Reportaż: Trafiłam do nawiedzonego ginekologa

08 Lipca 2016

Do tego prowadzi mieszanie medycyny z wiarą.

wierzący ginekolog

Lekarze od lat mogą korzystać z klauzuli sumienia, która prowadzi np. do odmowy wykonania legalnej aborcji. Coraz więcej do powiedzenia w tej kwestii mają również farmaceuci, którzy nie chcą sprzedawać środków antykoncepcyjnych. Medycyna, choć powinna się opierać wyłącznie na wiedzy, coraz więcej ma wspólnego z wyznawanymi wartościami. Wystarczy stwierdzić, że religia nam czegoś zabrania i jesteśmy usprawiedliwieni.

Jak unikać tego typu specjalistów, skoro głośno się tym nie chwalą? Niektórzy postulują oznaczanie gabinetów i aptek dla wierzących, aby pacjenci nie mieli żadnych wątpliwości. To często strata czasu, pieniędzy i nerwów, co udowadniają historie naszych bohaterek. Poznajcie dwie młode kobiety, które przypadkiem trafiły do bogobojnych ginekologów. Ze względu na ich światopogląd, nie mogły liczyć na to, czego oczekiwały.

Co usłyszały w gabinecie na temat pożycia seksualnego i zapobiegania ciąży? To nie mieści się w głowie…

Zobacz również: LIST: „Studiuję ginekologię. Moje pacjentki nie będą miały dostępu do antykoncepcji!”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (51)
ocena
3.1/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Basia
(Ocena: 5)
2016-07-22 16:11:48

Nie unikać takich nawiedzonych lekarzy tylko samej wpierw wziąć ślub z kochankiem a potem mieć dzieci Jak sama nazwa wskazuje BOGOBOJNOŚĆ to znaczy że Bóg zabrania takich rzeczy bo moze spotkać za to kara a ludziom się wydaje że są nieśmiertelni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-09 22:57:27

Paulina z ostatniej strony fajnie to nazwała "wpadka z premedytacją" , szkoda, że nie rozmawialiscie z partnerem o powiększeniu rodziny. A tak wpadka, ty się cieszysz a on może nie jest tym zachwycony. Po drugie skoro jesteś tak blisko kościoła to rozumiem że ślub już zaplanowany? :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-09 13:48:30

Mam do was pytanie, bo zaraz chyba umrę ze stresu. W zeszłą środę zaczęłam nowe opakowanie tabletek, w niedzielę uprawiałam seks bez kończenia we mnie. W niedzielę i poniedziałek wzięłam normalnie tabletki. We wtorek zapomniałam. W Środę szybko wychodziłam z domu i wzięłam tabletkę normalnie. Dopiero w czwartek się zorientowałam, że jestem do tyłu o jedną tabletkę i wzięłam dwie. W czwartek i piątek miałam lekkie plamienie, zapewne spowodowane pominięciem tabletki. Teoretycznie jest bardzo nikła szansa na zajście w ciążę, ale jednak jest i to mnie zabija. Wiem, że trzeba poczekać i za jakiś czas wykonać test ciążowy, ale najgorsze jest to oczekiwanie... Piszę to, bo tak naprawdę chciałabym usłyszeć, że w ciąży nie jestem i nie mam się czym stresować... Czy któraś z was była w takiej sytuacji?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-10 11:23:23

i

nie powinnaś brać dwóch, to reakcja Twojego organizmu na taką ilość hormonów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pau
(Ocena: 5)
2016-07-08 22:42:11

Pigulki to średniowiecze, z calego serca polecam implant antykoncepcyjny, ktory aplikuje sie pod skore na przedramieniu. Jest sie chronionym na 3 lata, nie trzeba o niczym pamietac i co najwazniejsze nie ma zadnego wzrostu wagi. Nazywa sie Evra. Sama mam od 1.5 roku i nic lepszego nie moglo mnie spotkac!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-08 21:05:30

Oni wszyscy sa nawiedzeni .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2016-07-08 19:02:45

Wiecie co? NIGDY nie pojmę jak kobieta może iść do FACETA ginekologa. No po prostu NIGDY. Dla mnie chory jest gość, który idzie na ginekologię. On nawet nie wie jak to jest mieć zwyczajny okres. Zboki jakieś i tyle, fuj. Laska taka też jakaś poryta. Jak macie kolesia to też łazicie? Żeby wam obcy facet grzebał w środku? Obrzydliwe po prostu. Tak bardzo gardzę ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-08 20:01:43

słabe prowo ;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: )
2016-07-08 20:16:21

Żadne "prowo". O co ci chodzi? Takie jest moje zdanie i tyle. Odstręczają mnie ekstremalnie - zarówno ginekolodzy faceci, jak i kobiety do nich chodzące. Uznaję to za coś obrzydliwego i nic tego nie zmieni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-08 20:43:57

ok, wracaj do ''pszyry'' :) a jak dorośniesz może zrozumiesz, że dla lekarza to tylko praca :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-08 22:36:24

Zenujaca wypowowiedz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-28 20:03:01

Byłam u wielu ginekologów różnej płci do tej pory i najlepszymi, najbardziej delikatnymi i kompetentnymi okazali się w moim przypadku ginekolodzy faceci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-08 17:36:05

Mnie i partnerowi pękła gumka, więc udałam się do apteki powiedziałam co chcę ( mam 26 lat) ODMOWA, druga apteka ODMOWA, trzecia ODMOWA czwarta... to był hit, laska zaczęła mi mówić, że będę bezpłodna, że się wykrwawię, że mi okres nie wróci do normy, że dziecko to tragedia, że będzie mnie kochało itd. na to jej powiedziałam że ze swoim obciążeniem genetycznym i wychowywaniem sparaliżowanej siostry nie mogę sobie pozwolić na " nieplanowane" dziecko. Zresztą tu dziecka nawet nie bylo, tylko plemniki gdzieś w drodze. Farmaceutka stwierdziła że to pewnie kara za grzechy. Nie wytrzymałam, prawie ją pobiłam, napisałam pismo wszędzie gdzie się dało i już tam franca nie pracuje,.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-08 19:11:52

Ja wzięłam tabletkę "po" jedną z tych nowszych, chyba Escapelle i przez rok mi okres wariował. Zrobił mi się ekstremalnie krótki, co chwile krwawiłam. Na szczęście po roku zaczął powoli wydłużać się o jeden dzień, aż w końcu osiągnęłam w miarę normalny cykl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-08 15:14:01

Jestem na medycynie i chce podpisac klauzule sumienia mimo, ze nie naleze do kosciola katolickiego Malo ktora kobieta zdaje sobie sprawe ze szkod tabletek antykoncepcyjnych.. Mi te abletki zycie zmarnowaly, urode i co najwazniejsze. Jestem bezplodna. Wlasnie przez nie.. Teraz ciagle zycie na diecie aby doprowadzic sie do figury i urody sprzed och brania (tak, twarz tez sie zmienia. Kiedys bylam wyjatkowo piekna kobieta, teraz jestem niestety gorzej niz przecietna) Ciagle musze liczyc kalorie, cwiczyc, trenowac, zero weglowodanow Marzylam o dzieciatku, nawet o 4 a teraz raczej szanse sa nikle chocby na jedno Kobiety! Nie dajcie sie otumanic Kiedys slyszalam rozmowe przed gabinetem. Babka brala tabletki zeby jej biust urosl Dajcie spokoj. Co za glupota

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-08 16:09:13

Jesteś na medycynie? Serio? A oceniasz działanie tabletek tylko przez pryzmat swojego przypadku? Bezsensu. Ja brałam tabletki i mi w niczym nie zaszkodziły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-08 17:10:05

Uh, czyli będziesz kolejnym nawiedzonym lekarzem z gatunku mojej pierwszej ginekolog - nie i koniec, bo gruba będę, bezpłodna itd. itp. I na pewno nie mam policystycznych jajników, bo biust mam za duży. No, a potem krwawiłam przez 10 tygodni, po kuracji, jaką mi świruska zaserwowała prawie się wykrwawiłam. Bo pomimo dużego biustu mam policystyczne jajniki i hormony mi jednak "nieco" oszalały z braku... leczenia tabletkami antykoncepcyjnymi. "Dzięki" tej wariatce teraz na pewno nie mogę mieć dzieci, bo nie mogę odstawić tabletek. Zamiast leczyć mnie od razu, odstawiała szamaństwo, które na tyle pogorszyło sprawę, że teraz to kaplica. Także dziewczę drogie, zrób przysługę ludzkości i przekwalifikuj się jednak na florystkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-08 17:31:52

Ja mam 28 lat od 16 roku życia brałam pigułki na mój cholernie obfity, nieregularny bolesny okres i syfy wielkości wulkanów. Odstawiłam je na miesiąc gdy starałam się o dziecko z mężem kiedy miałam 23 lata i od razu " dziecko ;) później łykałam je aż do teraz, odstawiłam i drugi cykl już jestem w ciązy ;) Nic mi nie jest, wyniki wzorowe ;) Z ciebie taka studentka medycyny jak ze mnie ;) może nie możesz zajść w ciążę bo sie ku...de głodzisz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: )
2016-07-08 18:58:02

Jak, studentka medycyny, może tak kaleczyć język polski? Litości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
iks
(Ocena: 5)
2016-07-09 19:53:31

Bo to nie jest studentka medycyny. Albo spędza na nauce wyjątkowo mało czasu. Jestem po medycynie i tabletki antykoncepcyjne nie powodują trwałej bezpłodności. Antykoncepcja nowej generacji także nie sprawia, że tyje się od samego patrzenia na jedzenie i od wody. Twarz się zmieniła? Proponuję kompleksowe badania, ponieważ mogą być to objawy poważnych schorzeń, ale nie przez pigułki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-08 14:16:20

moja ginekolożka byłą gorsza. Oświecona ateistka. Wyśmiała mnie, ze jeszcze nie współżyłam (miałam 20lat), sugerowała że jestem ignorantem, bo nie wykonuje irygacji pochwy trzy razy dziennie...Non stop implikowała, że jestem głupia. Zarozumiała baba. Jej badanie było bardzo bolesne i w życiu już do niej nie wróciłam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-10 11:07:10

Co? Prywatnie taka baba przyjmuje? Tak często stosowana irygacja nie jest korzystna dla flory pochwy. Może powodować nadżerki. Współczuję, że trafiłaś na taką durną babę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kama
(Ocena: 3)
2016-07-08 11:27:08

Uważam że lekarz ma być lekarzem a nie kaznodzieją. Jak coś się nie zgadza z jego wiarą to niech zmieni zawód. Jakby mi lekarz coś takiego powiedział to bym go wyśmiała. Jestem mężatką, już wkrótce z dwójką dzieci i zamierzam wrócić do pigułek czy to się komuś podoba czy nie. Kościół chce żebyśmy zachodziły w ciążę a pomoc kończy się na wsparciu duchowym. Jak chce brać pigułki to moja sprawa, mój grzech, ja się będę tłumaczyć przed Bogiem. Albo wypisuje albo nie płacę za wizytę i dziękuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz