REPORTAŻ: Jestem tatą na pełny etat. Nie czuję się już mężczyzną!

19 Sierpnia 2016

Maciej i Tomasz opiekują się dziećmi, a ich żony robią kariery. Czują się wykastrowani.

ojciec na pełen etat

Równouprawnienie wkroczyło także pod strzechy. Tradycyjny układ, w którym kobieta opiekuje się dziećmi, a mężczyzna zarabia na ich utrzymanie przechodzi do lamusa. Coraz większą popularnością cieszy się tzw. urlop tacierzyński. Niektóry panowie idą o krok dalej i zajmują się pociechami przez pierwsze lata ich życia, by wybranka mogła poświęcić się karierze zawodowej. W krajach skandynawskich to już niemal norma, ale w Polsce także nie brakuje takich historii.

Poznajcie dwóch młodych ojców, którzy zdecydowali się zostać w domu. Ich małżonki po porodzie wróciły do pracy. Niektóry twierdzą, że w ten sposób udowodniły, kto w związku tak naprawdę nosi spodnie. I chociaż nasi rozmówcy są szczerze zakochani w swoich pociechach i spełniają się w tej roli, uczciwie przyznają, że czegoś im brakuje. Po pewnym czasie przestali czuć się męsko i dziś wątpią, czy uda im się odbudować dawny wizerunek macho.

Czy zmieniając pieluchy i gotując obiadki faktycznie stali się facetami drugiej kategorii?

Zobacz również: Czy Twój facet nadaje się na ojca? 8 oznak, że będzie świetnym tatą!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (37)
ocena
3.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-25 01:57:33

"Lepiej, żeby rodzina żyła skromniej, ale tata był tatą, a mama mamą" -Co za egoizm, facet woli żeby cała rodzina była biedniejsza byleby jego ego nie ucierpiało. A co jak kobieta nie tylko lepiej zarabia ale też jest dużo gorsza w gotowaniu i prowadzeniu domu od swojego faceta? Mają na siłę trzymać się umownych ról kosztem komfortu rodziny?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-23 12:18:58

Może właśnie chodzi o podejście otoczenia? I samych kobiet? Jeżeli kobieta uważa, że jej się "należy", bo nosiła ciążę i urodziła, to teraz Twoja kolej! Tymczasem nie jest to oczywiste podejście u mężczyzn i wymaga specjalnej gratyfikacji, a nie komentarza "zobacz jak to jest!"...?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bridgett
(Ocena: 5)
2016-08-21 17:57:33

Kobieta chodzi w ciazy, kobieta urodzi i jeszcze niech siedzi najlepiej z dzieckiem. Facet, swietnie zajmujący sie dzieckiem to prawdziwy facet. Tym chyba naprawde brak jaj, skoro twierdza, ze siedzenie z dzieckiem i zajmowanie sie domem ujmuje im męskości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
value
(Ocena: 5)
2017-02-20 21:29:43

Kur** faceci mysla ze kurde ich meska duma jest najwazniejsza

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
alicja
(Ocena: 5)
2016-08-21 04:51:15

dla mnie są super męscy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 13:20:45

Przykro ,ale uważam ,ze w pewnym stopniu ,taki pelny etat odbiera facetom meskosc .Rozumiem pomoc w wychowaniu dziecka ,ale taki facet tatuś -mama ,jest dziwny .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-20 16:12:56

ja tak nie uważam. mamy 21 wiek i ludzie naszczęście mają wybór, a nie, że ma być tak i tak, bo tak każe tradycja. mężczyźni którzy wykonują "kobiece" obowiązki są dla mnie bardzo męscy, bo pokazują tym swoją pewność siebie i to, że nie przejmują się zdaniem innych. a nie to co panowie z artykułu, którzy biadolą bo jakiś tam kolega nazwał ich "mamuśką"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 18:06:56

Dobrze ,ze pomagają ,bo musza to robic ,ale tak pelny etat ,oczywiście pol na pol ,to jest sprawiedliwe .Dla mnie mezczyzna ,który przejmuje wszystkie obowiązki kobiety ,to nie za bardzo jest tym prawdziwym mezczyzna .Po prostu nie odpowiada mi do końca ten pelny etat i taka rola faceta w zyciu .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-20 19:15:00

ty byś mogła takiego faceta nie chcieć, ale inna kobieta może właśnie takiego oczekiwać. niektórym facetom też może taka rola odpowiadac i nie uważam żeby byli z tego powodu gorsi albo mniej męscy. grunt żeby dobierac sie w pary w taki sposób żeby dwie osoby miały do tych spraw podobne podejście

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 22:30:51

Może i bym chciała ,taK na probe .Przychodzilabym z pracy obiadek na stole i na spacerek z dzieckiem ,a mezus w tym czasie sprzątanie ,pranie itd ,tylko gdzie znalesc takiego .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 21:23:21

i bardzo dobrze niech w koncu faceci tez zajma sie swoimi diecmi, narobili to niech maja!!! a nie ze wlaza wyjma i cala reszta ma sie kobieta zajmowac. W koncu chlopy docenia ile to w domu kobieta musi sie narobic, a oni sie tylko chwala ze maja syna czy corke, ale robic z dziecmi to juz nie chca. Jestem jak najbardziej ze tym alby to w koncu kobiety robily kariery a chlopy jak sa tacy madrzy i narobili dzieci to niech sie nimi zajmuja. Oby wiecej takich przypadkow , w koncu docenia faceci kobiety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 16:58:32

I co panowie ,fajnie być mamusia na pelny etat .Gratuluje kobietom ,którym udało się zrobić faceta za nianie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-19 19:45:28

A ja współczuje, co to za sukces mieć jelenia za faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 21:18:31

A jaki to sukces samemu byc takim jeleniem?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 16:08:21

teraz panowie widza jak to jest siedziec przez 24/7 w domu z dzieckiem i wiedza co czuja mlode mamy. nad nami nikt sie nie uzala. pfff biedni, bo nie moga wyjsc w piłke pokopac :/ :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 13:23:21

Bo faceci to najchętniej czerpali by tylko "przyjemności" z bycia rodzicem a całą resztę obowiązków , pranie, sprzątanie, karmienie, wstawanie w nocy, wychowywanie itd. to najlepiej zostawić żonie/matce dziecka. Bo wg nich facet ma pracować a po pracy przecież musi odpocząć, wyjść na piwo z kumplami, na weekend pojechać na ryby czy coś innego w zależności od zainteresować i okazuje się że dziecko wychowuje się prawie bez ojca, ale przecież żona cały dzień siedzi w domu i "nic nie robi" bo przecież siedzenie z dzieckiem to odpoczynek. Znam takiego, pracuje za granicą, przyjeżdża do pl na weekendy, fakt dobrze zarabia ale jak wraca to też nie bardzo się zajmuje tymi dziećmi a ma ich 3 a matka nie wie już w co ręce włożyć bo pomocy ze strony męża brak tylko tyle że materialna, on te dzieci bardziej hoduje, mają co chcą ale niewiele miłości i zainteresowania ze strony ojca, wychowuje i okazuje im miłośc ich matka. Podziwiam kobiety (mimo że sama jeszcze nie mam dzieci) które mają kilkuletnie dzieci i są w stanie je ogarnąć, ugotować obiad, posprzątać dom i jeszcze pracują do tego bo mąż albo za granicą albo się ulotnił, szacunek dla Was, ja nie wiem jakbym sobie poradziła w takiej sytuacji próbując pogodzić pracę z dziećmi skoro już teraz po pracy praktycznie nie mam czasu dla siebie w tygodniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-19 15:07:23

Tylko że dzięki temu że ten zły znajomy pracuje, matka jest z 3 dzieci i mają co jeść w co się ubrać itd. Jeśli facet pracuje jak wół to Ty wymagasz od niego pracy jeszcze w soboty ? Jakby zarabiał mało i miał dużo czasu to pewnie mamusia / żonka miałaby pretensje że mąż to pi...zda i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 16:04:57

Fajnie, że zarabia i utrzymuje rodzinę, ale opiekować dziećmi i dawać im miłości też trzeba chyba, co? Głupie gadanie, że mamusia miałaby pretensje, że mało zarabia. Może Ty byś miała i dlatego tak piszesz, ale tej kobiety nie znasz i nie wiesz tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 13:23:12

Bo faceci to najchętniej czerpali by tylko "przyjemności" z bycia rodzicem a całą resztę obowiązków , pranie, sprzątanie, karmienie, wstawanie w nocy, wychowywanie itd. to najlepiej zostawić żonie/matce dziecka. Bo wg nich facet ma pracować a po pracy przecież musi odpocząć, wyjść na piwo z kumplami, na weekend pojechać na ryby czy coś innego w zależności od zainteresować i okazuje się że dziecko wychowuje się prawie bez ojca, ale przecież żona cały dzień siedzi w domu i "nic nie robi" bo przecież siedzenie z dzieckiem to odpoczynek. Znam takiego, pracuje za granicą, przyjeżdża do pl na weekendy, fakt dobrze zarabia ale jak wraca to też nie bardzo się zajmuje tymi dziećmi a ma ich 3 a matka nie wie już w co ręce włożyć bo pomocy ze strony męża brak tylko tyle że materialna, on te dzieci bardziej hoduje, mają co chcą ale niewiele miłości i zainteresowania ze strony ojca, wychowuje i okazuje im miłośc ich matka. Podziwiam kobiety (mimo że sama jeszcze nie mam dzieci) które mają kilkuletnie dzieci i są w stanie je ogarnąć, ugotować obiad, posprzątać dom i jeszcze pracują do tego bo mąż albo za granicą albo się ulotnił, szacunek dla Was, ja nie wiem jakbym sobie poradziła w takiej sytuacji próbując pogodzić pracę z dziećmi skoro już teraz po pracy praktycznie nie mam czasu dla siebie w tygodniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz