Rodzice zarażają dzieci ospą - kupują im zakażone lizaki, aby zbudować odporność

09 Listopada 2011

Twierdzą, że postępując tak, robią swoim maluchom przysługę.

lizak

Wiele osób uważa, że każde dziecko powinno przejść ospę wietrzną. W młodym wieku choroba ta przebiega podobno znacznie łagodniej niż w przypadku ludzi dorosłych.

Świadomi tego faktu rodzice, często więc za wszelką cenę poszukują sposobów na zetknięcie dziecka ze źródłem choroby. Ostatnio na przykład, olbrzymią popularnością cieszą się specjalne zakażone lizaki. Słodycze można kupić przez Internet. Jak zapewniają dystrybutorzy, były one wcześniej lizane przez osoby zakażone wirusem ospy.

Chociaż pomysł wydaje się nieco absurdalny, to jednak, jak pokazują statystyki, na takie rozwiązanie skusiło się już wielu zdesperowanych rodziców. Każdy z nich ma nadzieje, że w ten sposób pomaga swojemu dziecku.

A jak jest w rzeczywistości? Czy podawanie dziecku zakażonego lizaka to rzeczywiście świetne rozwiązanie? Okazuje się, że nie jest to zbyt dobry pomysł. Jak zaznaczają specjaliści, zarażenie się w taki sposób ospą wietrzną jest raczej niemożliwe. Wirus ten rozsiewa się przecież drogą kropelkową, czyli poprzez wdychanie zarazków znajdujących się w powietrzu – czytamy w portalu Sfora.pl. Co najgorsze jednak, poprzez tego typu praktyki można zarazić się inną groźną chorobą, chociażby żółtaczką czy opryszczką.

Zamiast więc niepotrzebnie narażać swojego dziecka, może warto po prostu zdecydować się na odpowiednią szczepionkę?

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Zdolności zależą od miesiąca narodzin. Kto lepiej radzi sobie w życiu?

Kiedy się urodziłaś?

Imiona dla dzieci – RANKING 2011

Które imiona były w ubiegłym roku nadawane małym Polakom najczęściej?

Strony

Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-10 17:50:10

nN9rpR arkjhbyawmiz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-08 19:19:54

qB0cmF dqlhsqaxwags

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-08 08:07:28

Super excited to see more of this kind of stuff olnnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-01 16:37:35

Ryg2cO eklmvkoclxkf

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-28 09:22:32

Nr0HZv clxldjzyvsfw

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-26 04:20:59

I think you hit a bullyese there fellas!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 18:37:00

Ja bym jednak zaszczepiła. Dorosłych, którzy nie chorowali również. W późniejszym wieku ospa wietrzna to straszna choroba. Chorowałam w zeszłym roku, w wieku 24 lat, na pamiątkę została mi wada serca i perspektywa operacji na otwartym sercu. Dlatego serio, jeśli nie chorowaliście w dzieciństwie, naprawdę warto się zaszczepić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 16:15:04

nie zgadzam się z tym, chyba lepiej zaszepić dziecko niż miałoby zachorować np. na gruźlicę, która uszkadza prawie wszystkie narządy takiego malucha. Kiedy szczepienia byly obowiązkowe zachorowalność byla bardzo niska, natomiast ostatnio obserwuje się znaczny wzrost zachorowań i to niekoniecznie na zapadłej wsi, ale też w dużych aglomeracjach miejskich. Podobnie sprawa wygląda z zapaleniem płuc spowodowanym pneumokokami- dziecko może mieć straszne problemy w przyszłości, a zarazić raczej się zarazi, np. w przedszkolu. Kiedyś (dzisiejsze pokolenie 25+) nie było tak agresywnych wirusów i bakterii. Zmutowały sie one na skutek postępu cywilizacyjnego (detergenty, antybiotyki, zanieczyszczenie środowiska). To co kiedyś organizm zwalczał bez problemu, dziś stanowi ogromny problem (np. zwykła grypa może spowodować zgon). Dlatego uważam szczepienia za w pełni zasadne, po prostu doszliśmy do takiego etapu, że trzeba organizm wspomagać na różne sposoby, bo życie juz nie wygląda tak, jak 30 lat temu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 15:37:49

Szczepionki na wszystko co się da to głupota!!! Organizm musi umieć sam się bronić!!! A nie potem byle przeziębienie i karton antybiotyków... W następnym pokoleniu nie będą już wcale działać. Więc pomysł celowego zarażenia jest na pewno lepszy niż kolejna szczepionka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 21:35:09

Bzdura, szczepionki na choroby których powikłania są GROŹNE dla życia, chciał/ła byś by twoje zdrowe dotąd dziecko po przebyciu polio było kaleką? Ospa nie jest groźna dla dzieci dlatego nie ma ciśnienia na sczepienia na nią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 13:40:39

Ne lepiej zaszczepić? Wkurzają mnie rodzice, którzy oszczędzają na dzieciach. Ok. szczepionki są drogie (komplet szczepień do 1 roku kosztuje ponad 2 tys.), ale to inwestycja na przyszłość, a każdy kto decyduje się na dziecko powinien się liczyć z takimi wydatkami. Zamiast leżaczków, bujaczków, huśtawek, które deformują kręgosłup i innych podobnych bzdur lepiej chyba zainwestować w zdrowie dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-09 15:39:41

Tak, a potem organizm nie jest sobie w stanie poradzić nawet z głupim przeziębieniem. Wszędzie szczepionki i antybiotyki. Ludzie ogarnijcie się, bez tony leków też można!! W życiu nie miałam antybiotyków i jak mam grype to biore aspiryne i jestem od razu zdrowa...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz