Ginekologiczne pamiątki z wakacji

21 Sierpnia 2012

Wrastające włoski, rozregulowany cykl, infekcje intymne – czas temu zaradzić!

Intymnie

Piękna opalenizna, świetne zdjęcia i mnóstwo cudownych wspomnień – dobrze by było, aby tylko takie pamiątki pozostały nam po tegorocznych wakacjach. Niestety, czasem letnia beztroska może zaowocować czymś jeszcze.

Podczas kilkudniowych wypadów czy planowanych wakacji z chęcią korzystamy z piaszczystych plaż, basenów, kąpieli w morzu lub jeziorze. Dodatkowo być może poznałyśmy bardzo atrakcyjnego mężczyznę w jednej z okolicznych dyskotek. Poczucie wolności i chęć przeżycia niezapomnianych chwil wygrały z codzienną rozwagą i odpowiedzialnością. W takich warunkach nie trudno o przykre konsekwencje zdrowotne...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (41)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

edzia
(Ocena: 5)
2015-11-19 08:14:08

re: Ginekologiczne pamiątki z wakacji

potwierdzam! mnie też żurascin uro wiele razy uratował przed nieprzyjemnymi dolegliwościami, biore regularnie i już nie mam lęku przed zapaleniem pęcherza :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-08 05:29:01

re: Ginekologiczne pamiątki z wakacji

zawsze mam ze sobą żurascin uro. wolę zapobiegać infekcjom pęcherza niż je potem leczyć. ma dużo żurawiny, witaminę c i pokrzywę, działa bez pudła i jest delikatny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anka
(Ocena: 5)
2013-09-03 09:27:22

re: Ginekologiczne pamiątki z wakacji

tez popieram stosowanie provagu w czasie wyjazdów. jest wygodny w stosowaniu i skuteczny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-11 11:09:26

wydaje mi się, że podczas wakacji najwygodniejszy jest probiotyk doustny, np. provag. można go przechowywać poza lodówką do 4 tygodni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-19 19:45:29

Dwa tygodnie temu wróciłam z wakacji razem z infekcją bakteryjną. Leczę się do dziś bo ciągle odczuwam pieczenie i swędzenie, dodatkowo rozregulował mi się okres. Czytając wasze opinię widzę że nie przygotowałam się do wakacji, mój lekarz powiedział mi że powinnam zastosować przed i w trakcie wakacji probiotyk np. lactovaginal aby wzmocnić swoją barierę ochronną, wtedy nie miałbym tego problemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 12:45:17

Na każdy wyjazd, wakacyjny jak również służbowy zabieram invag. Po kapieli i skorzystaniu z hotelowej toalety na noc zakładam sobie dopochwowo kapsułkę i nie martwię się o infekcje. Zawiera on bakterie mlekowe pochodzenia polskiego, dlatego trwale i szybko kolonizuje pochwę. Przed każdym wyjściem na basen, do sauny czy jacuzzi też go stosuję, nie chcę złapać żadnych nieprzyjemnych niespodzianek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 09:17:54

ja już pamiątek nie przywożę żadnych odkąd łykam probiotyki i odkąd stosuję provag żel na okolice intymne - zawsze jak odczuwam jakiś dyskomfort, przed basenami i po, przed stosunkiem i po, po depilacji smaruję się nim i jest super - a na skórę to zawsze krem minimum 30 i jest dobrze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-21 23:46:52

Ginekologiczne pamiątki z wakacji .... o nieee, dziękuje. Juz raz przywiozłam z Mazur i to był ostatni raz. Teraz zabieram ze soba lactovaginal i infekcja nie ma szans :) ha ha. przez 4 tygodnie moze byc poza lodówką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-21 16:17:01

na wrsatająe włoski coś z mocznikiem, Oxidermil, on pomaga, a ni spirytus. Boże, kto wytrzym taki ból. Spirytusem ?!?! o.O

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-21 23:19:27

po goleniu rzeczywiście trochę piecze, ale bez przesady. antybiotyk rozpuszczony w spirytusie super sprawa na wrastające włosy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-21 15:50:05

depiluję okolice bikini depilatorem cały czas, tam gdzie trudno się nim dostać golę maszynką. mój sposób na wrastające włosy: po depilacji zrobić peeling, zdezynfekować skórę środkiem z detreomycyna i spirytusem (robione w aptece, z przepisu dermatologa), następnie posmarować sudocremem (ewentualnie używać go również w kolejnych dniach).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-21 19:14:03

co za bzdura! po depilacji nie robi się peelingu! Jeszcze bardziej podrażniasz sobie skórę... robi się go dobę przed i tydzień po depilacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-21 21:17:38

takie katusze... xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-21 23:17:33

nie rozumiem dlaczego uważasz, że to bzdura, skoro mi pomaga? nie każę nikomu tak robić, po prostu napisałam swój sposób na wrastające włosy. mam ładną skórę po depilacji, także chyba nie taka bzdura.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz