Największe miesiączkowe mity

10 Kwietnia 2012

Czy rzeczywiście podczas okresu nie można chodzić do fryzjera? Czy zakładanie tamponów na noc to dobre rozwiązanie?

ploteczki

Ponad 80% Polek stosujących tampony twierdzi, że dzięki temu nie muszą rezygnować z ulubionych aktywności podczas menstruacji – wynika z raportu kampanii „ellen – Intymnie o równowadze”. Twórcy tej inicjatywy uważają, że część kobiecych zmian nastroju przed i podczas menstruacji wynika ze stereotypowych ograniczeń, jakie kobiety narzucają na siebie w tym czasie. Warto więc raz na zawsze rozprawić się z tymi błędnymi przekonaniami. Obalić wszystkie mity dotyczące menstruacji.

Czy właściwie jest miesiączka?

Pierwszym etapem dementowania stereotypów na temat menstruacji jest poznanie prawdy o tym zjawisku. Widoczne krwawienie jest wynikiem wielu procesów zachodzących w organizmie kobiety. Pojawia się ono wtedy, kiedy jajeczko produkowane przez jajniki nie zostaje zapłodnione, czyli kiedy kobieta nie zachodzi w ciążę. Wtedy błona śluzowa, w której jajeczko miało być zagnieżdżone, złuszcza się, na skutek pękania małych naczyń tuż nad mięśniem macicy. Złuszczona błona śluzowa wraz z krwią zostaje wydalona na zewnątrz przez pochwę i to właśnie nazywamy potocznie okresem.

Skąd te wahania nastroju?

Na samopoczucie kobiety duży wpływ mają estrogeny i progesteron. Na przykład, najpierw zwiększanie, a potem szybkie obniżenie poziomu estrogenów i progesteronu przed menstruacją może powodować rozdrażnienie – mówi dr n. med. Grzegorz Południewski, ginekolog, ekspert kampanii „ellen – Intymnie o równowadze”. Warto jednak pamiętać, że nie tylko hormony mogą wpływać na samopoczucie. Nawet w zwykły dzień czujemy się gorzej, jeżeli musimy zrezygnować z czegoś, co lubimy.

Strony

Komentarze (96)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-17 21:35:42

Mit o fryzjerze i o opalaniu się to g**** prawda. Włosy podczas okresu mogą zafarbować na inny kolor niż zazwyczaj bądź nie przyjąć barwnika. A opalić można się ładnie na czerwono;) już miałam tak dwa razy mimo że mam ciemną karnację podczas okresu na słońcu opalenizna była czerwona więc nie polecam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-15 21:49:03

Fak ! Jest taki mit, żeby sie nie kąpać podczas okresu?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 16:23:38

Ja mam okres słaby i 2 dni ;)) Szczęściara jestem ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-14 12:27:39

noe nie wiem nie wiem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 13:19:58

mnie włosy rosly szybciej po wizycie u fryzjera podczas okresu. znajoma zauwazyla u siebie to samo, dlatego za jej pomyslem poszlam to sprawdzic i to prawda ! nie wiem czy u kazdego to zadziala ale u mnie tak

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 23:45:07

Nie idź do fryzjera. MIT ------ To dopiero MIT !!! coś takiego może napisać osoba która nie farbuje włosów, ja regularnie robie sobie balejaż co 3 miesiące, od 8 lat u jednej fryzjerki, zdarzyło mi się 2 razy przez ten czas iść na balejaż podczas okresu, kolor w ogóle był inny niż początkowe zamierzenia, tak jak by farba nie wnikała w głąb włosa, kolor był o wiele ciemniejszy, ale jak kładę farbę na włosy tydzień lub 2 tygodnie po okresie, zawsze są cudowne !!!!! tak samo ma maja znajoma, która to właśnie mnie uświadomiła o tym, że nie powinno się farbować włosów podczas okresu. Ale mogą to tylko zauważyć te osoby które regularnie farbują włosy, np. tak jak ja i moja znajoma zawsze na jasny blond, ona lubuje sie w platynie, a ja naturalnym blondzie, i na swojej skórze "włosach" przekonałyśmy się że to nie mit, nie radze malować włosów podczas okresu !!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 12:18:13

tak jak napisali wynik koloryzacji nie zalezy od tego czy masz okres czy nie, jestem fryzjerką od 7 lat wiec sporo o tym moge tu powiedziec, farba i tak nie zawsze na włosach wychodzi identycznie, za kazdym razem moze wychodzic inaczej np. fryzjerka dodała innej wody do farby (wiecej lub mniej procentowej) i sie nie przyznala, moze brakło jej akurat farby którą zawsze Ci robila i uzyła innego odcienia i równiez Ci o tym nie powiedziala . sama mialam kiedys przypadek ze klientce zawsze robilam kolorek sredni bląd z artego i Zawsze wychodził przepięknie , tak jak w palecie kolorów a przez ostatnie dwa razy wyszedł mi u niej prawie czarny i trzeba było wszystko poprawiac, i kobietka nie przyjmuje zadnych leków nie miała wtedy miesiaczki nie ma menopauzy, sama nie wiem od czego ten kolor tak wyszedl...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-12 18:27:44

skoro jestes fryzjerka od 7 lat to powinnas tez wiedziec ze zmiany hormonalne maja duzy wplyw na farbowanie wlosow, oczywiscie umiejetnosci fryzjera tez sa wazne, ale farbowanie podczas okresu- odradzam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 21:19:52

Jak mam okres to taaaaaaaaaaaaaak mi sie kochac chce....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 21:46:39

Mam to samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 11:50:01

kogo to obchodzi;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 16:17:48

Ja tak samo ;O

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 21:19:26

A mam ten sam problem,mam 17 lat i mnie boli gdy wkładam tampona.Zaznaczę,że jestem dziewicą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 19:05:39

zalezy o jakim bolu mowa. w moim przypadku bol pojawia sie gdy tampon zahaczy o szyjke macicy, ciezko go wtedy z powrotem nakierowac na wlasciwy tor ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 19:35:16

Niestety co do tamponów nie jestem taka pewna, mam bardzo obfity okres i tampony w pierwszych dniach menstruacji po godzinie przeciekają, nie mówiąc o tym, że miałabym je mieć całą noc plus fakt, że okres trwa u mnie 7 dni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 19:44:04

tampony są podzielone (tak jak podpaski) na stopień chłonności złotko :) Może kupujesz za mało chłonne ?:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 22:03:58

no właśnie kupuję te najbardziej chłonne, ale to nic nie daje i nawet one przeciekają. ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 01:17:53

polecam Ci w takim razie "kubeczek menstruacyjny", Twój problem zniknie :) A jak na tamponach zaoszczędzisz :) i zdrowsza będziesz :) poczytaj o nim, wypróbuj i się przekonasz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 18:56:45

ja mam okres tylko 4 dni i niezbyt obfity wiec mi podpaski w zupelnoci wystarczaja ale jak wam leci jak z kranu! stosowac tampony i kisic krew w srodku pochwy z tymi bakteriami zwlaszcza w lecie przy 30 stopniach....podaje przyklady!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 01:21:10

Podpaska latem, to nie za fajne rozwiązanie, szybko zaczyna brzydko pachnieć, robią się odparzenia, coś tam może bokiem wyciec... Tampony są z kolei beznadziejne, bo tak jak piszesz, przy 30 stopniach wszystko się kisi w środku, zaczynają się rozwijać bakterie, łatwo o infekcje... dlatego najlepszy na lato jest kubeczek menstruacyjny, sama wypróbowałam i nie chcę już się nigdy z nim rozstawać, dużo bardziej wygodny, pojemny i zdrowy od tamponów i daje większą gwarancję nieprzeciekalności ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 18:49:00

Temperatura w pochwie jest taka sama niezależnie od warunków zewnętrznych ;/ wiec tylko takie wrazenie mamy ,ze jest tam cieplej bo na zewnatrz upal...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 18:50:40

nie rozumiem kobiet używających podpasek zamiast tamponów. Niedorzeczność.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 18:53:24

a wiesz ile bakterii rozwija sie w twoim tamponie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 19:38:20

a myślisz ,że na podpasce nie ma bakterii ? Jest i to mnóóóstwo . Tylko ,że wkładając tampon czujesz się jakbyś w ogóle okresu nie miała ,a mając podpaskę czujesz bajoro w majtach . Nie ma jak uczucie chlupania poniżej pasa. Jakbym chciała mieć tam krwawy Nil to bym nosiła podpaski. A poza tym pieluchy przestałam nosić już jako dziecko i na tym zakańczam działalność jakiś poduch w bieliźnie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 19:41:11

A na śmierdzącej podpasce to nie ma bakterii? xD Bakterie nie działają miejscowo, przemieszczaja się, czy masz podpaskę na zewnątrz czy tampon wewnątrz. Ważne, by nie dopuścić rozwojowi baktrii. Wazna jest systematyczna wymiana środkow higienicznych, dokładne mycie rąk przed i po. Krew miesiaczkowa sama w sobie jest czysta, sterylna, jesli oczywiście nie masz w środku jakichś drożdżaków czy czegoś innego...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 21:16:56

Nie prawda.. uzywalam caly czas tamponow i ginekolog mi zabronil dostalam zapalenia drog rodnych.. bakterie sie rodza bo w pochwie jest wilgotno i ciemno i przez 2 godz tworzy sie ich bardzo mnóstwo nawet nie zdajecie sobie z tego sprawy ..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 21:29:40

ten ginekolog to z jakiejś zapadłej dziury słuchający radia Maryja - bo ci głupot nagadał. Owszem bakterie się rozmnażają ale przez dostęp powietrza i ciepła. Tak do tamponów też dochodzi powietrze, a co do tych 2 h to nie wiem jakoś nie wierzę, bo miewałam i 12 h, nic się nie działo, nigdy nie miałam żadnego zapalenia, więc to pewnie bardziej higiena, podmywanie miejsc intymnych, mycie rąk, jak brudnym paluchem wsadzasz tampon to i bakterii dostarczasz, o podpasce to nie wspomnę to chyba trzeba zmieniać co pół godziny, tam to jest dopiero wylęgania diabelstwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 21:51:44

akurat rozwoj bakterii nie zalezy tylko od higieny, jedne sa na to bardziej podatne a drugie nie. Poza tym ja tez nie lubie tamponow i mam do tego prawo jak kazda z was uzywajaca ich. A dla mnie ochydne jest wsadzanie sobie czegos w trakcie okresu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 10:52:35

a mnie na przykład od tamponów boli brzuch. I nie używam. Nie czuję się gorsza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 18:14:46

aha 12 czy 13 letnie dziewczynki tez maja nosic tampony

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-11 20:07:21

a czemu mają sobie niby nie wkładać ? sztucznego penisa tam nie wkładają a tym bardziej prawdziwego więc w czym problem ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz