Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

31 Stycznia 2015

Wierzycie, że naprawdę są tak zadowoleni ze swojego życia?

Nastoletni rodzice

Jeszcze do niedawna wpadka w młodym wieku była postrzegana jako ogromna życiowa porażka. Powód do wstydu, a nie dumy i zadowolenia. Z czasem jednak to zjawisko tak bardzo się nasiliło, że i akceptacja dla nastoletnich rodziców znacznie wzrosła. Już nie są wytykani palcami, ale otaczani opieką i wsparciem. Nie bez znaczenia są kolejne programy telewizyjne w pewien sposób promujące wczesne rodzicielstwo.

Doszło nawet do sytuacji, kiedy bardzo młodzi rodzice nie tylko nie muszą się wstydzić, ale wręcz szczycą się swoim „osiągnięciem”. Doskonale widoczne jest to w Internecie, gdzie aż roi się od fotografii szczęśliwych rodzin nastolatków. Niektórzy z nich przyspieszony kurs dorosłości musieli przejść nawet w wieku 14 lat. Zobaczcie, jakie zdjęcia publikują na Instagramie.

Myślicie, że to dobra mina do złej gry, czy może rzeczywiście czują się spełnieni i szczęśliwi?

Komentarze (76)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ewa
(Ocena: 5)
2015-02-02 10:14:00

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

ciężko jest powiedzieć czy młodzi rodzice to zjawisko dobre czy złe. Bo dziecko to zawsze radość... ale czy dziecku można dać zdrowy i ciepły dom mając niespełna 18 lat?? szczerze w to wątpię, może i zdarzają się takie dzieciaki, które od 17-18 roku życia zostają z sobą już do końca i kochają się aż po grób wychowują dziecko, dostają dobrą pracę i żyją w miłości i dostatku, ale w większości dzieciakom nudzi się w końcu życie nudnych dorosłych i znowu wracają do szaleństw.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Angelika
(Ocena: 5)
2015-02-02 15:14:53

przepraszam, mam 18 lat, 4 miesięczną córkę, męża, nie mieszkam z rodzicami, nie wspomagają nas finansowo, na rok przerwałam naukę, razem z mężem sami wychowujemy córkę, nie chodzimy na imprezy, nigdzie się nie plątamy, mała idzie do dziadków tylko jak muszę oś załatwić, np. iść do lekarza.Jestem najlepszą mamą żoną i panią domu jaką potrafię i jestem szczęśliwa! i tak, dajemy z mężem dziecku zdrowy i ciepły dom i planujemy w niedalekim czasie rodzeństwo dla naszego skarba.i przpraszam, nie czuję się DZIECIAKIEM jak pani nazwała ludzi w wieku 18 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-03 00:41:28

W sumie po tych komentarzach widać, jakie kobiety przychodzą na ten portal... młode, samotne, po wpadkach :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-04 13:55:51

Ewo, a czy dorosłe związki się nie rozpadają? Czy jeśli wpadną ludzie po 20, czy też 30, to oznacza to, że podejdą do wszystkiego bardziej dojrzale? Wiek w tym przypadku nie ma znaczenia, znam piętnastolatki, które są bardziej dorosłe niż niektóre trzydziestolatki. Wszystko zależy od konkretnego człowieka i wychowania. Znam ludzi, którzy wpadli mając lat 16-17 i są ze sobą już od 15-20 lat. Na 4 pary jedna się rozeszła. A ile znam par, które zaczęły być ze sobą w poźniejszym wieku i się rozeszły? O wiele więcej. Ostatnio moja 40letnia koleżanka zażądała rozwodu (8 lat po ślubie, dwoje dzieci), bo jej się mąż znudził i znalazła inny obiekt westchnień.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-01 19:18:18

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

najgorsze nastolatki to te, które nic nie zmądrzały i rodzice muszą zajmować się ich dzieciakami bo one muszą iść na impreze, albo odpocząć albo iść gdzieś z koleżanką bo wysiedzieć w domu nie mogą. za to rodzice to mogą sobie siedzieć ciągle w domu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2015-02-01 15:33:58

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

Czy są zadowoleni, że zostali rodzicami w tak młodym wieku? Może i nie, może to nie powód do dumy. Ale powodem do dumy i zadowolenia jest zawsze piękne, zdrowe dziecko!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-03 00:55:55

Wg mnie to dostali na gwiazdkę/urodziny itp nowego smartfona i się chcieli pochwalić, a dzieci są fotogeniczne :D :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 22:47:03

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

ale ja nie rozumiem, jedyne rozrywki życiowe można mieć wieku kilkunastu/dwudziestu lat? urodzenie dziecka to nie zmarnowanie i stracenie bezpowrotnie nieodnawialnych chwil, tylko przeniesienie je na później. jak ktoś tak jak np moi rodzice juz po 30 zaczęłi się starzeć- codziennie po pracy gnicie w domu przed telewizorem to nie dziwię się że ma takie poglady. ja urodziłam w wieku nastoletnim, na początku było ciężko, później wszystko sobie poukładałam. teraz jesteśmy szczęśliwą rodziną, mam super kontakt z córką i mężem, spędzamy razem aktynie czas i nie czuję żebym cokolwiek straciła. poza tym wcześniej też rodzono dzieci we wczesnym wieku. jak się chce to ze wszystkim można sobie poradzić. ja skończyłam szkołe, studnia, załążyłam własna firme, postawiłam na rozwój swój i swojej rodziny. od was zależy jak wygląda wasze życie, nie szukajcie wymówek jesli nie wygląda tak jakbyście chcieli żeby wyglądało :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonom
(Ocena: 5)
2015-02-01 15:56:29

Też urodzilam dziecko w mlodym wieku mialam 19 lat i tego nie zaluje. Lepiej byl mloda matka i pozniej miec dobry kontakt z dieckiem i we wszystkim pomagac niz byc stara 40 paro letnia matka a dziecko kilku letnie z ktorego dzieci inne sie smieje ze masz matke w wieku mojej babco prawie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-01 16:45:13

nie wiem od kiedy późniejszy wiek to powód do wyśmiewania albo wstydu, może tak się zachowują dzieci z jakiejś patoli gdzie rodzice tak ich wychowują. No ale czego się spodziewać po rodzicach 20-latkach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-02 09:00:36

z kolei moi po 40 zaczęli życie, ciągle gdzieś wychodzą..więcej niż ja : /

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 21:19:55

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

A co mają schować dziecko w domu i nie pokazywać nikomu? Dzieci to nie wstyd - nawet jeśli poczęte w wyniku wpadki - teraz młodym rodzicom jest zapewne ciężko, ale trzeba ten okres przetrzymać, bo bezwarunkowa miłość dziecka do rodzica wynagradza wszystko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ehh
(Ocena: 5)
2015-02-02 15:17:44

Niektórzy tak mało wiedzą o życiu... Bo ty napewno do ukończenia szkoły byłaś/byłeś dziewicą/prawiczkiem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-03 00:43:11

Eee no.. :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-02-03 00:45:53

Skoro życie to uprawianie seksu przed maturą to.. życie? Miałam liczne, inne, fajne i rozwijające rozrywki. Nie zazdroszcze takiego super dorosłego życia jakie teraz mają te nastolatki, skoro nie było ich stać na kondoma...Żal

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 19:22:28

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

ale tragedia mieć dzieciaka w tym wieku, życie zmarnowane...no niestety taka prawda, dlatego nastoletnie ciężarne to problem społeczny. Nie ma to jak wpakować się w dzieci w młodym wieku, a potem tacy 40-latkowie żałują że zamiast korzystać z życia to w wieku 20 lat zmieniali pieluchy uwiązani przy dziecku...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 19:15:33

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

A co to za wstyd? Wstyd to źle traktować swoje dziecko i je krzywdzić. Pani pod spodem gratuluję, co, rodzice za mało kochali?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 23:37:12

Jak patrzę na moje kuzynki co powpadały to przykro patrzyć :D oczywiście, one nie uważają, że to wstyd tylko tryskają dumą, co z tego, że dziecko nie ma żadnego wzoru, perspektyw rozwoju... lajki na fb się liczą prawda??? Bo w końcu CZEGO TU SIĘ WSTYDZIĆ? Jestem dumna bo urodziłam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
annim
(Ocena: 5)
2015-02-01 15:52:47

Wstyd to by byl jak by sobie nie poradzily i oddaly to dziecko lun by usuneli niektórzy z was z pewnością by tak zrobilo skoro tak piszecie przykre jesy to spoleczenstwp jakos ta 60/70 lat temu jak rodzily dzieci i sluby braly to wstydu nie bylo a teraz wielki wstyd. Dobrze ze sa dumne bo maja czego byc!! Banda debi..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-03 00:47:20

Oddać dziecko to wstyd? Raaany i właśnie przez takie durne gadanie wieśniaczek-papilotek, kobiety dokonują aborcji, a nie oddają dzieci do np okna życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-02-03 00:48:23

Aaa i z czego mają być dumne? Chyba tylko z tego, że ich narządy rodne i burza hormonów dobrze działa. Innego powodu dumy ja tu nie widzę. Banda debili..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 14:44:16

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

chyba pokazują swoje nieszczęście...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
magda
(Ocena: 5)
2015-01-31 13:18:24

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

Muszą się zmierzyć z wieloma rzeczami, ale nie powinni się chować. Mają dziecko, mimo młodego wieku starają się sobie dać radę i stworzyć mu dom. Niech się chwalą, niech kochają, a jeśli nie jest tak kolorowo jak na zdjęciach, to co? Sama urodziłam już po 20 i nie zawsze było łatwo, ale to nijak ma się do miłości i szczęścia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 13:58:19

dokładnie, mają się zapaść pod ziemię, bo mieli wpadkę? mówi się trudno, trzeba wychować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 23:38:25

A może niech się zajmą wychowaniem, nauką a nie po internetach siedzieć i fotki se strzelać, aby.. co? udowodnić coś? Co takiego niby? Że ich organy rodne dobrze działają?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MaRuda
(Ocena: 5)
2015-01-31 13:13:47

re: Nastoletni rodzice nie wstydzą się wpadki! Na Instagramie pokazują swoje szczęście...

Ja mam 24 lata i jestem w pierwszej ciąży. Problem w tym, że jak się nie pomaluję to wyglądam jak ciężarna 14-15 latka. Apeluję - ludzie zajmijcie się swoim życiem, bo to ile gorzkich słów można usłyszeć od obcych na ulicy to wstyd. Nie macie prawa oceniać innych! Jeśli nie zamierzacie pomóc to nie zaglądajcie mi do sypialni ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kordeee
(Ocena: 5)
2015-01-31 14:32:25

miałam ten sam problem. mam teraz 23 lata i półroczną córeczkę. W ciąży rzadko się malowałam, a ludzie oglądali się za mną, obgadywali, bo "przecież jak taka młoda i w ciąży?!". W autobusach/tramwajach nikt nie ustępował miejsca, a w sklepach starsze panie potrafiły wepchnąć się przede mnie w kolejkę, a miałam już duży brzuszek. Bardzo to przykre. Mieszkam w małym miasteczku i tu zaściankowość widać na każdym kroku niestety..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 14:32:36

dokładnie! tak samo ja!! :D ludzie patrzą na mnie jak na gimnazjalistke w ciązy, kij z tym,że jestem po ślubie, razem z męzem mamy bardzo dobre prace, jestesmy samodzielni i mamy własne mieszkanie , co z tego! napewno jestem gówniarą wciązy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 14:33:13

i tez mam 24 lata ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kordeee
(Ocena: 5)
2015-01-31 14:42:47

u nas taka sama sytuacja - jesteśmy po ślubie, kupiliśmy mieszkanie i pomału, pomału idziemy do przodu. Na pytania "Gdzie mieszkacie? U twoich rodziców, czy Przemka?" nie mam już siły odpowiadać.. Nigdy nie zapomnę jak już w siódmym miesiącu ciąży zmuszona byłam kupić sobie nowy biustonosz, bo wszystkie zrobiły się za małe, kółeczko różańcowe złożone z samych starych bab umieściło się pod przebieralnią, w której się znajdowałam i mnie podglądały. Zwróciłam im uwagę, że sobie nie życzę takiego zachowania, a w odpowiedzi usłyszałam "Żebyś jeszcze tam coś miała pod tym stanikiem.."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 14:47:26

do 25 roku życia to wczesna ciąża, po co się tak spieszyć...no ale każdy robi jak uważa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 15:44:16

Właśnie po 25 r.ż. z punktu biologii jest to już późny wiek jak na 1 ciążę. Sama urodziłam córkę mając 23, a następne dziecko urodzę za pół roku mając 28. To będzie koniec moich planów rozrodczych. Nie mam zamiaru rodzić dzieci po 30. Mam pracę, wyższe wykształcenie, mieszkanie i szczęśliwą rodzinę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 16:19:17

a kogo obchodzi najlepszy czas z punktu widzenia biologii, do 40 jest czas na dzieci. I nigdy w życiu nie wpakuje się w pieluchy przez 30 ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 16:38:29

o matko 23 lata i dziecko ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 16:45:59

A po 30 większe szanse masz na niepłodność niż na urodzenie dziecka. Więc statystycznie zaczniesz się starać o dziecko np. w wieku 31 lat. Po roku zaczniesz się leczyć, po kolejnych 2 szczęśliwie zajdziesz w ciążę, więc przy dobrych wiatrach będziesz zmieniać pieluchy w wieku 35 lat. Będąc w tym wieku moje młodsze dziecko pójdzie do 2 klasy podstawówki a starsze do 1 gimnazjum. Gdy ty będziesz miała dzieci w wieku moich twój mąż może już paść na zawał. W dodatku mając tak późno dzieci sama narażasz się na to by, któreś miało np. zespół Downa. Oczywiście możesz zrobić aborcję, jednak po aborcji znów miesiące jeśli nie lata starań o następną ciążę. Jeśli zdecydujesz się utrzymać ciąże, to miejmy nadzieje będzie twoje jedyne dziecko, bo jeśli będziesz miała inne, to skarzesz je na swój wieczny brak czasu i sił, ponieważ każdą wolną chwilę spędzisz na rehabilitacji twojego upośledzonego dziecka. Oczywiście możesz mieć też szczęście i od razu zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko. O ile o zdrowe dziecko łatwiej o tyle po 30 łatwiej o niepłodność niż o ciąże. Biologii nie oszukasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
szczęśliwa mama
(Ocena: 5)
2015-01-31 16:51:04

Oj ,żebyś rzeczywiście zaplanowała to w odpowiednim wieku bo potem może być biologiczny płacz ,ze lata lecą a tu szczęścia ani widu ani słychy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 17:00:26

bezpłodnym to i można być w wieku 20 lat, tak samo urodzić chore dziecko. Ryzyko po 30 zwiększa się o jakieś ułamki procent, więc to żadne ryzyko. A co do zachodzenia w ciąże po 30, to większość nie ma jednak z tym problemu a nawet jak ma z racji wieku to jest jeszcze medycyna :) także takie straszenie na mnie nie działa bo to czyste bzdury :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 17:15:10

przynajmniej dojrzalsza kobieta bardziej dorosła do macierzyństwa, no i wcześniej miała czas żeby korzystać z niezależności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kordeee
(Ocena: 5)
2015-01-31 17:16:19

w każdym wieku jest dobrze mieć dziecko (nie mówię tu poniżej 18 r ż.) moje będzie miało 18lat, a ja 40 :D myślę, że moja córa to najlepsze, co mnie spotkało! ukończyłam studia, mam stałą pracę i nie martwię się o jutro. Jestem młodą mamą i cieszę się, że mam dziecko. Jestem wytrzymalsza niż 30-latka pod względem i psychicznym i fizycznym, więc moim zdaniem łatwiej mi zajmować się maleństwem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 17:54:53

właśnie kobiety które mają już trochę doświadczenia życiowego, są lepszymi i wytrzymalszymi mamami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 18:45:19

ja tam planowałam dziecko do 25 r.ż , mam 24 lata ustatkowane życie, skończone studia, jestem po slubie, mamy mieszkanie więc do szczęscia brakowało nam dziecka. Uważam,ze pozniej jest za pozni :) mam umowę o pracę na stałe, wiadomo jak to z pracą dzis jest jutro jej nie ma, a tak to przysługuje mi macierzyński itd, a jakby mnie wywalili to jestem w czarnej dupie, bo nie zamierzam zrzucac utrzymania tylko na barki męża :) Wy sobie nie wyobrażacie mieć dziecko do 25 r.ż a ja nie wyobrażam sobie dziecka po 25 r.ż a tymbardziej po 30 :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 18:49:10

moja mama urodziła mnie w wieku 22 lat, wiek miedzy nami nie ma wielkiej przepasci i kontakt mamy jak najlepsze kumpele, mysle ze jakby dzieliło nas 30 lat to juz bysmy nie odbierały na tych samych falach, tymbardziej ze moja mama ma dzis 45 lat jest bardzo nowoczesna :) Mi nie chodzi o to ze po 30 mogą byc u dziecka jakieś choroby, bo tak naprawde dzisiejsza medycyna pozwala na to aby uniknac wszelkich wad, ale jeśli ma sie ustatkowane życie to czemu czekać do 30? na co? nie każdemu zalezy na imprezach itd. a podrózować można z dziekciem :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dzast
(Ocena: 5)
2015-01-31 19:39:02

Moi rodzice mieli po 20 lat kiedy przeszłam na świat. Klasyczna wpadka i wiem że nie było łatwo ale dali radę, a ja się bardzo cieszę że w wieku 25 lat mam młodych rodziców z którymi mogę wyjść na przykład na kręgle i niektórzy nawet nie podejrzewają że to moi rodzice! :) Sama chciałam mieć wcześniej dziecko bo uważam że nie ma na co czekać i nigdy nie będzie odpowiedniego czasu. Jestem teraz w ciąży i cieszę się że moi rodzice będą dziadkami którzy będą nadążali za wnuczkiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 19:54:31

a mnie rodzice mieli późno, a są bardziej wyluzowani niż niektórzy 20-latkowie. Nie wiem na co komu 'młodzi' rodzice, jakby to miało jakieś znaczenie... ja też wolę urodzić później, przynajmniej się wyszaleję i pożyję w spokoju.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kordeee
(Ocena: 5)
2015-01-31 20:50:31

Jeżeli pragnę mieć trójkę dzieci to nie mogłabym pierwszego urodzić po 30-tce. Zwłaszcza, że w przyczyn ortopedycznych każdy poród skończy się cesarką. A cesarki nie można mieć rok po roku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 21:11:05

teraz pragniesz trójki, po pierwszym ci się odechce :P zawsze tak jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kordeee
(Ocena: 5)
2015-01-31 21:31:30

Rożnie to bywa:) ja byłam pierwszym dzieckiem, a moi rodzice nie chcieli mieć jedynaka. Po 9 latach urodziła się moja siostra i teraz rodzice mówią, że gdyby to siostra urodziła się pierwsza nie mieliby więcej dzieci :D Zobaczymy czy córa da mi popalić :) póki co nie narzekam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-01-31 21:49:56

"wolę mieć pozniej, przynajmniej się wyszaleje " no nie każdy na pierwszym punkcie stawia wyszalenie się, ja nie stawiam na żadnym miejscu, bo dla mnie to akurat jest najmniej istotne, kazdy ma inne priorytety. Jeden chce miec dziekco w wieku 20 lat drugi 30, trzeci 40 i tez jest dobrze, dla mnie najwazniejsze zeby mieć poprostu warunki. Nie masz warunków? nie mysl narazie o dziecku i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kordeee
(Ocena: 5)
2015-02-02 13:10:41

zgadzam się z tymi słowami. Ja jestem spokojną osobą, trochę poimprezowałam i już swoje wyszalałam. Miałam warunki na dziecko i chciałam zostać mamą. Czy to takie dziwne, że człowiek w wieku dwudziestuparu lat chce założyć swoją rodzinę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz