Niania potrzebna od zaraz!

21 Sierpnia 2009

Każdej mamie trudno jest powierzyć swoją pociechę obcej osobie. Rodzice przy wyborze niani często mają liczne trudności i powątpiewają, czy wybrali odpowiednią opiekunkę dla swojego dziecka.

Niania potrzebna od zaraz!

Każdej mamie trudno jest powierzyć swoją pociechę obcej osobie. Rodzice często przy wyborze niani mają liczne trudności i powątpiewają, czy wybrali odpowiednią opiekunkę dla swojego dziecka.

Powrót do pracy

Dzisiejsza rzeczywistość przed wieloma kobietami stawie liczne wyzwania i szanse, a stereotyp typowej matki Polki ulega zmianie. Decyzja o urodzeniu dziecka wcale nie musi oznaczać rezygnacji ze swoich planów i zahamowania rozwoju zawodowego. Dlatego coraz więcej świeżo upieczonych mam decyduje się na szybki powrót do pracy. Gdy pociechą nie zawsze może zająć się mama czy teściowa, a dziecko jest zbyt małe, żeby mogło chodzić do żłobka, najlepszym wyjściem z sytuacji jest znalezienie odpowiedniej opiekunki. Jak to jednak zrobić?

Szukamy opiekunki do dziecka

Na samym początku należy określić swoje wymagania i ewentualne oczekiwania w stosunku do przyszłej niani. Najlepiej, jeżeli będzie to osoba doświadczona, sprawdzona bądź też polecona przez znajomych. Jeżeli nikt taki nie przychodzi nam do głowy, pozostaje szukanie opiekunki na własną rękę przez ogłoszenia. Pomocne mogą być agencje niań, gazety czy portale internetowe. Jednak najważniejszym punktem jest sam casting, czyli spotkanie z kandydatką. Podczas rozmowy należy zadać szereg pytań dotyczących doświadczenia, referencji, ewentualnych nałogów, jak również teoretycznego rozplanowania dnia i czasu, podczas którego niania będzie sprawowała pieczę nad twoim dzieckiem. Jeżeli dzieci są starsze – warto zapytać je o zdanie, czy nowa pani im odpowiada, jakie mają zastrzeżenia. dzieci doskonale potrafią intuicyjnie rozróżnić dobre osoby od złych.

Cechy, które musi posiadać przyszła niania

Twoja opiekunka do dziecka powinna wyróżniać się cierpliwością, umiejętnością radzenia sobie ze stresem czy pomysłowością, żeby w odpowiedni sposób zająć dziecko. Niektóre cechy bez problemu rozpoznasz już w trakcie rozmowy. Pamiętaj, że żadne pytanie nie jest zbędne – lepiej wiedzieć więcej, by bez obaw pozostawić dziecko pod opieką niani. Najważniejszą rolę odgrywa oczywiście pierwsze wrażenie, jakie wywrze na nas dana osoba, ale nie zapominajmy także o kontakcie z dzieckiem. Podczas rozmowy bacznie obserwuj kandydatkę. Zwróć uwagę na to, jak się wypowiada, jakie ma poglądy, czym się interesuje.

Ostrożności nigdy za wiele!

Jeżeli już podejmiesz decyzję, nie pozostawiaj dziecka od razu pod opieką nowej niani. Twoja pociecha powinna przyzwyczaić się do nowej osoby i sytuacji, a ty upewnić się, czy wybrałaś odpowiednią kandydatkę. Wszelkie obawy są jak najbardziej uzasadnione – w końcu chodzi o dobro twojego dziecka. Jeżeli chcesz się upewnić, czy maluch jest  w dobrych rękach, nie posuwając się do ukrytych kamer – wystarczy niezapowiedziany, wcześniejszy powrót z pracy. Twarz dziecka i reakcja niani będzie najlepszym odzwierciedleniem całej sytuacji.

Kiedy dokonasz wyboru, postaraj się zaufać swojej opiekunce, ale nigdy nie trać czujności! Bacznie obserwuj swoje dziecko, rozmawiaj z nim, jak spędziło czas, w co bawiło się z nianią. Być może takie podejście do sprawy pozwoli uniknąć ci rozczarowań i przykrych sytuacji, które zaistnieją, a ty z czystym sumieniem będziesz mogła zostawić swoje maleństwo w domu.

Ewelina Bajek

Zobacz także:

Niania na podsłuchu

Czasami warto sprawdzić uczciwość osoby, która opiekuje się naszą pociechą…

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (30)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-30 19:34:18

pracuję jako niania, pracę znalazłam w ciągu 3 miesięcy i wcale nie szukałam zbyt intensywnie, byłam na 4 "rozmowach kwalifikacyjnych" i właśnie ostatnia mama nie miała co do mnie wątpliwości. Teraz pracuję z prawie 9 miesięcznym smykiem i uważam, że praca opiekunki to naprawdę nie jest prosta sprawa. 8 zł za godzine to niezbędne minimum.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-27 13:50:59

Całkowicie sie z Tobą zgadzam ;)) a co do niań, to ja myslę, że jeżeli jest taka mozliwość to żeby zostawiać swoją pociechę u babci ;)) zawsze to rodzina i pewna osoba ;) Pozdrawiam Papilotki ;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-23 17:34:15

lubię, a wręćż kocham dzieci i opiekować się nimi, alezeby znaleźć w Polskę pracę jako niania to już trudno jest ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-22 12:55:01

Dzieciaki sa fajne ale do czasu dlatego trzeba miec duzo cierpliwosci dla nich i odczuwac wielka sympatie do tych szkrabów, Ja osobiscie lubie bardzo dzieciaczki,maja zaskakujace pytania i sa przeslodkie..ah ;) z łobuzami tez daje rade.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-22 11:33:24

opiekuje się bliżniakami , a czasami 3 dzieci , stawka ta sama , kraków , 10 zł na godzine ,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-22 01:07:34

Ja jestem niania w polsko-niem. rodzinie. Dostaje 1400 zl. Mieszkam razem z rodzina w Niemczech, ktora zapewnia mi utrzymanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-21 20:50:45

ja sie opiekuje dzidzia 3 rzyw tygodniu . no moz enie dzidzia bo ma 2 latka ale 12 godzin z nią to jestem wyczerpana po prostu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-21 20:07:08

Studiuje pedagogike, specjalność przedszkolna i moje kumpele wyciągają ładną kase za opiekowanie się. Wiele z nich poszło właśnie dlatego, bo będąc po takiej szkole można normalnie się utrzymać. Mówie tu o 10-15 zł/h no ale po coś się studiuje :) W mojej szkole jest kupa ogłoszeń i naprawde jest duże branie i to własnie zgłaszają się osoby które nie żałują kasy na pociechy, ale wiadomo trzeba mieć nerwy ze stali do rozpieszczeńców :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-21 17:52:42

A ja mam 21 lat , opiekuje się 18 miesiecznym chlopcem i 7 letnia dziewczynka. Za tydzien dostaje 120zl.Robie im sniadanie, malego przewijam i go karmie, czasem wyjde na spacer. Obiadu nie gotuje.Zajmowalam sie tez czesto chlopcem praktycznie od narodzin do dzis czyli do Roku.Wiec jak kiedys bede miała swojego dzidziusia bede potrafiła sie nim doskonale zajac;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-21 14:55:10

ojciec tez rodzic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz