Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

30 Maja 2014

Te informacje mogą Cię zaskoczyć!

ginekolog

Przez lata w społecznej świadomości pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji na temat antykoncepcji. Przekazywane od ucha do ucha budują fałszywy obraz metod zapobiegania ciąży.

Nawet jeśli wydaje ci się, że o antykoncepcji wiesz prawie wszystko, te informacje mogą cię zaskoczyć. Oto 5 mitów dotyczących metod antykoncepcji, w które wierzy jeszcze sporo osób. Koniecznie się z nimi zapoznaj!

 

Strony

Komentarze (48)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-12 18:27:37

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Zaczęłam stosować pigułki ze względu na cerę, teraz stosuje je tylko jako skuteczną antykoncepcję. Dodatkowo przyjmuję harmonellę która chroni serce i wątrobę. Nie miałam w rodzinie przypadku zakrzepicy więc nie obawiam się hormonów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-08 12:37:14

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Wyjątkowo podoba mi się ten artykuł/!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-08 12:35:31

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Podoba mi się ten artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-08 12:34:52

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Ciekawy artykuł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karina
(Ocena: 5)
2014-06-06 11:38:39

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Wiele kobiet jest skazanych na leki hormonalne (tabletki antykoncepcyjne, analogi) nie z własnego wyboru. Osobiście choruje na endometriozę po laparotomii ginekolog zaproponował mi tabletki antykoncepcyjne, które zmniejszają ryzyko odtworzenia się cysty endometrialnej. Do tabletek polecił mi harmonellę, która wzmacnia serce i wspomaga procę wątroby, ogólnie wiadomo jak niekorzystnie antykoncepcja wpływa na układ krążenia czy wątrobę, dlatego raz dziennie zażywam kapsułkę w celu profilaktyki, jestem skazana na leki hormonalne, dlatego chcę się choć trochę przed skutkami ubocznymi zabezpieczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-02 14:38:05

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Szkoda tylko, że nie napiszecie artykułu jak antykoncepcja hormonalna zmienia organizm. Ślepo dążycie by tylko się zabezpieczyć, a nie dbacie o to co będzie w przyszłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-08 12:36:38

Święta prawda!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 18:47:01

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Co za idiotyczny komentarz do MITU 1. no żal...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 17:02:56

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Najgłupsza rzecz o antykoncepcji jaką usłyszałam, i było to na lekcji religii, to że prezerwatywy mają dziury i producenci oszukują klientów o skuteczności ich produktów, bo realna ochrona to około 60%. Tak, najlepiej stosować kalendarzyk...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 18:58:39

Hahaha, eh ta religia :) Pamiętam jak miałam na religii rozmowę z pewną panią ,,specjalistką" w dziedzinie Naturalnego Planowania Rodziny w liceum, która, jak sama stwierdziła, używa owej metody od wielu lat. Oczywiście wyjaśniła nam, że ta metoda daje możliwość zdecydowania DOKŁADNIE kiedy chce się zajść w ciążę, a kiedy nie i tak dalej. Jak na otwartą młodzież przystało zaczęliśmy zadawać jej pytania (oczywiście byliśmy nastawieni przeciw). Pytaliśmy co, kiedy kobieta ma gorączkę i pomiar temperatury jest inny? Co kiedy pomyli się w obliczeniach? Pytaliśmy co z kobietami, które cenią sobie komfort, wygodę? Co z kobietami dla których ta metoda wyda się stresująca? Nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Wreszcie koleżanka spytała o ilość posiadanych przez tą panią dzieci, ta z dumą odrzekła: 6. Tu nasza rozmowa z nią się skończyła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 19:47:16

haha no właśnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 21:45:12

u mnie kiedyś na przygotowaniu do życia w rodzinie były rozdawane kartki z informacjami jak zapobiegać HIV, ale ze nauczycielka była starym moherem to oczywiście prezerwatywa się tam nie znalazła i ani słowa o tym nie powiedziała :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ghhh
(Ocena: 5)
2014-05-30 10:37:34

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Odstawiłam tabletki po 4 latach brania. Biorąc je, nie przytyłam ale problemem, który mnie wykańczał było gromadzenie się wody w organizmie. Nogi spuchnięte jak balony, pod koniec dnia uczucie ciężkości, wydawały się grubsze niż są. Po ich odstawieniu, problem w pierwszym dniu minął od razu. Mam o wiele szczuplesze nogi i tzw bryczesy. No ale co za tym idzie biust zmalał mi o pół rozmiaru. No ale wolę nie mieć takich problemów z nogami oraz ciągłych bólów głowy oraz braku libido.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-05-30 16:35:50

A wystarczyło dobrać inne tabletki, zamiast męczyć się 4 lata. Ja biorę od kilku lat i nie mam żadnych skutków ubocznych, za to należy regularnie badać krew m.in. pod względem krzepliwości czy wskaźników wątrobowych ale jeśli wszystko jest ok, to nie widzę powodów, żebym miała decydować się na inną formę antykoncepcji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 17:44:35

Ja w ciągu roku 4 razy zmieniałam tabletki i żadne nie były dobre. Dobieranie tabletek to rosyjska ruletka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ghhh
(Ocena: 5)
2014-05-30 18:34:31

Zmieniałam, co jedne to gorsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 21:46:18

ja na szczęście trafiłam z pierwszymi tabletkami i czuję się po nich świetnie, ze swojej strony polecam asubtellę, ale wiadomo, że to sprawa indywidualna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
annnnnnnnnnnnn
(Ocena: 5)
2014-05-30 21:56:25

ja tabsy brałam od lutego tamtego roku aż do maja tego roku, brałam je tak długo ponieważ żaden lekarz nie skojarzył moich objawów z hormonami, ani ginekolog ani rodzinny, dopiero alergolog gdy przyszłam do niego z totalnie zapchanym nosem i powiediałam, że od roku mam przewlekły katar sienny. dzięki niej moge w końcu spokojnie przespać noc bez duszenia się ;) a pozostałe moje skutki uboczne to : omdlenia, bardzo obniżona odporność, zmienne nastroje, nawet początki depresji. nie biorę ich juz miesiąc a czuję się miliony razy lepiej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ghhh
(Ocena: 5)
2014-05-30 22:25:06

oj humor zmienny też przechodziłam- miałam nawet napady agresji, depresja nie jest mi obca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lemonka
(Ocena: 5)
2014-05-30 09:39:13

re: Antykoncepcja: 5 bredni, w które wierzy jeszcze sporo osób

Przy tabletkach antykoncepcyjnych warto dodać, że w momencie w którym kobieta decyduje się na zaprzestanie brania tabletek, zjada ostatnią tabletkę z blistra, robi 7-dniową przerwę na okres z odstawienia, ale potem NIE BIERZE nowej tabletki w 8. dniu to NIE JEST zabezpieczona w okresie 7-dniowej przerwy. Zabezpieczonym podczas tej przerwy jest się tylko, jeśli 8. dnia rozpoczyna się nowy blister, gdy chce się "zerwać" z tabletkami i nie bierze nowej pigułki, to zabezpieczenie kończy się na ten ostatniej pigułce z blistra. Drugą cenną informacją jest fakt, że jeśli odstawia się pigułki celem zajścia w ciążę wypadałoby odczekać 3-6 miesięcy, by cykle i gospodarka hormonalna się unormowały, ponieważ bezpośrednio po odstawieniu tabletek występuje ryzyko mnogiej ciąży, ponieważ jajniki nagle "ruszają z kopyta" produkując więcej niż zazwyczaj pęcherzyków Graafa, przez co ryzyko zajścia w ciążę z bliźniakami jest większe :) Ja tam rzucam tabletki, bo moje nogi ledwo zipią z bólu, ostatnią tabletkę brałam 25. maja... teraz tylko czekać na hormonowy armagedon :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 10:04:52

dlaczego nie jest wtedy chroniona po ostatniej pigułce? Przecież poziom hormonów w organizmie nie opada tak szybko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lemonka
(Ocena: 5)
2014-05-30 10:11:48

Tak jest napisane w mojej ulotce, a porównując z ulotką koleżanki, która ma inne tabletki też znajduję się tam taka informacja, więc nie dotyczy ona tylko moich. To samo piszą na różnorakich forach medycznych, wstawiłabym tutaj link, ale niestety nie mogę, spróbuj wpisać podobną frazę w wyszukiwarce. Ale idąc na chłopski rozum - skoro pominięcie jednej tabletki z blistra zwiększa ryzyko wpadki i konieczne jest dodatkowe zabezpieczenie (jeśli nie jest to 2. tydzień), to tym bardziej nie jest się zabezpieczonym podczas przerwy jeśli nie chce się rozpocząć nowego blistra 8. dnia. Sama chciałabym wiedzieć dlaczego tak się dzieje, niestety trudno znaleźć wyjaśnianie, a tylko samą informację :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 10:50:02

Dlatego, że plemniki jeszcze przez jakiś czas żyją i jest ryzyko zapłodnienia nawet do kilku dni po stosunku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 15:54:33

i dlatego, ze jak nie bierzesz nowej tabletki z nowego opakowania to organizm po długim czasie takiego brania "nie wie co się dzieje" i roznie to bywa z hormonami...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 17:10:57

Ja zaszłam w ciążę 1,5 miesiąca po odstawieniu i syna urodziłam jednego :) Pierwsza miesiączka mi się nawet nie pojawiła, więc był trochę problem z terminem porodu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Do Lemonka
(Ocena: 5)
2014-05-30 22:50:14

Zgadzam się, ale nie do końca. W przerwie jest się zabezpieczonym, ale plemniki mogą przeżyć w kobiecie kilkadziesiąt godzin, więc jeśli 6 dnia uprawiasz seks bez zabezpieczenia to 8 możesz zajść w ciążę. Mogę dodać, że mi tabsy totalnie rozstroiły organizm. Nawet spowodowały grzybicę... Miałam depresję, mdłości, zmiana tabletek nic nie pomogła, a nie zależało mi na nich. Dodatkowo nie wiem czy nie uśpiły mi jajników (genetyczna przedwczesna menopauza), a mam 22 lata. Dziewczyny jeśli decydujecie się na tabletki zbadajcie poziom wszystkich hormonów, bo może się okazać że macie przeciwwskazania do brania ich.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lemonka
(Ocena: 5)
2014-05-31 14:05:04

Anonimie z 17:10, widzisz, to jednak nie reguła :) Po prostu istnieje takie ryzyko, ale nie jest powiedziane że każda od razu urodzi bliźniaki. @Do Lemonka - Dokładnie o tym napisałam :P Tabletki mogą być wygodne i pomocne, ale nie na całe życie, ja po dwóch latach czuję się okropnie, a co dopiero po 8 czy 10 jak niektóre kobiety biorą, chyba bym do tej pory zeszła z tego świata :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz