„Nieznośne bachory”. Jakie zachowania dzieci denerwują nas najbardziej?

05 Września 2016

Oto kilka powodów, dlaczego bezstresowe wychowanie dziecka jest złe.

wychowanie bezstresowe

Coraz częściej mówi się o bezstresowym wychowaniu. Zdaniem niektórych rodziców, dziecka nie można ograniczać, podnosić na niego głosu, a tym bardziej dawać mu klapsów. Inni są przekonani, że karanie potomka jest niezbędne, aby wyrósł na porządnego człowieka. Tej ostatniej opinii przychyla się coraz więcej osób zdegustowanych zachowaniem dzieci w miejscach publicznych oraz rodzicami, którzy nie poczuwają się do zwracania im uwagi. Twierdzą one, że bezstresowy model wychowania przywędrował do nas z Zachodu. Brak dyscypliny, zastępowanie rodzicielskiej uwagi drogimi zabawkami, pozwalenie dziecku na każde zachowanie, aby tylko mieć święty spokój, obwinianie nauczycieli o złe stopnie dziecka i usprawiedliwianie jego lenistwa zaświadczeniami o dysleksji, zwolnieniami z wf-u, itp. - to są jego przejawy. Efektem są gnuśni, rozwydrzeni nastolatkowie, którzy godzinami przesiadują przed komputerami i nie wiedzą, co zrobić ze swoim życiem. A wszystko zaczyna się od najmłodszych lat.

Nasze rozmówczynie nie mają najlepszego zdania o współczesnych metodach wychowawczych. Mają wiele do zarzucenia matkom i twierdzą, że nie powinny się dziwić, iż ich dzieci są nazywane bachorami. Zachowanie dziecka to wina rodzica, który nie reaguje. Jakie zachowania dzieci denerwują nas najbardziej?

Zobacz także: Wysypka u małego dziecka?

Strony

Komentarze (8)
ocena
3.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

animus
(Ocena: 5)
2016-09-06 08:53:55

Do listy złych zachowań dorzucę zachowanie w kościele. Uważam, że jest to miejsce do którego przychodzi się w konkretnym celu i innym uczestnikom mszy należy się możliwość skupienia. Niedawno usiadłam w ławce pomiędzy dwoma rozrabiakami. Jedno siedziało z przodu z matką, a drugie za mną z tyłu z ojcem. Dodam, że nie były to małe dzieci miały po 7 i 9 lat. Dziecko z przodu odwracało się i pokazywało drugiemu język, głośno do siebie mówiły przez ławki, wstawały i usiłowały się zaczepiać. Matka zwróciła uwagę dziecku, ale nie reagowało. Co do zachowania w czyimś domu zgadzam się z tym że rodzic wychowuje dziecko, ale powinien wychowywać je tak żeby umiało się zachować w cudzym domu. Moi znajomi kiedyś wpadli do mnie z maluchem, który nie dość że narobił bałaganu to jeszcze popsuł moją rzecz. Mama chłopca przeprosiła i doprowadziła go do porządku, ale po moim karcącym wzroku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 16:08:23

Bezstresowe wychowanie polega na tym, że za każdym razem gdy coś zbroi bierzesz go i tak długo mu tłumacz na spokojnie, że źle zrobił aż zrozumie. Bez klapsów, bez pasa. To co jest tutaj ( i niestety nie tylko tutaj) nazywane bezstresowych wychowaniem jest brakiem wychowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 22:03:08

w końcu ktoś ogarniety. otóż to, bezstresowe wychowanie to WYCHOWANIE zamiast bezmyslnego bicia i krzyków. ale też nie ma to nic wspolnego z bezmyślnym pobłażaniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 10:03:53

taak, "polskie" wychowywanie też nie jest takie dobre jak się wydaje. Pochodzę z "typowej polskiej" rodziny średnio zamożnej. Mam 25 lat, a do tej pory czasem budzę się z płaczem gdy przypominam sobie "razy" które dostałam od ojca za rzekomo złe zachowanie. Uciekłam na drugi koniec polski i nie mam zamiaru wracać. W liceum mimo dobrych stopni byłam na granicy alkoholizmu. Mój brat nie wytrzymał i przez to "wychowanie" wpadł w dragi i trafił do więzienia. Ucieczka za granicę i odcięcie się od wszystkich pomogło mu stanąć na nogi. Jak widać, każdy medal ma dwie strony, a twarde wychowanie nie zawsze jest lepsze od bezstresowego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 09:07:48

Znowu gimbaza się za artykuły zabiera, coraz to większy stek bzdur, dno i 3 metry mułu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 10:09:54

Czyli rozumiem, że popierasz sytuacje o pisane w artykule i durnych rodziców?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 11:04:30

Nie popieram pisania bzdurnych grafomańskich artykułów, szkoda oczu na czytanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 08:16:40

Co do reagowania, na krzyk w sklepie zależy od dziecka, córka kuzynki, jak zaczynasz reagować zachowuje się jeszcze gorzej, więc lepiej nie reagować i wtedy szybciej odpuszcza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1