Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

14 Kwietnia 2014

Gdzie kończą się granice zdrowej relacji między lekarzem a pacjentką, a zaczyna się zwykła wścibskość?

kobiece nogi

W gabinecie ginekologicznym nie unikniemy trudnych, bardzo intymnych pytań. Aby specjalista mógł postawić prawidłową diagnozę musi poznać wiele, często wstydliwych, szczegółów z naszego życia prywatnego. Nie znaczy to jednak, że może sobie pozwalać na wszystko.

Karta Praw Pacjenta oraz Kodeks Etyki Lekarskiej wyraźnie określają granicę intymnej relacji lekarza z pacjentką. Poza pewne schematy pytań i odpowiedzi, żadnemu szanującemu się specjaliście po prostu nie wypada wychodzić.

Jakich więc tematów żaden ginekolog nie powienien poruszać? Oto krótka lista...

Strony

Komentarze (31)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-16 21:34:14

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Słyszałam od koleżanki że jej ginekolog zjechała ją za to,że nie goli się w miejscach intymnych-rzuciła tekstem, że "jak można mieć taki busz na dole" :/ tragedia, to indywidualna sprawa, nie każdy musi być wygolony do zera jeśli nie lubi! ja natomiast byłam raz u takiego gina co jak tylko zdjęłam majtki to od razu zerkał mi na krocze ,a jak już siedziałam na fotelu to chwalił mój tatuaż na udzie, więcej tam nie poszłam xd D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-16 08:56:12

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Na trzeciej stronie te niedozwolone pytania są tak drastyczne, że chyba nawet niedorozwinięta bez pomocy tego artykułu domyśliłaby się, że coś tu nie gra.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-15 20:06:25

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Hahaha o używanie podpasek i czy ma się jednego, czy kilki partnerów, jest ok, ale pytanie o wiek partnera nie jest na miejscu hahahaaahahahhaha !!!!!!!!!!! Masakra...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-14 22:03:26

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Ja miałam kiedyś sytuację: "-Czy rozpoczęła pani współżycie? -Nie. -To trzeba zacząć! Bo to fajne jest!" Cóż, mnie to osobiście rozbawiło, ale wiem, że niektórzy mogliby się poczuć urażeni. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-15 02:05:17

babka/facet powiedział raczej jako żart:p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2014-04-15 13:56:05

zalezy tez w jaki sposob ktos to powie, tu definitywnie widac nute zartu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-04-14 19:56:25

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Ten artykuł już tu był, odgrzewacie kotlety?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-04-14 19:02:58

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Ja też niedawno po raz pierwszy poszłam do ginekologa. W końcu zdecydowałam się pójść, bo bolał mnie brzuch w czasie okresu i lekarstwa mi nie pomagały. Dodatkowo znajoma mnie przestraszyła, gdy powiedziała, że ją też brzuch boli, bo ma guza jajnika. Przeczytałam też, że jest poważna choroba o nazwie endometrioza. Ja też nie współżyłam , więc lekarka badała mnie przez odbyt. Zastanawiam się czy takie badanie jest ważne, czy gdyby było coś nie tak, to czy takie badanie coś by wykryło. Ostatecznie lekarka nic konkretnego mi nie powiedziała tylko zapisała specjalne leki na receptę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-04-14 20:29:01

Przez odbyt? To chyba już bym wolała normalnie nawet będąc dziewicą. Mam nadzieje że to jakis troll

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
k
(Ocena: 5)
2014-04-14 20:44:50

Moja kolezanka tez byla badana przez odbyt poniewaz byla dziewica, tak tez mozna dobrze zbadać. Ja na szczęście poszlam do takiego ginekologa który stwierdzil ze skoro jestem dziewica nie będzie kombinowal i zrobil mi usg :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-14 21:24:01

Ja byłam tak badana i nie widzę w tym nic złego, trwało to może 30 sekund i praktycznie tego nie czułam... Nie straszcie niepotrzebnie dziewczyn.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-04-14 22:25:40

Gdy szłam do ginekologa jako dziewica, miałam postanowione, że zbadać przez odbyt się nie dam, jak chce to niech rozcina mi błonę. Na szczęście otwór w błonie był na tyle duży, że dało się normalnie zrobić i badanie i USG.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-15 00:03:35

Ja jestem dziewicą i ani razu nie miałam robionego badania przez odbyt... Nawet lekarka mi nie powiedziała, że jest taka opcja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ula
(Ocena: 5)
2014-04-14 18:12:23

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Mnie kiedys ginekolg zapytala czy wspolzyje, zd=godnie z prawda odpowiedzialam ze nie na co ona z dziwnym usmieszkiem - Wspolzyjesz wspolzyjesz.... Gdyby nie to ze miala swoje lapska gdzie miala to bym zeskoczyla z fotela i wyszla.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-14 18:19:10

Miałam podobnie, lekarka nie uwierzyła mi że jestem dziewicą, a jestem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ula
(Ocena: 5)
2014-04-15 10:14:37

Ja tego nie rozumiem jak doswiadczony ginekolog tego nie widzi. przeciez blone dziewicza widac i jesli jest w miare nienaruszona to mozna przypuszczac ze pacjentka jest dziewica.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-15 12:30:00

błona dziewicza nie zawsze jest c: można ją rozerwac np. na włefie c:

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2014-04-14 18:04:06

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Myślę, że większość pytań, czy komentarzy ginekologa można jakoś uzasadnić lub wytłumaczyć. Nieprawidłowa budowa lub wygląd narządów płciowych może świadczyć o jakiejś chorobie albo wadzie wrodzonej i to może utrudniać współżycie, zajście w ciążę, donoszenie ciąży, poród. Duża liczba partnerów u kobiety zwiększa u niej ryzyku zarażenia się wirusem HIV lub chorobą weneryczną. Niechęć do współżycia, lub niezadowolenie z niego może świadczyć o oziębłości kobiety lub o jej traumatycznych przeżyciach np. molestowanie w dzieciństwie. Poglądy polityczne też mogą mieć znaczenie, bo kobieta popierająca pewne partie, może nie chcieć stosować antykoncepcji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2014-04-14 17:16:24

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

Coraz gorsze są te artykuły :< Szkoda !!! Zróbcie z tym cos, bo tracicie reputacje !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gościówka
(Ocena: 3)
2014-04-14 17:03:14

re: Tych pytań żaden ginekolog NIE MA PRAWA ci zadać!

"krótka lista" - 7 stron gdzie tu logika?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
isabella
(Ocena: 1)
2014-04-14 21:19:41

kasa kasa kasa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz