Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

09 Maja 2014

Karmić piersią czy butelką? Oto główne zalety karmienia mlekiem naturalnym.

Miranda Kerr

Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia przez pierwszych sześć miesięcy życia dziecka powinno być ono karmione wyłącznie mlekiem matki. I dobrze, bo taka forma odżywiania malucha ma wiele zalet.

Większa wygoda

Wytwarzanie mleka, czyli tzw. laktacja jest procesem naturalnym i w sposób stały towarzyszy aktowi porodu. Karmienie piersią nie wymaga przygotowań czy nakładów finansowych – wystarczy przystawić malucha do piersi. To niewątpliwy atut w porównaniu z karmieniem mlekiem modyfikowanym, które wymaga kupienia mleka, podgrzania go aż do uzyskania odpowiedniej temperatury itp. Dziecko daje ci znać, że jest głodne, ty podchodzisz do niego i po prostu zaczynasz je karmić. Przygotowanie sztucznej mieszanki pochłania znacznie więcej czasu i energii. Nie musisz też brać ze sobą całego ekwipunku niezbędnego do nakarmienia pociechy.

Stymulowanie odporności dziecka

Mleko matki to przede wszystkim źródło bezcennych dla dziecka przeciwciał wypełniających w początkowych miesiącach jego życia całkowite zapotrzebowanie energetyczne i odżywcze organizmu. Noworodek rodzi się z niedojrzałym układem immunologicznym i ma taką odporność, jaką matka zapewniła mu w czasie ciąży. Do samodzielnej produkcji antytoksyn, które dostarczają mu lepszej ochrony przed bakteriami, wirusami, alergenami czy toksynami, jest zdolny dopiero około szóstego tygodnia życia. Mleko matki zabezpiecza malucha przed zakażeniami i stymuluje jego prawidłowy rozwój.

Bogactwo składu

Karmienie piersią dostarcza dziecku ważnych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które stymulują w wyższych ośrodkach mózgowych produkcję mających kluczowe znaczenie hormonów – dopaminy i serotoniny. W mleku matki obecne są witaminy, tłuszcze (to podstawowe źródło energii oraz budulec mózgu i całego układu nerwowego), składniki mineralne oraz węglowodany. W sumie w pokarmie znajduje się ponad 200 składników. Nieprzypadkowo mówi się, że mleko mamy jest cenniejsze niż złoto. Pokarm matki jest dostosowany do etapu rozwoju malucha. Zawarte w nim czynniki wzrostu wpływają na prawidłowe procesy dojrzewania układu nerwowego, siatkówki oka, przewodu pokarmowego i skóry.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (54)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

iza
(Ocena: 5)
2014-05-31 23:58:25

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

karmienie piersią to podstawa jeśli chodzi o nawiązanie kontaktu z dzieckiem. tak sądzę i od początku chciałam to robić. udało się :) a że bardzo dbam o zdrowie swojego dziecka zażywam pregnofer dha, który zapewnia prawidłowy rozwój oczu i mózgu u niemowląt. zawiera olej z alg bogaty w dha.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Juliett
(Ocena: 5)
2014-05-24 16:52:14

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

cala prawda to -mleko cieknie z cycow jak z fontanny,nie mozna zalozyc fajnej bluzki,sukienki,bo trzeba sie tak ubierac,by ulatwic sobie karmienie czyli moda nas ogranicza -bol przy karmieniu,obrzeki itd czesciej trzeba karmic,bo mleko nie jest takie tresciwe co mm -publiczne karmienie zezwierzeca kobiete -jestes uwiazana do dziecka 24 na dobe -po latach masz wyschniete cyce i zbierasz na operacje powiekszenia piersi -dziecko i tak lapie choroby i alergie -wiezi nie ma od mleka w cyckach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-13 22:34:30

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

Dla przyszłych matek: większość artykułu to prawda, tylko karmienie piersią wcale nie wygląda tak hop siup. Przez pierwszy miesiąc nie możesz praktycznie nic jeść. Tylko słabo przyprawione i gotowane wszystko! Dziecko dużo częściej domaga się piersi niż sztucznej mieszanki. Nie wszystkim dzieciom wystarcza Twoja pierś! Ja miałam CC i mleka zero przez cały pobyt w szpitalu. Po ciągłym dostawianiu do piersi sutki miały pęcherze z krwią. Gdy mleko już się pojawiło to prawie nigdy nie było go wystarczająco dużo. Nie wiem co to nawał mleka... Córka przez 10 tyg była karmiona mieszanie. Jedna i druga pierś i później butelka. Trwało to dokładnie tyle co odcinek dr housea (dzięki bogu za dekodery z funkcją nagrywania ;)). Ps. na obolałe sutki lub na przyzwyczajenie do smoczków zamiast sutków dobre są nakładki na sutki z aventu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-14 10:31:39

Zgadzam się, bo sama też miałam trudne początki, dzidziuś nie chciał ssać przez 3 tyg. i musiał odciągać i dawać butelką ale w końcu załapał i to był piękny dzień:)...fakt ,na początku też nie można jeść mnóstwa rzeczy, ja miałam też 2 razy zapalenie piersi...z kolei w 3tyg. i 3mies. miałam wrażenie,że mam za mało pokarmu ale nie słuchałam dobrych rad i nie dałam mieszanki i wytrwaliśmy:) warto było to wszystko pokonać,nie poddawajcie się ,początki często są trudne, ale w końcu robimy to dla naszych najcenniejszych skarbów, a dla mam które nie mogą karmić naturalnie również wszystkiego dobrego, czasami tak ma być:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-11 07:46:44

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

ja chcialam karmic piersia ale moj syn poranil mi obie piersi i polozna w szpitalu kazala mi podac mleko w butelce,gdy juz piersi sie wygoily moj syn nie umial juz zassac wiec kazala zostac przy butelce i powiedziala mi ze to ze karmie butelka nie znaczy ze jestem zla matka,na poczatku bylo ciezko gdy musialam w nocy co 3g wstawac robic dziecku mleko ale teraz gdy maly ma juz 8.5 miesiaca nie zaluje ze tak sie stalo bo nie mam problemu jak moja siostra która karmi piersia ze jej corka wola piers kilka razy podczas dnia i nocy....ja daje dziecku mleko 3 razy dziennie i je poza tym wszystko co mu dam :) i powiem wiecej ludzie mówia ze dziecko karmione piersia jest zdrowsze wcale nie prawda moj syn byl chory raptem raz przez ten czas i jest bardzo dobrze rozwinietym silnym zdrowym dzieckiem:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
feministka2014
(Ocena: 5)
2014-05-11 01:44:36

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

artykul stworzony przez kolko rozancowe z ciemnogrodu,a wszystkie mleczarnie temu wtoruja... zrozumcie to w koncu,ze od cyckow nie rosnie milosc do dziecka,a w szitalach polowa dzieci jest lub byla karmiona piersia... o jakiej wygodzie wy piszecie moja corka ma 13miesiecy i mleko z butelki pije tylko przed spaniem-dziecko 18mies znajomej wola cyca z 5razy dziennie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-11 16:07:24

z ciemnogrodu to jest Twoja wypowiedź, jesteś lekarzem , położną ?nie.. to nie ubliżaj innym i nie wprowadzaj w błąd, to Twoja sprawa ,że stawiasz wygodnictwo nad dobro dziecka, całe szczęście do większości kobiet takie argumenty nie przejawiają bo są słabiutkie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2014-05-11 20:42:11

Anonimie czemu piszesz o czymś, o czym nie masz pojęcia? Wygodnictwo? Wiesz co oznacza te słowo? Wygodnictwem nazywasz wyparzanie butelek, szorowanie ich, przygotowywanie mieszanek, podgrzewanie, wydawanie pieniędzy na mm, butle, smoki, szczotki itp? Takie określenie może paść tylko z ust osoby nieobytej, nie mającej pojęcia o karmieniu butlą. Wygodny to jest "cycek", którego matka wyjmuje na wierzch i karmi. Nie musi wstawać w nocy, by przygotować mieszankę, wystarczy, że wyjmie sutkę z piżamy. Tak więc kultury i ogłady dziecko (sądząc po poziomie pisowni i wypowiedzi). Feministka napisała bardzo mądrą rzecz: "zrozumcie to w koncu,ze od cyckow nie rosnie milosc do dziecka". Niestety wiele zaściankowych matek polek tego nigdy nie zrozumie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lola
(Ocena: 5)
2014-05-11 21:28:20

dziecko 18 miesięcy.... piersią? boże...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-11 22:09:29

Trochę kultury to proszę od Pani, bo dzieckiem nie jestem, ale może Pani jest skoro jeszcze nie umie czytać ze zrozumieniem. Feministka dała do zrozumienia ,że dla niej karmienie naturalne nie jest wygodne i w tym kontekście pisałam o wygodnictwie. A jeśli chodzi o moją osobę to zgadzam się z Panią w 100%,że karmienie naturalne jest wygodniejsze, dlatego jestem jego orędowniczką. Jednak rozumiem ,że nie każdy może , są różne losowe sytuacje, które na to nie pozwalają i nie szykanuje tych kobiet.Natomiast za brak ogłady i kultury uważam szkalowanie kobiet karmiących i pisanie ,że są zacofanymi mleczarniami. To jest też nieobycie i brak elementarnej wiedzy z dziedziny pediatrii, proszę trochę poczytać o żywieniu , porozmawiać z pediatrami, położnymi a dopiero wtedy ubliżać. Pozdrawiam, i zdrowia dla wszystkich pociech, tych karmionych naturalnie i sztucznie:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-10 23:16:56

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

a ja będę odciągać swoje i dawać flachę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
e
(Ocena: 5)
2014-05-10 22:33:12

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

karmiłam córkę do 18mca, sama już ograniczała karmienia a w końcu musiałam przestac z powodu mojej choroby i odbyło się to z dnia na dzień praktycznie bez awantury. ja to gorzej przezyłam niż ona.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
olaskorek
(Ocena: 5)
2014-05-10 22:12:10

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

No taaaa, karmię cycem 12 miesięcy... I jak mam teraz odstawić?? Robi takie cyrki,że nie mogę wytrzymać emocjonalnie.... Jestem załamana! Serio. Jak będę miała drugie dziecko to nie wiem czy będę karmić cycem... Mimo ogromnej miłości do dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-10 22:32:54

a musisz odstawiać?karm dalej a może dzidzi wkrótce się znudzi,albo rób to coraz rzadziej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-10 13:01:21

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

zabraklo mi tu wad

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-10 12:43:45

re: Laktacja bez tajemnic: Cała prawda o karmieniu piersią

Kocham karmić piersią:)i dziękuję za ten mądry artykuł, wszystko w nim się zgadza, mówię to jako matka i osoba z wykształceniem medycznym.Mam nadzieję ,że matki zmienią nastawienie i przestaną narzekać ,że mają za mało pokarmu(dziecko samo stymuluje laktację a organizm produkuje tyle mleka ile jest potrzebne)i takie tam inne usprawiedliwienia. Jedyny minus to to,że musisz być "pod ręką"(szczeg. na początku) ze swoim cycy. A do zalet jeszcze można zaliczyć świetną figurę, zawsze marzyłam o sylwetce klepsydry ,mniejszych biodrach i udach i takie w końcu mam:)a i nie muszę męczyć z tymi butlami i kupować mm.A gdy gdzieś jesteśmy to nie muszę się martwić o jedzenie, bo mam je zawsze przy sobie i ma odp. temp. Co najmniej rok będę karmić ,bo nie chcę ,żeby synuś chorował i wiem ,że dzięki temu będzie się lepiej rozwijał.I to cudne uczucie jak się uspokaja i zasypia gdy go karmię.Życzę wszystkim samych dobrych doświadczeń z karmieniem piersią i nie poddawania się przy trudnościach:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz