Nie bój się zacząć ćwiczyć

27 Czerwca 2008

Zamiast iść na fitness albo do siłowni, szukasz wymówki, jak się od tego wymigać? Koniecznie przeczytaj!

Nie bój się zacząć ćwiczyć

Wydaje ci się, że bycie w formie jest ciężkie do osiągnięcia? Nie bój się, wiele osób myśli podobnie. Największym problemem nie są ćwiczenia, a ich rozpoczęcie. Już po pierwszej wizycie w klubie fitness albo na siłowni mimo zmęczenia poczujecie się lepiej.

Powiedzcie szczerze, które z tych powodów są wasze?

  • Nie mogę ćwiczyć, bo nie mam żadnego sprzętu.
  • Nie mam czasu na ćwiczenia.
  • Nie wiem, jak ćwiczyć.
  • Ćwiczenia są nudne.
  • Sprzęt albo fitness klub są za drogie.

Wszystkie z nich to tylko wymówki. Jeśli nie masz sprzętu, możesz zacząć ćwiczyć przy użyciu przedmiotów, które są w każdym domu. Brak czasu nie powinien być żadnym problemem - poświęcenie 1,5 h 3 razy w tygodniu to nie jest aż tak duże wyrzeczenie. Przeanalizuj, jakie czynności oprócz snu i pracy zajmują ci najwięcej czasu. Rób sobie plan dnia z wyprzedzeniem, aby nie marnować czasu. W każdym klubie są pracownicy, którzy pomogą ci dobrać odpowiednie ćwiczenia i wykonywać je prawidłowo. Jeśli zamierzasz ćwiczyć w domu, poszperaj w Internecie.

Ćwiczenia nie są nudne, poproś o pomoc instruktora - niech urozmaici ci treningi. Fajniej będzie zapisać się do klubu z koleżanką, ewentualnie z partnerem. Dowiedz się, czy w twojej pracy nie ma w klubach fitness zniżek dla pracowników. Jeśli nie, to zoptymalizuj karnet do swoich potrzeb, aby nie marnować wejść i pieniędzy.

Karnet do klubu albo siłowni można nabyć już za około 100 złotych za miesiąc. Nie są to zatem niebotyczne kwoty. Pierwsze wyjście pociągnie za sobą kolejne, nie róbcie dłuższych przerw, podczas których rodzi się LEŃ.

Strony

Komentarze (22)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-29 20:13:00

Mam 14 lat i postanowiłam ze spale troche tłuszczyku po zimie :) poszłam do dietetyczki by ustliła mi diete :)) diere rozpoczełam 2 dni temu i narazie nie narzekam ale chciałabym włączyc do tego jakieś swizenia.. mysłałam o siłowni ale czy nie jestem za młoda? i czy mogłabym wejsc sobie na godzinke i sama poćwiczyc na róznych urządzeniach? prosze o mądne komentarze. Dziekuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-22 11:13:00

naprawde ćwiczenia dają rezultaty:)pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-22 15:49:00

ojj tak skakanka niesmaowita jest :) ostatnio poskakalam 10 min, lydki tak dostaly popalic ze nie wierzylam :D a sie napocilam huhuu super rzecz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-20 00:34:00

Najlepiej poskakac na skakance czy pokrecic hula-hop (oczywiscie ciezkim) dobre na talie!! oprocz tego przysiady i brzuszki :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-21 21:28:00

najgorzej zacząć bo później jakoś pójdzie.... ale jak zrobie sobie chociaż 1 dzien przerwy to później jakoś mi się już nie chce ćwiczyć.... ( to się nazywa lenistwo xD ) pozdrawiam Kasia :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-02 07:16:00

Ćwiczyłam jakiś czas temu sama w domu,ale przestałam.Ćwiczenia naprawdę pomagają.Zapisze się na siłownie jak mój synek pójdzie do przeczkola będę mniała może więcej czasu albo mniej dla siebie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-07-01 15:38:00

nieraz cwicze,nieraz nie(to drugie tylko z lenistwa,nie oszukuje sie :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-29 16:28:00

no tak najgorsze to zacząć potem jakoś pójdzie... ja nie mam tego problemu: 4 razy w tygodniu konie, 3 razy taniec i basen jeszcze:) jakoś idzie:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-29 14:08:00

Zamiast skakać wybrałam rower.Codzienne 2-3 godziny szybkiej i na trudnym terenie jazdy.Od razu lepiej się czuję i jestem bardziej "gibka"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-29 11:51:00

ja tez się zabieram do ćwiczeń już długo... wiem że muszę ale nie mam czasu.... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz