WYWIAD KONTROLOWANY: Tych kilku pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

07 Sierpnia 2012

Gdzie kończą się granice zdrowej relacji między lekarzem a pacjentką, a zaczyna się zwykła wścibskość?

Ginekolog

W gabinecie ginekologicznym nie unikniemy trudnych, bardzo intymnych pytań. Aby specjalista mógł postawić prawidłową diagnozę musi poznać wiele, często wstydliwych, szczegółów z naszego życia prywatnego. Nie znaczy to jednak, że może sobie pozwalać na wszystko.

Karta Praw Pacjenta oraz Kodeks Etyki Lekarskiej wyraźnie określają granicę intymnej relacji lekarza z pacjentką. Poza pewne schematy pytań i odpowiedzi, żadnemu szanującemu się specjaliście po prostu nie wypada wychodzić.

Jakich więc tematów żaden ginekolog nie powienien poruszać? Oto krótka lista...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (61)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Pola
(Ocena: 5)
2014-02-27 10:01:10

re: WYWIAD KONTROLOWANY: Tych kilku pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

kobiecosc . info -> Uważaj – takich pytań ginekolog nie powinien zadać! - warto wiedziec i znac swoje prawa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-20 22:26:14

Polki są zacofane i Prawo Polskie pozwala na takie gwałty bo na zachodzie nie wolno być sam na sam podczas badania pacjentki z ginekologiem.Jest w większości osoba bliska mąż,chłopak itp.jak brak to musi być położna.Powstała ustawa praw pacjenta 2008 r art 21 o obecności osoby bliskiej podczas badań i nawet zabiegów w szpitalu poza uśpieniem i epidemią ogłoszoną w szpitalu a nie wymysłem lekarza bo grozi odszkodowaniem płaconym pacjentce za wyrzucenie osoby bliskiej.Do tego mało który lekarz wie o tej ustawie a jak wie to ją ignoruje!!!.Zacofanie pacjentek jest tez duże i wstydzą się partnera a ginekologa nie ciemnota!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-05 21:01:07

Mój gin jest świetny. Nigdy nie spytał o nic krępującego, ani nic nie sugerował. Chodzę do niego już 7 rok. Badanie dyskretne, bez zbędnych komentarzy, żadnych aluzji. pełny komfort psychiczny. Polecam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-10 08:49:40

Ja uważam że nie, wiara-wiarą, ale jej zawód to -lekarz, więc moim zdaniem nie powinna...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-08 19:12:06

a czy lekarka ma prawo odmówić mi recepty na tabletki anty bo to niezgodne z jej wiarą ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-08 20:00:38

nie. rzeźnik nie odmawia zabijania zwierzęcia przez wiarę, to jest praca i ma ją wykonywać. gdyby mi odmówili sprzedaży/przepisania środków antykoncepcyjnych, wyjęłabym kartkę, długopis i kazała pisać oświadczenie o podjęciu się płacenia alimentów w przypadku zajścia w ciążę przez ich "wiarę".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-08 22:44:10

Oczywiście, że tak. Tabletki antykoncepcyjne nie są bowiem lekarstwem w wypadku stosujemy je właśnie anty ciążowo. ( trzeba wiedzieć, że tabletki antykoncepcyjne mają w sobie mieszankę różnych hormonów i stosuje się je także jako lek np na wielotorbielowatość jajników a także inne choroby, choć ta tawka i tak jest zbyt wysoka.) Płodność człowieka jest uznawana za stan zdrowia. Każdy lekarz składa przysięgę Hipokratesa traktującą o etycznym podejściu do pacjenta. Faktem jest zatem, że osoba wypowiadająca ową przysięgę a następnie wypisująca tabletki hormonalne łamie przysięgę. Nie dotyczy to bowiem wiary a ETYKI!!! Tabletki antykoncepcyjne mają wiele mechanizmów działania i magicznie nie niszczą plemników. Często jest tak, że poprzez ich działanie ( im dłużej się je stosuje, to tym częściej się tak dzieje, gdyż organizm się do nich przyzwyczaja i traktuje je jak normalny stan rzeczy - uzależnia się ) hormony działają na nowo powstały organizm - zygotę czyli człowieka w początkowym stadium rozwoju. I niszczy bądź uniemożliwia dalszy rozwój czyli zabija. Dzieje się to albo poprzez procesy chemiczne zachodzące w organiźmie matki bądź np poprzez brak pożywienia dla maleństwa - następuje brak przyrostu endometrium i płód nie ma skąd czerpać subst odżywczych. Nie chodzi tu jedynie o to e nie ma gdzie się zagnieździć... bo wezmy chociaż ciążę po za maciczną. Pani która przywołuje rzeźnika chyba nie zdaje sobie sprawy czym są tak na prawdę tabletki antykoncepcyjne i jakie niosą ze sobą skutki. Odsyłam do lit, naukowej. P.S. Dziewczyny najpierw poczytajcie W ODPOWIEDNICH ŹRÓDŁACH(publikacjach naukowych) o każdej tabletce jaką bierzecie do ust a dopiero ją weźcie. Teraz jest tak, że lekarze dostają % od sprzedanych prochów. To też je zapisują. Biznes farmaceutyczny się kręci... a później są problemy z zajściem w ciążę, nowotworami narządów rodnych, i innymi patologicznymi stanami. Czy któraś z Was wie o tym, że jedna na pięć kobiet biorących tabletki posiada pewien gen, na który działając odpowiednim nadmiarem hormonów, które znajdują się w tabletkach antykoncepcyjnych, wywołuje raka piersi? Nie. Bo o tym się w telewizji nie mówi ani na onecie nie pisze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-09 01:46:48

no dobra ale tabletki antykoncepcyjne nie są nielegalne,a ja w Boga nie wierzę i chcę je brać to z jakiej racji mam z tego zrezygnować, przez to że lekarz ma takie a nie inne wyznanie ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-09 02:09:52

odmowic moze, ale ma obowiazek wskazac ci lekaza, ktory tabletki przepisze. zobaczysz, od razu siegnie po recepte, bo jej sie nie bedzie chcialo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-08 12:04:01

czesta przyczyna bezplodnosci u mężczyzn jest rodzaj pracy jaka wykonuja. plemniki nie lubia wysokich temperator wiec na ta przypadlosc narazeni sa kucharze piekarze, kierowcy ciezarowek( szczególnie ci ktorzy siedza na podgrzewanych fotelach)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-08 10:50:20

a ja chodzę do pewnej pani która jest ordynatorką w moim szpitalu, przemiła kobieta. Poszłam do niej ze względu na tabletki i nie robiła problemów, przeprowadziła badanie, wytłumaczyła wszystko co i jak. Pytania z wywiadu wydaje mi się że były okrojone do potrzebnego minimum, typu czy mam bolesne miesiączki, ile podpasek zużywam itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-07 22:23:32

ale pytanie co do tego czy partner ma duzego tez moze byc uzasadnione.. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-08 16:41:28

tak, jak lekarka bedzie chciala go wyprobowac:P mnie lekarz powiedzial, ze mam "malenka maciczke". Nie wiedzialam, co powiedziec. W ogole chodzilam do gin po pigulki juz 3 razy, ale w domu rozmyslalam sie i nie wykupywalam recepty, bo sie balam je brac, ale wolalam miec wybor. I nie biore, po co mi leki, jesli jestem zdrowa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 11:41:35

zgadzam się, mnie na przykład pytał, bo rozmiar penisa może być związany z pewnymi dolegliwościami pochwy np. obtarciami czy nadżerką. to jak się kochamy, jak często, w jakiej pozycji i jak dopasowane są nasze narządy intymne wpływa potem na ich stan i czy chcemy tego czy nie musimy czasem ginekologowi o takich sprawach powiedzieć. ja nie miałam z tym problemów, przecież i tak nie wie kto jest moim partnerem, nie wymieniam go z imienia i nazwiska i tak się nie znają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-07 19:07:47

ja pamiętam jak u mojego pierwszego ginekologa dowiedziałam się, ze przydałoby się już stracić tą cnotę bo badania byłyby znacznie łatwiejsze do wykonania. Lekarz miał problem z wsunięciem dużego wziernika w celu zamrażania nadżerki i nie dość, że bolało jakby mnie na pal wijali to jeszcze te głupie aluzje. Albo zaczął się wydzierac jak spytałam, czy pokazać mu kalendarzyk podczas mojej drugiej wizyty. Zmieniłam lekarza bo to jakiś psychol był, czułam się okropnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-07 20:21:11

Już nie bądźmy takie pruderyjne, prawda jest taka, że badanie byłoby łatwiejsze gdybyś była dziewicą i od samego stwierdzenia faktu nic Ci nie ubyło :P Oczywiście pytanie brzmi w jaki sposób Ci to powiedział bo można delikatnie, nawet trochę żartobliwie a można sprawić przykrość. Ciekawe co byś powiedziała, gdyby stwierdził, że w tej sytuacji będzie Cię badał przez odbyt? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-07 18:54:28

ja za pierwszym razem terafilam do ginekologa mezczyzny majac 18 lat z powodu nieregularnych miesiaczek, lekarz wiedzial ze to moje pierwsze badanie byl bardzo delikatny, nie zmienilam go dotychczas dobrze sie z nim dogaduje moge go zapytac o wszytsko nigdy nie zadawal glupich pytan jest bardzo uprzejmy i mily polecilam go kolezankom i wiekszosc z nich rowniez do niego uczeszcza, nie ma reguly na to kto kim jest jesli rzeczywiscie ktos poszedl na ta specjalizacje zeby sie napatrzec to jest zboczony ale sa rowniez normalni faceci ginekolodzy, a z tego co slysze i czytam widze ze wiekszosc kobiet ginekologow jest niedelikatna i niemila

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-07 22:35:42

ja na mojego trafilam w wieku 16 lat ;) tez mi powiedzial to o badaniu i dziewictwie ,ale akurat mnie to nie ruszylo ;) w tym roku koncze 20 lat a lekarza mam ciagle tego samego,moja mama tez do niego chodzi.Facet jest zwyczajnie w porzadku,mozna go spytac o wszystko,doradzi.Szczerze mowiac bylam zdziwiona tym jak do mnie podszedl jak bylam mlodsza a przyszlam po tabletki anty ( zaczelam brac ze wzgledu na silny tradzik) wytlumaczyl jak brac i jak czesto robic przerwy miedzy blistrami aby nie bylo w przyszlosci problemow z zajsciem w ciaze i nie podszedl do mnie jak do smarkuli.Co do jednej komentujacej.. jezeli osoba jest nieletnia i przyjdzie z opiekunem ( to jest obowiazkowe w wiekszosci przypadkach) opiekun zostaje w gabinecie w trakcie badania i zazwyczaj wywiad tez przeprowadza sie przy opiekunie,ale gdyby odpowiedz na dziewictwo byla inna nie wiem czy ma obowiazek o tym poinformowac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz