Brutalnie szczere internautki zdradzają, jak naprawdę wygląda macierzyństwo. Przesadziły?

22 Września 2016

Tego nie przeczytasz w żadnym poradniku! Nikt by tego nie wydrukował...

prawda o macierzyństwie

Wiele kobiet zastanawia się, jak przygotować się do macierzyństwa. Te, które zostały już matkami, twierdzą że to niemożliwe. Żaden poradnik, ani nawet najwybitniejszy ekspert nie jest w stanie przewidzieć, co się wydarzy. Życie rządzi się swoimi prawami, a potomstwo nie raz Cię zaskoczy. Potwierdzają to wyznania tych odważnych kobiet, które na Twitterze odczarowują rodzicielstwo.

Jeśli chcesz się czymkolwiek sugerować - posłuchaj właśnie ich. One nie koloryzują rzeczywistości i nie udają, że bycie matką to niekończąca się sielanka. Zdradzają, jak wygląda to naprawdę. A przy okazji szokują, bo niektórym nie mieści się w głowach, że o tak delikatnych sprawach można mówić tak otwarcie.

Po tej lekturze być może odłożysz plany o powiększeniu rodziny na później. Ale przynajmniej nic Cię nie zaskoczy.

Zobacz również: Blogerka wyznaje: „Spodziewam się dziecka, bo wpadłam. Ciąża to nie cud, ale koszmar!”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

angela
(Ocena: 1)
2016-09-23 11:20:46

To co jest tu napisane to stek bzdur. Leniwe i durne matki tylko mogą tak do tego podchodzic. Mam 20 lat i 3 letnia corke. Fakt nie jest latwo bo musze pogodzic ze soba szkole, wychowanie dziecka i dom. Nie zawsze mi sie to uda ale wole pobyc z dzieckiem niz co chwile sprzatac i marudzic ze nie mam dla siebie czasu. Czasem zdarza sie ze spie po 4 h i jakos zyje. Ten artykul to dno i wodorosty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 00:28:38

czyli jesteś pępkiem całego wszechświata i skoro ty tak czujesz to wszystkie kobiety są wręcz w obowiązku odczuwać macierzyństwo identycznie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 23:17:17

Hej, Zaczynaja mnie juz wszyscy denerwowac tymi glupimi komentarzami jakie to 'mamy' nie sa zmeczone i dzieci to samo 'pieklo'!!!! Dziekujcie bogu ze zyjecie w 21 wieku i ze pralka za was upierze, na internecie mozecie zrobic zakupy (nie koniecznie spozywcze) a dziecku nie trzeba czytac bajki na dobranoc bo mozna wlaczyc odpowiedni program...pprzypadek mojej mamy...24 lata trojka malych dzieci prawie rok po roku( kiedys to bylo normalne), musiala biedulka rano wstac, wyszykowac meza do pracy-kanapeczki kawka itd, potem do studni po wode, do lasu po patyki- bo centralnego nie bylo tylko w piecu kaflowym sie palilo...a potem nakarmic cala zgraje i jeszcze wyprac te wszystkie tetrowe pieluchy.... to sie nazywa zmeczenie i ciezkie czasy a nie to o czym wy teraz opisujecie.....tyle z mojej strony...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-25 00:48:38

to wyobraź sobie, teraz że musisz zrobić to wszystko i jeszcze iść na 8h do pracy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Inez
(Ocena: 5)
2016-09-22 21:40:32

Mam trójkę dzieci i nie pamietam kiedy ostatnio się wyspalam, też zdarza mi się w tajemnicy zjeść coś słodkiego, nawet jak ide za potrzebą to nie mogę zamknąć drzwi i to wszystko co napisano jest prawdą. Czasami jestem na prawde zmęczona i czekam aż dzieci trochę podrosna bo nie wiem jak dlugo dam tak radę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 23:19:58

Hej, Zaczynaja mnie juz wszyscy denerwowac tymi glupimi komentarzami jakie to 'mamy' nie sa zmeczone i dzieci to samo 'pieklo'!!!! Dziekujcie bogu ze zyjecie w 21 wieku i ze pralka za was upierze, na internecie mozecie zrobic zakupy (nie koniecznie spozywcze) a dziecku nie trzeba czytac bajki na dobranoc bo mozna wlaczyc odpowiedni program...pprzypadek mojej mamy...24 lata trojka malych dzieci prawie rok po roku( kiedys to bylo normalne), musiala biedulka rano wstac, wyszykowac meza do pracy-kanapeczki kawka itd, potem do studni po wode, do lasu po patyki- bo centralnego nie bylo tylko w piecu kaflowym sie palilo...a potem nakarmic cala zgraje i jeszcze wyprac te wszystkie tetrowe pieluchy.... to sie nazywa zmeczenie i ciezkie czasy a nie to o czym wy teraz opisujecie.....tyle z mojej strony...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 20:08:33

Takie sa uroki bycia rodzicem ,rękawy pod pache ,żeby zaciskami i musimy dac rade ,a wszystko dla tego wymarzonego uroczego ,wspaniałego aniołka ,który jeszcze nie raz da nam popalić ,ze nie będziesz wiedziała na którym swiecie zyjesz ,ale ciesz się dopóki jest maly ,bo prawdziwe problemy doprero ,sa przed toba .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 17:07:39

No niestety, macierzynstwo to nie tylko wymuskane dzidziusie jak z reklamy pieluszek czy papki dla niemowlat. One budza sie w nocy z placzem, miewaja takie biegunki ze sie z pieluszki przelewa, ulewa sié w buzi. Nie ma sie co ludzic, ze jest inaczej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 14:19:53

Coś w tym jest, ale uważam, że powinno sie do tego podchodzić z humorem i dystansem. Bycie rodzicem to poświecenie i ciagłe kompromisy. Ale są też dobre i śmieszne strony rodzicielstwa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pola
(Ocena: 5)
2016-09-23 22:13:38

Dokładnie, W jednym momencie jesteś wściekła na dziecko a za sekundę to dziecko tuli się i całuje i przeprasza i jak tu nie wymięknąć choć wiadomo że za parę minut dalej będzie broiło :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 11:15:23

A ja kompletnie nie rozumiem czemu teraz na siłę się OBRZYDZA macierzyństwo. Przecież chyba każdy logicznie myślący człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że dziecko to nie tylko tulaski, uśmieszki i słodkie ciuszki, ale przede wszystkim wielka odpowiedzialność, często zarwane noce, masa nerwów itp. Jedne dzieci są bardziej "problemowe", inne mniej. Nie zmienia to jednak faktu, że bycie rodzicem to również cudowna sprawa. Kwestia tego jakie kto ma do tego podejścia. Jeśli ktoś nie marzy o rodzinie, to naturalne, że w "posiadaniu" dzieci będzie widział przede wszystkim wady, z kolei jeśli ktoś o tym marzy, to będzie zdawał sobie sprawę z tego, że nie wszystko będzie idealne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 14:21:29

Nie uważam, że to obrzydzanie, to po prostu pokazanie prawdy. Niektórym sie wydaje, że dziecko to sama radość, nie są świadomi poświęceń, jakie dziecko wymaga itd. Jak już mówić szczerze o wszystkim to także o macierzyństwie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 16:51:36

Umiesz czytać ze zrozumieniem? Przecież nie pisałam, że macierzyństwo ma same zalety. Tu chodzi o to, że teraz na siłę pokazywane są tylko wady wynikające z macierzyństwa. Tak jak napisałam wcześniej, KAŻDY NORMALNY człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że dziecko to nie tylko słodka istotka, ale i masa obowiązków i trudności. Nikt nikomu dziecka mieć nie każe, ale teraz przyszła moda na podkreślanie samych wad wynikających z bycia rodzicem, tak jakby żadne plusy nie istniały, a istnieją. Oczywistym przecież jest, że nigdy nie będzie cudownie jak na obrazku, ale tak jak dziecko to nie tylko uśmieszki i czułości, tak samo to nie tylko ciągły płacz i "kupki". Żyjmy i dajmy żyć innym. Jak ktoś chcę mieć dzieci niech je ma, jak nie, niech nie ma. Niektórzy ludzie na silę próbują innym pokazać, że ich sposób życia jest lepszy, fajniejszy. Teraz przyszła moda na publiczne upodlanie roli matki. Faktem jest, że niektórym kobietom odbija, ale jest wiele normalnych matek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 08:31:01

Ostatnio rozmawiałam z tatą przez telefon na temat samochodu. Chciałam powiedzieć, że "chce oddać auto do mechanika", ale byłam już taaaaka zmęczona, dzieciaki tego dnia mnie normalnie zajechały, że powiedziałam "chce, żeby mnie ktoś przytulił":). Tata myślał, że żartuję bo dla niego moje dzieci to kochane wnuki a nie demony z czeluści piekła:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 08:24:09

Powinno jeszcze być, ze ludzie mówią:1)"Idziesz na urlop macierzyński? To sobie odpoczniesz." - tak! Bardzo się relaksuję przy biegunce dziecka i ząbkowaniu:) Po co mi joga gdy mogę pół dnia stać przy garach?:D 2)" Wyśpij się w ciąży bo później dziecko Ci nie da" -tak działa sen:) Wpadnę w ciąży w sen niczym niedźwiedź, a później nie będę musiała spać przez 18 lat:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz