Nie taki guzek straszny...

07 Czerwca 2011

Nie wszystkie zmiany w piersiach są groźne. Jeśli wyczujesz u siebie nierówności i zgrubienia nie wpadaj od razu w panikę!

guzek piersi

Strach przed rakiem piersi paraliżuje każdą kobietę. Często z wielkim lękiem wykonujemy kolejne samobadanie. Każda najmniejsza zmiana w kształcie, wyglądzie czy strukturze piersi sprawia, że wpadamy w panikę. Warto jednak pamiętać, że ponad 80 proc. niepokojących nierówności czy zgrubień wykrywanych w piersiach podczas samobadania to objawy bardzo łagodne, które nie szkodzą naszemu zdrowiu.

Prawidłowa budowa piersi

Piersi kobiety zmieniają się przez całe jej życie. Inaczej wyglądają w okresie dojrzewania, pełnej aktywności płciowej, ciąży, karmienia dziecka i powolnego przekwitania. Na każdym z tych etapów, a nawet w poszczególnych fazach cyklu, zmieniają swoją strukturę. Zdrowa pierś posiada bardzo jednorodną konsystencję. Jest ona w pewien sposób podobna do mięśnia pośladka. Piersi kobiet, które nie karmiły, posiadają strukturę bardziej niejednorodną, z wyczuwalnymi grudkami tkanki tłuszczowej i gruczołowej. Warto przy tym pamiętać, że większość zgrubień, które kobieta wyczuwa pod palcami, zwykle wiąże się z prawidłowym rozwojem piersi i przekształceniami, jakim podlegają one w ciągu całego jej życia. Co najważniejsze jednak, takie łagodne zmiany, nie mają nic wspólnego z rakiem...

Oto cztery rodzaje niegroźnych zmian:

Gruczolakowłókniaki

Te łagodne guzki powstające z tkanki piersi zwykle spędzają sen z powiek niejednej młodej dziewczynie. Hasło „guz w piersi” kojarzy się bowiem najczęściej z rakiem piersi. Obecność gruczolakowłókniaków nie powinna być jednak powodem do niepokoju. Co prawda, występowanie tych guzków wiąże się z nieznacznie podwyższonym ryzykiem rozwoju nowotworu złośliwego piersi, jednakże w większości przypadków guzy te pozostają łagodne. Przyczyny powstawania tych zmian nie są do końca znane. Wydaje się, że duże znaczenie mają tutaj zaburzenia równowagi hormonalnej, tak często występujące w organizmie kobiety będącej w wieku rozrodczym. Guzki te najczęściej ulegają zanikowi w okresie menopauzy. Jednakże mogą utrzymywać się bardzo długo u pań stosujących hormonalną terapię zastępczą. Gruczolakowłókniaki zazwyczaj wykrywane są przypadkowo. Zwykle nie powodują one dużych dolegliwości bólowych. Są to najczęściej pojedyncze zmiany, tylko w nielicznych przypadkach zdarza się, że występują w większych skupiskach. Zwykle zmiany te nie potrzebują chirurgicznej interwencji. Zwłaszcza jeżeli chodzi o kobiety poniżej 25 roku życia.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (30)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-05 20:09:03

re: Nie taki guzek straszny...

Ja mialam jednego guzka wycietego, a po 10 latach okazalo sie, ze jest ich cala masa i to w obu piersiach. Czyli, ze mam mastopatie. Lekarka zalecila co 3-miesieczne badanie usg, ale juz po drugim okazalo sie, ze guzki urosly oraz pojawily sie nowe. Nie mam pojecia co robic, bo nie chcialabym w przyszlosci ich wszystkich wycinac...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-29 13:15:55

re: Nie taki guzek straszny...

Warto jest się badać raz w miesiącu w zaciszu domowym. Świetne są rękawiczki do samobadania np femiglove. Gin mi taką pokazał i chyba sobie kupię

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-13 17:00:12

Cześć, niepokoi mnie guzek w piersi. Chcę pójść z tym do ginekologa (pierwszy raz w życiu). Mam 17 lat. Chciałam zapytać czy ginekolog może mi zbadać tylko piersi ? Bo nie chcę reszty..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-29 00:33:27

Ja wybieram się do ginekologa, bo chyba coś jest nie tak, mam jakąś wydzielinę z sutków i od dwóch dni zaczęły mnie boleć piersi. Uświadomcie mnie, gdzie i kto wycina te włókniaki i torbiele. Czy dobrze, że swoje kroki kieruje do ginekologa, może powinnam iść do innego lekarza? Jakich mogę się spodziewać badań, jak one przebiegają i kto je wykonuje?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-03 23:15:05

wwitam,ja tez milam wydzieliny z piersi,karmiłam syna i gdy przestalam to przestało mi juzleciec ale po roku od przestania karmienia piersi mnie bolały i co jakis czas mialam wydzieline,Bylam u lekarki i nie stwierdzila zadnych guzków.Powiedziala ze piersi mogą czasem bolec szczególnie przed miesiączką.Ale kazała mi tez sprawdzic tarczyce,bo to moze tarczyca byc tego powodem,ale lepiej to sprawdzic u lekarza.Moja mama chodzi co pół roku bo miala w obu piersiach guzki i lekarz mówil ze są nie grozne bo nie rosną,brala leki jakies i powiedzial ze maleją.A teraz po poł roku znowu byla i ten guzek co zniknąl nagle a 2cm!!! Ma teraz skierowanie na mamograie :(( i mam nadzieje ze to nic powznego... Czy guzek moze w pol roku urosnąc do 2 cm ????

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-07 22:07:43

a ja mam takie nieduże krostki na sutkach. wyglądają jak pryszcze, wlasciwie nie wiem kiedy sie pojawiły, mam je ze 2 lata. ale nie mam pojęcia co to może być ! pomóżcie !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-05 18:06:48

na to jest tylko jedno lekarstwo GINEKOLOG moja droga

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-07 16:06:35

siedzę sobie w pracy i myślę "a pięć minut przerwy sobie zrobię, na Papilota wejdę". Na samej górze ten artykuł. No cóż, zdrowie najważniejsze i pochłaniam się w lekturze. W końcu dochodzę do wniosku, że dawno nie badałam piersi. Więc dyskretnie łapka pod bluzkę i sprawdzam, czy jeszcze zdrowa jestem. Wyczułam WSZYSTKIE gruczolakowłókniaki i inne brodawczaki kiedy właśnie wszedł Szef.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-07 15:19:14

Jakie bzdury! Ja miałam w wieku 19 lat (zaraz po maturze) wycinanego gruczolakowłókniaka. Trzeba go wycinać koniecznie! Ponieważ jak się zachodzi w ciążę i pod wpływem hormonów może urosnąć jeszcze szybciej i jeszcze większy! Leżała ze mną na sali kobieta która półtora roku wcześniej urodziła córeczkę i ten gruczolak tak się jej rozrósł że pierś byłą dużo większa od drugiej i zniekształcona. Jeżeli chodzi o mnie to nic nie bolało, sama to wykryłam. W szpitalu było bardzo fajnie narkoza super i te wybudzanie dużo śmiechu sprawiło ;D Nawet po operacji nic mnie nie bolało, a guz był o średnicy jakoś 3 cm. W szpitalu spędziłam tylko 3 dni. Bolało tylko to jak szwy się rozpuszczały i nic więcej. Natomiast jeżeli chodzi o zmiany w wyglądzie to nie ma absolutnie żadnych po za niewidoczną blizną na 1/4 długości wokół brodawki. Teraz tylko raz w roku chodzę na badania USG i to wszystko. Jak jakieś pytania piszcie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-07 17:36:03

Mam podobną sytuację, z tym że mój guz miał 2,5 cm gdy mi go wycięto, też miałam wtedy 19 lat :) Ja nie wspominam aż tak dobrze zabiegu... Ale to dlatego, że boję się wszelakiego nakłuwania, cięcia itp. I tak dobrze, że miałam narkozę a nie znieczulenie miejscowe jak na początku zamierzano. Chociaż i tak się bala, bo naczytałam się historii o niewybudzeniu się po znieczuleniu ogólnym :P Po wszystkim rana mnie bolała.. w sumie ze 2/3 miesiące odczuwałam ból. Nie jakoś bardzo, tak bardziej wkurzająco ale jednak. Może dlatego, że mam duży biust a przez to ciężki. Blizna faktycznie jest wokół brodawki, nieduża :) Ja niestety nie miałam tyle szczęścia i po 4 miesiącach zrobił mi się kolejny guz, w tym samym miejscu. Ale na razie ma 1 cm, a w ciągu roku przybyły mu tylko 2mm więc nie rośnie szybko. Lekarz mówi, że poczekamy aż będzie miał 2-2,5 cm :) W każdym razie nie myślę o tym w ogóle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-07 19:36:53

Hmm dziwne bo ja też mam właśnie duży biust 95cm w obwodzie a pod 71cm i mnie nic, a nic nie bolało tylko jak szwy się rozpuszczały. Ja bardziej optymistycznie podeszłam do tego dwa dni po zabiegu zapomniałam ze miałam go robionego i dlatego może nie czułam w ogóle tego bólu. Jak ktoś się przejmuje itd to podświadomie wymyśla ból i potrafi on być bardzo realistyczny (przez 4 lata uczyłam się psychologii;)) A guzek nie odrósł tylko w drugiej piersi niestety mam już razem z tym co wycinano ale jest za mały aby podejmować wszelkie działania. Teraz muszę badać raz w roku i tym bardziej dlatego że parę miesięcy temu zaczęłam przyjmować tabletki hormonalne. A od zabiegu minęły już dwa lata ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-07 14:45:24

miałam to samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-07 12:42:11

ja w wieku 18 lat miałam wycinany gruczolakowłókniak o średnicy 5cm ;/ Bardzo sie bałam a on sobie rósł i rósł... jak mi go wycięli (jakoś to przezyłam, nic miłego ale dałam radę) to teraz po 5 latach widzę, że pierś jest troche mniejsza od drugiej (zawsze tak jest, ale ta zmiana jest widoczna - może dlatego, że guz był spory) i mam wkoło brodawki półkolistą bliznę...ale nie przeszkadza mi ona. Warto jednak się badać, nigdy nic nie wiadomo ... lekarze byli zdziwieni, że tak młoda dziewczyna ma tak spory guz ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-07 11:41:23

ja mialam guzka w piersi i chcieli mi go wycinac chirurgicznie, dobrze, ze sie nie zgodzilam bo to grozi znieksztalceniem piersi i duzymi bliznami, a mam dopiero 21lat... Dzieki internetowi trafilam na dr Bednarskiego, ktory wycina guzki metoda biopsji mammotomicznej. Jestem juz po zabiegu, mam 3mm blizne i jestem zdrowa i szczesliwa:) wycinajcie te swinstwa, bo moga sie zmienic w cos gorszego, ale robcie to jak najmniej inwazyjnymi metodami tj. biopsja mammotomiczna. Brak pobytu w szpitalu, zero bolu i znieczulenie miejscowe to tylko niektore z plusow tej metody ;) pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz