Małe dziecko a Wasz seks

16 Lutego 2015

Jak zmienia się życie intymne po porodzie? I jak w gąszczu obowiązków znaleźć czas na czułości?

Jon Kortajarena

Beata (imiona w artykule zmieniłam) w czerwcu urodziła synka. Nie kryje, że od tego czasu jej życie stanęło na głowie. Zwłaszcza życie intymne. „Przez pierwsze miesiące o seksie w ogóle nie mogło być mowy. Byłam w połogu, powoli do siebie dochodziłam. Do tego ogrom prac przy dziecku, niedospanie, wręcz wycieńczenie… Naprawdę nie było różowo” – opowiada. „Dopiero na jesieni coś drgnęło, ale początki były straszne. Czułam się, jakbym robiła to po raz pierwszy. Cóż, wszystko się zmieniło” – dodaje Beata.

Kilka tygodni wstrzemięźliwości

To fakt, że pojawienie się na świecie dziecka oznacza życiową rewolucję. Na wszystkich płaszczyznach. Zmienia się twoje ciało. I rytm domowy. A to zazwyczaj odbija się na sprawach intymnych. Zacznijmy od tego, że przez pierwszych 6-8 tygodni po porodzie – tyle mniej więcej trwa połów – seks nie wchodzi w grę. „W tym czasie w całym organizmie kobiety zachodzą procesy odnowy i gojenia, które pozwalają jej powrócić do stanu sprzed ciąży. Dotyczy to większości narządów i układów, które w mniejszym lub większym stopniu były zaangażowane w proces powstawania i rozwoju płodu. Najbardziej widoczne są zmiany w narządzie rodnym, piersiach, układzie mięśniowym brzucha i dna miednicy oraz ośrodkowym układzie nerwowym” – tłumaczy dr Barbara Kowalewska-Kantecka w poradniku Instytutu Matki i Dziecka „Pierwszy rok razem”.

Sam proces zmniejszania się macicy (nazywany inwolucją) trwa do dwóch miesięcy. Jego zakończeniem jest uzyskanie przez macicę stanu i wymiarów sprzed ciąży; jest to równoznaczne z zakończeniem połogu. Do tego czasu współżycie nie jest zalecane.

Kolejnym problemem jest permanentne uczucie zmęczenia. Niedosypiasz, nie masz czasu dla siebie, ogrom obowiązków cię przytłacza. Bo przecież nie tylko dziecko na ciebie czeka. Musisz być jeszcze żoną, córką, koleżanką, wnuczką, a czasem i pracownicą lub szefową. Dla wielu kobiet to za dużo. „Odkąd urodził się Adaś, nie mam czasu na nic! Nie wierzę kobietom, które mówią, że znajdują jeszcze czas na czułości z mężem. Chyba że na szybko, bo na pewno nie chodzi o długie figlowanie” – uważa Agata.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (34)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-25 18:50:16

re: Małe dziecko a Wasz seks

ja po porodzie bardzo chcialam wrocic do wspozycia, tylko czekalam az minie pológ, niestety okazalo sie ze nie jest to takie proste, kiedy sporbowalismy wszystko mnie bolalo, odczowalam straszna suchosc pochwy, nie moglam sie nawilzyc... po tym wydarzeniu poszlam do gina i powiedzialam o problemie, kazal mi przez tydzien zazywac globulki Hydrovag, ktore regeneruja sluzowke pochwy, nawilzaja ja i jeszcze dodatkowo chronia przed infekcjami, po takiej kuracji seks byl juz znacznie lepszy, tego leku potrzebowala moja pochwa po porodzie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 08:54:39

re: Małe dziecko a Wasz seks

Ja kochałam się pierwszy raz 6 dni po porodzie i ok...potem reguralnie co 2-3 dni..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-21 13:01:55

re: Małe dziecko a Wasz seks

o jakim połowie mowa ?:D:D:D(1 strona 2 akapit 4 linijka) :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-17 14:53:14

re: Małe dziecko a Wasz seks

4 tyg temu urodziłam dziecko przez cesarskie cięcie. Z mężem zaczęliśmy współżyć 3 tyg po porodzie. Mimo iż przytyłam, nigdy nie czułam się bardziej pewna siebie podczas zbliżenia. Czuję się teraz prawdziwą kobietą. Dałam mężowi piękną córkę, mam czas posprzątać, umalować się, uczesać, ugotować. Nie rozumiem skąd przekonanie, że kobieta po porodzie staje się zaniedbaną kurą domową, która 24h/dobę zajmuje się tylko i wyłącznie dzieckiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-17 16:21:14

Gdybyś była samotną matką z dzieckiem, które cały czas potrzebuje uwagi i nie chce spać to byś zrozumiała

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-17 16:46:23

Być może, gdyby się tak czuła jak pisze w pierwszej odp. to jej dziecko też nie byłoby tak bezproblemowe. Uważam, że dziecko wyczuwa emocje mamy i jeśli ta podchodzi z niepokojem do niego to małe często odwdzięcza się płaczem. Moja córka od urodzenia miała epizody snu po 6 godzin w nocy. Po 3 miesiącach było to już normą. I tu wszystko zależy od opisu. Ja mówiłam, że przesypiała całą noc a inny rodzic powiedziałby, że budzi się 2x w nocy. Córka szła spać o 20 wstawała ok północy na jedzonko i po tym karmieniu ja szłam spać z nią. Wstawała ok 6 jeść i szła spać dalej, bo dla mnie pobudka o takiej godzinie to nieporozumienie. Dopiero po następnym karmieniu ok 10 wstawałam z dzieckiem. Dla mnie te pierwsze pół roku podczas którego byłam na macierzyńskim było najmniej wyczerpujące w macierzyństwie. Schody pojawiły się dopiero później.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-17 18:13:10

Do Anonima z 16:21 to nie nasza wina że zrobiłaś sobie dziecko z kimś nie odpowiednim, bo gdyby partner zmarł to na pewno miałabyś pomoc ze strony jego rodziny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-17 21:22:05

Anonimie z 16:21 może nie jestem samotną matką, ale sama zajmuję się dzieckiem w nocy i każdego dnia od 7 do 19, a mimo to mam czas, żeby o siebie zadbać. Nie nasza wina, że trafiłaś na jakiegoś palanta a tak na marginesie to każde dziecko potrzebuje uwagi, nie tylko Twoje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-17 11:59:49

re: Małe dziecko a Wasz seks

A ja mam taki problem, że bardzo chcę, a nie mogę, libido spadło do zera chociaż oboje z mężem bardzo się staramy i kochamy się często nie wiem co robić, nie czuję sie zaniedbana, jestem pewna siebie, zero kompleksów. skąd to się bierze? dodam że urodziłam 3 miesiące temu naturalnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaa
(Ocena: 5)
2015-02-17 00:02:06

re: Małe dziecko a Wasz seks

Artykuł jak zwykle wola o,pomstę do nieba, ja po porodzie jak nigdy wcześniej mam prawdziwy orgazm, choć brzuch to jedna wielka zebra to i tak jestem pewna siebie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 5)
2015-02-16 16:43:59

re: Małe dziecko a Wasz seks

U mnie jest inaczej, przez ostatnie miesiace lezałam plackiem bo ciaza była zagrożona, więc i sexu nie było. Teraz kiedy urodziłam, a dzidzius ma prawie pół roku, moge policzyc na palcach jednej reki ile razy doszło do stosunku pomiędzy nami... Jakby nie chciał, bał się... Rozmowy nic nie wniosły...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mila
(Ocena: 5)
2015-02-17 11:54:17

Koniecznie rozmawiaj. Moj kumple przestal kochac sie z zona jak tylko dowiedzial sie o ciazy. Nie bylo zadnego zagrozenia lae on czul ten irracjonalny lek ze skrzywdzi dziecko. Na nic zdaly sie opinie lekarzy. Siedzialo mu to w glowie i juz. W koncu przyznal sie swojej zonie ze sie po prostu panicznie boi, ale ona do tego czasu strasznie sie zamartwiala ze juz mu sie nie podoba, ze on nie chce dziecka i takie tam. Same wiece co baba potrafi soebie wymyslic. Tak wiec musisz szzcerze porozmawiac ze swoim mezem. Niech Ci powie nawet najgorsza prawde bo to pozwoli wam znalezc punkt zaczepienia i pracowac nad relacja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 14:29:22

re: Małe dziecko a Wasz seks

To współczuję tym kobieta. Ja osiem tygodni po porodzie zaczelam współżycie bylo wspaniale jak zawsze dodam ze rodzilam naturalnie i bylam troche nacinana. Ciut bolalo ale za kazdym razem bylo lepiej. Nie rozumiem jak można nie miec czasu na sex bez przesady ze w ogóle nie ma na nic czasu. Moje dzieciatko ma trzy miesiace kochamy sie z mężem prawie codziennie chodzę do fryzjera itd mam troche czasu dla siebie mam czas wyprac ugotowac a dziecko jest zadbane i szczesliwe. A wszedzie czytalam ze przy dziecku nie ma na nic czasu. Bzdura. A sex mozna uprawiac jak dziecko spi. Dzieciątko jest najwazniejsze ale Nie zaniedbujmy partnerow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 15:28:11

dzieciątko jest najważniejsze... Jakby mi facet coś takiego powiedział, to bym go z domu wykopała. Partner i dziecko są dla mnie ważne NA RÓWNI

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K.
(Ocena: 5)
2015-02-16 16:13:11

2015-02-16 15:28:11 Dokładnie! Dziecko powinno być dodatkiem do związku, a nie jego celem, ale mało kto to rozumie. Mam wrażenie ,że ludzie obecnie wiążą się z pierwszymi lepszymi osobami, z ktorymi jakoś tam się dogadują, byle za wszelką cenę "stworzyć rodzinę" czyt.-zrobić sobie dziecko. Kobiety i mężczyźni są równi w tej zasadzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 16:16:38

śmieszą mnie kobiety, dla których synonimem "posiadania życia" jest wyjście do fryzjera i kosmetyczki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 21:02:20

16.16.38 - posiadanie życia czyli czasu na własne przyjemności, co w tym dziwnego czy śmiesznego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 22:22:04

A ja nie rozumiem ludzi, którzy uważają że wszystkie bobasy to cichutkie istoty śpiące cały dzień. Mam sąsiadkę na górze i jej dziecko jest tak wrażliwe że ryczy cały czas, było mega chorowite przez kilka miesięcy więc jak tylko przestało ryczeć i zasnęło to chodzili na palcach po domu a teraz drze się jak tylko jakiś szmer w domu usłyszy. Wiecznie tylko słyszę ryk i wątpię żeby oni też mogli pozwolić sobie na kosmetyczki i fryzjerki. Ona wygląda już jak chodząca śmierć. To że Twoje dziecko jest grzeczne i nie choruje to nie znaczy że inna kobieta nie przeżywa gehenny przez pierwszy rok życia dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 22:48:47

Zgadzam się w 100% moja córka miała kolki, na które nic nie pomagało, każdy ząb to 2 tygodnie nieprzespanych nocy, nie choruję ale i tak jest ciężko. Przez pierwsze trzy miesiące nie miałam nawet czasu zjeść a co dopiero fryzjer.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-17 00:16:46

Mojej córce też zdarza się płakać histerycznie przy ząbkowaniu i nie idzie jej uspokoić żadnymi sposobami, zawsze się wtedy boję, że sąsiedzi wezwą policję, myśląc, że maltretujemy dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kicia
(Ocena: 5)
2015-02-16 12:44:57

re: Małe dziecko a Wasz seks

Ja z moim narzeczonym miesiac po porodzie (cesarka) zaczęliśmy sie kochac oczywiscie byly to wyjazdy np na nockę do hotelu zeby podkręcić atmosferę i zeby dobrze sie zabawic a teraz jest to caly czas i jest cudownie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 10:23:42

re: Małe dziecko a Wasz seks

Ja mam trochę dziwne pytanie, ale zastanawia mnie to. Jak to jest po porodzie - jeśli chodzi o kwestię seksu i stanu pochwy? Jest różnica przed a po porodzie? Chodzi mi o to, że np. jedne kobiety popękają bo ich nie natną lub są źle zszyte... zdarza się, że kobieta po porodzie jest zbyt luźna lub zbyt wąska, co wtedy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 11:20:27

no niestety ja pękłam. seks dopiero po roku i to jeszcze z bólem. Luźna też jestem, cóż ćwiczyłam mięsnie ale na nic to. Mam kochaną córeczkę ale nie udane życie seksualne. Coś za coś

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 11:40:08

to dlaczego nie nacieli? rana szarpana się goi o wiele gorzej, rzeźnicy! Nie jestem w ciąży, ale serio boje się tego...zastanawiałam się kiedyś czy cesarka nie byłaby lepszym rozwiązaniem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 13:05:57

moje dziecko jak się okazało ważyło 4.20 a ja jestem bardzo drobna. No cóż lekarze stwierdzili że " urodzę naturalnie tylko musi mi się chcieć" no i się zechciało...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 14:30:22

Skurwiele. Brak słów na to lekarskie bydło. Człowiek idzie do szpitala oczekując pomocy, a nie ma pewności czy nawet wyjdzie z tego burdelu w jednym kawałku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 18:44:41

ja mam tak samo jak wcześniejszy anonim, tylko że sprawa w sądzie ciągnie się 3 lata ... masakra

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 22:52:41

Ja miałam duże cięcie bo poród kleszczowy, ale szybko się zagoiło i dobrze mnie zszyli. Chociaż jeżeli chodzi o seks to czuję, że jest luźniej niestety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 23:03:21

nieprawda. pęknięcia goją się lepiej niż nacięcia, bo tnie się przez wszystkie warstwy, a pękają miejsca o najmniejszej wytrzymałości, które potem zabezpiecza się szwami. cały problem w tym, żeby nie pęknąć do II lub III stopnia, wtedy lepiej jest ciąć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-16 23:16:55

Wiesz w położnictwie czasami ciężko jest przewidzieć jak się skończy poród. Trzeba podejmować decyzję w ostatniej chwili, nie zawsze nieomylną. Ale najłatwiej jest być anonimowym "bydłem" co się dr google naczytało i myśli że pozjadało wszystkie rozumy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-17 11:45:39

dr google jest jednak pełen forów na których można przeczytać wiele relacji kobiet, z których wynika niestety że W WIĘKSZOŚCI przypadków jednak bydło...niestety , ale opieka na porodówkach w Polsce nie woła ale krzyczy o pomstę do nieba, taka jest prawda i pogódź się z tym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz