendencja, że każdy muzułmanin jest zły i w ogóle. Ta religia jest mocno podzielona, islamiści walczą nawet przeciwko sobie i nie ma co generalizować. Wierzę, że jesteś szczęśliwa i mąż i jego rodzina Cię dobrze traktują. Ale wiesz sama pewnie jak jest i że nie każdy ma tak kolorowo, i nie ma co porównywać życia rodziny w Turcji a w Iraku czy Arabii Saudyjskiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 14:39:01

wlasnie o to chodzi, nie mozna wrzucac wszystkich do jednego worka. niektorzy wyciagna z religii to co najlepsze, inni to co najgorsze, zwykle dla wlasnej korzysci. dlatego jest to kwestia kultury danego kraju, nie religii samej w sobie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 08:58:37

re: Byłam muzułmanką

Do tych obrończyń, nie mam nic przeciwko goszczenia u nas obcych, ale NIECH SIĘ DOSTOSUJĄ DO NAS. koniec

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-03-11 08:35:14

re: Byłam muzułmanką

czyli wzięła ślub z tradycją muzułmańską, ale bez swojego ojca tam? ha, czyli jak? :P ściema.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 08:57:28

no już widzę jak popaprana rodzina zaprasza jej ojca

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 11:37:28

bez opiekuna-ojca nie wyszlaby za maz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-11 19:22:59

No tak bo tam to wszystko zgodnie z prawem i obyczajem się dzieje ;) Ahh zazdroszczę niektórym naiwności...Chociaż z drugiej strony takie historie później siadają u Drzyzgi na kanapie i opowiadają o swoich ciężkich przeżyciach..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-12 08:07:10

odwołując się do tekstu - napisała, że wzięła ślub zgodnie z tradycją muzułmańską, co -w tym wypadku- jest niemożliwe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz