Stres uszkadza kobiece jajeczka

09 Grudnia 2008

Złe samopoczucie prowadzi do zmian chemicznych w organizmie kobiety, uszkadza jajeczka i zwiększa ryzyko przedwczesnego porodu, jeśli zajdziemy w ciążę.

Stres uszkadza kobiece jajeczka

Matce i dziecku szkodzi nie tylko stres przeżywany przez nią w czasie ciąży, ale nawet na pół roku przed poczęciem. Studium ponad miliona kobiet ujawniło, że zwiększa to ryzyko przedwczesnego porodu (przed 8. miesiącem ciąży) nawet o 59%.

Naukowcy z organizacji charytatywnej Tommy i Uniwersytetu w Manchesterze sądzą, że lęk uruchamia w organizmie kobiety szereg zmian o charakterze chemicznym, które negatywnie wpływają na jakość jajeczka. Poza tym, wydzielające się hormony upośledzają rozwój płodu.

"Do tej pory większość badań koncentrowała się na wpływie stresu przeżywanego w czasie ciąży, ale te wyniki sugerują, że oddziaływania z okresu poprzedzającego zapłodnienie są znacznie silniejsze" – przekonuje profesor Philip Baker.

Eksperci wykorzystali dane Dunek, które urodziły żywe dzieci pomiędzy 1979 a 2002 rokiem.

Źródło: kopalniawiedzy.pl

Strony

Komentarze (17)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-17 20:50:00

Niestety urodziłam miesiąc wcześniej przez cięcie cesarskie z powodu hypotrofii płodu i zagrażającej zamartwicy:(Synek był bardzo malutki,ważył 2200,chociaż w usg wychodziło że 1800.Na szczęście dostał 10 punktów.Dziś ma 2 miesiące,rozwija się prawidłowo i ładnie przybiera na wadze.Z powodu stresu (teściowa) straciłam pokarm i karmię go sztucznie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-14 19:15:00

POZNAJ http://www.kobiecesztuczki.pl http://forum.kobiecesztuczki.pl http://www.allegro.pl/item506529418_poznaj_sposoby_na_facetow_poczatek_znajomosci.html http://www.allegro.pl/item506529153_wideo_warsztaty_jak_i_gdzie_poznac_mezczyzne.html Kobiece Sztuczki - Poznaj sposoby na facetów. Są sposoby na facetów. Zmień marzenia w rzeczywistość • twórz dobre relacje w Twoim związku • unikaj potknięć i błędów • uwolnij swoją siłę w pełni Tego możesz się nauczyć ! Więcej na http://www.kobiecesztuczki.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 23:51:00

POZNAJ http://www.kobiecesztuczki.pl http://forum.kobiecesztuczki.pl Kobiece Sztuczki - Poznaj sposoby na facetów. Są sposoby na facetów. Zmień marzenia w rzeczywistość • twórz dobre relacje w Twoim związku • unikaj potknięć i błędów • uwolnij swoją siłę w pełni Tego możesz się nauczyć ! Więcej na http://www.kobiecesztuczki.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 20:29:00

a mi się jeszcze pieprzyć chce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 20:22:00

Ja urodzilam miesiac temu slicznego synka;) stres podczas ciazy byl ogromny do tego dochodzily nerwy a dzidzius jest zdrowy i pogodny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 18:25:00

[quote="Gosc"][quote][b]edytka1111[/b] Nie straszcie.Jstem w ciazy i stres towarzyszy mi kazdego dnia.Nie mowie o jakis stresikach dnia codziennego lecz powazniejszych problemach.Chce urodzic zdrowego dzidziusia i w odpowiednim czasie.[/quote] I TAK BĘDZIE! URODZISZ ZDROWEGO DZIDZIUSIA.MALEŃSTWO W ŁONIE WALCZY O SIEBIE TAK JAK MY NA ŚWIECIE.POZDRAWIAM MAMA JASIA [/quote] za 3 tyg mam termin porodu,mimo iż w tej ciąży przezyłam największe stresy swojego życia :) Te maluchy są silniejsze niż nam się wydaje :) [quote="PaulinkaOp"][quote][b]Gosc[/b] jestem w 2 miesiacu ciazy (8 tydzien) i jestem stale rozdrazniona jak nigdy... moze to hormony? raz palcze, raz sie smieje.... ;] mam tez swoje problemy pewnie tez maja wplyw... staram sie nad emocjami panowac, nie zawsze sie da. kazdy ma swoje problemy i one maja ogromny wplyw na ansze samopoczucie.[/quote] a huśtawki nastroju to na pewno przez hormony:) nie martw sie, w paranoje tez nie mozna popadac, ze kazdy problem ktory cie gryzie szkodzi maluszowi, bo wtedy jeszcze bardziej sie martwisz [/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 12:07:00

[quote="Gosc"]jestem w 2 miesiacu ciazy (8 tydzien) i jestem stale rozdrazniona jak nigdy... moze to hormony? raz palcze, raz sie smieje.... ;] mam tez swoje problemy pewnie tez maja wplyw... staram sie nad emocjami panowac, nie zawsze sie da. kazdy ma swoje problemy i one maja ogromny wplyw na ansze samopoczucie.[/quote] a huśtawki nastroju to na pewno przez hormony:) nie martw sie, w paranoje tez nie mozna popadac, ze kazdy problem ktory cie gryzie szkodzi maluszowi, bo wtedy jeszcze bardziej sie martwisz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 12:06:00

ja sie nie dziwie...stres ma wplyw na wszystko i to ogromny...wiem cos o tym eh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-09 22:10:00

[quote="edytka1111"]Nie straszcie.Jstem w ciazy i stres towarzyszy mi kazdego dnia.Nie mowie o jakis stresikach dnia codziennego lecz powazniejszych problemach.Chce urodzic zdrowego dzidziusia i w odpowiednim czasie.[/quote] I TAK BĘDZIE! URODZISZ ZDROWEGO DZIDZIUSIA.MALEŃSTWO W ŁONIE WALCZY O SIEBIE TAK JAK MY NA ŚWIECIE.POZDRAWIAM MAMA JASIA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-09 13:59:00

[quote="Gosc"]jestem w 2 miesiacu ciazy (8 tydzien) i jestem stale rozdrazniona jak nigdy... moze to hormony? raz palcze, raz sie smieje.... ;] mam tez swoje problemy pewnie tez maja wplyw... staram sie nad emocjami panowac, nie zawsze sie da. kazdy ma swoje problemy i one maja ogromny wplyw na ansze samopoczucie.[/quote] To jest jakieś błędne koło-sama ciąża jest napewno sytuacją stresową bo człowiek martwi się czy sobie poradzi w nowej roli,czy maleństwo będzie zdrowe,kobieta boi sie porodu,bólu z nim związanego i tego czy wszystko przebiegnie jak nalezy,zresztą huśtawka hormonalna w organizmie też robi swoje... A stres szkodzi maluszkowi... :( Ja chyba poważnie pójde do psychologa tez jak będę w ciąży!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz