Spanie z dzieckiem – razem czy osobno?

02 Maja 2009

Spanie z rodzicami to ogromna przyjemność dla malucha, ale ma ono również swoje minusy…

Spanie z dzieckiem  – razem czy osobno?

Dla większości maluchów spanie w jednym łóżku z mamą i tatą to ogromna przyjemność, która daje im poczucie bezpieczeństwa oraz kojącej bliskości. Zupełnie inaczej na tę kwestię patrzą rodzice – o ile w pierwszych tygodniach chcą w pełni nacieszyć się niemowlakiem i zapewnić mu kojący spokój, to w miarę jak malec rośnie, wspólne spanie robi się coraz bardziej uciążliwe. Jak więc osiągnąć kompromis pomiędzy potrzebami pociechy a rodziców?

Jeśli maluch często się budzi i płacze, a ty nie chcesz zarywać kolejnej nocy, lepszym rozwiązaniem jest spanie z dzieckiem. Oboje będziecie spokojniejsi, a ty dodatkowo zyskasz pewność, że twoja pociecha czuje się bezpieczna. Spanie z niemowlakiem jest także sposobem na nawiązanie bliskiej relacji oraz przeżycie cudownych chwil, które jeszcze długo będziecie wspominać. Dzięki temu również zapracowany tata, który na co dzień nie ma czasu na zabawę z maluchem, będzie miał okazję, aby zbudować z nim rodzicielską więź. Pediatrzy podkreślają, że wspólne spanie ułatwia też karmienie piersią – możesz to robić bez wstawania z łóżka i gwałtownej pobudki, co mogłoby oznaczać kolejną nieprzespaną noc.

Inną zaletą dzielenia małżeńskiego łoża z maluchem jest, paradoksalnie, wzrost satysfakcji z seksu. Młodzi rodzice na pewno nie poczują miłosnej rutyny, ponieważ będą zmuszeni szukać nowych miejsc i okoliczności pozwalających na spędzenie intymnych chwil tylko we dwoje.

Niestety, wspólne spanie z niemowlęciem ma również swoje minusy. Najważniejszym jest fakt, że dzieci, które od pierwszych dni życia śpią z rodzicami, łatwo nie rezygnują z tej przyjemności, dzieląc z nimi małżeńskie łoże nawet do 10. roku życia! Bardzo często doprowadza to do sytuacji, w której permanentnie niewyspani tatusiowie muszą zrezygnować ze spania w rodzinnym gniazdku i przenoszą się do innego pokoju albo na kanapę do salonu. Jak wiadomo, takie rozluźnienie więzi między rodzicami nie wróży nic dobrego i może stać się przyczyną małżeńskich kłopotów. Rzecz jasna, codzienne spanie z dzieckiem męczy nie tylko tatę, ale również mamę, która najczęściej budzi się po każdym ruchu czy głośniejszym westchnięciu dziecka, skazując się na długotrwałe niewyspanie i przemęczenie. Niektórzy twierdzą jednak, że największą wadą wspólnego spania z niemowlakiem jest ograniczenie intymności między partnerami. Trudno wtedy znaleźć moment sprzyjający chwilom bliskości, ale z drugiej strony zmusza to do poszukiwania nowych rozwiązań…

Decyzja o tym, czy spać z malcem w jednym łóżku, jest trudna, ale zawsze należy myśleć zarówno o dziecku, jak i o sobie. Rozluźnienie relacji między rodzicami również może odbić się na nastroju pociechy, a wtedy smutku nie wynagrodzi mu nawet dzielenie łóżka z mamą. Trzeba więc niezwykłej roztropności, aby dziecku nie brakowało poczucia bezpieczeństwa i czułości, ale zarazem, żeby nie styranizowało życia rodzinnego. Pamiętajcie również, że zbyt gwałtowne odsuniecie malucha od siebie zaburzy w nim poczucie bliskości, co może niekorzystnie wpłynąć na jego dalszy rozwój.

Zobacz także:

Urzędnik zrobił z chłopca dziewczynkę!

Plaga nieślubnych dzieci

Nadia Tyszkiewicz

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (73)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-28 14:52:11

j

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-05 17:03:21

Ja skończyłam 10lat.Uwielbiam spać z moją mamą,ale ona mnie nie kocha,cóż poradzić.Twierdzę że mnie nie kocha,bo bardzo nie lubi mnie przytulać,dla niej to jest zbędne.Dlatego nie mam koleżanek w szkole,bo mówią że ,,nie kochanych dzieci nie przyjmują do paczki''.To nie fair,za to że mam wyrodną matkę,mam nie mieć przyjaciół?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-11 09:44:00

jeśli dziecko wtulone w ramiona rodzica czuje sie bezpiecznie to co w tym złego? mądrzy rodzice na intymność zawsze znajda czas i miejsce :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-07 18:52:00

[quote="Gosc"][quote=Gosc] [quote][b]Gosc[/b] Dla mnie to jest chore, zeby do tak powaznego wieku spac z rodzicem...jesli od malego nauczy sie tak dziecko spac w lozku z rodzicami to potem trudno jest 'odpepnic' pocieche od rodzica. ogladalam kiedys Super Nianie i jednym z problemow bylo przyzwyczajenie malucha do spania w lozku z rodzicami- ciezko bylo z tego zrezygnowac, dlatego zeby uniknac takich problemow -NIGDY nie bede przyzwyczajac do spania ze mna swojego dziecka, tak samo jak nie mam zamiaru uczyc dziecka ssania smoczka,czy karmic dlugo piersia. ja przez ten cholerny smoczek ktory do 2 roku zycia byl moim przyjacielem- potem musialam meczyc sie przez 2 lata ze stalym aparatem na zebach[/quote] Heh... zobaczysz jak urodzisz ;) Też zarzekałam się, że nie podam dziecku smoka... i podałam, byłam u kresu wytrzymałości - wiecznie zmęczona, bo córcia cały czas wisiała mi na piersi. Nawet w toalecie musiałam załatwiać wszystko "w biegu". Córcia (2latka) śpi w swoim łóżeczku, choć zasypia ze mną, później ją przekładam do własnego łóżeczka, ale czasem jak przebudzi się w nocy i ma ochotę się przytulić to włazi do naszego łóżka. Fakt-jest ciasno, ale przyjemnie czuć malutkie ciałko, które tak słodko śpi tuląc się do mamy :) Cudowne uczucie :) [/quote masz racje moja corka tez spi z nami juz 6 lat i jest super kupilismy wieksze lozko i nie widze problemu . Nawet jak usnie w swoim lozku to i tak w nocy do nas przychodzi he he [/quote] to dokładnie tak jak u nas, myślę że przyjdzie czas kiedy zechce sam spać chociaż prawdę mówiąc będzie mi tego bardzo brakować...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-05 22:49:00

ja spałam z mężem i córeczką przez 9 pierwszych miesięcy i uważam że to najpiękniejsze chwile Teraz śpi sama i jakos dałam rade ją przyzwyczaić do spania samej w łóżeczku ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-05 16:59:00

ja do 13 r.z spalam z mama .. teraz boje sie sama spac np u babci na gorze kolo strychu a w domu spie z miesiem i psem;(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-05 15:26:00

ja mam 16 lat, mam rozne fobie i do teraz zdarza mi się sypiać z mamą :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-05 07:29:00

I to jest sedo sprawy ! jestem za ! po co później ma cierpieć dziecko i rodzic jak w końcu przyjdzie pora spania osobno a jak dziecko od razu śpi samo nie zna tej drugiej strony medalu i nie ma problemu . Piszę to z doświadczenia bo ze starszą córką wogóle nie sypialiśmy razem i w wieku 2 lat spała sama w swoim pokoju a mam teraz 2 letniego synka któremu pokazaliśmy że można spać razem i jest problem przyzwyczaić go do spania osobno. pozdrawiam wszystkich :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-04 23:21:00

Ja mam niecałe 18lat i nigdy nie spałam z rodzicami... i nigdy mi tego nie brakowało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-04 19:40:00

Spanie z dzieckiem to głupota. Moja córeczka przesypia noc w swoim łóżeczku, ale rano biorę ją do siebie i razem sobie leżymy. To w zupełności wystarcza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz