Nie kocham swojego dziecka, bo...

11 Lipca 2016

Czy te kobiety są wyrodnymi matkami?

nie kocham swojego dziecka

Podobno miłość matki do dziecka jest silniejsza niż inne uczucia. Są kobiety, które swoim zachowaniem potwierdzają to założenie, ale czasami można zauważyć wyjątki. Matki źle traktujące dzieci spotykamy na ulicy, za ścianą mieszkania, a nawet u najbliższej rodziny. Czasami bywa ono wynikiem krnąbrnego postępowania dziecka, braku cierpliwości jego matki, a czasami braku miłości z jej strony...

Kiedy z ust matki pada wyznanie: ` Nie kocham swojego dziecka`, nie budzi już ono takiego oburzenia jak kiedyś. Matki zaczynają domagać się uwagi i zrozumienia. Mówią o ogromnym trudzie, jaki wkładają w wychowanie potomka, braku czasu dla siebie i całodobowym przesiadywaniu w domu. Jak tu nie zmięknąć wobec takiego oświadczenia? Z drugiej strony jest dziecko, które wskutek braku matczynej miłości doświadcza pierwszego odrzucenia w swoim życiu. Często skutki podobnych przeżyć odbijają się negatywnie na jego późniejszym życiu.

Sześć kobiet, a właściwie sześć matek zgodziło się opowiedzieć o swoim braku miłości do dziecka. Czym jest spwodowany? Każda historia jest inna.

Zobacz także: Mity na temat bezpłodności

Strony

Komentarze (115)
ocena
3.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-13 23:42:35

Tylko jak znaleść czas na terapeute jak dziecko w domu placze?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-13 22:22:01

niektorzy narzekaja ze urodzilo im sie nieladne dziecko, ja mam bratanice i to jest najpiekniejsze dziecko jakie kiedykolwiek widzialam dlugie wloski, fajna buzia nie taka pucowata no nic tylko podziwiac, wszyscy sie nad nia zachwycja, ale tez duzo ludzi jej nam zazdrosci , i to nawet w rodzinie, chodzi o to ze nie kazda z kuzynek moze miec dziecko i nie kazda ciocia moze miec tym samym taka piekna wnuczke jak moja mama. Nie wiem czy wierzycie w uroki rzucane na dzieci czy nie ale u nas w rodzinie to jest plaga, ile bylo zlych spojrzen na to dziecko, a pozniej non stop placz , mimo ze dziecko jest zdrowe, nawet na moja mame ktos rzucal uroki ze ma taka ladna wnuczke, mozecie w to wierzyc albo nie , takze niezbyt ladne dziecko jak ktos ma to naprawde nie ma co sie przejmowac chociaz nikt go nie bedzie zazdroscil

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-14 10:15:02

Ten post o urokach i ladym dziecku nadaje sie na "beka z mam na forach" kolejna ktora urodzila mozg razem z dzieckiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-12 16:46:11

strasznie irytuje mnie te pierwsze zdjęcie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: )
2016-07-14 02:47:43

mnie również. ten wstrętny pączek jest paskudny i niesamowicie irytujący. blee

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2016-07-12 12:58:16

Ja kocham synka nad życie, czasami nawet mi się zdaje, że bardziej niż męża... Nie wyobrażam sobie bez tej dwójki świata, choć czasami mam dość, krzyczę i marzę tylko, żeby wyjść z domu i nigdy nie wrócić.. Ale czuję czasami, że ja byłam takim niekochanym dzieckiem, moja mama czasami zachowywała się dziwnie i pamiętam to już jako bodajże 3-4 latka. Ale zawsze sobie tłumaczyłam, że po prostu nie lubi okazywać emocji....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mloda mama
(Ocena: 5)
2016-07-12 10:45:32

mam 20lat i roczne dziecko ,ktore rowniez mialo wplyw na moja CALA pryszlosc, ale w zyciu nie wypuscilabym z ust ze go nie kocham ! to jest czesc mnie , a potrafi dac tyle radosci i szczescia jak nic innego ! nie rozumiem tych kobiet ,dla mnie jest to chore ! jak mozna wlasnego dziecka nie kochac... psychopatki...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MiliaM
(Ocena: )
2016-07-12 20:51:04

Zgadzam się z tym całkowicie.Dopiera jak urodziłam córeczkę zrozumiałam czym jest prawdziwa miłość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-13 23:24:10

Nie wszyscy są stworzeni do siedzenia w domu z dzieckiem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-14 11:03:00

Depresja poporodowa nieleczona i takie są skutki plus brak wsparcia i rozmowy o problemach z rodziną

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-12 09:56:08

Ja kocham swoją córkę, ma 2 latka, ale wiem, że więcej dzieci mieć już nie będę. Poprostu macierzyństwo mnie nie cieszy, nie potrafię odnaleść w tym radości. Męczy mnie ciągłe sprzątanie zabawek, zupki, serki, etc Moja córka do tego jest bardzo absorbująca, nie mogę spokojnie z nią nic zalatwić bo wstaje w wózku, drze się wygina, a jak ja wyjme z wózka to jest jeszcze gorzej bo wtedy ucieka i jest masakra, w sklepie to samo, zakupów nie da się normalnie zrobić. Mam tego dość, kocham ją, ale myślałam, że z czasem mi się odmieni ale widzę, że nie. Bycie matką mnie męczy, nie widzę w tym nic pasjonującego. Ciągłe wymuszanie płaczem wszystkiego wykańcza mnie psychicznie. Nie mam komu o tym powiedzieć, bo wiem że wszyscy by mnie zlinczowali za to. Czekam, aż cóka pójdzie do szkoły, wtedy już sama się ubierze, będzie można gdzieś z nią pojechać, wyjść, sama zje, nie trzeba będzie za nią biegać. Płakać mi się chce, jestm tak zmęczona tym wszystkim

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-12 10:34:35

Powinnaś trochę odpocząć, czasem podrzucić małą np swoim rodzicom czy zostawić ją z partnerem czy mężem jeżeli go masz. A jak nie to może jakaś niania...Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Jeżeli tylko będziesz czekac aż ona będzie bardziej samodzielna to ani ona ani Ty nie bedziecie szczesliwe. Dziecko wyczuwa ze jest przeszkodą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mmm
(Ocena: )
2016-07-12 10:38:48

Ale już przed pójściem do szkoły powinnaś ją motywować do ubiegania się, wyznaczyć pewne granice i nie ulegać wymuszaniu płaczem. Szkoła jej nie wychowa, Ty musisz przestać jej ulegać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kamila
(Ocena: 5)
2016-07-12 09:10:52

Nie wiem, skad te kobiety wziely teksty o "cudownym macierzynstwie", przeciez wszedzie sie rozpisuja, ze to bardzo ciezka praca. A jak ktos ma troche oleju w glowie, to sam sie tego domysli. Przykro czytalo sie niektore wypowidzi, tragedia jest dla matek czekac na dziecko i go nie pokochac. Ale nigdy nie chciec dzieci i zajsc w ciaze? Jakim cudem?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-12 07:42:46

Szkoda mi tych dzieci, beda mialy problemy psychiczne w przyszlosci :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aga
(Ocena: 5)
2016-07-12 04:55:23

Nie wierze w prawdziwosc tych wypowiedzi. Autor w poszukiwaniu chodliwego tematu spreparowal te teksty. Na pierwszy rzut oka widac, ze sa podobne stylisycznie, malo przekonujace, nieautentyczne. Zenada.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-12 02:06:03

A dla córki matka jest wszystkim...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz