Powszechne jest przekonanie, że niebezpieczeństwo zakażenia wirusem HIV dotyczy przede wszystkim homoseksualnych mężczyzn lub narkomanów, którzy przyjmują środki odurzające za pomocą zastrzyków. Prawda jest jednak zupełnie inna. Niestety to kobiety są najbardziej narażone na ryzyko zakażenia. Dlaczego tak jest?
Składa się na to wiele przyczyn. Przede wszystkim wpływ ma tutaj kobieca budowa anatomiczna. Na zakażenie HIV u kobiety wrażliwe są zarówno błona śluzowa pochwy, jak i szyjki macicy. U mężczyzn natomiast wrażliwość ta ogranicza się jedynie do niewielkiej obwódki błony śluzowej wokół ujścia cewki moczowej oraz do wewnętrznej warstwy pod napletkiem.
Poza tym ilość wirusa w nasieniu jest znacznie większa niż w wydzielinach żeńskich narządów płciowych. Sperma, pozostająca po wytrysku w kobiecych narządach płciowych sprawia, że czas kontaktu HIV z wrażliwą na zakażenie błoną śluzową wydłuża się. Dodatkowo kobieta opłukując pochwę z nasienia, może niechcący wywołać mikroskopijne uszkodzenia narządu, które ułatwią wirusowi wniknięcie. Otarciom czy zranieniom błony sprzyjają również wszelkie pozycje seksualne, a także zwykłe zakładanie tamponu.
Ryzyko zakażenia kobiety wirusem zwiększa się też wtedy, gdy ta ma akurat zapalenie narządów płciowych. Często może być tego faktu zupełnie nieświadoma, ponieważ infekcje mogą przebiegać przez długi czas bezobjawowo.
Objawy HIV
We wstępnej fazie zakażenia, kiedy HIV wnika do organizmu, żadne objawy nie są zauważalne ani odczuwalne. Pojawiają się one dopiero w momencie, gdy organizm zakażonej osoby zaczyna walczyć z wirusem i wytwarza przeciw niemu przeciwciała. Zakażony może wówczas czuć się tak, jak podczas grypy: będzie miał bóle głowy, mięśni i lekkie nabrzmienie węzłów chłonnych. Dolegliwości te ustępują zwykle po 7-14 dniach, po czym następuje zazwyczaj długi, bezobjawowy okres.