INTYMNE BREDNIE kontra GINEKOLOGICZNE FAKTY (Warto wiedzieć)

19 Kwietnia 2011

Słodycze mogą wpływać na rozwój infekcji intymnych. Krew menstruacyjna jest brudna. Upławy zawsze oznaczają stan zapalny... PRAWDA CZY FAŁSZ?

kobieta kąpiel

Na temat higieny intymnej krąży bardzo dużo różnorodnych opinii. Jedne są słuszne, a inne zupełnie nieprawdziwe. Warto wreszcie oddzielić prawdę od mitów. Niewłaściwa higiena intymna może być bowiem przyczyną wielu poważnych kłopotów ze zdrowiem. Dobrze więc sprawdzić swoją wiedzę na ten temat, żeby w przyszłości, dbając o swoje zdrowie, nie popełniać niepotrzebnych błędów!

Trzeba myć się jak najczęściej – MIT

Nadmierna higiena miejsc intymnych niszczy naturalną florę bakteryjną, która chroni okolice narządów płciowych przed infekcjami. Najlepiej więc myć się raz lub dwa razy dziennie. Tylko podczas miesiączki trzeba myć się częściej, bo krew stanowi świetną pożywkę dla mikrobów. Warto również pamiętać, że o skórę okolic intymnych należy dbać jak o ciało noworodka – delikatnie i z troską. Dlatego lepiej używać łagodnych płynów do higieny intymnej niż zasadowego mydła czy zwykłego żelu pod prysznic.

Jednorazowe jest sterylne – MIT

Często wydaje nam się, że jednorazowe produkty są czyste i sterylne tylko dlatego, że są jednorazowe. Jednak to, że coś jest zapakowane w pojedyncze opakowanie nie znaczy wcale, że zostało wysterylizowane. Tamponów i jednorazowych podpasek nie sterylizuje się, bo to obniżyłoby ich chłonność. Mają tylko na sterylne i czyste wyglądać. Co więcej nasze ciało wcale nie potrzebuje sterylnych podpasek (w przeciwieństwie do tamponów, które wkładamy do wnętrza ciała) – gdyby tak było także bieliznę musiałybyśmy sterylizować każdego ranka!

Krew menstruacyjna jest brudna – MIT

Przez wiele wieków uważano, że kobieta z natury jest nieczysta. Dowodem na nieczystość kobiet miała być krew menstruacyjna, która uważana była za brudną. Jest to oczywiście mit. Kobieca wagina jest najczystszym obszarem ludzkiego ciała, dużo czystszym niż usta czy oczy. Krew menstruacyjna z kolei nie zawiera w sobie żadnych zarazków, za to bardzo wiele substancji odżywczych. Ma lekko metaliczny zapach, a kontakt z nią nie grozi żadnym zakażeniem! Oczywiście, im cieńsza podpaska, tym więcej w niej chemicznych pochłaniaczy wilgoci. Krew reaguje z nimi i zaczyna brzydko pachnieć. Kobiety, które używają podpasek wielorazowych albo jednorazówek z naturalnej bawełny nie mają jednak takich problemów – krew wsiąka w podpaskę i zwyczajnie wysycha.

Od czasu do czasu warto robić irygację pochwy – MIT

Zabieg ten może przynieść więcej szkód niż korzyści. Podczas irygacji zostają wypłukane chroniące pochwę przed zakażeniami bakterie probiotyczne – pałeczki kwasu mlekowego. A wówczas otwierają się szeroko wrota dla drobnoustrojów chorobotwórczych.

Do mycia okolic intymnych nie powinno się używać gąbki czy myjki – PRAWDA

Gromadzą się w nich drobnoustroje. Intymne część ciała warto myć po prostu ręką. Trzeba również pamiętać, aby kierować nią od przodu do tyłu, by w okolice pochwy i cewki moczowej nie przenieść bakterii z okolic odbytu.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (71)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Monika Sar
(Ocena: 4)
2017-08-13 10:16:31

Bez alergenow

W aptece można dostac teraz zupełnie nie alregiczny testowany żel do higieny intymnej od Maternea, ekstrakt z rumianku i alantoina, kwas mlekowy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aasd
(Ocena: 3)
2017-01-01 16:27:20

"Bardzo ścisła, rygorystyczna wręcz dieta wegetariańska może powodować niedostarczanie niektórych składników odżywczych do organizmu, co w efekcie wywoła objawy niedoboru witamin i minerałów. " Co za brednia! Właśnie ludzie jedzący mięso do każdego posiłku spożywają mniej warzyw i owoców, mając przez to mniej witamin i składników mineralnych. Doprawdy, kto to pisał...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
egga
(Ocena: 5)
2016-06-28 17:27:59

Ja niestety mam tendencje do ciągłych infekcji i często dokucza mi swędzenie albo upławy. Dlatego w różnych sytuacjach biorę probiotyk dla kobiet lacibios femina, żeby florę bakteryjną jak najlepiej chronić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Chloe
(Ocena: 5)
2016-05-17 23:45:51

re: INTYMNE BREDNIE kontra GINEKOLOGICZNE FAKTY (Warto wiedzieć)

Chciałabym wam polecic płyn Femma, bardzo dobrej jakości płyn do mycia okilic intymnych. Bardzo sobie go chwalę, z racji tego iż ma przyjemną konsystencję, nie wiele produktu wystarczy aby dobrze umyć okolice, do tego najważniejsze, że nie uczula, ładnie łagodzi, nie mam żadnych problemów z infekcjami. Na pewno zakupię kolejne opakowanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alix
(Ocena: 5)
2016-01-11 21:08:15

re: INTYMNE BREDNIE kontra GINEKOLOGICZNE FAKTY (Warto wiedzieć)

Haha z tą dietą wegetariańską to pojechali... Chyba odwrotnie! Zdrowe jest zdrowe i tyle. Brak składników odżywczych? Jakich ? :D Nie ma czegoś takiego jak niezdrowa wegetarianka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
teonia
(Ocena: 5)
2015-11-29 12:58:03

re: INTYMNE BREDNIE kontra GINEKOLOGICZNE FAKTY (Warto wiedzieć)

Ja uważam, że o miejsca intymne trzeba dbać w specjalny sposób, tzn. do mycia nie stosować zwykłego mydła, bo może wywołać podrażnienia. Ja tak miałam i dlatego zmieniałam zwykłe mydło na płyn do higieny lacibios femina, który pozwala dobrze dbać o higienę i też działa łagodząco ze względu na właściwe pH.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-27 01:18:41

Ja używam mydła biały jeleń lub biały wielbłąd naprawdę polecam:) Są bez zapachu i koloru, więc nie podrażnią. Noszę stringi, używam tamponów ( po dniu co najmniej przez noc od nich odpoczywam), chodzę na basen, myję się raz dziennie (nigdy dogłębnie i nie gąbką) i nie mam infekcji:) być może kiedyś miałam bezobjawowo. Myślę, że to jest kwestia przede wszystkim odporności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-23 19:30:52

Osobo ktora napisala ten dlugi list- ze studiuje pielegniarstwo. Bardzo ciekawa wypowiedz napisalas, bardzo fajne informacje. Zachecam do napisania wlasnego artykulu, ja osobiscie np zawsze myslalam, ze moje sluzy tto cos dziwnego, ze codziennie musze nosic wkladki higieniczne, wydawalo mi sie, ze to nie normalne, ale przekonalam sie, ze nie. Nie wiedzialam tez wielu rzeczy na temat jogurtow- to bardzo interesujace.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-21 00:24:44

Co to są podpaski wielorazowe? Wielorazowe oznacza że się je pierze? W życiu o czymś takim nie słyszałam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-21 00:46:18

Dokładnie. Pierze się to. juz widzę, jak latem na balkonach wywieszamy te szmatki, z których raczej nie da sie idealnie wyprac plam ;) Nie przecze, że mogą być zdrowe, ale nie wyobrażam sobie ich używania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-20 21:38:25

Studiuję pielęgniarstwo i jestem po wykładach z ginekologii, mieliśmy bardzo bezpośredniego wykładowcę, sama mogła bym napisać tego typu artykuł, bo dowiedziałam się od niego masę ciekawych rzeczy. Po pierwsze- kobiety w różnym wieku nie mają pojęcia o higienie miejsc intymnych, depilacja- ODPADA, to m.in. przez depilację łapiemy wszystkie drobnoustroje, a potem już łatwa i szybka droga do infekcji, kosmetyki- najlepsze te dla dzieci, bo są delikatne i nie podrażniają skóry, nie tampony a podpaski, tampon to nic innego jak podpaska włożona do środka, pochodźcie z taką podpaską kilka godzin, zapach nie jest przyjemny, przez rozkładającą się krew, która jest pożywką dla bakterii, to samo dzieje się z tamponem, tylko że jest w środku- infekcja na własne żądanie, po myciu krok powinno się osuszać jednorazowym papierowym ręcznikiem, nie myjemy pochwy w środku, nie wsadzamy palcy, myjemy tylko zewnętrzną część! możecie się śmiać, ale jakieś trzy czwarte myje swoje okolice intymnie- DOGŁĘBNIE! No i w stronę od odbytu do pochwy, też mało z nas to stosuje, nie dodam, że odbyt też się myje, częsta zmiana podpasek to podstawa, należy też pożegnać się ze stringami i bielizną bez minimum bawełnianej wkładki, a już najlepsze są 100% bawełniane majtki, no i dochodzi do tego dbanie o spodnie, które nie obciskają nadmiernie miejsc intymnych, ktoś tu wspomniał o jogurcie i przez jakąś niedoinformowaną osobę został wyśmiany, a nie ma chyba lepszego sposobu, na odbudowę naturalnej flory bakteryjnej, bo jogurt naturalny/kefir zawiera bakterie kwasu mlekowego, śluz nasz wykładowca podsumował jednym zdaniem- "Zdrowa kobieta zawsze ma mokre majtki", jeżeli wydzielina z pochwy ma wyjątkowo nieprzyjemny zapach, dziwną konsystencje i kolor, wtedy należy się martwić. Ogólnie wnioskuję, że mamy bardzo małą wiedzę na temat własnego ciała, nie wiemy nic o hormonach, dniach płodnych i bezpłodnych, prawidłowym śluzie, itd. A z naszej dezinformacji wynikają wszystkie infekcje :/ Tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-20 22:03:00

o wszystkim o czym napisałaś wiedziałam, a nie jestem studentką pielęgniarstwa. Co nie oznacza, że do wszystkich tych zaleceń się stosuję, bo depilacja to dla mnie podstawa, a bez tamponów w czasie okresu nie potrafię funkcjonować... jestem zbyt przeczulona na tym punkcie i chyba bym się nerwicy nabawiła przy podpaskach. Jak sobie przypominam czasy gimnazjum gdy nie używałam o.b i cały czas miałam schizę, że mam wielką czerwoną plamę na tyłku to mnie aż ciarki przechodzą,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-21 07:46:13

Ja też wiedziałam o tym wszystkim. Dobrze wiem, że włosy łonowe zmniejszają prawdopodobieństwa wystąpienia zakażeń, ale nie wyobrażam sobie nie depilacji okolic intymnych-szczególnie latem! W tamponach czuję się o niebo lepiej po pierwszych 2,3-ech dniach okresu (bo pierwsze dni zazwyczaj są zbyt obfite). Stringi jak dla mnie też są o niebo wygodniejsze-też szczególnie latem (pupa się tak nie poci ;)) i nie odciskują mi się latem wielkie, bawełniane majty na delikatnych, letnich spodenkach :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-21 19:02:58

No to nie miejcie pretensji jak złapiecie infekcje, swoją drogą nie wiem czy sznurek wrzynający się w pupę, mógł by być wygodny, a tampony są obleśne zwyczajnie, a potem kobiety cierpią na bezpłodność, ból przy stosunku, zapalenie cewki moczowej itd, głupotą jest też twierdzenie, że Ci gorąco w lato od włosów łonowych, jak Ci gorąco to czemu też nie ogolisz na łyso głowy? Może wtedy będzie Ci zupełnie chłodno, takie wymyślanie to bajki, golimy się, bo taka jest moda, a wystarczy, że Ania Rubik powie, że się nie depiluje, jakaś tam wystąpi w playboyu z włosami i już zdanie zmienione, niemały udział mają w tym też faceci :/ tak na prawdę do 2000 roku, kobietom nie śniła się depilacja, i jakoś nie stękały na upał. a co do majtek na spodenkach, to na szczęście striny wychodzą już z mody :) i skończy się era wystających paseczków z tyłka, więc lada dzień założysz majtki i stwierdzisz, te striny są obleśne. To, że Wy o tym wiecie, to nie znaczy, że reszta wie, więc nie rozumiem po co Wasza kpiąca odpowiedź, która z osoby piszącej miała chyba zrobić głupka, dziewczyna pisze ważne i podstawowe informacje, o których 3/4 z nas nie wie, Wy za to wiecie, ale udajecie, że nie wiecie i łazicie do ginekologa z grzybicami, to jest dopiero głupota być takim nad wyraz MODNYM i za nic nie mieć szacunku do swojego zdrowia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-21 22:46:37

Pomimo tego, że depiluje okolice intymne, nosze stringi i używam tamponów to jakoś jeszcze nigdy na nic nie zachorowałam, niczego nie złapałam a jakąś 15-letnią małolatą nie jestem, żebym w/w rzeczy stosowała od niedawna więc nie wmawiaj ludziom, że jak się do tego nie będą stosować to na pewno coś im się stanie bo czasem człowiek będzie nie wiadomo jak dbał o siebie i będzie chorował a inny za nic będzie sobie miał wszystkie zasady higieny a będzie zdrów jak ryba ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz