REKORD: Najszybszy poród świata!

15 Lutego 2010

Do windy weszli we czworo, a wyszli... w pięcioro! To był chyba najszybszy poród świata!

poród

25-letnie Rebeca Rodwell z południowej Anglii nie zdążyła nawet wejść do sali porodowej, a dziecko już pojawiło się na świecie. Wszystko zaczęło się w nocy, w domu jej i jej męża. Kobietę obudziły silne skurcze zwiastujące poród. Podczas, gdy partner szykował torbę, ona czekała w samochodzi i zastanawiała się, czy wytrzyma...

Do szpitala dojechali około dwie godziny później. Rebeca zdążyła usiąść na wózku i wejść do windy wraz z mężem, pielęgniarką i przypadkową osobą. Gdy drzwi się zamknęły zrozumiała, że nie ma już na co czekać. Fakt opisuje całą sytuację:

"Wtedy nastąpiło rozwiązanie. – Stanęłam twarzą do ściany, wbijając palce w metalową ścianę windy. Wiedziałam tylko, że muszę przeć – opowiada szczęśliwa mama. Kiedy drzwi windy się otwarły, położne nie miały już wiele do zrobienia – pozostało im tylko przecięcie pępowiny."

Natasza Lasky

Zobacz także:

Rekordziści utraty wagi

Jessica była tak gruba, że nie mogła się normalnie poruszać. Jeśli potrzebowała sięgnąć po kolejny kawałek pizzy, po prostu przeczołgiwała się do niej lub turlała.

Najgorzej dobrana para świata!

Dla niej, 38-letniej koszykarki, poza boiskiem nogi były prawdziwym utrapieniem! Niezwykle długie kończyny (132 centymetry) z trudem mieściły się w samochodzie czy pod stołem. 

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (125)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-19 19:50:09

Łe! Ja kichnęłam i było po wszystkim... Dlatego teraz zawsze jak kicham to trzymam się za krocze - tak na wszelki wypadek...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-10 13:50:47

Tutaj wpisz treść komentarza do REKORD: Najszybszy poród świata!...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-08 09:59:38

mam takie wyjasniajace pytanie niech mi ktos powie na ch** ktos po kilkanascie razy pisze "papilocie mam 22 lata i za rok wyznaczona date slubu" ? moge wiedziec co to ma do rzeczy?? bo staje sie to bardzo irytujace

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-02 10:57:41

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-15 16:20:33

Jak jeszcze raz ktos napisze „Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu. to dostane szału

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-01 23:34:50

i co przecinać jej nawet nie musieli? dziwne..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-15 16:19:13

Dlaczego dziwne? przeciez nie zawsze trzeba nacinac :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-11-21 17:51:35

"Przecinać nie musieli?" na końcu pisze że "położne nie miały już wiele do zrobienia – pozostało im tylko przecięcie pępowiny." ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-18 11:03:54

sorry ale u mnie cala akcja lacznie ze skurczami i odejsciem wod trwalo 35 minut . A ona miala skurcze 2 godziny przed.... i to ma byc rekord?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-19 19:47:51

Łe! 35 minut to cała wieczność. Ja kichnęłam i było po wszystkim... Dlatego teraz zawsze jak kicham to trzymam się za krocze - tak na wszelki wypadek...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-31 21:10:30

żeby to jeszcze było bezbolesne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-20 09:30:27

Moja mama urodzila mnie w mniej niz 15 minut po przyjeciu do szpitala, dokad sie udala jak tylko wystapily bole (mozna latwo potwierdzic po godzinie przyjecia pacjentki i po godzinie w ktorej przyszlam na swiat). Wczesniejsze 3 porody tez przebiegaly szybko, dlatego jak slysze od jakiejs znajomej ze urodzila szybko, bo po 9 godzinach, to mi szczeka opada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-13 10:32:28

Tutaj wpisz treść komentarza...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz