Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Życie
  4. >
  5. Historie czytelniczek
  6. >
  7. Matka zniszczyła mi życie!

2008-09-02

Matka zniszczyła mi życie!

2008-09-02

List od Czytelniczki, która otwarcie przyznaje, że nienawidzi swojej matki. Przeczytajcie jej historię, która świadczy o tym, że relacje matka - córka w jej rodzinie były naprawdę toksyczne.

Matka zniszczyła mi życie!

Matka zniszczyła mi życie!

List od jednej z Was ukazuje ciemne strony relacji matki z córką. Dramatyczna historia rodzinnego konfliktu, który narasta z każdym dniem. Czy naprawdę nie da się temu zaradzić? Może Wy dostrzegacie wyjście z tej sytuacji, światełko w tunelu?

„Droga redakcjo

Pisze ten list może nie po to aby mi ktoś powiedział ''wszystko będzie dobrze' ale po to żeby mi ktoś pomógł 'walczyć' z moim problemem. Moim problemem jest moja matka. matka którą nienawidzę z całych sił. Od zawsze traktowała nie jak śmiecia, zawsze byłam najgorsza, najbrzydsza i nie zasługiwałam na miłość i ciepło z jej strony. Być może nie byłam planowanym i chcianym dzieckiem i może właśnie teraz to odczuwam. Przez ostatni rok , kiedy jestem 'doroślejsza' traktuje mnie jak śmiecia. Jak najgorszego wroga. Codzienne kłótnie i wyklinanie są normą. Tak było zawsze. Od kiedy pamiętam moja matka robiła między mną a moją dwa lata starszą siostrą różnice. Zawsze Ania dostawała to co chciała, zawsze miała zabawki, sukienki a ja nic. matka potrafiła nas zabrać na miasto i kupić jej lalkę a mi nie. Potrafiła mi powiedzieć prosto w oczy , że jestem od Anki gorsza. Zawsze słyszałam 'czemu nie możesz być jak Ania? Popatrz ona jest taka ładna i miła a Ty co?!' Tak było od kiedy pamiętam. Nie jestem z patologicznej rodziny bo nigdy u mnie nikt nie miał problemu z alkoholem, nie było awantur ani przemocy. Mój tata zawsze starał się reagować na zachowanie matki. Owszem były przez to kłótnie. Ale nic tym nie wskórał. Dziś ona przeszła samą siebie. Od zawsze potrafiła go buntować przeciwko mnie, ja nigdy nie płakałam. Zaczęłam się stawiać i walczyć o swoje prawa i o szacunek wobec mnie. Tato starał sie mnie bronić. Czasami mu to wychodziło. Nie raz słyszałam jak mu mówi 'ja mam jej dość, jest takim złym dzieckiem' mimo , że nic złego nie robiłam. Jak to dziecko, przyszłam brudna do domu czy zwaliłam coś z szafki niechcący. Potrafiła za to mnie nieźle okrzyczeć i sprawić wielką przykrość. Gdy Anka rozbiła szybę to ją wielce pocieszała i zwalała na mnie, że to przeze mnie Anka rzucała kawałkami gałęzi.

Dziś przesadziła. Podczas kłótni powiedziała mi , że mnie nienawidzi, że nie znosi i żebym się wyj*****. I wtedy sie nie rozpłakałam. Mój płacz by nic nie dał. Ani dziś ani kiedyś. Nienawidze jej z całego serca, z całej siły. Jest dla mnie najgorszym wrogiem. Nie mam już siły być w tym domu. O wszystko potrafi się czepić i doprowadzić mnie do złości. Staram się ją ignorować. Wiem, ja nie jestem święta i nigdy nie byłam, ale czy tak wiele oczekuje? Nie chce niczego więcej jak uciec z tego domu i zapomnieć o jej istnieniu. Dla mnie nie zasługuje na to bym jej powiedziała 'mamo'. Jest mi całkiem obca i tak już pozostanie.

Nie napisałam tego po to aby ktoś mi napisał 'głupia jesteś mame sie powinno szanować, ona Cie urodziła.' napisałam to być może i po to aby dowiedzieć sie czy ktoś jak ja ma taki 'problem' . Być może wiele osób to potępi i powie, że ludzie mają naprawde ciężko w życiu. Są ludzie chorzy którzy zmagają sie z chorobami przez lata. Są ludzie biedni którzy nie mają co zjeść na śniadanie. Są też osoby które żyją w patologicznym środowisku, ja tego nie doświadczyłam. I dziękuję za to Bogu. Ale zastanawiam się dlaczego akurat ja ? Dlaczego ja mam taką matke i czym sobie na to zasłużyłam? Nie pchałam się na świat, ona wiedziała co robi rodząc mnie.

Pozdrawiam.

El”.

Komentarze (1176)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. mmm (Ocena: 5) 2014-04-24 10:58:12 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A ja nie mam już mamy ,nie była idealna ale rozumiem dlaczego.Za jedno przytulenie oddałabym życie.Teraz wiem więcej dlaczego matki nie zawsze postępują tak jakbyśmy chcieli my tez nie zawsze dobrze się zachowujemy wobec nich i stąd te problemy.

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. matka (Ocena: 5) 2014-04-24 10:50:30 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dlaczego nie próbujecie zmienić matki i jej tłumaczyć ,że można inaczej postępować.Tylko nie piszcie że sie nie da.Da sie ale to wysiłek z Waszej strony ale Was na to nie stać bo poco się męczyć lepiej narzekać, ubliżać.Jak reaguje się tylko źle na każde słowo mamy to nie dziwcie sie ,że matki mają Was dosyć.Robia tak bo tak postępowały ich matki poprostu nie wiedzą, że można inaczej a zmienić wszystko nie jest takie proste od jednego słowa.Wam też musiały powtarzać w dzieciństwie wiele razy żebyście coś zrozumiały i nauczyły się .

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. samotna (Ocena: 5) 2014-04-17 22:48:18 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    też jestem samotna przez matkę , zniszczyła wszystko wokół mnie , ciągle tylko brała , żeby ukochanym synom stworzyć dobry start , ale to ja mam się nią opiekować , nienawidzę jej , nigdy mnie nie kochała , tylko w obecności obcych zwraca się do mnie po imieniu i to jeszcze zdrobniałe !!!!! w domu zwraca się do mnie jak do psa

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. justa (Ocena: 5) 2014-04-17 0:04:10 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    mam 51 lat ,nadal mieszkam z matką , która wymaga stałej opieki , kocha tylko moje rodzeństwo , które pojawia się z wizytami raz na 2 miesiące , a dzwoni niemal codziennie , z kącika wysłuchuję , jak się na mnie skarży , nie mam siły się tłumaczyć , nikt mi nie wierzy, całe życie byłam dla niej niechcianym dzieckiem , wrednym i upartym ,co nie przeszkadzało jej wykorzystywać mnie finansowo i do pomocy przy młodszym rodzeństwie, całe życie mnie wyśmiewała , deprecjonowała moje osiągnięcia , jestem pełna niewiary w siebie, nie mogłam ułożyć sobie relacji z mężczyznami , bo wciąż wydawało mi się ,że jestem głupia i brzydka, jak moje rodzeństwo odeszło z domu , była dla mnie taka miła i serdeczna ,że sprzedałam mieszkanie i wróciłam do niej , wyremontowałam jej dom i zamieniłam się z powrotem w tą wredną i niewdzięczną córkę , czuję się taka samotna, tak pragnę akceptacji przez moją rodzinę , obca mi nie wystarcza, o moich uczuciach wiedzą tylko dwie najbliższe przyjaciółki , chcą ,żebym odeszła z domu , ale nie potrafię zostawić samotnej matki ,często siedzi w oknie i czeka na odwiedziny któregoś ze swoich dzieci m na mnie nie zwraca uwagi ,może i mnie kocha , ale to jadowita miłość

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Agnieszka (Ocena: 5) 2014-04-09 13:02:14 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Bosze jedyny, nie jestem sama !!!!!!!!!!!! Dlaczego nas to spotyka !!! :(:(:(:(::(

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2014-04-08 17:56:25 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    jestem ANDY Z WAWY, KOCHAM TE BASIE 1983-1983,pomozcie mi ja znalezc 510978003

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. ela (Ocena: 5) 2014-04-07 20:02:47 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mam 20 lat. Matka mi mówi jak mam sie ubierac, jak uczesac. Ostatnio byla miedzy nami kłótnia ktora trwala tydzień! bo nie chcialam zalozyc dlugich kolczykow bo najzwyczajniej w swiecie nie lubie dlugich tylko takie male, na sztyft. I wtedy zaczela mowic a wlasciwie wrzeszczec ilu i jakich rzeczy żałuje podjetych wzgledem mojej osoby. W podstawowce pisalam pamietnik, który znalazla i juz mi nie oddala. W gimnazjum zaczelam pisac drugi-schowalam go gleboko w szafce pod stertami papierow i za moimi osobistymi kosmetykami, wsadzila swoje łapy nawet tam tylko ze tym razem mi go oddala po tygodniu. Telefon tez jest na porzadku dziennym. Raz bylam na dworze a telefon zostawilam w domu, przyszedl do mnie SMS a ona go oczywiscie przeczytala bo jak twierdzi myslala ze to coś waznego. Wybuchla kolejna awantura. Kiedys znala moje haslo na NK musialam jej podac bo wpadla w szał i w taki amok ze myslalm ze rozsadzi cały dom. Po powrocie ze szkoly patrze a w znajomych mam zupelnie obcych mi ludzi -awantura. Zalozylam facebooka i powiedzialam sobie ze juz chocby nie wiem co robila nie podam jej tego hasla oczywiscie byla awantura, ale mimo to nie ugielam sie, to ona zalozyla konto fikcyjne i tak kontroluje moich znajomych. Odkąd je ma jest ciagle porownywanie mnie do innych, a bo tamta dziewczyna jet taka ładna, ladniejsza od ciebie, szczuplejsza, a ty nawet zadbac o siebie nie umiesz. Nie wazne co bym zrobila, co powiedziala i jaka decyzje podjela to zawsze jest źle. Jak jej powiedzialam ze po skonczeniu szkoły chcialabym sie wyprowadzic to wpadla w amok i wrzeszcala ze nie po to mnie rodzila zeby jej na starosc nie mial kto szklanki wody podac. Nie wazne co by ona robila to mowi ze mam to znosic i odwaznie przyjmowac na klate bo na starosc bedzie jeszcze gorzej. Mowi ze jako jej dziecko mam sie domyslac czego ona chce. Najlepiej by bylo jak bym sie na wszystko zgadzala. Dla niej to wogóle nie do pomyslenia jest jak moge miec inne zdanie i priorytety zyciowe niz ona. Mowi ze to przeze mnie nie chodzi do pracy, bo gdy sie urodzilam musiala z niej zrezygnowac. Czy ona nie rozumie czy w ten sposob mnie niszczy?

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. Kasia (Ocena: 5) 2014-04-04 20:03:19 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Właśnie szkoda że się rodziców nie wybiera ... Moja matka to baba chora psychicznie taka osoba nie powinna mieć dzieci bo ona je dobija psychicznie i rani . Takiej osoby nie powinno się nazywać " mamo " nie zasługuje na to .

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Kasia (Ocena: 5) 2014-04-04 19:59:16 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Właśnie szkoda że rodziców się nie wybiera . Moja matka to chora psychicznie... Zawsze siostrom wszystko kupowała mi to zalowala nawet złotówki . Byłam traktowana jak powietrze . Jak bym posiedziala znią jeszcze z rok to bym była w psyhiatryku zwariowala bym przez nią... Musiałam rzucić szkole bo nie dawała mi pieniędzy na bilet . Taka osoba nie zasługuje na słowo " mama " taka osoba nie powinna mieć dzieci bo ona je tylko dobija psychicznie i rani .

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Kasia (Ocena: 5) 2014-04-04 19:50:13 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja mam to samo moja matka mnie wyzywa nienawidzi mnie od małego . Raz powiedziała że żałuję że mnie urodziła ale ja się na świat nie prosilam . Jak dzwonilam do siostry to słyszałam jak mnie wyzywa od kurew szmat dziwek za nic . Co ja jej takiego zrobiłam ? Matka tak zrobiła że nikt już się do mnie nie odzywa nawet babcią każdy ma mnie w dupie , nie mam juz nikogo jedynie to chłopak ale boję się że on mnie zostawi i zostanę sama . Matka mnie do domu nie weźmie. Nikt mnie już nie chce . Współczuję ci . Trzymaj się cieplutko i pozdrawiam ..

  20. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  21. zaburzona (Ocena: 5) 2014-03-26 14:36:44 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Moja matka to WARIATKA ! Szkoda,że rodziców się nie wybiera..

  22. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  23. agnieszka (Ocena: 5) 2014-02-19 16:18:06 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    wita, nie będę oryginalna jak powiem też tak mam. w mojej rodzinie panują toksyczne związki. Moja matka była uzależniona od swojej matki i niby twierdziła że z nami tak nie będzie a jednak...... Jestem jedynaczką więc wydawałoby się idealnie, nie muszę z nikim walczyć o uczucia itp. Nic bardzie mylnego. Moi rodzice rozwiedli się jak miałam 14 lat. Ojciec jest dupkiem więc nie bardzo rozpaczałam po jego odejściu, które to było spowodowane" interwencją babci". Matka nigdy nie umiała jej się postawić. Myślałam że to początek wspólnego nowego życia. Niestety życie lubi zaskakiwać. Mamusia poznała swojego obecnego męża. Tyrana. Myślałam że to moja babcia wyprała jej mózg ale to jej obecny mąż jest mistrzem intrygi chamstwa i egoizmu. Ja zawsze byłam tą głupią nie wychowaną szmatą. Mama nigdy nie stanęła po mojej stronie. Nigdy nie powiedział mi że mnie kocha. Zostawiła mnie z moją babcią i wyjechała do Niemiec budować swoje nowe życie w który nie było miejsca dla 15- latki., Teraz sama jestem mamą. Kiedyś postanowiłam że nie zgotuję takiego samego losu moim dzieciom. Robie wszytko dokładnie odwrotnie niż moja mama i babcia. No i oczywiście słyszę kometarz, że za mocno rozpieszczam moje dzieci, że co to znaczy żeby one bez mamy nie mogły wytrzymać nawet jednego dnia. Ale ja już mam to w nosie. Cieszę się że moja 15 letnia córka mówi mi że koleżanki zazdroszczą jej rodziców. Boże jestem wtedy taka dumna. A matka cóż wiecznie się na mnie obraża podsycana nienawiścią swojego mężą. Ja już nic z tym nie zrobię nawet szczerze to przestałam próbować. Choć to dalej boli jak cholera. Moja mama jest przy tym egoistką i oczywiście uważa że jaj jej robię krzywdę. podsumowując kochani nie jesteście sami....

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  25. ella (Ocena: 5) 2014-01-30 22:23:59 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jedynym sposobem aby poradzić sobie z matką i wspomnieniami z dzieciństwa jest psychoterapia analityczna. Mam 47 lat i uczęszczm na terapię od 2 lat. Widzę poprawę. Mimo, ,ze moja matka nadal zyje i ma się dobrze nabieram do niej zdrowego dystansu. Potrafię powiedzieć do niej -nie- i wcale nie mam wyrzutów sumienia. Terapia pozwala mi poznać zasady funkcjonowania między mną, jako matką a moja 14 letnią córką. Rozumiem nienawiść nastolatki jako efekt lęku seperacyjnego, czyli naturalną kolej życia polegającą na oddzieleniu się ode mniej jako od matki. Całą sytuacje dodkonale zaczął rozumieć też mój mąż. Zrozumiał, że miłość macierzyńska znacznie się różni od ojcowskiej.

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. Aga (Ocena: 5) 2014-01-09 18:37:44 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Współczuję, jestem tez osobą która niby ma matkę , a tak naprawdę nie ma...wystarczająco utruła mi życie, wciągneła w to swoja siostre , rodzine....gdy uciekłam od niej, mam swoją rodzine , cały czas mnie "goni" i rzuca kłody pod nogi. łącznie ze straszeniem ,że odbierze mi dziecko. Mam oparcie w swoim mężczyźnie i Jego rodzinie.

  28. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  29. Paulina (Ocena: 5) 2013-12-12 23:46:53 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mam to samo . Awantury o byle co . Byleby mogła się powydzierać na mnie . Zawsze byłam tą złą i już tak zostanie pewnie . Tylko moja siostra dwa lata młodsza jest wspaniała . Mam dopiero 19 lat . Cokolwiek zrobię zawsze jest żle .

  30. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  31. elab (Ocena: 5) 2013-12-09 0:17:42 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Przeczytałam kilka komentarzy i włos się na głowie jeży..ile skrzywdzonych ludzi, przez osobę, która powinna być opoką dla dziecka. A w rzeczywistości jest tyranem i despotą. Moja historia jest podobna do Waszych. I cały czas zadaję zapytanie DLACZEGO????? Jaki jest w tym cel????? Mam 43 lata i dotąd nie znalazłam odpowiedzi..A moja matka pewnie się nie zmieni. Moje odczucia są podobne do odczuć jednej z forumowiczek; OBOJĘTNOŚĆ. Nie patrzę, odzywam się poprawnie ( staram się) i nie próbuję zaznać jakiejkolwiek łaski

  32. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  33. PAULINA (Ocena: 5) 2013-12-05 16:11:51 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jak czytałam Twoj list -płakałam, moze dlatego ze czulam jakby to bylo o mnie. Dzis przeszlam kolejna awanture ze swoją matką, której równiez szczerze nienawidze. Kiedys zastanawialam sie czy kogos tak naprawde mozna nienawidziec, i teraz wiem, ze mozna, nawet matke. Wyrzadzila mi tyle krzywdy, tyle lez przez nia wylalam, tyle nocy nieprzespalam placzac w poduszke, byly chwile ze modlilam sie zeby umarla, bo wiedzialam ze tylko wtedy bede wolna, uwolnie sie od niej, bylam mloda ( teraz mam 25 lat wiec tez jestem, ale co moglam majac 18,19 lat? -NIC). Bylam zdana na nią. W koncu poznalam cudownego chlopaka( ktorego o maly wlos stracilabym przez nia, ale w pore sie opamietalam) i zyskałam dzieki niemu cudowna rodzine, mamy wspaniala coreczke i mam druga mame, taka o ktorej zawsze marzylam, moją tesciową, choc dla mnie ona nie jest zwykla tesciowa, tylko mamą...... Slowo mama wcale nie kojarzy mi sie dobrze, jak innym. Moze teraz zaczelo, bo sama stalam sie mama, i nie chce byc taka jak ona. Nie stac mnie na psychologa, nie mam z kim porozmawiac o tym problemie, zwyczajnie sie wstydze bliskim mowic co czuje, wiadomo lepiej jest komus obcemu, kto mnie nie oceni. Moja matka od zawsze mnie obrazała ( urodzila mnie majac 43 lata), od zawsze mowila, ze dlugo sie zastanawiala czy mnie nie usunac, ja zawsze btylam gorsza od rodzenstwa ( 20 lat starszego) i od wnuczki ( corki siostry -5 lat roznicy miedzy nami jest). Wciaz powtarzala:"zaluje ze Cie urodzilam". Pamietam tez slowa" nie mow do mnie mamo" mialam wtedy moze z 10 lat.Zniszczyla mnie psychiczie, jestem nerwowa, latwo sie denerwuje, placze. Kiedy moja coreczka byla malutka i mialam ja na raczkach, matka wpadła w taka furie ze chciala mnie uderzyc, uderzyc to malo powiedziane, rzucila sie na mnie, ojciec ja powstrzymał. Dzis obrazila mnie tak mocno, ze postanowilam definitywnie zerwac z nia kontakt, nigdy jej tego nie wybacze, tak bardzo jej nienawidze. Pamietam jak bylam mloda, zawsze mialam powodzenie, ale nigdy nie chcialam byc z nikim, nie czulam tego, czego szukałam, tej wspanialej milosci, tego ciepla. Ona wtedy wciaz mnie obrazała, ze ja latam za chlopakami, ze sie szwedam( z kolezankami, chlopacy jakos niezbyt mi imponowali). Szanowalam sie, i kazdy chlopak szanowal mnie, matka ktora powinna miec jak najlepsze zdanie o corce jako jedyna uwazala mnie za dziwke, tak na mnie patrzyla, tak mnie oceniala. Moja wowczas kolezanka, nie mogla pojac jak moze tak sie zachowywac matka, no ale widocznie mogla. Teraz gdy obrazila mnie- jako matke, nie daruje jej tego. Najgorsze jest to ze mnie to boli, wciaz bola mnie jej slowa, myslalam ze z biegiem lat to minie, ale nie mija.................. Dlaczego?

  34. ann (Ocena: 5) 2013-12-24 12:56:14 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nie jesteś sama,mam taką samą matkę.Jakbym czytałao sobie wszystkie posty :(

  35. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  36. Anet :-( (Ocena: 5) 2013-10-24 22:02:14 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja również przepłakałam wiele nocy i dni przez moja matkę!! Do moich 25urodzin jeszcze jako taka ją znosiłam bo miałam kogoś kto mnie kocha i kogo ja kochałam... No właśnie kochałam bo na dzień moich imienin mój chłopak którego kochałam z którym pragnęłam ułożyć zycie mieć dzieci dom marzenia przyszłość zaplanował zaręczyny. Jak się ona o tym dowiedziała na robiła takiej afery że w głowie się nie mieści wygoniła z domu jego matkę rodzinę wyzwala .obrNarobila takiej afery że nie da pio tego opisać całą wieś o tym gadała! w koncu swym zachowaniem doprowadziła do rozstania między nami. Do dziś płacze co wieczór i jak słyszę jej głos w gardle mnie ściska żyć mi się nie chce. Nie cierpię jej zniszczyła mi zycie.

  37. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  38. Anonim (Ocena: 5) 2013-08-15 11:30:38 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam,wiem co znaczy podła matka,moja ma 81 lat i chodzi przy kulach własciwie bez mojej pomocy są bez podstawowych produkyów i lek ow do życia bo ojciec jest też stary i dializowany ale nie odpuszczaja,zmaroowali mi małżenistwo a córka która studiuje w innym miescie żadko przyjezdza do domu bez nich,naprawde czekam na ich oby jak najszybszą śmierci,może wtedy zaczne życi jeżeli jeszcze umiem

  39. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  40. niecórka (Ocena: 5) 2013-07-17 4:24:42 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nie jesteś sama... od kiedy sięgnę pamięcią.. moja matka i ojciec bili mnie. Gdy już byłam pełnoletnia i miałam chłopaka nadal duzo rzeczy mi zabraniano i bito. Mam młodsze siostry. To wszystko czego nie wolno było mi, wolno było im. Moja mama zaszła w ciąże przed ślubem. Byłam niechcianym dzieckiem. Gdy już dorosłam, mój tato kazał mi zapłacić matce za mleko. Moje siostry nie musiały. Obrażał mnie w obecności innych osób i teraz po tylu latach nadal czasami to robi. Nie szanują mnie ani moich uczuć. Obgadują mnie do znajomych i rodziny, nawet do rodziny męża i do moich dzieci. Matka opowiada o mnie i o moich dzieciach zmyślone historie i chyba w to wierzy. Kilka razy chciałam się z nią pogodzić, ale się nie udało. Na pytanie czemu tak mnie traktuje i obgaduje.. płakała i mówiła, że ona tego nie powiedziała, że wszyscy kłamią. Nigdy nie udało mi się z nią szczerze porozmawiać, nie chciała. Przysięgała, że nie plotkuje na mnie. Jeszcze jak bylam panną, gadała na mnie do mojego chłopaka. Kilka miesięcy temu powiedziałam jej, że ją kocham. Ona mi tego nigdy nie powiedziała. W rozmowie stwierdziła, że jestem za stara, żeby mi coś takiego mówić. Kilka dni temu zadzwoniła do mnie i się mnie zrzekła. Powiedziała, że już nigdy nie chce mnie widzieć. Wtedy to pierwszy raz przyznała się do wszystkich pomówień o które ją zapytałam. Obwiniała mnie za swoje zachowanie. Przed ludźmi zrobiła ze mnie złodziejkę, prostytutkę i morderczynie. Wszystko to wymyśliła , by na mnie gadać. Czemu zadzwoniła i to wszystko mi powiedziała? Myślę, że już psychicznie nie radziła sobie z tym. Czy ją nienawidze?... Jest moją matką, bardzo mnie skrzywdziła. Czuję się z tym źle. To co ona robi jest chore. Uważam ją za chorą kobietę.

  41. Anonim (Ocena: 5) 2013-08-05 13:52:27 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    MAM BARDZO PODOBNIE I CHĘTNIE POROZMAWIAM NA TEN TEMAT. ODEZWIJ SIĘ, BO WIEM JAK WIELE WYCIERPIAŁAŚ. dawid.sprawiedliwy.1990@o2.pl

  42. Anonim (Ocena: 5) 2013-11-05 13:57:44 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    moja 84 letnia matka zachowuje się podobnie.Nigdy cie nie chciałam i tak w kółko.Konfabuluje, kłamie, ma napady lęku, nigdy nie chciała skonsultować z psychiatra swojego zachowania. Przechodzi ludzkie pojęcie co wyprawia.Szantażuje swoja śmiercią, opowiada o mojej radości jak ona umrze. Mój brat stwierdził, to to nie jego problem i się do mnie nie odzywa, do mamusi zadzwoni raz w tygodniu, 10 minut rozmowy i finito.Nie interesuje jej to ,że 10 rok walczę z choroba nowotworową.Podobno lubię chorować.Myślę o napisaniu poradnika dla kobiet , które miały toksyczne matki.

  43. Anonim (Ocena: 5) 2014-03-23 8:50:56 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Moja Mama ma 81 lat, zniszczyła życie mnie i moim dzieciom. Przed sąsiadami zrobiła ze mnie trucicielkę, zbrodniarkę, dziwkę. Chce, żebym umarła to będzie dla mnie kara za krzywdy jakie jej wyrządziłam. . Toleruje tylko brata, który zjawił się po 20 latach nieobecności i jest alkoholikiem. Nie chce się leczyć psychiatrycznie. Ja chce zniknąć z jej życia, zapomnieć. Dzieci mnie szanują kochają, ale nie przyjeżdżają do swego domu rodzinnego bo to już nie ten dom..

  44. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  45. mwg (Ocena: 5) 2013-07-16 11:29:51 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Znam to wszystko z autopsji..Mnie moja kazała sie wyprowadzić i wymeldować...ZO pierdoły wiecznie sie obraża,,mam ja dosyc...Mam teraz swoja rodzinke i nie mamy wcale kontaktu i czuje ulge.Na duszy

  46. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  47. Paula (Ocena: 5) 2013-07-06 22:04:14 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Od kiedy pamiętam zawsze cierpiała na zaburzenia zachowania . Dziś ma 85 lat i dopiero serwuje agresję. Jestem córką, której nigdy nie chciała. Ona mi to tak normalnie powiedziała - nie chciałam dzieciara, czyli ciebie. Dzieciar to kłopot. Zawsze kłamała, konfabulowała. Wiodła i wiedzie wygodne życie.

  48. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  49. Anonim (Ocena: 5) 2013-06-25 18:22:19 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mam tak samo. Wszystko co napisała prawie to mam to samo ja tylko że mój ojciec siedzi zawsze cicho i się nic nie odzywa. Mam 18 lat jestem facetem mimo to matka mną pomiata i traktuje jak śmiecia a ja nic takiego nie robie. Pomagam im jak tylko trzeba i nic za to nie mam. Też chce uciec z domu !

  50. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  51. Jacek (Ocena: 5) 2013-06-06 9:32:19 zgłoś do usunięcia mam podobnie

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dzięki mojej mamusi gdy mialem4 lata siostra uciekła z domu.. poznałem ją w wieku 21 lat. Za to moja druga siostea była tą dobrą. Mnie i mogeo brata traktowała jak ścierwo, że nigdy nic nie osiagniemy. Kłótnie i awantury od dziecka. Wybijanie szyb w drzwiach, moje ucieczki z domu.. duzo by pisac. pozdro!

  52. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  53. Anonim (Ocena: 5) 2013-05-26 19:34:31 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Moja tak samo . Ja jestem najmłodsza zawsze miałam piekło . zawsze byłam kontrolowana co ja chciałam robić krytykowałam chciałam iść do pracy to straszyła że rentę mi odbiorą. mogłam jej się zrzec pójść do pracy na własny rachunek . myślę każdego dnia żeby wyprowadzić się z domu zostawić faceta . słyszałam jak mówiła że sobie kupi Karolinę inną a mnie odda. Jak można być taką matką . Ale dziś przyrzekłam że więcej jej nie kupię prezentu na przyszły rok. powiem że za te przykrości które doświadczyłam . nie chcę żadnej pomocy .

  54. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 46