Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

11 Lutego 2013

Przybywa młodych kobiet, które nie chcą żyć bez zobowiązań. I które marzą o dużej rodzinie.

Matka Polka

Angelina Jolie to przykład znanej kobiety stworzonej do macierzyństwa. Aktorka ma już szóstkę dzieci – trójkę biologicznych, których ojcem jest Brad Pitt; córkę Shiloh i bliźniaki: Knoxa i Vivienne, oraz trójkę adoptowanych; Maddoxa, Zaharę i Paxa. Na początku roku media zelektryzowała informacja, że Angelina znowu jest w ciąży. Zresztą, gwiazdorska para Jolie-Pitt nie zamierza na tym poprzestać. W wywiadzie udzielonym magazynowi „Elle” aktorka przyznała, że razem z Bradem marzą o dużej rodzinie – zdecydowali, że chcą mieć… dziesięcioro dzieci. Obejrzyj zdjęcia ich radosnej gromadki.

W rodzinie siła

To właśnie wielodzietność stała się znakiem rozpoznawczym i siłą celebryckiej rodziny zza oceanu – klanu Kardashianów. Głowa rodziny i menedżerka swoich córek Kris Jenner wydała na świat szóstkę dzieci – Kourtney, Kim, Khloe i Roberta Jr. (ich ojcem jest były mąż celebrytki Robert Kardashian, zmarły w 2003 roku) oraz Kendall i Kylie (których ojcem jest obecny małżonek Kris – Bruce Jenner). Wszyscy członkowie klanu Kardashianów są celebrytami, a w swoich programach zapewniają, że stale się wspierają, przyjaźnią się ze sobą i zawsze mogą na siebie liczyć. Czwórkę dzieci urodziły m.in. Meryl Streep, Heidi Klum i Elizabeth Taylor.

Strony

Komentarze (61)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

rererer
(Ocena: 5)
2013-02-12 22:39:16

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

daremny papilot, napisalam ze maie gdzies czytelniczki bo nie robicie galerii z miniaturek i piszecie teksty jedno zdanie na 10 stron dlatego polecam inne portale w internecie ktore dbaja o czytelniczki a nie tylko o forse i reklamy i i oczywiscie skasowaliscie komenatrz. jestescie mega daremnymi glupimi gowniarmi ktore proboja zrobic fajny portal ale im nie wychodzi, takie moje zdanie, DZIEWCZYNY NIE OGLADAJCIE ZDJEC SKORO NIE MA MINIATUREKL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KOPIJCIE TO DZIEWCZYNY I WKLEJAJCIE W KOMENARZACH ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
T
(Ocena: 5)
2013-02-22 14:12:02

Czy Ty się dobrze czujesz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 23:26:35

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

ja mam 21 lat i chciałabym taką trójeczkę. nie teraz, wiadomo. po studiach medycznych na pewno pracę znajdę. wybawiłam się już swoje, chciałabym to wszystko przyspieszyć o kilka lat :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 21:57:11

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

Racja przeludniamy planetę na potęgę. Niedługo wszystko zostanie wyczerpany, ale rozmnazajcie się baby bo lubicie, bardzo dobra wymowka, gratuluje rozumu. Patrzeć tylko jak te wasze gromadki dzieci będę ginęly podczas nieuniknionej wojny, kataklizmu albo z prostego powodu - braku jedzenia ciekawe które wtedy w ciążę będę zachodzić. Jedno albo dwa naprawdę nie wystarczy? Egoizm. Egoizm!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 23:03:32

jakiego braku jedzenia? wiesz, ze produkuje się wystarczającą ilość jedzenia zeby nakarmić dwa razy więcej ludzi niż żyje na świecie? tyle się marnuje, proste. lepiej poćwicz język polski zamiast komuś wypominać, ciebie tez ktos zrobił, może się zabij zeby nie było przeludnienia?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-12 08:36:11

to nie europejczycy przeludniają ziemię, tylko nasi bliżsi i dalsi koledzy ze wschodu ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 17:25:07

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

Mam pełno koleżanek, które wpadły w wieku 20 lat i są super mamami i świetnie sobie radzą i planują kolejne pociechy... im dłużej się odkłada zajście w ciąże, tym trudniej potem się na nią zdecydować, a również w nią w ogóle zajść, więc nie ma co czekać, ani się czego bać :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 18:55:25

Tia. Może mi jeszcze powiedz jak mam to zrobić skoro nie mamy kasy na dziecko. Idąc tokiem twojego myślenia powinnam zrobić sobie dziecko mimo wszystko. Nie wiem ile masz lat ale ewidentnie nie wiesz jaka jest sytuacja w Polsce. Odkładamy decyzje o dziecku nie dlatego że jestem samolubna, a właśnie dlatego że wiem na jaką biede było by skazane moje dziecko. Chce mu tego zaoszczędzić. Nie wiem czy kiedykolwiek będę miała pieniądze na dziecko, bo często musimy przeżyć za mniej niż 2 tyś zł miesięcznie w tym większość idzie na opłaty. Nie wiem kiedy sobie coś kupiłam, o nowych ciuchach moge pomarzyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2013-02-11 20:04:46

No właśnie to jest bolesne, że młodzi ludzie nie mają warunków do posiadania dzieci. Mam 26 lat, jako dzieciak wyobrażałam sobie, że w tym wieku będę miała już 2 dzieci, może przed 30 się uda ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 22:04:33

Ciąża w wieku 20 lat? Bez przesady, są ciekawsze rzeczy do roboty w tym wieku niż rodzenie dzieci i zmienianie pieluch!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ela
(Ocena: 5)
2013-02-11 22:46:20

Ja nie oceniam Twojego przepisu na szczęście. Ty nie oceniaj przepisu na szczęście innych. Każdy ma prawo być szczęśliwym jak chce, z dzieckiem czy bez.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 23:33:28

nigdy nie lubiłam dzieci, zawsze powtarzałam, że nie będę ich mieć. również sądziłam, że w tym wieku są ciekawsze rzeczy do robienia, a jeśli chodzi o pieniądze, to oczywiście też ich za dużo nie było. w wieku 21 lat wpadłam. po urodzeniu dziecka odniosłam wrażenie, że te "ciekawsze rzeczy" to tylko trwonienie czasu. teraz jak widzę, jak moje dziecko rośnie i się rozwija widzę, że upływający czas ma w jakiś sens. a jeśli chodzi o pieniądze, to kiedy ma się kogoś na utrzymaniu zaczyna się rozważniej gospodarować pieniędzmi i okazje się, że jest ich więcej, niż przed urodzeniem dziecka! uważam, że macierzyństwo jest naprawdę pięknym przeżyciem, ale jest to tak ogromna zmiana w życiu, że nie wyobrażam sobie podjąć świadomie decyzji o dziecku, widocznie tak się musiało stać, żebym się przekonała :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-12 00:27:07

Rozważniej czy nie, nie w naszym przypadku nie dało by się wychować dziecka za 400 zł (a to wszystko miusiało by starczyć na jedzenie, wyprawkę dla dziecka, lekarza, ubranka, pieluchy, i inne rzeczy potrzebne dla dziecka + to co dla nas i dla domu potrzebne). Także nikt przy zdrowych zmysłach nie zdecydował by się świadomie na dziecko. Ja jakbym zaliczyłą wpadkę to załamała bym się. Mam 26 lat i nie stać mnie jak ciebie anonimie z 23:33:28 na dziecko, może jak bym wpadła tak jak ty to mogła bym liczyć na pomoc. W końcu na te które wpadły patrzy się jakoś tak z pobłażaniem (bo może troszkę mniej rozgarnięte są). Osoby świadomie planujące rodzinę są raczej bogate (myślę że tak z minimum 2 tyś musi im zostawać po opłaceniu wszystkich rachunków żeby wogóle móc zdecydować się na dziecko).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 14:21:38

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

Pieniądze pieniędzmi, ale musicie przyznać, że jest coraz więcej kobiet, które dzieci nie chcą i tyle. Zazwyczaj właśnie wśród zamożnych, wykształconych i nastawionych na karierę kobiet, którym wydaje się, że dziecko ogranicza. No cóż, jest to trochę samolubne, ale wolna wola.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2013-02-11 20:03:08

Wydaje mi się, że ta "moda" zmieni się za kilkadziesiąt lat, gdy przekwitłe 50 będą płakać nad swoją młodzieńczą głupotą... Moja babcia też nie chciała mieć dzieci, moja mama byłą wpadką. Na starość jednak babcia bardzo żałowała, że nie ma więcej dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sisi
(Ocena: 5)
2013-02-11 20:12:50

a ja po prostu nie chcę mieć dzieciaków. owszem, robię karierę, jestem wykształcona, ale jeszcze jak byłam w szkole średniej koleżanki się rozczulały nad "słodkimi bobasami" a mnie wręcz odrzucało. nie rozumiem dzieciaków, nie lubię ich i nie jest to kwestia samolubności, bo np. opiekuję się osiemdziesięcioletnią babcią i nie widzę problemu w tym, żeby się dla kogoś poświęcić. niechęć do posiadania dzieci nie jest wyrazem egoizmu. po prostu nie chcę mieć potomstwa i nie widzę siebie w roli matki. szkoda, że nie nie ma dla takiej postawy zrozumienia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-14 21:33:45

Sisi --> Jakbym czytała o sobie. :O Wszystko się zgadza, też się zajmowałam Babcią. (Niestety, nie żyje. :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kala
(Ocena: 5)
2013-02-11 12:57:58

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

matko ja niewiem jak mozna chciec miec tyle dzieci i lubiec byc w ciazy... dla mnie to obrzydliwe i nie wiem czy bede miala kiedykolwiek dziecko a jak juz to jedno i dopiero za jakies 10 lat ale moze wcale nie bede miala kupie sobie pieska slodkiego. nie lubie za bardzo dzieci ani sie nimi zajmowac nie zachwycaja mnie wole pieski i kotki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 13:58:24

Kuuu*waa ile ty masz lat ? ;D po wypowiedzi wnioskuję, że nie więcej niż 13 O.o "wole pieski i kotki" haha kucyki pony i figurki hello kitty pewnie też, więc faktycznie dzieci jeszcze nie planuj :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2013-02-11 14:00:44

Ja też jak miałam 10 lat to lubiłam pieski, kotki i byłam księżniczką :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
polita
(Ocena: 5)
2013-02-11 12:22:07

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

ALE ONE SĄ GŁUPIE JAK CHCĄ MIEĆ 4 DZIECI!!!! BĘDĄ WYGLĄDAŁY JAK ROZCIĄGNIĘTE NIEATRAKCYJNE Z OBWISŁYMI CYCAMI SŁONICE KTÓRE ZAPEWNIĄ DZIECIOM JEDYNIE PODSTAWOWE POTRZEBY DO ŻYCIA BEZ ŻADNYCH ZAJĘC DODATKOWYCH A MĄŻ JE ZDRADZI MAJĄC W DOMU KOBIETE W BRUDNYM DRESIE I KRZATAJACĄ SIE GROMADE DZIECI KTORE NIE POZWOLA IM NA NIC. kOBIETA BEDZIE TAK ZMECZONA ZE GO W LOZKU NIE ZASPOKOJII I ZNAJDZIE SOBIE INNNA OD TO! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 12:25:51

wyniosłaś widzę cudowne doświadczenia z domu ;) trochę szacunku dla rodziców by ci sie przydalo jednak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lilka
(Ocena: 5)
2013-02-11 12:27:10

powiedz Ci że masz troche racji ja i mąż zarabiamy łącznie 20 tys. i mamy jedno dziecko, któremu zapewniamy wszystko co najlepsze sobie zresztą tez. Przy 2 dzieci nasze życie było by na pewno na niższym poziomie :) A tak to możemy sobie pozwolić na egzotyczne wczasy i inne przyjemności, podziwiam kobiety które mają więcej niż 2 dzieci :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Matka Polka
(Ocena: 5)
2013-02-11 12:59:39

Dziewczyno! Ja mam 4 dzieci i nic z tych rzeczy,o których piszesz. Wyglądam młodo,atrakcyjnie,mam wysportowaną sylwetkę,płaski brzuch.Dbam o siebie,ale bez przesady,uprawiam sport.Nie jestem sfrustrowaną matką. A w łózku z mężem? Jest coraz lepiej i lepiej... Nie dajcie się oszukać,że macieżyństwo to koniec kobiecośći.Wszystko zależy od Was! Buziaki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 13:56:21

Do Matka Polka - może ci się tylko tak wydaje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 14:02:07

Nie ma jak pisać coś a nie mieć zielonego pojęcia jak jest ;) chyba, że piszą o sobie, że się zaniedbały po ciąży i facet je zdradza... Ale kobietki, nie wszystkie takie jesteśmy, niektóre z nas naprawdę potrafią zadbać o siebie, faceta i dziecko. ( Nie mówię od razu 10 dzieci, bo też wielodzietności nie popieram )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 14:45:09

moja ciotka ma 4 synów. Figury pozazdrościłaby jej nie jedna 25 latka. Synowie są już dorośli mają 20,19,18,17 lat i nigdy niczego im w życiu nie brakowało. Mąż ma swoją firmę, ciotka pracuje, bo chce. każdy z chłopaków ma swój samochód, teraz przed maturą jeden z nich chodzi na korki z 2 języków i matmy. Są szczęśliwym małżeństwem od tylu lat. Wiadomo, że kłótnie zdarzają się w każdym związku, czy to z 20 letnim stażem czy z rocznym. Nie każda kobieta, która wydała na świat więcej niż 2 dzieci musi być słonicą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
monika
(Ocena: 5)
2013-02-12 22:07:04

no to ciekawe mam 25 lat i 2 dzieci, ostatnie urodzilam 2 mc, nie chodze w rozciagnietym, brudnym dresie, 3 tygodnie po porodzie w swieta jechalismy z mezem i dziecmi do chrzesniaka meza, bratowa jak by mnie nie znala, nie uwierzyla by, ze nie dawno urodzilam, nie kazda ma problemy z figura po ciazy, nie kazda jest zapuszczona, jaki wy wizerunek robicie matka? ze niby co? "brudaski wpowyciaganym dresie"? litosci... Mój maz nie lubi jak się "pindrzę" mówi, że jest mi to nie potrzebne, ale ja lubie zrobic coś dla "siebie", to ze jestem matką i żoną nie oznacza, że zatraciłam kobiecość. W tych czasach dzieci kosztują, pierwsza córka była wpadką byłam planowana właśnie na ten okres, a teraz mamy 2 córeczki, które kochamy, dbamy i nie brakuje puki co im nic. I oboje będziemy się starać by czuły się kochane i szczęśliwe. Jezeli ktos nie chce miec dzieci jego wybór, ale niech nie obraza inne kobiety, które decydują sie na dzieci,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2013-02-13 19:22:58

Ale błąd na błędzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
załamana
(Ocena: 5)
2013-02-11 11:38:23

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

Ja tez bym chciała mieć duzą rodzinę, mój narzeczony również marzy o 3-4 dzieci, ale już teraz wiemy, ze nawet na jedno nie będzie nas stać w najbliższym czasie. Oczywiście nie chodzi o to, ze żyjemy w skrajnej będzie, ale wiadomo jak to jest. Mam 25 lat, dopiero od pół roku pracuję "w zawodzie" i to jeszcze na 3/4 etatu, jakbym teraz zaszła w ciążę to wątpię, czy miałabym szansę na utrzymanie tej pracy, kiedy wróciłabym z urlopu macierzyńskiego. Mieszkamy ok. 200km od naszych rodzin, także na pomoc bliskich w opiece nad maluchem nie mamy co liczyć. Jakoś nie mogę się przekonać, kiedy widzę, jak moje rówieśniczki oddają kilkumiesięczne dzieci do żłobków, żeby jak najszybciej wrócić do pracy. Niestety, żyjemy w takim kraju a nie innym, tutaj młodzi ludzie nie mają prawie żadnego wsparcia od rządu. Zarabiamy razem niewiele ponad 3tys miesięcznie na rękę, z czego połowa idzie na opłaty i jedzenie, 500 zł na paliwo do samochodu (nie możemy z niego zrezygnować, ponieważ narzeczony dojeżdża do pracy 25km), mamy trochę rat do opłacania co miesiąc, także po odliczeniu tego wszystkiego zostaje nam ok. 200-300zł (nie odliczam już tego że od czasu do czasu trzeba sobie kupić jakieś ubranie czy kosmetyki). Niestety, za to nie wychowamy dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 11:39:06

*biedzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olala
(Ocena: 5)
2013-02-11 17:21:00

Doskonale to rozumiem, mam 23 lata, tyle samo mój chłopak, nie jesteśmy jeszcze nawet zaręczeni, ale myślimy o dziecku. Nie wiem kiedy nam się to uda, w tym momencie mamy dorywcze prace, skończymy studia za dwa lata i co wtedy? Nikt nam pracy nie zagwarantuje w tym kraju, do tego dochodzi jeszcze fakt, ze nie mamy mieszkania i gdyby sie trafił dzidziuś (wymarzony) to albo męczylibyśmy się mieszkając z moim tatą z którym nie da się dogadać w codziennym sytuacjach, albo z jego mama, ale to 30 km od miasta, więc kolejne wydatki na benzynę, albo z jego babcią, która co prawda mieszka w łodzi i ma duże mieszkanie, ale nie byłaby w stanie nam pomóc w razie czego przy dziecku, ponieważ ma prawie 80 lat i nadpęknięty kręgosłup (poza tym w jej wieku potrzebny jest spokój, a nie płacz dziecka po nocach):/ Niestety mimo, ze naszym marzeniem jest mieć troje dzieci, a pierwsze najlepiej już to podejrzewam, ze skończy się na jednym, albo dwójce za parę lat... :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 11:34:16

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

przecież to logiczne, że kobiety chcą mieć dzieci tylko w Polsce nie mają za co ich wychować. Zarabiając 1000 zł na rękę nawet o kredyt na mieszkanie ciężko, więc mieszka się z rodzicami na kupie i co dziecko kobieta w takich warunkach ma wychowywać? niby jak? najlepszy przykład to polki, które wyjechały za granicę. Po krótkim pobycie wychodzą za mąż i zachodzą w ciążę. Przynajmniej mają warunki i środki do wychowywania maluchów. Już nie wspominam o porodówkach, na których kobieta jest traktowana jak człowiek z szacunkiem, a nie gorzej jak zwierzęta. Dopóki to się nie zmieni, kobiety dzieci rodzić nie będą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 12:41:09

To też nie jest taki dobry przykład. Duża część z nich nie rodzi dlatego, że chce i wreszcie ma warunki, a dlatego, że po urodzeniu dostanie takie zasiłki, że już nic nie będzie musiała robić i dzieciak jest po prostu sposobem na wygodne życie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 14:48:50

no tak zgadza się, że część tak robi ale na szczęście nie wszystkie. Moje 2 znajome ze swoimi facetami wyjechali do Irlandii, popracowali 2 lata. Przyjechali do Polski urządzili huczne wesele i po roku urodziły dzieci. Mężowie pracują fizycznie, dobrze zarabiają, a kobiety opiekują się dzieckiem, bo obie mają niespełna półroczne maluchy. Wiem, że obie wrócą do pracy gdy tylko dzieciaki im podrosną, bo nie chcą siedzieć w domu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 22:05:44

To kiedy wrócą do tej pracy?? Ja w takie gadania powrotu do pracy nie wierze ja chciałam zdeklarowalam się przed macierzyńskim i wróciłam po 7 miesiącach. Urodziłam mając 26 lat. Ta da! Da się prawda? żadna powtarzam żadna ze znanym mi kobiet mego pokolenia, która urodziła dziecko, do pracy nie wróciła, wymowka zawsze się znajdzie, kobiety są generalnie do bani jeslichodzi o efektywność, nawet praca z nimi to w większości przypadków koszmar, więc może lepiej niech siedzą i rodzą dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
k
(Ocena: 5)
2013-02-11 11:31:41

re: Pokolenie SUPERMAM. Matka Polka - RAPORT

Narzekanie na małe zarobki- coraz bardziej irytujace, bo kto broni chociaż jednej z połówek wykształcić się i "zabijać" za dobrą posadą... Dla chcącego nic trudnego! Ja nie mówię hop, bo powiem po porodzie, ale na 5 miesiąc ciąży czuję się super, na pewno wyjątkowo i już teraz wiem, że nic mnie w zyciu lepszego nie spotka, niż bobas ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 11:41:24

kochana mieszkając w małej miejscowości (choćbyś nawet i sam Harvard skończyła) i tak nikt Cię nie zatrudni jeśli nie masz znajomości, a jeśli nawet fartnie Ci się i uda Ci się gdzieś zaczepić to będziesz tyrać za minimalną krajową do końca życia na tym samym stanowisku, bo o awansie nie ma mowy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lwiak
(Ocena: 5)
2013-02-11 12:08:43

i tu niestety muszę się zgodzić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 12:31:25

jak się kończy studia na prestiżowej uczelni, to nie po to, zeby szukać pracy w jakimś wygwizdówku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-11 14:51:49

ojej podałam tylko taki przykład z tym Harvardem. Wiadomo, że taki człowiek nie wróci do małej miejscowości szukać pracy. Chciałam po prostu zobrazować jak to wygląda w 90% małych wiosek czy miasteczek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz