Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Życie
  4. >
  5. Historie czytelniczek
  6. >
  7. Matka zniszczyła mi życie!

2008-09-02

Matka zniszczyła mi życie!

2008-09-02

List od Czytelniczki, która otwarcie przyznaje, że nienawidzi swojej matki. Przeczytajcie jej historię, która świadczy o tym, że relacje matka - córka w jej rodzinie były naprawdę toksyczne.

Matka zniszczyła mi życie!

Matka zniszczyła mi życie!

List od jednej z Was ukazuje ciemne strony relacji matki z córką. Dramatyczna historia rodzinnego konfliktu, który narasta z każdym dniem. Czy naprawdę nie da się temu zaradzić? Może Wy dostrzegacie wyjście z tej sytuacji, światełko w tunelu?

„Droga redakcjo

Pisze ten list może nie po to aby mi ktoś powiedział ''wszystko będzie dobrze' ale po to żeby mi ktoś pomógł 'walczyć' z moim problemem. Moim problemem jest moja matka. matka którą nienawidzę z całych sił. Od zawsze traktowała nie jak śmiecia, zawsze byłam najgorsza, najbrzydsza i nie zasługiwałam na miłość i ciepło z jej strony. Być może nie byłam planowanym i chcianym dzieckiem i może właśnie teraz to odczuwam. Przez ostatni rok , kiedy jestem 'doroślejsza' traktuje mnie jak śmiecia. Jak najgorszego wroga. Codzienne kłótnie i wyklinanie są normą. Tak było zawsze. Od kiedy pamiętam moja matka robiła między mną a moją dwa lata starszą siostrą różnice. Zawsze Ania dostawała to co chciała, zawsze miała zabawki, sukienki a ja nic. matka potrafiła nas zabrać na miasto i kupić jej lalkę a mi nie. Potrafiła mi powiedzieć prosto w oczy , że jestem od Anki gorsza. Zawsze słyszałam 'czemu nie możesz być jak Ania? Popatrz ona jest taka ładna i miła a Ty co?!' Tak było od kiedy pamiętam. Nie jestem z patologicznej rodziny bo nigdy u mnie nikt nie miał problemu z alkoholem, nie było awantur ani przemocy. Mój tata zawsze starał się reagować na zachowanie matki. Owszem były przez to kłótnie. Ale nic tym nie wskórał. Dziś ona przeszła samą siebie. Od zawsze potrafiła go buntować przeciwko mnie, ja nigdy nie płakałam. Zaczęłam się stawiać i walczyć o swoje prawa i o szacunek wobec mnie. Tato starał sie mnie bronić. Czasami mu to wychodziło. Nie raz słyszałam jak mu mówi 'ja mam jej dość, jest takim złym dzieckiem' mimo , że nic złego nie robiłam. Jak to dziecko, przyszłam brudna do domu czy zwaliłam coś z szafki niechcący. Potrafiła za to mnie nieźle okrzyczeć i sprawić wielką przykrość. Gdy Anka rozbiła szybę to ją wielce pocieszała i zwalała na mnie, że to przeze mnie Anka rzucała kawałkami gałęzi.

Dziś przesadziła. Podczas kłótni powiedziała mi , że mnie nienawidzi, że nie znosi i żebym się wyj*****. I wtedy sie nie rozpłakałam. Mój płacz by nic nie dał. Ani dziś ani kiedyś. Nienawidze jej z całego serca, z całej siły. Jest dla mnie najgorszym wrogiem. Nie mam już siły być w tym domu. O wszystko potrafi się czepić i doprowadzić mnie do złości. Staram się ją ignorować. Wiem, ja nie jestem święta i nigdy nie byłam, ale czy tak wiele oczekuje? Nie chce niczego więcej jak uciec z tego domu i zapomnieć o jej istnieniu. Dla mnie nie zasługuje na to bym jej powiedziała 'mamo'. Jest mi całkiem obca i tak już pozostanie.

Nie napisałam tego po to aby ktoś mi napisał 'głupia jesteś mame sie powinno szanować, ona Cie urodziła.' napisałam to być może i po to aby dowiedzieć sie czy ktoś jak ja ma taki 'problem' . Być może wiele osób to potępi i powie, że ludzie mają naprawde ciężko w życiu. Są ludzie chorzy którzy zmagają sie z chorobami przez lata. Są ludzie biedni którzy nie mają co zjeść na śniadanie. Są też osoby które żyją w patologicznym środowisku, ja tego nie doświadczyłam. I dziękuję za to Bogu. Ale zastanawiam się dlaczego akurat ja ? Dlaczego ja mam taką matke i czym sobie na to zasłużyłam? Nie pchałam się na świat, ona wiedziała co robi rodząc mnie.

Pozdrawiam.

El”.

Komentarze (1240). Ocena artykułu 5 na 5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. xxx (Ocena: 5) 2016-06-19 22:09:20 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Moja matka ciagle mowi mi ze mnie nienawidzi ,ze żałuje ze mnie urodziła od małego mnie bila ,upokarzała w kazdy mozliwy sposób . Czesto wpada w furrie wyłancza prąd na pare godzin , krzyczy ze puszczam wode na szambo ,ze ze wszystkiego korzystam a przeciez jak ja śmiem . Generalnie nic mi nie wolno . Chodzi za mna gdy wyjde z pokoju i szuka zaczepki albo sama wchodzi do mnie do pokoju i wrzeszczy .Wyzywa mnie od szmaty od ku*** su** itd . a jak mi sie cos nie odoba to mam wyp*******ć do tatusia ,który mnie tez mnie nie chce bo tak mu wygodniej ,żyje sam dla siebie .Zyje jak na szpilkach moja matka żadko ma dobry humor praktycznie nigdy a nawet gdy jest w miare dla mnie miła to albo cos chce albo trwa to 10 minut juz nie wspomne ze zamyka wszystkie pokoje na klucz gdyz jak twierdzi taki śmieć jak ja nie ma prawa wchodzic do jej mieszkań . Awantura jest co chwile oczy jej pełne agresji w kazdym momencie moze mnie uderzyc wiec musze zachowacstoicki spokuj . Raz mnie do domu nie wpuściała było po 12 w nocy rano powiedziała mi ze jest z tego dumna i ze dobrze mi tak a mam 23 lata oczywiscie klucza mi do domu nie da bo nie mam prawa jej zdaniem go miec .Oczernia mnie do rodziny ze jestem zerem itd Całym sercem ej nienawidze i szczerze życze jej jak najgorzej bo niezasłuzyła na nic innego .

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2016-06-19 18:41:39 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    To bardzo dziwne, że Ciebie tak traktuje, a siostrę inaczej. Nawet powiedziałabym, że bardzo dziwne. Są matki, które zazdroszczą córkom, że mają np. lepiej i starają się, żeby miały tak jak one. Ale w tym wypadku i Twoją siostrę by traktowała jak Ciebie. Więc szczerze mówiąc nie wiem o co chodzi.

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Urszula (Ocena: 5) 2016-06-14 20:35:00 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nie jesteś sama! przeszłam podobne piekło. Dzisiaj mam 32 lata, swoją rodzine i nie wpuszczam tej toksyny ("matki") do życia swojego i swojej rodziny, nawet nie mam z nią kontaktu. Uwaga na "cudownych uzdrowicili" Waszej sytuacji rodzinnej. Zajadą psychicznie człowieka, żeby tylko Was pogodzić i mieć spokój swojego ducha (najczęściej to są dziadkowie, rodzeństwo "matki" ) Taka "matka" się nigdy nie zmieni, gotowa jest zrujnować zycie Twojej rodziny byle osiągnąć jakiś swój cel. Twoja złość i nienawiść jest w pełni normalna - to Twoja obrona. I pamiętaj że jedyną podstawą przebaczania jest zabieganie o nie osoby która wyrządziła Tobie krzywde. Pozdrawiam.

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Anonim (Ocena: 5) 2016-05-29 18:34:49 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A czy ktoś może napisać skąd sie to bierze takie traktowanie własnych dzieci bo to że nic złego nie zrobiliscie to wiem , tak więc skąd sie to bierze czy ich to podnieca czy co ? bo nie rozumiem tego. Sam byłem katowany kilka dobrych lat i na pewno nie umrą naturalnie . Hoot bardzo ładnie to opisał

  8. Izabella (Ocena: 5) 2016-06-01 19:18:19 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Moim zdaniem pierwsze co się w naszej Polsce rzuca w oczy to jakiś chory kult matki. Ludzie to jest chore :Matka Boska, Moja matka, Matka mojej matki i matki matki. Jeżeli jest osobnikiem chorym to rozstajemy się z nim bo dość już złego zrobiła. Życie jest wiele warte. Trzeba je szanować. Nie szanujemy ludzi, którzy niszczą innych ludzi. Oddalajmy się od nich i na Miłość Boską Nie stawiajmy im lichtarzyków!!!!!!!!

  9. Anonim (Ocena: 5) 2016-06-11 9:15:48 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Kobiety w wielu wypadkach dzieci traktują jedynie jako polisa przed porzuceniem przez faceta. To dlatego sędziny zostawiają dzieci z matkami mimo, że te, często piją, biją, prostytuują się, traktują swoje dzieci jak zbędne tobołki. Ale dobrze napisałaś chory kult matki polki tak na prawde to bajka nigdy nie widziałem żeby męzczyzni znęcali sie nad dziecmi tak jak matki. To co mnie wkurwia najbardziej to to że zabronione jest dziecku bronić sie przed katem matko każdy je atakuje. chore

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2016-05-22 22:23:51 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Rozumiem ciebie moja.do mnie wprost mówi ze.mnie.nie.kocha tylko mojego brata moja wyzywa mnie od chorych psychicznie

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Hoot (Ocena: 5) 2016-05-14 19:30:14 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dla wszystkich zmagajacych sie z potworami i psychopatami goscinnie wystepujacymi na tym padole w rolach "matek". Chce wam powiedziec ze taka osoba NIGDY SIE nie zmieni. NIGDY ale jedynie bedzie pozorowac i udawac lepsza "mame" w zaleznosci od jej tymczasowego interesu i okresu w jej zyciu. Wiem co mowie, mam teraz 50 lat choc wygladam na 40 a czuje sie na 30. Ale zrozumialem to w pelni dopiero w wieku 49 lat choc zastanawialem sie nad tym wiekszosc mego zycia. Jestem mezczyzna i mam wlasna kochana rodzine, cudowna zone i kilkoro wspanialych, zdolnych i inteligentnych dzieci POMIMO kobiety ktora nazywajac sie moja "matka" ponizala mnie i znecala sie nade mna kiedy bylem dzieckiem i nastolatkiem. Wymieniany juz tutaj kabel od zelazka byl jej ulubionym narzedziem tortur fizycznych a slownie uwielbiala mnie adresowac terminem "skurwysyn" jaby nie zdajac sobie sprawy iz w ten sposob robi sobie wlasna auto ocene... Kiedy doroslem i sam dostalem sie na studia w najlepszej uczelni w Polsce nie mogla tego zniesc i nieodzywala sie do mnie latami. Pozniej kiedy wyjechalem z kraju i zrobilem znaczaca pozycje we wlasnym zyciu calkowicie samodzielnie wlacznie ze studiami za granica ignorowala mnie i zazdroscila mi probojac sabotazowac mnie w doroslym zyciu. Zrobilem jeden wielki blad we latach kiedy mialem dzieci. Majac wlasne dzieci naiwnie zalozylem iz teraz wredna "matka" postara sie jednak mimo wszystko zostac w miare dobra bacia i przez to po czesci odkupic swa ciemna i podla przeszlosc. Otworzylem sie na nia z ponownym kredytem zaufania i nie dla siebie ale po to aby moje dzieci mialy babcie i dziadka. Otoz ona postarala sie wczuc w te moje oczekiwania z wielkim trodem ale zmusila sie bo chodzilo jej o KASE jaka mogla zarobic dzieki graniu takiej roli jako iz mieszkam za granica i przejezdzajac tu kilka razy pod moj dach i na moje utrzymanie a pracujac odlozyla niezla sume na ktorej skorzystalo moje rodzenstwo ktorego nigdy nie nawidzila tak jak mnie. Czas minal, dzieci podrosly ANI RAZ nie zostaly zaproszone do Polski do wspanialych "dziadkow"... Teraz, od kilku lat kiedy psychopata i socjopata udajacy ma "matke" zrozumial iz nie nie bedzie juz miala zadnych materialnych korzysci z udawania przed nami o przede mna olewa mnie i moja rodzine totalnie co zreszta zawsze robila ale ja bylem jeszcze w wtedy na tyle naiwny aby wierzyc iz za kazdym razem kiedy nie przyszla kartka na urodziny dziecka i jej wnuczka to ona znow zapomniala adresu... Moj ojciec byl zawsze przyzwalaczem tego zwyrodnienia i zawsze mial lepsza i ciekawsza relacje ze swoim telewizorem aniezeli ze mna i tak zostalo. Moja rada? Znajdzie w sobie pozytywna sile i zainteresowania. Szukajcie pozytwynych ludzi w okol niekoniecznie z rodziny a czasami koniecznie z poza zwyrodnialej rodziny i usamodzelnijcie sie jak najszybciej i jak najdalej od "matki" psychopatki i czesto ojca ktory jest taki sam pozwalajac na jej dzialania. Nie dajcie sie kontrolowac przez falszywe poczucie winy! Ona sie nigdy nie zmieni.

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. a (Ocena: 5) 2016-04-22 19:36:36 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A ja ciągle się miotam między potępieniem siebie a nadzieją że może to tylko mama mi wmówiła że jestem głupia i zła.

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Anonim (Ocena: 5) 2016-04-19 15:28:01 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Moja matka jest podła zawsze obmawiała mnie przed rodziną katowała kablem od żelazka ponirzała po rozstaniu z moim ojcem i urodzeniu swego dziecka robiła wszystko żeby mi pokazać jaka jestem beznadziejna swoją córkę nastawiała przeciwko mnie i razem spiskowały. Zawsze mówiła że mego ojca wszy zjedzą pod płotem a ja jeszcze do niej przyjdę na kolanach. Ani ojca wszy nie zjadly ani ja nie przyszłam na kolanach.Matka przyszła do mnie okazało się że nic co złe nie pamięta a dobre rzeczy o których opowiada nie miały miejsca wymyśla brednie w które wierzy znienawidziłam ją jeszcze bardziej nie odezwę się do niej już nigdy w życiu

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Nieznany (Ocena: 5) 2016-03-18 19:58:10 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Artykuł prawie o mnie tylko, że ja byłem katowany przez matkę od 5 do 15 roku życia poniżany wyzywany straszony oczerniany, dlaczego katowany, dlatego że biła pasem aż krew leciała bardzo mocno biła 3 razy dziennie przez 8 lat biła za nic dało sie odczuć, że bije po to żeby jej ulżyło, gdy sie wyżyła jej twarz normalnie promieniowała. Biła tak często, że czasami sprawdzałem czy będzie mnie katować tyle, co zawsze, czyli kilka minut czy do momentu aż sie rozpłacze się, więc wytrzymywałem to przez kilka minut nie płacząc tylko krzycząc, ale musiała katować dotąd aż sie rozpłakałem zawsze katowała oprócz świąt. Jak sie spytałem psychologów, dlaczego akurat ja a nie siostra tak z ciekawości ( nie chciałem żeby siostry katowała), ale jej nigdy nie uderzyła nigdy wogole?) To psycholodzy powiedzieli żebym uciekał z domu jak najszybciej, bo Pana matka to psychopatka a znęcała i utrudnia Pana życie, dlatego bo albo była bita przez mężczyznę w dzieciństwie albo upatrzyła sobie bezbronny cel, czyli mnie. I tak to jest byłem katowany nieustanie powtarza sie nam ze matkę sie ma jedno i trzeba ja szanować to kpiny matki trzeba zabijać trzeba robić odwet jak najszybciej. Też mam ojca despotę i pantoflarza, który nic nie robił jak mnie katowała tylko oglądał TV jak niby nigdy nic to daje do myślenia ze u nich to normalność, nie wiem jak wy, ale ja mam zamiar w przyszłości swoich zastrzelić za to, że mnie tak traktowali teraz wszystkiego sie wypierają a nawet wkurzają, ale to i tak nic nie pomoże. Dzieci jak najprędzej muszą zacząć robić tak jak młoda para z Rakowisk wtedy może sądy na ten problem zwrócą uwagę. Dodam jeszcze ze nigdy w życiu nie widziałem żeby ojciec tak tłukł dziecko jak matka tak poniżał tak wyzywał oczerniał straszył ze odda do domu dziecka głodził itd. Takie coś to domena matek 9 kobiet), którym nie wyszło w życiu i wyzywają sie na własnych dzieciach, bo innych sie boją. Naprawdę poznawajcie Arabów i zlecajcie zabójstwa swoich katów oni zrozumieją to dopiero w niebie tu tego nie zrozumieją, co nam zrobił, ponieważ system popsuł im głowy. Tak, więc nie wstydźcie się mówić, że wasi rodzice to psychopaci i nie wierzcie w bajkę, że matka jest cudowna, bo was urodziła i trzeba ją szanować.

  20. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  21. Avalon (Ocena: 5) 2016-03-02 22:16:36 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja mam toksycznego ojca. Swoim zachowaniem doprowadzil do tego, że mamie pękł tętniak w 2005 roku. W grudniu ubieglego roku mama miala udar - opiekuje sie nia. Ojciec i jego rodzenstwo dokuczaja mi i mojej siostrze. Wiem co to znaczy miec takiego rodzica - takie osoby sa zaburzone emocjonalnie/ chore psychicznie. Najgorsze jest to ze wiele osob zyje z takim rodzicem bo strach isc do ludzi, stres itd. Taki rodzic upodli przez lata, ze czlowiek czuje zal i peka mu serce, nie rozumiemy czemu nas to spotkalo. To nasze ciche cierpienie w ktorym chcemy widziec sens... :(

  22. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  23. ktoś (Ocena: 5) 2016-01-27 17:08:52 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    mnie mamusia w dniu 30 urodzin powiedziała, że przeze mnie życie przegrała - to taka nowa forma okazywania miłości, ta kobieta zdechnie sama w domu starców, bo na nic innego nie zasługuje

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  25. nati współczująca (Ocena: 5) 2016-01-23 14:11:52 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    przykro mi bardzo że taką masz mame zreszta mam podobnie

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. EwelciA (Ocena: 5) 2016-01-09 10:00:22 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Skąd to znam moja jest taka sama. Wiecznie obwinia mnie za wszytsko. Mam już dość postanowiłam się wynieść bo żyć się tak nie da w strachu żyć i takim cierpieniu. Święta nie byłam ale matka nie powinna mi od małego wmawiać ze jestem nikim

  28. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  29. aroxsi (Ocena: 5) 2015-12-25 23:56:29 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    mam o wiele gorszą mamę nie przejmuj sie

  30. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  31. Anonim (Ocena: 5) 2015-12-12 23:27:11 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    ja też tak mam. nie martw się nie jesteś sama. też mam siostrę , ale młodszą o 2 lata jej wolno wszystko ona jest najlepsza i w ogóle a ja .... szkoda gadać ja cie w pełni rozumie . raz , no nie raz ale wtedy doszczętnie przesadziła i doprowadziła mnie do takiego stanu że chciałam sobie podciąć żyły, ale w ostatniej chwil tata wszedł do pokoju. wściekałam się na niego bo nie pozwolił mi skończyć tego piekła-to nie jest życie normalnej nastolatki to PIEKŁO. kiedy czytałam twój list cały czas płakałam . a właśnie apropo listów napisałam 1 do mamy rok temu na boże narodzenie (taki "prezent " z mojej strony. napisałam w nim co mnie boli co chciałabym zmienić i jeszcze parę rzeczy . nie wiem na prawdę nie wiem dlaczego to ja mam taką matkę . jeśli było by to możliwe chciałabym wymazać większość wspomnień od kiedy pamiętam aż do tej chwili, aż do ostatniej kłótni. nie wyrabiam już . może jak przeczytasz ten komentarz poczujesz się lepiej , bo wtedy będziesz wiedziała że nie jesteś sama na tym świecie z takimi problemami.powiem ci jeszcze jedno. nie zwierzaj się o tym problemie osobą z zewnątrz to nic nie da, a będzie jeszcze gorzej uwierz mi na słowo. osobą którym mówisz o twojej ostatniej kłótni z mamą i jaka ona dla ciebie jest i wgl nie zrozumieją tego do puki czegoś takiego nie przeżyją . pozdrawiam i życzę tego żebyś szybko się usamodzielniła i wyprowadziła z domu. tu chodzi o twoje zdrowie o twoja psychikę którą ona ci zniszczyła,ale może jeszcze coś da się z niej uratować.

  32. anna (Ocena: 5) 2016-02-07 11:52:15 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jesli mozesz wyjedz,znajdz prace w innym miescie,zatrudnij sie do sprzatania w bogatym domu,wszystko jedno ,po prostu urwij sie z piekla

  33. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  34. Lena (Ocena: 5) 2015-11-29 9:56:34 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wydaje mi się,że może Ty nie jesteś jej córka.Może ojciec miał Cię na boku z inną kobietą która np. Umarła po porodzie lub była z patologii lub byla prostytutka.innego wytlumaczenia nie widzę.Bo własnego dziecka się tak nie traktuje.ona traktuje Cię jak pasierbice.

  35. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  36. ja4 (Ocena: 5) 2015-11-15 11:43:58 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Od dzieciństwa zmagam się ze słowna przemocą wobec mnie... żyłam w ciągłym stresie.. moje poczucie własnejwwartości było w skali 1 do 10 - to 0. Nie miałam koleżanek, kolegów... ciągle czułam się gorsza, bo tak podkreślała to moja mama. A rąk bardzo chciałam moc z kimś się pobawić.. mieć przyjaciół ! Rzadko kiedy z kimś się spotykalam. A jak już się spotkałam to w domu zaraz była kłótnia. Ze nie mam prawa się z kimś zadawać bo " ona jest głupia, i i jej rodziny tez" Czułam się ssamotna w tym wielkim świecie. Nie miałam ciuchów jak inne dziewczynki... było mi wstyd. Chłopaki się ze mnie śmiali. Kiedyś jeden z kolegów w klasie podarował wszystkim dziewczynka ładne prezenty a ja dostałam żabę... wszyscy się śmiali... a ja miałam łzy w oczach. Kiedy zaczęłam dorastać moi rodzice bardzo się kłócili.. była nawet Policja.. kazali mi wybierać, po której stronie jestem.. nie wiedziałam co się dzieje. Słyszałam ciągle że jestem głupia ze jestem taka sama jak tatuś... zmuszala mnie do jedzenia czegoś po czym było mi niedobrze. Płakałam. Kiedy pierwszy raz zaczęła mną szarpać z nerwów... myślałam że tak ma być.. Widocznie zasluzylam. Kiedy zaczęłam się spotykać z koleżanką która była mi tak bliska , mama zaczęła mi grozić ze do niej zadzwoni i powie jaka jest i ze ja nie będę się z nią spotykać. Bałamsię. Kiedy poszłam na studia i do pracy.. mama stwierdziła że jestem za głupia na prace w urzędzie... ze powinnam iść do sklepu na kasę albo na pocztę. Czytała wszystkie moje korespondencje... szperala mi w pokoju.. układała wszystko po swojemu. Nie godzila się na mój związek z chłopakiem. Po każdym naszym spotkaniu kłócila się ze mną pod byle pretekstem. Tak jakbym nie miała prawa na nic. Byłam tlamszona. Mój związek po 3 latach się rozpadł.. i wiem ze to przez mój płacz, brakppewności siebie.. podejrzewałam go o to ze pewnie mnie z kimś zdradza. Ciągle czułam się ta małą dziewczynką z której śmieją się inni i nikt jej nie chce. Zawalilam studia... mieszkam nadal z rodzicami.. i słyszę przy najbliższej okazji jaka jestem beznadziejna i brzydka. Ze nie potrafię się ubrać.. ze jestem juz stara i nikt mnie nie zechce. Ze ona już dawno w moim wieku miała dzieci. Ze wyglądam jak szuja i parę innych rzeczy... jestem zmęczona życiem... nie mam przyjaciół. Boje się zranienia. Odrzucenia. Boje się wszystkiego. Najgorsze jest to ze nie mam nawet komu się wyzalic. Może to wina we mnie. Może jestem zła i codzienne cierpienie ma mi pomóc...

  37. maszka (Ocena: 5) 2016-02-17 21:41:22 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Idź na terapie, wyprowadza się i zerwij kontakt z matka

  38. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  39. Anonim (Ocena: 5) 2015-10-22 21:11:28 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja również nie mam lekko , po tym jak rodzice się rozwiedli mieszkam u dziadków .. teraz często słyszę że byłby spokój gdyby mnie nie było, nic mi nie wolno, wypominają mi nawet to że jem za ich pieniądze, mieszkam u nich, zajmuje pokój itd.. nie biorę od nich żadnych pieniędzy, ani złotówki ! Jak oni mogą tak bezczelnie mi wszystko wypominać ! Przecież to nie przeze mnie moi rodzice się rozwiedli, nie moja wina! Jest mi bardzo przykro, niewiem co będzie dalej :(

  40. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  41. Anonim (Ocena: 5) 2015-09-23 8:22:22 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    .Andy z Wawy oto nr tej Basi 790336277

  42. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  43. Anonim (Ocena: 5) 2015-09-10 16:34:56 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Wspolczuje tez mam taki problem.Nie mam sie gdzie wyprowadzic bo matka zlikwidowala mi ksiazeczke mieszkaniowa.Czesto wygania mnie jak mi sie niepodoba to nie musze w jej mieszkaniu mieszkac.Juz kilka razy powiedzialam ze sie na swiat nie prosilam.Psycholog stwierdzil ze jest chora leczona uwaza ze postepuje prawidlowo.Dobrze ze pracuje i nie widzimy sie , apo obiedzie zmywam sie i wracam wieczorem by unikac klotni.Najgorsze ze mojamatka skonfliktowala mni z 2 kolezankami mowiac nieprawde.Niemniej dziwie sie im bo znaja ma matke do czego jest zdolna.Dziekuje Bogu ze otaczam sie dobrymi zyczliwymi ludzmi.Jest mi bardzo ciezko zyc z tosyczna matka.JZ

  44. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  45. Anonim? :( (Ocena: 5) 2015-08-22 18:12:39 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jesteś biedaczką trochę podobną do mnie. Tyle aż ja żyję w patologicznej rodzinie. Alkohol jest tu codziennie. Albo to mama pije, albo tata albo razem piją. Mój tata jest chory psychicznie i mama mi opowiadała jak on bił mamę gdy byłam mała, wyzywał itp. Kiedy ona jest pijana wyzywa mnie. Ale na szczęście nie zawsze mnie aż tak wyzywa. Przeklina na mnie np: Ty Skur*******, idź do poje****** tatusia, jesteś popierd***** i jeszcze więcej. Nie napisze wszystkiego ale jest okropnie. Zawsze kiedy coś złego zrobię to poruwnuje mnie do innych dzieci. Patologia w moim domu była jeszcze przed moim urodzeniem, a mam 11 lat. W wieku 8-9 lat widziałam krew na podłodze ponieważ moi rodzice si bili. Czasem musiałam ich uspokajać inaczej by się zabili. To nie wszystko, ale nie będę Was tym zanudzać. Pozdrawiam. :(

  46. xyz (Ocena: 5) 2015-08-22 22:43:42 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Niunia, trzymaj się jak najmocniej. Nie masz jakiegoś wsparcia w rodzinie, typu babcia, ciocia, lub ktoś inny? :(

  47. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  48. LAUR 50 (Ocena: 5) 2015-07-08 14:07:57 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    DODAM TYKLO ŻE USAMODZIELNIŁA SIE W WIEKU 18 LAT I BYŁO BARDZO CIEZKO ALE DAŁAM RADE A DZISIAJ MAM SATYSFAKCJĘ

  49. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  50. LAURA 50 (Ocena: 5) 2015-07-08 14:05:31 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    TEZ TAK MIAŁAM ALE ZAWSZE POWTARZALAM SOBIE Z JA WAM POKAZE ŻE NIE JESTEM NIKIM.I UDAŁO SIE DZISIAJ MAM 36 LAT UDANE ŻYCIE.ŻAL ZOSTAŁ MOŻE CZEKAM NA SŁOWA ZE SIE MYLILI ALE NIE DOCZEKAM SIE NIGDY .....

  51. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  52. Anonim (Ocena: 5) 2015-06-24 15:24:11 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja mialam wielkie szczescie bo mialam kochanego Tate ktory mi pokazal co jest uczucie.Poswiecal mi duzo czasu ,rysowal ze mna czytal spiewal uczyl mnie jezdzic na rowerze.Dla mnie to byl cudowny czlowiek .Zawsze mowilam ze jak bede dorosla to chce takiego maza jak moj tata jest.Los chcial i dostalam wspanialego meza i tate dla moich dzieci .Bylismy cudowna rodzina przez 23 lata choc nie zawsze bylo lekko.Niestety moj tata zmarl 5 lat temu a moj maz 2,5 roku temu.Stracilam dwie wspaniale osoby ktore byly dla mnie warciem .Zostalam sama z dziecmi majac 41 lat-no i moja mama z ktora nie rozumiem sie cale moje zycie.Cale zycie bylam dla niej kims gorszym od brata .Nigdy nie mowila o mnie w cieplych kolorach nawet jak wychodzilam za maz zrobilam sobie sama z mezem wesele -a przeciez to zadanie MAMY.Po smierci mojego meza ja cos opetalo myslala ze zamieszkamy chyba razem zeby mnie mogla gnoic dalej ale nie pozwolilam na to.Bylo mi bardzo ciezko nie mialam za co zaplacic rachunkow to sprzedalam cale moje zloto.Nie zapytal sie nikt ani ona ani moj brat czy cos z dziecmi potrzebujemy.Na dzien dzisiejszy unikam kontaktu z nia a ona dzwoni nagrywa sie i mowi ze jaka ja jestem niedobra tak sie z mama nie robi.Nie bylo jej nigdy jak ja potrzebowalam ,zadaje sobie pytanie dlaczego ja mam byc teraz dla niej bo jest starsza albo ze matke sie mam jedna .Ona dla mnie nigdy mama nie byla za duzo ukrzywdzila mi.Mam dwojke dzieci i nie byla bym wstanie zrobic takich rzeczy bo je za bardzo kocham

  53. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  54. BAJA (Ocena: 5) 2015-06-04 16:08:36 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mój problem jest dla mnie nie do rozwiązania. Mam 57 lat i prawie od samego początku życia moja matka mnie niszczy. Na 50-te urodziny moje oznajmiła mi ciesz się że żyjesz, bo miałaś być wyskrobana. Jestem jedyną osobą chyba na całym świecie, która ma 3-ech tatusiów. Tak to prawda. Niemal codziennie słyszę, że jestem niedobra, najgorsza córka na świecie. Zostawiła 4 maleńkich dzieci, i sobie wyjechała. Tego nie pamięta, ale mnie na każdym kroku potrafi dokuczyć. Szkołę średnią wybrała za mnie, ja chciałam do liceum, a ona załatwiła mi zawodówkę, że niby ja się nadaję do szlifowania żelastwa. Błagam pomóżcie mi, bo oszaleje, jestem u kresu wytrzymałości.

  55. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 48
  • REKLAMA:
    Head of Sales Team: gracjan.chagowski@marquard.pl
    Manager ds. Sprzedaży Agencyjnej / Online: jaroslaw.grzywaczewski@marquard.pl
    Manager ds. Projektów Specjalnych: joanna.kopacz@marquard.pl
    Specjalista ds. projektów specjalnych online: aleksandra.aleksandrowicz@marquard.pl
    Traffic: aleksandra.pigula@marquard.pl
    Traffic: malgorzata.pigula@marquard.pl

  • KONTAKT Z REDAKCJĄ:
    ul. Wilcza 50/52
    00-679 Warszawa
    redakcja(at)papilot.pl
    tel: 692 460 196
  • popularne tematy:
    , , , , , ,

Wchodząc dalej oświadczasz, że masz ukończone 18 lat. Czy chcesz przejść dalej?

Tak Nie