Jaki zawód wymarzyłaś dla dziecka?

24 Czerwca 2009

Takie pytanie CBOS zadał polskim rodzicom. Okazuje się, że córki powinny być lekarkami, a synowie…

Jaki zawód wymarzyłaś dla dziecka?

Każdy z nas marzy o świetlanej przyszłości dla swojego dziecka. Chcemy, aby skończyło najlepsze liceum w mieście, wybrało prestiżowy kierunek studiów, a wreszcie miało dobrą pracę i społeczny szacunek. CBOS zapytał polskich rodziców, jaki zawód chcieliby, aby wykonywało ich dziecko. Okazało się, że poprzeczkę stawiamy naprawdę wysoko…

Dziewczynki będą lekarkami, a chłopcy…

27% respondentów marzy, aby ich córka wybrała profesję medyczną, a w tym aż 22% - zawód lekarza. O przyszłości księgowej albo ekonomistki dla swojego dziecka myśli 10% badanych, zaś w roli prawniczki widzi swoją córkę 9% ankietowanych. Z kolei karierę nauczycielską wybrało 7% z nas, najczęściej kierując się pragmatycznymi przesłankami w postaci dużej liczby dni wolnych od pracy czy możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę. Nadal nie mamy zaufania do zawodów związanych z przedsiębiorczością – zaledwie 4% z nas chciałoby, aby córka założyła własną firmę.

Zdaniem ankietowanych, idealną profesją dla chłopca jest zawód inżyniera (21%), lekarza (12%) oraz prawnika (10%). Z kolei 9% polskich rodziców chciałoby, żeby ich syn został informatykiem, ale tylko 6% życzyłoby sobie kariery biznesowej, jako przedsiębiorcy, dyrektora, prezesa czy managera. Zbyt dużą popularnością nie cieszą się również zawody mundurowe, na które wskazało jedynie 4% respondentów, najczęściej tych z niższym wykształceniem.

Natasza Lasky

Zobacz także:

Zrobiła z córki lalkę Barbie!

Mama 9-letniej Madison jest z zawodu wizażystką. Swoją córkę postanowiła przemienić w lalkę, aby ta wygrała dziecięcą edycję wyborów Miss.

Ile kosztuje wychowanie dziecka?

Jak wynika z badań, na jedno dziecko można wydać nawet pół miliona złotych.

Strony

Komentarze (157)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-03 20:39:19

A nie lepiej żeby dziecko czy nastolatek miał wybór kim chce zostać?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 19:59:36

Jak bede miała corke to wysle ją w 3 roku zycia na tancee a jak podrosniee to do szkoły baletowej. no chyba ze nie bedzie chciała:) oczywiście jesli bedziemiała inne hobby to korzystnie bedzie wysłac ja na dodatkowe zajęciaa.. I obowiązkowo języki obce:)... Jak chłopczyk to może gra na instrumencie albo niee.. lepiej jazdjaa na snowbordziee, narty ogólnie sport.. I jak mowiłam również języki obce.. P.s. jezeli dziecko nie chce to nie zmuszam samo wybierzee co chce robić i jakie ma hobby ale chce by moje dziecko wszystkiego w zyciu sproowało np. taniec - nie podoba się to gra na instrumencie nie podoba się to sport nie podoba się to coś innego .az znajdzie własciwee hobby

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-02 17:47:54

To "dziecko" gdy wybiera się na studia to już nie dziecko.. Wybierze sobie taki kierunek jaki chce, zawsze może zmienić.. Dlaczego Dziewczynki lekarzami.. ? Jest wiele kierunków.. Moim zdaniem to głupota unieszczęśliwiać dziecko ( a raczej już dorosłego człowieka) swoimi ambicjami. Wtedy liczą się przecież marzenia tego "dziecka". A rodzice sami niech idą np. na medycyne czy prawo.. ! Moi rodzice wiedzą, że ja chcę studiować prawo od 6 roku życia im to mówie, wspierają mnie teraz, bo właśnie skończyłam szkołe.. i po wakacjach zaczne Studiować. (Tata doradza mi specjalizacje, ale nadal mówi, że to zależy tylko od moich ambicji.. żebym się spełniła w życiu, a nie była nieszczęśliwa w tym co robie). Pozdr. ^^ nie musicie się zgadzać ze mną.. to tylko moje zdanie .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-28 14:46:01

ja tez jeszcze sie nie przyzwyczaiłam xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-27 12:24:19

Gdzie są nowe artykuły?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-26 08:11:20

Ja bym chciała, aby moja Matylda została kim tylko zechce. Mam oczywiście jakieś ambicje w związku z nią, ale bez przesady. Gdybym chciała, mogłabym sama sobie zostać lekarzem czy prawnikiem i wcale moje dziecko nie musi nim być. Ja postawiłam się rodzicom i zamiast być neurochirurgiem tłumaczę z języka hiszpańskiego. Jestem zadowolona ze swojej pracy i chciałabym, ale Mati mogła być również... pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-27 19:07:17

Bardzo dobre podejście do sytuacji. Niech sama wybierze, a ty jej tylko pomagaj jeśliby się wachała. P.S. Jakiś dziwny ten nowy papilot, nie mogę się przyzwyczaić, a wy ??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-26 01:43:43

Ja na pewno pójdę na medycynę, i moja mama jest jak najbardziej za tym. Tylko, ze ja pójdę na kardiochirurga ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-25 23:50:47

Teraz zawiewa tu nudą!!!!!!!!!!!!!!!chcemy starego papilota!!!!!!!!!!!WHY????? a było tak fajnie:(:(:(:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-25 23:35:01

Ciekawe dlaczego rodzice nie chcą żeby dzieci pracowały w służbach mundurowych? Ja od dziecka marzę o pracy w PSP( ew. pracy w sądzie jako adwokat albo architekt i wtedy być w OSP). Przecież zarobki nie są złe, jest krótki czas pracy (chyba 15 lat) i potem dobra emerytura :) Rodzice wspomagają mnie w spełnianiu moich marzeń chociaż z początku nie bardzo się im to podobało to ich przekonałam :P Mówili że to nie zawód dla dziewczyny i wiem że tak jest, ale to moja pasja i tyle. Nie ciągnie mnie ani wojsko, ani policja, a przecież musi być ktoś kto pomaga ludziom w pożarach, powodziach i innych klęskach żywiołowych. Straż policja i lekarze, to bardzo powiązane ze sobą zawody i mam nadzieję, że ciągle będą się rodzić sympatycy tych oto zawodów. Pozdrawiam :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-25 22:18:43

Świat składałby się z wieeeelu lekarzy, księgowych, inżynierów, informatyków, etc. Ciekawe dlaczego rodzice nie chcą, aby ich dzieci były artystami, sportowcami..... ahh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz