Intymne zabobony higieniczne

23 Marca 2010

Niestety dość często z pokolenia na pokolenie przekazujemy sobie nieprawdziwe informacje dotyczące leczenia niektórych schorzeń intymnych. Dziś obalamy je wszystkie!

Brzydula
> -->

Dolegliwości okolic intymnych (świąd, pieczenie, upławy) są bardzo powszechne, ale wciąż boimy się wizyt u lekarza, który zaleci szybką i skuteczną kurację. Wolimy przeszukiwać Internet i leczyć się na własną rękę – nierzadko domowymi, niebezpiecznymi metodami, które przynoszą więcej szkody niż pożytku.

Na forach internetowych aż roi się od porad dziewcząt sugerujących babcine specyfiki na intymne dolegliwości – kefir na nieprawidłowe pH, czosnek na grzybicę czy płukanki z octu na zakażenia bakteryjne. Czy mają rację?

Czosnek na grzybicę – NIE!

Czosnek stosowany dopochwowo może wywołać bardzo silne podrażnienia! Nie wolno stosować go jako leku na grzybicę, niech lepiej zostanie w kuchni albo odstrasza wampiry. Z zakażeniami okolic intymnych nie tylko sobie nie poradzi, ale wręcz je zaostrzy!

Jogurt na stany zapalne – NIE!

Wiele kobiet twierdzi, że okłady z kefiru albo kwaśnego jogurtu świetnie wpływają na stan podrażnionych okolic intymnych. Nic bardziej mylnego! Owszem, mogą przynieść chwilową ulgę, ale nie zastąpią środków z apteki. Dlaczego? Bakterie zawarte w jogurcie różnią się od pochwowych, wytwarzających kwas mlekowy.

Płukanki ziołowe na zakażenia bakteryjne – NIE!

Niestety kobiety ufają nie tylko płukankom ziołowym, ale i octowym! Tego rodzaju zabiegi i irygacje zaburzają naturalną florę bakteryjną pochwy, wysuszają jej środowisko i przyczyniają się do niebezpiecznego namnażania bakterii beztlenowych.

Jak sobie radzić w razie nagłej potrzeby? Zamiast sięgać do lodówki, warto zajrzeć do apteki. Obecnie do dyspozycji mamy szeroki wachlarz możliwości – płynów do higieny intymnej, delikatnych globulek, kremów i maści, które uśmierzą ból i zmniejszą dolegliwości przed wizytą u lekarza. A ta jest konieczna! Intymnych dolegliwości nie wolno bowiem bagatelizować, ponieważ nieleczone mogą doprowadzić nawet do bezpłodności.

W cyklu porad ginekologicznych ukazały się już:  

Co zrobić, gdy pęknie gumka?

Jak żyć po wstydliwej chorobie?

Jak przesunąć miesiączkę?

Strony

Komentarze (111)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-04 11:11:44

re: Intymne zabobony higieniczne

Artykuł sponsorowany przez firmę farmaceutyczną? Szkoda tylko, że nie mówicie dziewczynom, że kuracje proponowane przez lekarzy przyczyniają się do coraz częstszych nawrotów infekcji...Odwołajcie się do artykułu jak dbać o higienę miejsc intymnych, aby unikać zakażenia i nie krytykujcie sposobów naturalnych na rzecz farmaceutyków - lekarze przepisują często maści, które szybko pomagają, ale za jakiś czas infekcja wraca i to ze zdwojoną siłą (maści steroidowe). Firmom farmaceutycznym bardzo zależy na takim przedstawieniu sprawy, że naturalne sposoby to zaścianek, podczas, gdy sprawdzone metody rzeczywiście pomagają . Opiszcie tutaj te, które rzeczywiście pomagają zamiast krytykować ziołolecznictwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-15 16:10:15

ja się kuruję octem jabłkowym (łyżeczka na pół litra) i jest idealnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-13 13:54:26

mam strasznie sine miejsca intymne!!!!!!!!! nawet odstaja wyglada to strasznie zle wsydze sie isc do ginekologa sa sine!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! co to jest?????????? plis niech ktos odpisze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-04-15 16:12:01

pewnie mają taki ciemniejszy kolor ...i to, że wargi sromowe mniejsze Ci odstają wszystko jest normalnie :) chłopcy nazywają to pieszczotliwie 'motylkiem', mi również się to podoba.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-28 23:41:30

a Ty czytać nie umiesz? Przecież jest napisane, że takie są zabobony czyli inaczej mity a w tym artykule są one właśnie obalane...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-27 21:49:22

Czosnek dopochwowo ? hahaha. kto tak robi ? czy te artykuły nie powinny być pisane przez kogoś wykwalifikowanego bo tak to są tylko śmieszne.. i żałosne :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-27 19:14:03

kazdy człowiek jest indywidualny i ma swoje doświadczenia mi osobiscie masc clotrimazolum nie pomogła

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-27 00:47:02

Clotrimazolum pomaga,polecam:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-26 11:06:31

Clotrimazolum i po kłopocie: 2 zł, bez recepty, w każdej aptece.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-25 20:48:42

cdn: używanie żeli pod prysznic, złe odżywianie, podrażnienia wynikające z depilacji okolic intymnych (w całości) lub nawet przez zgolenie włosów w okolicach intymnych również z warg sromowych-wówczas wystarczy tylko otarcie papierem toaletowym by wywołać infekcję. Mówienie o specyfikach z babcinej szafki jako nieodpowiednich jest jak sądzę daleką nieprawdą, owszem ocet czy czosnek, jak i cebula to domowe środki zbyt silne na takie dolegliwości, ale np. cytryna rozcieńczona w odpowiedniej ilości (łyżeczka na szklankę wody) może pomóc odnowić ph naszych okolic intymnych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-25 20:43:14

Ja powiem wam tak drogie panie, powyżej znajduje się zarówno dobra reklama jak i skuteczne środki farmaceutyczne na nasze dolegliwości. Każda z nas jest inna i inaczej reaguje na "babcine specyfiki" czy środki takie jak powyżej. Czasami o czym się nie mówi, determinantem zakażeń bakteryjnych lub grzybiczych pochwy są: tampony używane na noc, rzadko zmieniane, również podpaski, prezerwatywy ze środkiem plemnikobójczym, stosunek przy suchości pochwy, antybiotyki, zbyt intensywna higiena intymna (zmywanie warstwy ochronnej),

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz