5-latka z kampanii społecznej: Moje ciało, moja sprawa. Przestań mnie przytulać i całować!

21 Grudnia 2016

Według pomysłodawców dorośli zbyt często naruszają nietykalność dzieci.

okazywanie uczuć wobec dziecka

W ostatniej dyskusji na temat aborcji na każdym kroku powtarzane było hasło „moje ciało, moja sprawa”. Kobiety podkreślały w ten sposób swoją niezależność i autonomię. A także odpowiedzialność za własne decyzje. Można się zgadzać w takim podejściem do tematu albo nie, ale dorosła osoba ma prawo głosić podobne opinie. Czy na to samo pozwolimy dzieciom? Jedna z nowozelandzkich fundacji jest za.

Wystarczył jeden niepozorny post na Facebooku, by w Internecie zawrzało. Organizacja troszcząca się o bezpieczne i dostatnie dzieciństwo zabrała głos w sprawie nietykalności nieletnich. Sugerując, że tulenie i całowanie pociech, kiedy same o o to nie poproszą, może być przejawem przemocy, a nawet molestowania.

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać…

Zobacz również: Polska blogerka pokazała ZDJĘCIE Z PORODÓWKI! „Cud narodzin” czy „obrzydliwość”?

 

Strony

Komentarze (17)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 22:05:55

mama mi nie okazywała uczuć, nie przytulała itp. a bo nie było czasu, a to że byłam pierwszym dzieckiem i nie umiała tego wszystkiego itp. I jest teraz tak że mama chcę mnie przytulić np przy składaniu życzeń ja tego nie chce, nie czuje się komfortowo, nie ma też żadnej zażyłości między nami. Wypominam jej że mnie nie przytulała a brata tak. Więc kontakt fizyczny wg mnie jest wskazany

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 13:41:30

Ludziom to już calkiem się w glowach poprzestawiało. to ze przytulam swoja 3- letnia corke albo robia to dziadkowie czy rodzina oczywiście nie na sile to nie znaczy ze dzieje się dziecku krzywda. Nie długo to nawet oddychać nie będzie wolno bo to tez będzie molestowanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-23 13:28:28

No wlasnie , sama mowisz "nie na sile", a w artykule jest poruszona kwestia ZMUSZANIA dziecka do kontaktu fizycznego dziecka z doroslym. Tutaj chodzi takze o to, aby nie uczyc dziecka ze komfort doroslego jest wazniejszy niz konfort dziecka. Dziecko jest malym czlowiekiem i nalezy uszanowac jego odrebnosc :) zmuszanie nigdy nie prowadzi do niczego dobrego:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
eli
(Ocena: 4)
2016-12-21 20:11:00

Bardzo słuszna Kampania

Nie powinno zmuszać się dziecka do kontaktu fizycznego. To najgorsze co może być. Nienawidziłam kiedy ojciec chciał mnie przytulić, albo miałam mu dać buzi. To samo tyczyło się innych nie lubianych przeze mnie osób. nie miało to charakteru molestowania, jakiś przytulanki na powitanie czy buzi w policzek ale mimo to jako dziecko czułam obrzydzenie. Potem przez wiele lat kontakt fizyczny z ludźmi ograniczałam do podania ręki. Dla mnie jako dziecka dotyk osób których nie lubiłam był po prostu obrzydliwy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 13:44:02

w takiej sytuacji to tylko chowanie się do piwnicy przed ludzmi zostaje. dziecko powinno być otwarte do ludzi a nie taki dzikus wyrośnie i będzie się ludzi balo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 17:37:18

Ale nie zmusisz dziecka do bycia otwartym. Nie wszyscy mają predyspozycje do bycia towarzyskim i przebojowym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 16:13:53

Zgadzam się w całej rozciągłości. Będąc dzieckiem nienawidziłam tego przytulania, całowania, łapania za policzki i włosy. W końcu się zbuntowałam i zaczęłam tylko podawać rękę. Do dzisiaj nie znoszę jak mnie ludzie dotykają. Chyba, że jest to najbliższa osoba i mam na to ochotę. Rękę podaję tylko kilku znajomym osobom i nikt mnie nie zmusi żebym podawała ją nieznajomym, wystarczy "dzień dobry". Nigdy nie wiadomo, co obca osoba przenosi na dłoniach. Całowanie na powitanie w ogóle nie wchodzi u mnie w grę, nawet ze znajomymi. Nie mam takiej potrzeby i w imię czego miałabym udawać, że jest inaczej? Przeczytałam tu takie stwierdzenie: "...czasami trzeba zrobić coś, czego się nie chce, na rzecz tego co wypada". Bzdura! Ja nic nie muszę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 11:08:18

Jest w tym sporo racji. Mam 3,5 córkę która jest nieśmiała i wstydliwa jak kogoś widzi pierwszy raz lub ma z nim mały kontakt. Ludzie nie rozumieją że to dla niej stres. Często wbrew jej woli łapią ja za policzki, na siłę łapią za rękę na powitanie nawet podnoszą. Najczęściej wtedy płacze. Ktoś może powiedzieć że jest niewychowana a to nie jest prawda bo jest grzecznym dzieckiem. Po nie lubi jak ktoś obcy ja dotyka. Dziecko jak chce podać rękę samo to zrobi. Jak kogos zna lubi sie przytulac wyglupiac itp. Dzieci maja uczucia i rozne usposobienia. Szanujmy to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 08:59:15

Czytać nie umiecie? Na obrazku jest napisane "nie zmuszaj" a nie "nie przytulaj gdy nie poproszę"... To jak z dorosłymi, czasem nie mamy ochoty na pieszczoty i wtedy odsuwamy sie widocznie i mówimy nie, a gdy mamy ochotę po prostu przyjmujemy. Dziecko też potrafi okazać gdy czegoś nie chce, ale my często tego nie szanujemy i dlatego ta kampania jest słuszna. Ile razy musiałyście wbrew swojej woli pozwalać się tarmosić i cmokać przez jakiegoś wujka czy ciotkę... Tak, to jest nadużycie cielesności dziecka! Dziecko to człowiek, nie traktujmy go jak zabawkę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 10:01:08

Weź się wystrzel w kosmos. Dziecko ma robić to co każą rodzice. Jeżeli wypada pocałować ciotke czy wujka to ma to zrobić. ma się uczyć od małego jak działać w społeczeństwie i że czasami trzeba zrobić coś, czego się nie chce, na rzecz tego co wypada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 10:51:42

wiesz co jest różnica w wykonaniu polecenia rodzica typu "posprzątaj" między "pocałuj ciocię". nie chce to nie. niektórzy zapominają, że dzieci to po prostu mali ludzie, którym powinno się towarzyszyć i wspierać w podróży w dorosłość, a nie własność rodziców, która ma robić wszystko pod dyktando.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
emi246
(Ocena: 5)
2016-12-21 12:44:48

Nie zgodzę się z Tobą. Co innego jest bycie posłusznym i wykonanie polecenia żeby posprzątało pokój/odrobiło lekcje itp. A co innego jest zmuszanie dziecka do przytulania/całowania cioci/wujka. Niestety zdarza się, że taki wujek może chcieć wykorzystać seksualnie dziecko, a Twoje podejście: "Jeżeli wypada pocałować ciotke czy wujka to ma to zrobić. ma się uczyć od małego jak działać w społeczeństwie i że czasami trzeba zrobić coś, czego się nie chce, na rzecz tego co wypada", spowoduje, że dziecko uzna, że tak powinno się robić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 14:44:32

caoowac nie musi ale podac rękę powinno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-21 16:16:38

Nawet piesek, jak ma, za dużo klaskania, to będzie warczał.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 00:19:30

Weź się wystrzel do wnętrza wulkanu. Tacy jak Ty pewnie zmuszają też zwierzęta do kontaktu z obcymi zwierzętami i dziećmi, a potem szok i niedowierzanie, że kogoś "nagle ugrył, a taki spokojny był" i pierdut do uśpienia albo lasu, bo się nie sprawdził w normach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 13:45:20

Dokladnie zgadzam się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-12-22 13:57:48

A ja uważam że masz trochę racji. Dziecko ma się uczyć dobrego zachowania wobec starszych. Ale nalezy szanowac sie wzajemnie i zmuszanie do calowania wszystkich cioci nie ma sensu. Ja nie lubiłam tego i czasem uciekałam. Z wiekiem się odmieniło. I fo tej pory widać od razu kogo lubię a kogo nie. I jestem z tego dumna. Nie będę falszywie się ściskac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz