Kategorie
  1. Papilot.pl
  2. >
  3. Życie
  4. >
  5. Historie czytelniczek
  6. >
  7. Matka zniszczyła mi życie!

2008-09-02

Matka zniszczyła mi życie!

2008-09-02

List od Czytelniczki, która otwarcie przyznaje, że nienawidzi swojej matki. Przeczytajcie jej historię, która świadczy o tym, że relacje matka - córka w jej rodzinie były naprawdę toksyczne.

Matka zniszczyła mi życie!

Matka zniszczyła mi życie!

List od jednej z Was ukazuje ciemne strony relacji matki z córką. Dramatyczna historia rodzinnego konfliktu, który narasta z każdym dniem. Czy naprawdę nie da się temu zaradzić? Może Wy dostrzegacie wyjście z tej sytuacji, światełko w tunelu?

„Droga redakcjo

Pisze ten list może nie po to aby mi ktoś powiedział ''wszystko będzie dobrze' ale po to żeby mi ktoś pomógł 'walczyć' z moim problemem. Moim problemem jest moja matka. matka którą nienawidzę z całych sił. Od zawsze traktowała nie jak śmiecia, zawsze byłam najgorsza, najbrzydsza i nie zasługiwałam na miłość i ciepło z jej strony. Być może nie byłam planowanym i chcianym dzieckiem i może właśnie teraz to odczuwam. Przez ostatni rok , kiedy jestem 'doroślejsza' traktuje mnie jak śmiecia. Jak najgorszego wroga. Codzienne kłótnie i wyklinanie są normą. Tak było zawsze. Od kiedy pamiętam moja matka robiła między mną a moją dwa lata starszą siostrą różnice. Zawsze Ania dostawała to co chciała, zawsze miała zabawki, sukienki a ja nic. matka potrafiła nas zabrać na miasto i kupić jej lalkę a mi nie. Potrafiła mi powiedzieć prosto w oczy , że jestem od Anki gorsza. Zawsze słyszałam 'czemu nie możesz być jak Ania? Popatrz ona jest taka ładna i miła a Ty co?!' Tak było od kiedy pamiętam. Nie jestem z patologicznej rodziny bo nigdy u mnie nikt nie miał problemu z alkoholem, nie było awantur ani przemocy. Mój tata zawsze starał się reagować na zachowanie matki. Owszem były przez to kłótnie. Ale nic tym nie wskórał. Dziś ona przeszła samą siebie. Od zawsze potrafiła go buntować przeciwko mnie, ja nigdy nie płakałam. Zaczęłam się stawiać i walczyć o swoje prawa i o szacunek wobec mnie. Tato starał sie mnie bronić. Czasami mu to wychodziło. Nie raz słyszałam jak mu mówi 'ja mam jej dość, jest takim złym dzieckiem' mimo , że nic złego nie robiłam. Jak to dziecko, przyszłam brudna do domu czy zwaliłam coś z szafki niechcący. Potrafiła za to mnie nieźle okrzyczeć i sprawić wielką przykrość. Gdy Anka rozbiła szybę to ją wielce pocieszała i zwalała na mnie, że to przeze mnie Anka rzucała kawałkami gałęzi.

Dziś przesadziła. Podczas kłótni powiedziała mi , że mnie nienawidzi, że nie znosi i żebym się wyj*****. I wtedy sie nie rozpłakałam. Mój płacz by nic nie dał. Ani dziś ani kiedyś. Nienawidze jej z całego serca, z całej siły. Jest dla mnie najgorszym wrogiem. Nie mam już siły być w tym domu. O wszystko potrafi się czepić i doprowadzić mnie do złości. Staram się ją ignorować. Wiem, ja nie jestem święta i nigdy nie byłam, ale czy tak wiele oczekuje? Nie chce niczego więcej jak uciec z tego domu i zapomnieć o jej istnieniu. Dla mnie nie zasługuje na to bym jej powiedziała 'mamo'. Jest mi całkiem obca i tak już pozostanie.

Nie napisałam tego po to aby ktoś mi napisał 'głupia jesteś mame sie powinno szanować, ona Cie urodziła.' napisałam to być może i po to aby dowiedzieć sie czy ktoś jak ja ma taki 'problem' . Być może wiele osób to potępi i powie, że ludzie mają naprawde ciężko w życiu. Są ludzie chorzy którzy zmagają sie z chorobami przez lata. Są ludzie biedni którzy nie mają co zjeść na śniadanie. Są też osoby które żyją w patologicznym środowisku, ja tego nie doświadczyłam. I dziękuję za to Bogu. Ale zastanawiam się dlaczego akurat ja ? Dlaczego ja mam taką matke i czym sobie na to zasłużyłam? Nie pchałam się na świat, ona wiedziała co robi rodząc mnie.

Pozdrawiam.

El”.

Komentarze (1201). Ocena artykułu 5 na 5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu (1-5)

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Ares (Ocena: 5) 2014-11-25 13:00:53 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    80 % opisywanych tu matek ma chorobę zwana "schizifremia" to sa ludzie z zaburzeniami psychicznymi, po wdrożeniu leczenia sa zupełnie innymi ludźmi....

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2014-11-08 19:30:37 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mam 53 lata ,moja matka 74 i od śmierci taty to jest 7 lat temu pozbyła sie mnie jak śmiecia. Młodszy brat tak ją nakręcił po śmierci ojca że podała mnie do sądu żebym oddała jej swoją część spadku po ojcu. Dziwne w tym jest to że mój brat mieszka w Ameryce i nie ma ochoty wcale wracać ,a ja mieszkam obok matki i codziennie ją widzę przez okno. Tak mnie zgnoiła w sądzie że sędzina ją ciągle upominała ,nigdy mnie nie przytuliła ,pocałowała ale nie wiedziałam że tak mnie nienawidzi .Mój brat nagadał jej że wróci i bedzie z nią mieszkał a ona mu przepisała cały majątek. Nie wiem teraz co będzie jak ona będzie potrzebowała pomocy ,nie moge się przemóc żeby jej kiedykolwiek pomóc bo brat nie wróci . Powie na pewno tak: weż matkę do siebie albo oddam ją do domu starców ,a jej dom sprzeda. Mój mąż po tym wszystkim nie zgodzi się na zamieszkanie matki u nas , wie przez co ja przeszłam.Moich dzieci też się wyrzekła ,nie zna swoich prawnuków . Czy mam się martwić na zapas ?

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Genowefa (Ocena: 5) 2014-11-07 12:05:24 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ktoś kiedyś napsał, że matka powinna urodzić dziecko i umrzeć. Coś w tym jest, bo wszelkie bolesne sprawy rodzinne są jej winą, są, chcąc nie chcąć głęboko z nią powiązane. Ostatnio oglądam "Rodzinę Soprano". Relacje głównego bohatera z matką, to przykład nieustannej traumy. Jak dotąd 4 lata terapii w gabinecie psychiatrycznym, to analiza przeszłości, w kółko, bez końca. Może to nie rodzicielki powinny wychowywać swoje dzieci? Może ktoś inny, postronny, bez zbędnych emocji, ukształtowałby silniejszą, szczęśliwszą osobowość? Zbyt silne, przepojone skrajnymi uczuciami więzy bywają wspaniałe, budujące, ale też destrukcyjne, niestety.

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. ewa (Ocena: 5) 2014-10-31 23:48:16 zgłoś do usunięcia matka psychopatka

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Niektore matki sadza ze dzieci to ich wlasnosc i moga sie znecac do woli. Takie kobiety nie powinny miec dzieci! Wyprowadz jezeli masz taka mozliwosc.

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Anonim (Ocena: 5) 2014-10-23 8:22:59 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    czy jest zazdrosna o uczucia? Dzisiaj rano moje dziecko dostało gorączki, ona przybiegła i zaczęła mi pomagać. Siedziała przy łóżku chorej córki kiedy ja zajmowałam się młodszą córką. Jak wstała córka poprosiła żebym ją przytuliła. Jak to zrobiłam ona powiedziała dzieciom że idzie sobie i wyjeżdża daleko. Matka chyba lubi być w centrum uwagi. Ostatnio jak była na wk....wieniu wyszła wieczorem z domu nikomu nic nie mówiąc. Ja myślałam że wyszła do swojej siostry, kiedy się okazało że jednak nie poszliśmy jej szukać. nie będę pisać jakie myśli krążyły mi i mojemu bratu po głowie. W końcu ją znaleźliśmy, chodziła po ogrodzie i czekała aż ją znajdziemy. Kiedy zapytałam ją dlaczego tak zrobiła, to powiedziała że chciała się przejść, że nie powinna się wtrącać w nasze życie. Jakoś jeszcze to wytrzymuję. Niestety tak się złożyło, że nie mogę jeszcze się przeprowadzić do swojego domu a widzę że jej jest to na rękę i nawet się z tego cieszy.

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2014-09-12 15:12:58 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja mojej matki od 10 lat nie znam... Miałam 11 lat, gdy ot tak, sobie wyjechała...

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Anonim (Ocena: 5) 2014-09-08 23:13:11 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A moja mama nie lubi kobiet. Dla panów zawsze jest miła, kokieteryjna.Kobiety krytykuje.Zawsze wolała brata, był ładniejszy i zdolniejszy ode mnie.I młodszy 2 lata- ostatecznie mogę zrozumieć tę jej słabość.Ale, po moim rozwodzie rodzice oboje stanęli po stronie byłego męża, chociaż wiedzieli jakie mam z nim problemy.Moja pozycja w rodzinie była słaba, były mąż, dla dobra naszego dziecka, był przez lata zapraszany do rodziców, a mnie wyrzucano, że nie miałam powodu do rozwodu.Moje własne dziecko mnie nie lubi, przecież zostawiłam tatusia.Jestem już ponad 20 lat po rozwodzie, syn jest dorosły,wyszłam za mąż ponownie, tym razem szczęśliwie.Kontakty z rodziną zerwałam, nie dało się wszystkich pogodzić.Ojciec zmarł i mama została sama. Nie mam do niej serca, zniszczyła mi życie, odebrała syna.Mam , na szczęście, duże oparcie w mężu.

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. Anonim (Ocena: 5) 2014-08-05 13:33:36 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Tutaj wpisz treść komentarza...

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Sergiusz (Ocena: 5) 2014-07-31 8:55:43 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam,mam podobny problem,moja matka,wariuje,obraża na okrągło,obraża,ostatnio nawet nie dostałem obiadu.Rozumiem Twoją sytuację,współczuję i trzymam kciuki żeby udało ci się uwolnic z niewoli.Pozdrawiam cieplutko;)

  18. Anonim (Ocena: 5) 2014-08-09 22:45:04 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mam 62 lata, jestem jedynaczka, a moja matka ma obecnie 89 lat. Odnosila sie do mnie zawsze od kiedy siegam pamiecia z nienawiscia i gleboka pogarda. Niemal dzien w dzien miala napady agresji i molestowala mnie fizycznie i psychicznie. Twierdzi ze jestem nieudacznikiem z powodu odziedziczenia paskudnych genow po ojcu, a tak na prawde to ja mam kochajaca sie rodzine, ciekawy zawod i wiele innych sukcesow na koncie a nie ona. Moja matka to osoba pozbawiona wyzszych uczuc, wyrafinowana sadystka. Ja zas cale moje dorosle zycie probuje naprawiac szkody, ktore mi wyrzadzila i zrozumiec dlaczego tak sobie los ze mnie zakpil. Pisze to, zebys wiedziala, ze nie jestes sama ze swoim problemem. Wedlug mnie tego rodzaju mamusie, sa to osoby chore psychicznie i nalezy sie od nich w miare mozliwosci dystansowac noi oczywiscie dac swoim dzieciom to wszystko czego sie nie dostalo, a wiec milosc,akceptacje, poczucie bezpieczenstwa. pozdrawiam

  19. Genowefa (Ocena: 5) 2014-11-07 12:08:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    No faktycznie matka zwariowała, nie dała obiadu. Współczuję.

  20. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  21. Anonim (Ocena: 5) 2014-07-19 13:26:51 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Słuchaj, niektórych rzeczy się nie da zmienić , niektórzy ludzie jak twoja mama już tacy są i się ich nie da zmienić. Moja mama tez się czasem drze ... Ale ja ją kocham ona mnie tez,... Za to gorzej mam z babcią - wszystko jej nie pasuje np. Zostawie jakaś bluzkę ka krześle w pokoju gościnnym i od razu klnienie i wrzask ( a ona sama tak robi ;c) ja nauczylam się z tym żyć ... Tobie najpierw radze szczerze porozmawiać z mamą, jeśli to nic nie da, poszukajrady u pprzyjaciółki , żebyś nie była samotna. Twoja mama wg mnie zachowuje się dziwnie , przexierz nic złego nie robisz, a ona cie tak nie lubi .... Może ma jakiś skryty powód?? Mię wiem, ale w każdym razie powinna cie pokochać a chociaż polubic taką jaka jestes, jeśli nawet jesteś gorsza id swojej siostry, to przecierz nie robisz nic złego , każdy jest inny, a ty atarasz się być dobra, a to jest najważniejsze , twoja mama naprawdę jest bardzo dziwna,... Nie rozumiem jej..... Poczwkaj AZ dorosniesz , wyprowadzisz się , i będziesz mieć swoje życie, napewno ktoś w końcu cie doceni. Nie martw się!

  22. ewi (Ocena: 5) 2014-09-29 14:13:01 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Nie rozumiesz tematu bo nigdy tego nie doświadczyłaś. To nie jest kwestia że raz na jakiś czas mama się na ciebie zdenerwuje o coś. Wyobraź sobie że masz matkę która cię nienawidzi chociażby za to że oddychasz. Ze patrzy na ciebie zawszę z pogardą. Ze mówi że jesteś śmieciem, gównem, wywłoką. Mimo że jesteś najlepsza w szkole jesteś głupią, tępą szmatą. Gdy zaczynasz płakać nie pociesza cię tylko ze wzgardą patrzy i mówi że jesteś beznadziejną mazgają. Jesteś wychudzona i wygłodzona i jak chcesz coś zjeść to słyszysz że tylko żresz, wkłada ci głowę to talerza i krzyczy ŻRYJ. Ja to wszystko przeszłam i setki innych sytuacji które były dla mnie codziennością. Nieraz zastanawiałam się dlaczego nikt mi nie pomógł, była przecież szkoła, lekarze przy złamaniach, ksiądz na religii. Dlaczego nikt nie zareagował widząc jak boje się ludzi, przecież na mojej twarzy strach był wymalowany na codzień, nie bawiłam się z dziećmi, nie śmiałam, byłam wychudzona jak dziecko z oświęcimia. Czemu tego w szkole nie wychwytują. Może dlatego że moja mama jak wychodziła z domu to grała idealną matkę, opowiadała ile to przy dzieciach roboty ale ale co tam bo jak tu własnych dzieci nie kochać, na wywiadówce mówiła że takie zdolne dzieci ma i pilnuje żeby dobrze się uczyli, a przy złamaniach że dzieci jak to dzieci przewracają się przy zabawie. Czemu ja nie prosiłam o pomoc? Bo pokrzywdzony jest ostatnią osobą która o tą pomoc poprosi-po części bo przez takie dzieciństwo traci się wiarę w ludzi, po części dlatego że bałam się powiedzieć bo ona i tak by się wykręciła że dziecko bzdury opowiada, a potem miałabym jeszcze gorsze piekło; po części też dlatego, że prosząc o pomoc pokazałabym że sobie nie radzie, że jestem bezradna czyli taka za jaką i ona mnie miała.

  23. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  24. Anonim (Ocena: 5) 2014-06-25 17:00:09 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    a ja mam taki problem, mieszkam z mężem i dziećmi u mamy (mam nadzieję, że już wkrótce się wyprowadzę), mama nienawidzi mojego męża, już raz powiedziała mi że miałam taką dobą partię. Matka wtrąca się w moje relacje z mężem, w wychowanie dzieci. ale najgorsze jest to, że matka jest chyba chora psychicznie. Jest tak, że przez kilka dni się nakręca aby później wybuchnąć. Robi dzikie awantury, wyzywa mnie od kurew a moje dzieci na to patrzą. Moje rodzeństwo nie bardzo wie jak sobie z tym problemem poradzić. Zresztą to zawsze ja obrywam, do mnie ma największą śmiałość. W rodzinie i otoczeniu matka jest szanowana i większość się nad nią użala i wierzy, że matka ma niewdzięczne dzieci.

  25. załamana (Ocena: 5) 2014-06-30 17:26:43 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Anonim , po części Cię rozumiem... mam 25 lat i z moją matką kłócę się odkąd pamiętam, a w zasadzie to ona kłóci się z wszystkimi dookoła z ojcem, rodziną, sąsiadami... jest po prostu nie do zniesienia. Zawsze się mnie czepiała nawet jako dziecku potrafiła zbić pod drzwiami mojego pokoju szklane bo nie odstawiłam jej na wyznaczone przez nią miejsce ;/ Odkąd pamiętam mówił że źle wyglądam że jestem za głupia nawet że złe studia skończyłam bo w życiu do niczego mi się nie przydadzą (administracja), zawsze byłam za gruba a kiedy schudłam to usłyszałam że wyglądam jak kaleka. Zawsze wszystko robię źle, do niczego się nie nadaje i z niczym sobie nie potrafię poradzić. Wiele razy słyszałam że mam nie mówić do niej "mamo" bo ona sobie tego nie życzy i że żałuje że ma takie dziecko. Wiecznie porównuje mnie z innymi, gdzie oczywiście jej zdaniem każdy jet lepszy, mądrzejszy, ładniejszy, fajniejszy itd. Nawet teraz kiedy jestem w ciąży a jeszcze kilka miesięcy muszę z nią mieszkać to zabroniła mojemu narzeczonemu przychodzić do mnie do domu bo ona sobie nie życzy jego obecności. Najbardziej martwię się że przez codzienne awantury, mój stres i płacz coś się stanie dziecku. Dzisiaj usłyszałam że ona nie chce mieć nic wspólnego ze mną, z moim narzeczonym i naszym dzieckiem. Czasem mi się po prostu wydaje że ona jest zazdrosna i nie mogę się doczekać aż ten koszmar się skończy i nie będziemy się już widywały.

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. M (Ocena: 5) 2014-06-20 1:36:59 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Hej mam podobną sytuacje. Mam 18 lat i odkąd sięgam pamiecią kłóciłam się z mamą. Były gorsze i lepsze dni, czasem nawet się dogadywałyśmy. Jednak z czasem oddaliłyśmy się od siebie. Jakieś 2 lata temu zaczełam być z moim dobrym przyjacielem. Pierwsze 2 miesiące były beztroskie. Po tym czasie okazało sie że był on kiedyś z moja matką. Załamałam się bo tak bardzo go kochałam a tu taka chora sytuacja. Moja matka dowiedziala się i zaczela mnie odwlekac od tego związku jednak ja tak mocno go kochalam że nie potrafiłam. Konflikt narastal i narasta do tej pory. Jestem z nim nadal. Przez te 2 lata na jaw wyszły wszystkie kłamstwa , zdrady wobec mojego taty i stosunek mojej mamy do mnie. Zawsze byłam traktowana jak wypierdek, jak smiec. Nawet przed tą sytuacja mowiła mi wielokrotnie ze zniszczylam jej życie, ze jestem stuknieta, ze jestem powodem zawarcia małżeństwa z moim tata. Zawsze myslałam ze to w zlosci ze to nie prawda. Tak bardzo ja kocham i chce by wkońcu to zrozumiala by mnie nie odtracala. Ostatnio powiedziala ze nie jestem jej córką, ze nie chce mnie widzec w domu i ze jestem jej rywalka bo zabralam jej mlodosć, kochanka i zycie. Ktoś może mnie uznac za nienormalna ze jestem z tym chlopakiem ale ja go kocham mimo tego co było. Mame szanuje lecz nie potrafie wybaczyc jej tego co mowila mi i robila w dzieciństwie i teraz.

  28. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  29. bumburaka (Ocena: 5) 2014-06-19 19:11:53 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jedna nie każda matka wie co robi, rodząc dziecko. Być może żadna nie chce skrzywdzić swojego dziecka, ale niektóre to robią powodowane swoimi nieuświadomionymi problemami. Nienawiść to coś co przychodzi samoistnie przy takiej krzywdzie ze strony najbliższej osoby, ale jest to miecz obusieczny zatruwający życie osoby ją odczuwającej. Co gorsza ten gniew, rozpacz przekazuje się swojemu dziecku. Jeśli ktoś pragnie odnaleźć drogę bez nienawiści, odnaleźć siebie jako osobę, córkę i jako matkę w tym całym chaosie, dobra na początek jest pomoc psychologa, który pomoże uporządkować życie. Nie odzyska dla nas utraconej matki, ale pomoże odnaleźć granicę od przeszłości, by ta nie zatruwała teraźniejszości.

  30. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  31. Anonim (Ocena: 5) 2014-06-17 23:05:06 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    nienawidze mojej pazernej matki wykorzystala mnie

  32. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  33. Anonim (Ocena: 5) 2014-05-30 18:54:46 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Witam, chcę przedstawić sytuację z punktu widzenia matki, moja starsza córka mnie nienawidzi, traktuje jak śmiecia i najgorszego wroga...Uważa że zawsze była gorzej traktowana niż siostra, że siostra uważa się za lepszą, itp..itd...mnóstwo zarzutów, ale tak naprawdę całkiem mijajacych się z prawdą. Ba, młodsza córka właśnie ma żal że starszej więcej uchodziło na sucho i to niestprawiedliwe. I wygląda na to że starsza córka naprawdę wierzy w swoje zarzuty do nas (całej rodziny). Nic nie dają tłumaczenia i prośby o to aby się szanować, porozmawiać. Zieje nienawiścią. Nigdy nie była mniej kochana, wręcz poświęcałam jej więcej czasu bo zawsze sprawiała problemy. I nikt i nic nie jest w stanie zmienić jej postrzegania świata. :(

  34. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  35. N. (Ocena: 5) 2014-05-25 2:26:28 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    U mnie było gorzej. Więz między mną a matką przestała istniec gdy zrozumiałam co jest grane w domu od 5 roku zycia wysłuchiwałam kłotni rodzicow,potem ich rozwod o ktory matka obwiniała mnie. Byłam bita, wyzywana od najgorszych. W wieku 11 lat powiedziała mi "Bog mnie pokazał takim dzieckiem jak Ty Natalia"... Wtedy zaczęłam popadac w depresję (potwierdzoną przez 4 psychiatrow) . Potem było jeszcze gorzej, faworyzowała mojego o 3 lata młodszego brata, podobna sytuacja, on ma wszystko a ja nic. Teraz mam 16 lat i dalej walczę z matką. Przez nią zaliczyłam wizytę u psychiatrow i 2 miesiące na leczeniu w psychiatryku (niby chciała pomoc) Od 1 klasy gimnazjum byłam faszerowana antydepresantami, co jest smieszne. Najgorsze jest to ze przez tą kobietę zbyt szybko dojzałam, zbyt wiele rozumiem. Teraz to jest dla mnie tylko kobieta z ktorą muszę mieszkac, nie czułam nigdy więzi typu matka-corka. Bo nie da się dogadac z kims, jesli ta osoba nie umie zrozumiec tego ze ktos młodszy moze miec więcej racji (slusznych) od niej. Traktuje mnie dalej jak dziecko z punktu fizycznego,a nie psychicznego. "Ryby i dzieci glosu nie mają" to jedno z gorszych rzeczy jakie rodzic moze powiedziec do swojego dziecka. Albo tak samo jak wjechanie młodej osobie na ambicje, wmawianie jej ze do niczego nie dojdzie w zyciu, nawet byłam wysmiewana przy rodzinie przez własną "matkę", Wkoncu powiedziałam jej jedną rzecz, "nie nadajesz się do wychowywania dzieci, nie powinnas ich nawet miec, bo zadna matka nie traktuje swoich dzieci tak jak ty.." Teraz z nią nie rozmawiam, daje jej czas na przemyslenie jej błędow. Choc i tak nie wierzę juz ze uda nam się dogadac, radzę sobie sama ze swoimi problemami i nigdy ją o nic nie prosiłam... Dlatego jej nienawidzę. Osoby ktore to przeczytają, mogą pomyslec ze jestem jeszcze za młoda i ze kazdy nastolatek przy "okresie buntu" widzi we własnych rodzicach wroga. Ale ja go nawet nie przechodziłam. Mozecie mowic sobie co chcecie, ja swojego zdania nie zmienię co do tej kobiety. Jestem na tyle dojrzała ze umiem racjonalnie ocenic stan sytuacji w moim domu. I wiem ze matka zniszczyła mi zycie po całej lini. Trzeba pamiętac jedno, matka nie zawsze moze byc dla dziecka przyjacielem, nie moze dac wsparcia,ciepła, milosci oraz bezpieczenstwa. One tez potrafią byc wcielonym złem.

  36. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  37. mmm (Ocena: 5) 2014-04-24 10:58:12 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    A ja nie mam już mamy ,nie była idealna ale rozumiem dlaczego.Za jedno przytulenie oddałabym życie.Teraz wiem więcej dlaczego matki nie zawsze postępują tak jakbyśmy chcieli my tez nie zawsze dobrze się zachowujemy wobec nich i stąd te problemy.

  38. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  39. matka (Ocena: 5) 2014-04-24 10:50:30 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dlaczego nie próbujecie zmienić matki i jej tłumaczyć ,że można inaczej postępować.Tylko nie piszcie że sie nie da.Da sie ale to wysiłek z Waszej strony ale Was na to nie stać bo poco się męczyć lepiej narzekać, ubliżać.Jak reaguje się tylko źle na każde słowo mamy to nie dziwcie sie ,że matki mają Was dosyć.Robia tak bo tak postępowały ich matki poprostu nie wiedzą, że można inaczej a zmienić wszystko nie jest takie proste od jednego słowa.Wam też musiały powtarzać w dzieciństwie wiele razy żebyście coś zrozumiały i nauczyły się .

  40. agnieszka (Ocena: 5) 2014-05-23 13:06:26 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    żeby coś zmienić to same chęci nie wystarczą. Moja mama uważa że nie robi nic złego. Więc jak można zmienić " ideał"? A ty chyba nie bardzo wiesz o jakich problemach my tu mówimy?!!! Wylewasz z siebie rozgoryczenie i tyle. Pewnie że nie każdy jest ideałem ale nie każdy też ma ochotę walczyć z wiatrakami. Ja przynajmniej już sobie odpuściłam.

  41. ew (Ocena: 5) 2014-09-29 14:34:19 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    do matka: ty nie wiesz o jakich sytuacjach my tu mówimy, to nie jest kwestia że mama kazała nam się uczyć a my chciałyśmy się bawić i przez to jesteśmy złe na mnie bo nas ogranicza a to było przecież dla naszego dobra. My tu mówimy o sytuacjach gdzie matka każdym słowem czynem pokazuje pokazuje że nienawidzi swojego dziecka. Oto mamy dla przykładu mnie, byłam całe dzieciństwo i okres dorastania wyzywana od najgorszych szmat, dziwek, śmieci. Poniżana na każdym kroku. Mogłam płakać a i tak nie miała zamiaru mnie pocieszyć wręcz słyszałam że udaję taką wrażliwą a tak naprawdę jestem nikim. Głodziła mnie, byłam wychudzona do granic możliwości, popychała mnie bez powodu biła, krzyczała. Myślisz że po prostu pogadasz z taką osobą np "ty naprawdę mnie krzywdzisz, boli jak mnie bijesz, boli gdy krzyczysz i poniżasz, boje się ciebie czy ty tego nie widzisz?". Myślisz że usłyszałabym odpowiedź "oj rzeczywiście nie wiedziałam o tym, dobrze że mi mówisz, już nie będę" ha ha do takiej osoby nigdy żadne słowa nie dotrą, bo wg niej tylko ona ma racje i żadne głupie dziecko nie będzie jej mówić jak ma się zachowywać

  42. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  43. samotna (Ocena: 5) 2014-04-17 22:48:18 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    też jestem samotna przez matkę , zniszczyła wszystko wokół mnie , ciągle tylko brała , żeby ukochanym synom stworzyć dobry start , ale to ja mam się nią opiekować , nienawidzę jej , nigdy mnie nie kochała , tylko w obecności obcych zwraca się do mnie po imieniu i to jeszcze zdrobniałe !!!!! w domu zwraca się do mnie jak do psa

  44. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  45. justa (Ocena: 5) 2014-04-17 0:04:10 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    mam 51 lat ,nadal mieszkam z matką , która wymaga stałej opieki , kocha tylko moje rodzeństwo , które pojawia się z wizytami raz na 2 miesiące , a dzwoni niemal codziennie , z kącika wysłuchuję , jak się na mnie skarży , nie mam siły się tłumaczyć , nikt mi nie wierzy, całe życie byłam dla niej niechcianym dzieckiem , wrednym i upartym ,co nie przeszkadzało jej wykorzystywać mnie finansowo i do pomocy przy młodszym rodzeństwie, całe życie mnie wyśmiewała , deprecjonowała moje osiągnięcia , jestem pełna niewiary w siebie, nie mogłam ułożyć sobie relacji z mężczyznami , bo wciąż wydawało mi się ,że jestem głupia i brzydka, jak moje rodzeństwo odeszło z domu , była dla mnie taka miła i serdeczna ,że sprzedałam mieszkanie i wróciłam do niej , wyremontowałam jej dom i zamieniłam się z powrotem w tą wredną i niewdzięczną córkę , czuję się taka samotna, tak pragnę akceptacji przez moją rodzinę , obca mi nie wystarcza, o moich uczuciach wiedzą tylko dwie najbliższe przyjaciółki , chcą ,żebym odeszła z domu , ale nie potrafię zostawić samotnej matki ,często siedzi w oknie i czeka na odwiedziny któregoś ze swoich dzieci m na mnie nie zwraca uwagi ,może i mnie kocha , ale to jadowita miłość

  46. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  47. Agnieszka (Ocena: 5) 2014-04-09 13:02:14 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Bosze jedyny, nie jestem sama !!!!!!!!!!!! Dlaczego nas to spotyka !!! :(:(:(:(::(

  48. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  49. Anonim (Ocena: 5) 2014-04-08 17:56:25 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    jestem ANDY Z WAWY, KOCHAM TE BASIE 1983-1983,pomozcie mi ja znalezc 510978003

  50. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  51. ela (Ocena: 5) 2014-04-07 20:02:47 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Mam 20 lat. Matka mi mówi jak mam sie ubierac, jak uczesac. Ostatnio byla miedzy nami kłótnia ktora trwala tydzień! bo nie chcialam zalozyc dlugich kolczykow bo najzwyczajniej w swiecie nie lubie dlugich tylko takie male, na sztyft. I wtedy zaczela mowic a wlasciwie wrzeszczec ilu i jakich rzeczy żałuje podjetych wzgledem mojej osoby. W podstawowce pisalam pamietnik, który znalazla i juz mi nie oddala. W gimnazjum zaczelam pisac drugi-schowalam go gleboko w szafce pod stertami papierow i za moimi osobistymi kosmetykami, wsadzila swoje łapy nawet tam tylko ze tym razem mi go oddala po tygodniu. Telefon tez jest na porzadku dziennym. Raz bylam na dworze a telefon zostawilam w domu, przyszedl do mnie SMS a ona go oczywiscie przeczytala bo jak twierdzi myslala ze to coś waznego. Wybuchla kolejna awantura. Kiedys znala moje haslo na NK musialam jej podac bo wpadla w szał i w taki amok ze myslalm ze rozsadzi cały dom. Po powrocie ze szkoly patrze a w znajomych mam zupelnie obcych mi ludzi -awantura. Zalozylam facebooka i powiedzialam sobie ze juz chocby nie wiem co robila nie podam jej tego hasla oczywiscie byla awantura, ale mimo to nie ugielam sie, to ona zalozyla konto fikcyjne i tak kontroluje moich znajomych. Odkąd je ma jest ciagle porownywanie mnie do innych, a bo tamta dziewczyna jet taka ładna, ladniejsza od ciebie, szczuplejsza, a ty nawet zadbac o siebie nie umiesz. Nie wazne co bym zrobila, co powiedziala i jaka decyzje podjela to zawsze jest źle. Jak jej powiedzialam ze po skonczeniu szkoły chcialabym sie wyprowadzic to wpadla w amok i wrzeszcala ze nie po to mnie rodzila zeby jej na starosc nie mial kto szklanki wody podac. Nie wazne co by ona robila to mowi ze mam to znosic i odwaznie przyjmowac na klate bo na starosc bedzie jeszcze gorzej. Mowi ze jako jej dziecko mam sie domyslac czego ona chce. Najlepiej by bylo jak bym sie na wszystko zgadzala. Dla niej to wogóle nie do pomyslenia jest jak moge miec inne zdanie i priorytety zyciowe niz ona. Mowi ze to przeze mnie nie chodzi do pracy, bo gdy sie urodzilam musiala z niej zrezygnowac. Czy ona nie rozumie czy w ten sposob mnie niszczy?

  52. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  53. Kasia (Ocena: 5) 2014-04-04 20:03:19 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Właśnie szkoda że się rodziców nie wybiera ... Moja matka to baba chora psychicznie taka osoba nie powinna mieć dzieci bo ona je dobija psychicznie i rani . Takiej osoby nie powinno się nazywać " mamo " nie zasługuje na to .

  54. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  55. Kasia (Ocena: 5) 2014-04-04 19:59:16 zgłoś do usunięcia re: Matka zniszczyła mi życie!

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Właśnie szkoda że rodziców się nie wybiera . Moja matka to chora psychicznie... Zawsze siostrom wszystko kupowała mi to zalowala nawet złotówki . Byłam traktowana jak powietrze . Jak bym posiedziala znią jeszcze z rok to bym była w psyhiatryku zwariowala bym przez nią... Musiałam rzucić szkole bo nie dawała mi pieniędzy na bilet . Taka osoba nie zasługuje na słowo " mama " taka osoba nie powinna mieć dzieci bo ona je tylko dobija psychicznie i rani .

  56. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  • Komentarze strona 1 z 47

Popularne tagi