Mogłabyś adoptować dziecko?

10 Grudnia 2015

Młode Polki szczerze wyznają, czy wyobrażają sobie wychowywanie niebiologicznego dziecka.

adopcja

Każdego roku kilka tysięcy polskich sierot znajduje nową rodzinę. Niektórzy twierdzą, że państwo i obowiązujące procedury wcale tego nie ułatwiają, ale nie brakuje par, które dochodzą do wniosku, że właśnie adopcja dopełni ich szczęścia. Nie można jednak mówić, że jest to rozwiązanie idealne dla wszystkich. Bezpłodność nie oznacza gotowości na przygarnięcie pod swój dach biologicznego potomka zupełnie obcych ludzi. Krok ten wymaga konkretnych predyspozycji i pewności. Zmiana zdania oznacza jeszcze większe cierpienie dla obu stron.

Przyczyny adopcji są bardzo różne. Najczęściej – problemy z płodnością, a czasami zwyczajna chęć pomocy, bez względu na uwarunkowania medyczne.  Niezależnie od tego, rodzice adopcyjni zawsze zasługują na nasze uznanie i wsparcie. Czy to oznacza jednak, że ci, którzy nigdy by się na to nie zdecydowali, równocześnie zasługują na potępienie? Sprawdzamy, jak do tego tematu odnoszą się młode Polki.

Kilku z nich zadałyśmy teoretycznie proste, ale faktycznie jedno z najtrudniejszych pytań, jakie można sobie wyobrazić – czy byłabyś gotowa zaadoptować dziecko?

Strony

Komentarze (17)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-19 19:24:39

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

WITAM, sprzedam zestaw WOW złozonego z Mifepristone i Misoprostol . Miferpistone blokuje wydzielanie hormonu progesteronu, który warunkuje utrzymanie ciąży. Bez tego hormonu przerywa się więź między zarodkiem a ścianą macicy, wystepują skurcze. Misoprostol natomiast wzmacnia skurcze, pomagając wydalić produkty ciąży z macicy. W przypadku zamówienia środków ze strony women on web wpłącasz pieniądze na konto a paczki w 90% przechwytywane są na granicy kraju przez urząąd celny. Wynikiem tego jest znaczne opóźnienie (około 6 tygodni) lub niedostarczenie przesyłki - na co nie można pozwolić gdyż każdy DZIEŃ PRZY TAKIEJ KURACJI JEST ISTOTNY. Środki sprowadzane są z jednej z hurtowni medycznych na terenie Holandii. Wysyłam je z Polski więc paczka dotrze do Ciebie na 100%, nie będzie obaw o przechwycenie jej za granicą. W ciągu dwóch dni roboczych otrzymasz przesyłkę. Z swojej strony udzielam dokłądnych informacji o kuracji po trzymaniu paczki. Zawartość przesyłki: 1x Mifepristone 8x Misoprostol Instrukcja dawkowania Tanio!! KONTAKT: 66314trzy828

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kriss
(Ocena: 5)
2015-12-15 15:32:22

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

Ja co prawda jestem facetem, ale 7 lat temu adoptowaliśmy niemowlę, dziewczynkę. I dzięki temu razem z żoną jesteśmy niesamowicie szczęśliwi. Do adopcji zmusił nas brak możliwości posiadania dzieci (problem ze zdrowiem żony). W ogóle nigdy nie żałowaliśmy tej decyzji, natomiast wiele problemów, które opisują osoby w artykule można zminimalizować. Powiedzieć dziecku o adopcji i o tym, że jednak to nie mama urodziła ją w wieku ok 4-5 lat. Ważne, że by dzieciak sobie już coś poukładał - wówczas jeszcze nie wnika w szczegóły a dodatkowo później będzie łatwiej rozmawiać mając taką świadomość. kolejna sprawa - dzieci się nie wybiera - to rodziców dobiera się do dzieci. Rodzic co prawda może określić czy chciałby mieć dziewczynkę czy chłopca i jaki wiek jest dopuszczalny. O resztę zadabają już osoby zajmujące się adopcją - i tak naprawdę dopiero jak dostaniesz info o dziecku dla Ciebie, jego wieku, zdrowiu decydujesz się lub nie na spotkanie z nim. Takie spotkania to osobny rozdział do opisania, to potężne przeżycie bo widzisz po raz pierwszy swoje dziecko. Nie wiem jak w takiej sytuacji możnaby się odwrócić i odpuścić, kiedy widzisz takiego maluszka i wież, że masz w rękach jego przyszłość z lub bez ciebie. Wszystkim wątpiącym - naprawdę polecam - więcej jest stresów przed niż po adopcji - bo później jest cidowne uczucie, kiedy maluszek wtula się w Ciebie i całuje wołając - Mój kochany tatuś...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pov
(Ocena: 5)
2015-12-11 14:36:48

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

a ja bym nie adoptowała, bo nie wiadomo z jakiej rodziny pochodzi dziecko i co mu w glowie siedzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kriss
(Ocena: 5)
2015-12-15 15:35:21

Sorry ale nigdy nie masz gwarancji co w głowie siedzi dziecku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 08:55:39

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

Jak myślicie, czy samotna osoba powinna adoptować, czy nie? bo dziecku będzie jednak brakowało drugiego rodzica

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 09:26:55

to lepiej żeby nie miało żadnego rodzica i całe życie spędziło w domu dziecka?? czasem ta samotna osoba jest w stanie dać więcej miłości niż oboje rodziców

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-11 11:55:29

Oczywiście najlepszy model rodziny to dwójka rodziców, matka i ojciec. Ale gdy jest to niemożliwe to lepiej mieć już jednego rodzica niż nikogo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Majka
(Ocena: 5)
2015-12-11 16:38:12

wg mnie powinna jeżeli jest z rodziny lub była bliską rodziny a dziecko nie ma nikogo bliższego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-10 17:54:03

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

Jakbym nie mogla mieć swoich ,to może podjelabym taka decyzje ,ale to by była trudna decyzja ,ponieważ wychowanie własnego jest ciężko ,a tu trzeba wychować nie swoje .Chyba bałabym się takiej odpowiedzialności .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-10 15:37:52

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

a ja od dawna z narzeczonym mamy w planach adopcje dziecka i to juz takiego starszego, dopiero potem własne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-10 12:35:26

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

Mam znajomych, którzy nie mogli mieć swojego dziecka mimo starań, więc postanowili adoptować. Przeszli wszystkie szkolenia, testy itd. Już czekali tylko na telefon, że jest dziecko, a wtedy facet stwierdził, że on jednak nie chce i się rozstali...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-10 12:32:45

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

Jakbym nie mogła mieć swoich dzieci, albo jakbym już miała swoje, a byłoby mnie stać i chciałabym powiększyć rodzinę to wtedy bym adoptowała. Ale najpierw chcę mieć 2 lub 3 swoich.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-10 11:31:57

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

gdybym nie mogła mieć swoich dzieci na pewno rozważyłabym taką możliwość. ale to wymaga wielkiej odwagi. nie wszystkich na to stac. z adopcją wiąże się wiele wątpliwości i strachu. podziwiam ludxzi którzy się na to zdecydowali. to naprawdę trudne i trzeba byc na 100 % pewnym swojej decyzji. nie wyobrażam sobie wziąć dziecka na próbę i jak mi się nie spodoba oddac. to okrutne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-15 15:36:34

Jak już byś wzięła to na 100% nigdy byś nie oddała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-10 10:07:20

re: Mogłabyś adoptować dziecko?

ja wolałabym adoptować niż urodzić, wizja ciąży i porodu mnie przeraża

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-10 11:10:53

mam tak samo. na razie nie chcę dzieci w ogóle i wątpię, by to się zmieniło, ale jeśli jednak się zmieni, to wolałabym adoptować. kiedyś marzyłam o adopcji małej Chinki, bo przez prawo co do posiadania jednego dziecka, dziewczynki są tam często porzucane. niestety nie byloby to pewnie możliwe :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz